FANDOM


NagłowekIN
Historia Nicol - ciąg dalszy

...i Nicol
INsezon1
Twórca: Sara124
Sezon: 1
Numer odcinka: 5
Angielski tytuł: Nicole's bio - continued
Opublikowano: 7 sierpnia 2014 r.
Chronologia
Poprzedni: Historia Nicol
Następny: Zakupy

Ciąg dalszy poprzedniego odcinka. Nicole za namową Izabeli postanawia opowiedzieć nowym znajomym swoją historię.

Bohaterowie

Fabuła

     - Kable, kable, gdzie nie spojrzeć, kable…

     Fineasz i pozostali spojrzeli na Nicol pytającym wzrokiem.

     - No wiecie, bitwa trwała kilka godzin, a zakażenie dostało się aż do ramienia.

     - Jakoś jeszcze masz zdrowe obie ręce. – powiedział oburzony Baljeet.  Słysząc to, Nicol uśmiechnęła się złowrogo.

     - Udało im się je usunąć, ale tylko do łokcia…

     - Jak można usunąć zakażenie? – spytała Izabela.

     - Nie wiem! Nie znam się na medycynie. Wracając: udało im się je usunąć, ale tylko do łokcia, więc poza łokciem mi obcięli. – mówiła pokazując palcem miejsce w którym ręka została odcięta. – Kiedy się obudziłam, widziałam wokół siebie różnokolorowe kable przyczepione z jednej strony do jakiś maszyn, a z drugiej, do mojej ręki. Skóra była ponaciągana i przyszyta metalowymi szwami. Była tylko jedna kroplówka z krwią. Ręki nie czułam. Była znieczulona.

     - Przecież masz zdrowe obie ręce! – powtórzył jeszcze raz Baljeet.

     - Czyżby? – powiedziała ze złowrogim uśmieszkiem, wyciągając przed siebie prawą dłoń. Skóra zaczęła się „obracać”, w ten sposób, że prawie do łokcia pokryły ją srebrne prostokąciki, a na miejscu ze tchnięcia się skóry z metalem, faktycznie było widać metalowe szwy.

     Reakcja była natychmiastowa. Milly krótko krzyknęła i pobiegła do domu. Fretka schowała twarz w dłonie, by nie musieć na to patrzeć. Izabela odwróciła głowę i zaczęła głęboko oddychać, licząc jednocześnie do dziesięciu. Baljeet zakrył usta. Chwilowo zrobiło mu się nie dobrze i by nie zwymiotować, zaczął, ni stąd ni zowąd, podziwiać koronę drzewa. Fineasz, podobnie jak Izabela, odwrócił głowę. Buford wpatrywał się w to co zobaczył z szeroko otwartymi oczami, a Ferb spytał:

     - Jak to jest zrobione?

     Wtedy wróciła Milly, ale szybko odwróciła głowę.

     - Weź już schowaj tę rękę! – wykrzyknęła.

     - Ha! Ha! Ha! Mówiłam, że nie wytrzymasz! – zaśmiała się Nicol.

     - Dobra, dobra! Wiemy już, że masz sztuczną rękę, którą możesz pokryć metalem lub sztuczną skórą! Możesz już ją schować? – powiedziała Izabela.

     - Ty też pękasz, była liderko ogników? Zresztą nieważne, bo to jeszcze nie wszystko.

     - Czyli? – spytał Fineasz.

     - Czyli, że ta ręka, oprócz tego co wymieniła Izka, może się także zmieniać w…

     W tym momencie ręka dziewczyny zmieniła się w coś w rodzaju metalowego pająka z czterema nogami zamiast ośmiu i bez głowy. Ponadto, te „nogi” były grubsze, a ich końcówki zaostrzone.

     Zaraz potem ręka zamieniła się w coś w rodzaju wielkiego metalowego węża, który owiną się wokół całego pnia drzewa.

     Następnie „wąż” zaczął się składać, co wyglądało tak jakby ręka Nicol go pożerała. Kiedy całkiem się złożył, ręka zamieniła się w koło zębate, które zaczęło się szybko kręcić. Krótko mówiąc, ręka Nicol zamieniła się w piłę.

     Ostatnią rzeczą, którą dziewczyna potrafiła zrobić ze swoją ręką było coś w rodzaju pistoletu.

     - To laser. – wyjaśniła Strong. – Ma bardzo duży zasięg. Potrafi zniszczyć wszystko w promieniu kilku kilometrów. Z tego w co trafi zostaje tylko garstka prochu.

     - To tak wtedy zniszczyłaś te statki kosmiczne, które nas goniły. – przypomniał sobie Fineasz.

     - Wtedy co Milly nie chciała mnie puścić z powrotem. – podsumowała Nicol.

     - Weź mi nie przypominaj. – powiedziała zdenerwowana Milly.

     Nicol spojrzała na nią krótko, po czym przywróciła rękę do swojego pierwotnego stanu.

     - Kiedy miałam 10 lat, poznałam miłość swojego życia. – mówiła dalej, lecz tym razem mówiła cicho i patrzyła na ziemię. – On miał na imię Mike i był ode mnie pięć lat starszy. Kochaliśmy się ze wzajemnością. To była moja prawdziwa miłość, a ja byłam jego prawdziwą miłością. Pewnego dnia oboje wyruszyliśmy na bitwę…

     - I on zginą… - powiedziała Izabela.

     - Tak. – Nicola miała nieobecny wzrok. Wracała wspomnieniami do tamtego wydarzenia sprzed lat. Wciąż pamiętała tę bitwę. Obrazy, które pojawiały się w jej głowie, były bardzo realistyczne. Nie łatwo było coś takiego zapomnieć. Błąd. Czegoś takiego nie dało się zapomnieć. – Byli podstępni… - mówiła dalej. – Przysłali wielkie wojska. Mike kazał mi uciekać, a kiedy całowaliśmy się na pożegnanie… jeden z nich… on, wbił mu nóż w plecy. Jego krew ściekała po moich rękach! Byłam zrozpaczona, ale i wściekła. Prawą ręką, uderzyłam go w szczękę i zabiłam go. I zabiłam resztę. Pierwszy raz w życiu odpaliłam laser. Nasi, którzy uciekli z pola walki przeżyli, ale reszta, wraz z przeciwnikami zginęła. Ocalała niewielka grupa osób. – Nicol zrobiła małą przerwę, tak jakby chciała się zastanowić, czy mówić dalej. W końcu powiedziała. – Nasi byli zachwyceni, choć tyle osób zginęło, to ostatecznie, my wygraliśmy… dzięki mnie. Przeciwnicy, zaś byli zdruzgotani. Nie wiedzieli skąd mamy taką broń i jak z nią walczyć. Ten laser jest jedyny w swoim rodzaju. Zbudowany z silnego tworzywa. Stworzony przez najlepszych. Nie zrobiono takiego drugiego. Nie pytajcie dlaczego mi go powierzyli, bo nie wiem… Ale koniec tematu o mojej ręce.

Od czasu śmierci Mike’a postanowiłam być najlepsza, najpiękniejsza, najniebezpieczniejsza. Wcześniej nie przykładałam się zbytnio do wojen. Uważałam, że to bez sensu. Ale od tamtego czasu, pragnęłam zemsty. Zaczęłam myśleć tylko o treningach, nauce (wszystkiego: tańca, muzyki, matematyki, i tak dalej) i upiększaniu swej urody. No i się stało. Byłam najlepsza, najpiękniejsza, najniebezpieczniejsza. Miałam wielu chłopaków, ale tylko niektórzy mnie obchodzili, na przykład taki jeden pół-elffin, albo Jake.

     - Co to „elffin”? – spytał Buford.

     - Taki rodzaj kosmity, podobny do człowieka.

     - Chodziłaś z kosmitami? – Fretka nie mogła się powstrzymać przed zadaniem tego pytania.

     - Elffiny to kosmici, którzy są najbardziej podobni do ludzi. Wielu ludzi i elffinów wchodzą w związki i wydają potomstwo. Ale chodziłam też z kosmitami, którzy wcale nie byli podobni do ludzi.

     - Ja bym tak nie mogła.

     - Mogłabyś, gdybyś wychowywała się w tych samych czasach co ja. Wracając: Stałam się najlepsza, gdy ukończyłam 14 lat stałam się dowódcą armii kobiet i dziewcząt. Wszystkie mi zazdrościły, tym bardziej, że nie byłam jedną z – tu spojrzała na Fineasza i Ferba – waszych potomków. Jakiś czas po przegranej bitwie, tej w której zginą Mike, przeprowadziłam się na Wenus. Tam zaprzyjaźniłam się z Emily, daleką potomkinią Ferba. Ona jest w połowie elffinem. Mieszkała z rodzicami i była w moim wieku. Mimo miejsca zamieszkania, wciąż jeździłam na treningi na Merkurego, dzięki czemu nauczyłam się prowadzić statek kosmiczny.

     - Dlaczego nie chodziłaś na treningi na Wenus? – zapytała Iza.

     - Pozwól, że to zachowam dla siebie. Wracając: Na moje 13 urodziny Jake podarował mi kawiarnię na asteroidzie, tą którą wy nazwaliście „swoją własną gwiazdą”. Wtedy pierwszy raz go pocałowałam. Dobrze nam się układało, dopóki Jake nie został dowódcą i nie zaczął się rządzić. Wczoraj wszystko się skończyło, jeszcze zanim poznałam was. Która godzina?

     To ostatnie pytanie obudziło przyjaciół z pewnego rodzaju „transu”.

     - Druga dochodzi. – odparł Buford.

     - Mówiłaś, że to z ręką to dopiero początek, a jakoś nie było niczego straszniejszego. – stwierdziła Milly.

     - Postanowiłam wam oszczędzić opowiadań o torturach i przebiegach bitew. Ale jak chcesz mogę powiedzieć, jak raz się zdenerwowałam i wyrwałam takiemu jednemu trenerowi jelita…

     - Dobra! Dobra! Przestań!

     - Jest ktoś głodny? – spytała Fretka.

     - No pewnie! – powiedział Fineasz.

     - Ja też z chęcią coś przekąszę. – dodał Buford.

     Wszyscy ochoczo pokiwali głowami i poszli do domu. W tym czasie Izabela spytała Fineasza:

     - Dlaczego wasi potomkowie byli źli?

     - E, tam. To głupia i długa historia.

Przeczytałeś/-łaś? Zostaw komentarz! :D

Linki

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.