FANDOM


NagłowekIN
Równonoc

...i Nicol
Insezon2
Twórca: Sara124
Sezon: 2
Numer odcinka: 37 (w serii)
18 (w sezonie)
Opublikowano: 12.08.2016
Chronologia
Poprzedni: Nowy rok
Następny: Podejrzana
Odbywa się dyskoteka z okazji równonocy wiosennej, na którą idą Izabela z Nicol. Fineasz jest zazdrosny ilekroć widzi Izę z Michaelem.

Bohaterowie

Fabuła

Izabela ubrana w seksowną, czerwoną bluzkę, stanęła na progu domu swoich przyjaciół. Zadzwoniła do drzwi. Otworzyła jej niska metyska i spojrzała na nią spod delikatnie pochylonych powiek.
- Ty jeszcze nie gotowa? - spytała zaskoczona Izabela.
- Nie idę. - odparła Nicol.
- Dlaczego? - spytała zaskoczona Izabela. - To równonoc wiosenna! Pierwszy dzień wiosny! Dyskoteka organizowana na 21 marca zawsze jest wspaniała!
- Nie o to chodzi. Dobrze wiesz, że jestem w ciąży.
- Tak, ale w ogóle tego po tobie nie widać. Zresztą, to dopiero trzeci miesiąc.
- Może nie widać, ale ja to czuję. Co tam będę robić? Nie mam ochoty tańczyć, ani się upijać.
- Oj, po prostu dotrzymasz mi towarzystwa! Nie chce mi się tam iść samej.
Nicol przewróciła oczami i dała się zaprowadzić Izabeli do swojego pokoju. Garcia-Shapiro już szukała dla niej sukienki.

Wkrótce obie dziewczyny dotarły na dyskotekę. Nicol wyjątkowo nie założyła swojej czarnej, obcisłej sukienki. Wzięła tą, którą niegdyś pożyczyła od Izabeli na bal. Ona nie była taka ciasna.
Dziewczyny usiadły przy barze. Iza zamówiła najdroższe czerwone wino i poczekała, aż barman naleje jej je do kieliszka. Kiedy już to zrobił, podniosła kieliszek do ust, nie dotykając go najmniejszym palcem, jak to robią w Anglii przy popijaniu herbaty.
- To, co słychać u ciebie i u twojego chłopaka, moja droga? - spytała.
Nicol przewróciła oczami słysząc te słowa. Odniosła wrażenie, że Iza zaprosiła ją tylko po to, żeby pokazać, że potrafi się zachowywać wykwitnie niczym żona mafioza.
- Idę do Buforda. - powiedziała Nicol widząc swojego chłopaka przy jednym ze stolików.
Izabela spojrzała na nią rozczarowana. Liczyła, że obie zaczną prowadzić dyskusje niczym dwie bogate żony mafiozów. Na początku była zszokowana, kiedy dowiedziała się, że Michael to przemytnik. Jednak szybko do tego przywykła, przy czym lubiła zachowywać się tak, jakby do niej należały wszystkie pieniądze świata. Zrezygnowana wzruszyła ramionami, po czym upiła jeszcze jeden kieliszek wina. Brązowowłosa posłała mu delikatny uśmiech.
- Co się tak oglądasz? - spytała.
- Nic, nic. - odparł szybko Fineasz.
On także przybył na dyskotekę z okazji pierwszego dnia wiosny/równonocy wiosennej/dnia wagarowicza. Oglądał się właśnie za Izabelą. Sam sobie tłumaczył, że ogląda się tak, aby widzieć gdzie ona jest i trzymać się od niej z dala. W rzeczywistości, po prostu chciał ją zobaczyć. Zagryzał zęby z wściekłości, ilekroć widział jak Michael zaprasza ją do tańca.
Fineasz tańczył z Klarisą. Dziewczyna wiedziała, że nie ma na co liczyć z jego strony. I nie liczyła. Niby miała już chłopaka, ale ich związek przechodził lekki kryzys. A dzisiaj chciała się zabawić, a nie martwić.
- Fineasz, przestań się oglądać, zabaw się. - powiedziała.
Fineasz spojrzał na nią i posłał jej wymuszony uśmiech. Chyba zauważyła, że jest wymuszony, mimo to uśmiechnęła się do Flynna serdecznie. Chłopak zaczął zwracać uwagę na jej urodę. Była piękna. Brązowe włosy z pomarańczowymi pasemkami ładnie zaczesane na bok. Błękitne oczy podkreślone zielonym cieniem do powiek i eyelinerem. Czerwone usta i mały zgrabny nosek. Dziewczyna była szczupła i świetnie tańczyła. Zresztą co się dziwić, przecież to cheerleaderka.
- Nie chodziłaś do podstawówki w Danville, prawda? Skąd się przeprowadziłaś?
- Słucham? Chodziłam tutaj do podstawówki, przecież byłam w zastępie ogników Steph.
- Aaa... No tak... Ale... Ja cię nie pamiętam. Wiem, że się nie znaliśmy, ale chociaż z widzenia...
- Bo kiedyś wyglądałam inaczej. Nosiłam okulary, byłam grubsza i ubierałam się w ciuchy z mnóstwem falbanek i koralików, czy guzików.
- To byłaś ty?! Zawsze się śmialiśmy, że... E... Nieważne, przepraszam.
- Nic nie szkodzi. - Klarisa zaśmiała się.
- Ale skoro nosiłaś okulary, czego nie masz ich teraz?
- Mam soczewki.
Fineasz uśmiechną się. Bardzo dobrze mu się rozmawiało z Klarisą. Już prawie zapomniał, że przyszedł na dyskotekę w parszywym humorze. Zły humor powrócił, gdy Fineasz znów zauważył Izabelę. Uśmiech zszedł mu z twarzy. A Klarisa, jako dobra koleżanka, znów zaczęła go zagadywać, aby znów się uśmiechną.

Buford postawił sobie puszkę piwa na stole.
- Na pewno nie chcesz się napić? - spytał.
- Buford, jestem w ciąży! - odparła oburzona.
- No tak, czasem o tym zapominam, bo wcale tego po tobie nie widać.
Nicol przewróciła oczami, słysząc te słowa. Buford troszkę już popił i sam nie wiedział co mówi. Nagle do ich stołu przysiadła się Izabela.
- Nie tańczycie? - spytała.
- Źle się czuję. - odparła Nicol.
- To może wyjdziemy na zewnątrz? - spytała Izabela i nie czekając na odpowiedź, wstała od stołu. Nicol nie protestowała. Trochę świeżego powietrza jej się przyda.
Po chwili dziewczyny stanęły na zewnątrz. Nicol zaczęła głęboko oddychać. Ciąża to były nie tylko zachcianki, ale i ograniczenia. Tamto pomieszczenie było zbyt duszne, nie mogła tam wysiedzieć. Nagle dziewczyna poczuła czyjś oddech na szyi. Pomyślała, że to Buford chce ją pocałować. Ale za chwilę usłyszała szept i to wcale nie był głos jej chłopaka:
- Co tam, maleńka?
Dziewczyna odwróciła się gwałtownie. Spojrzała w oczy Robertowi Smithowi. Jednemu z gangu naszych przemytników.
Chłopak chciał ją uszczypnąć w dolną część ciała, ale dziewczyna to zauważyła i odepchnęła jego rękę.
- Co ty sobie wyobrażasz?! - powiedziała.
- Nie bulwersuj się tak, słodziutka. - powiedział i objął ją w tali, chcąc ją pocałować. Strongówna kiedy poczuła jego oddech na swojej twarzy, ze zdumieniem zauważyła, że nie jest pijany. Zanim zdążył ją pocałować, przywaliła mu lewą ręką w twarz, po czym go odepchnęła.
- Pożałujesz tego. - wycedziła przez zaciśnięte zęby. Wyglądała tak jakby się miała na niego rzucić.
Izabela postanowiła natychmiast temu zapobiec i stanęła między nimi. Nie chciała dopuścić do bójki, albo gorzej - do morderstwa.
- Ja się tym zajmę. - powiedziała Izabela do Nicol, po czym zwróciła się do Roberta: - Odczep się od nas.
- Bo co?
- Bo i tak żadna z nas na ciebie nie spojrzy. Jesteśmy innej orientacji i ukrywamy to chodząc z Bufordem i Michaelem.
Robert spojrzał na nią marszcząc brwi. Chyba nie do końca docierało do niego to co powiedziała Izabela. Nicol wyglądała na równie zdumioną co on, a może nawet bardziej. Nie miała zielonego pojęcia o co chodzi Izie.
Izabela stwierdziła, że same słowa nie spławią Roberta. Musiał mieć dowód. Garcia-Shapiro odwróciła się do Strongówny i pocałowała ją w usta.
Trudno było wyrazić to co czuła Nicol. Wytrzeszczyła na nią oczy. Była przerażona.
Robert spojrzał na nie zgorszony.
- Głupie lesby. - powiedział i wrócił na dyskotekę.
Nicol natychmiast odepchnęła od siebie Izabelę. Po czym odsunęła się od niej jak najdalej.
- No to się go pozbyłyśmy! - powiedziała zadowolona z siebie Izabela.
- Co to miało znaczyć?! - wykrzyknęła Nicol. Dopiero wtedy Iza zwróciła uwagę na jej wyraz twarzy. Była przerażona.
- O co ci chodzi? - spytała Iza, robiąc krok do przodu w stronę Nicol. Ta natychmiast zrobiła krok do tyłu. - Chyba nie jesteś homofobem? - spytała. Po wyrazie twarzy Nicol, odgadła, że jednak jest. Izabela nie mogła się powstrzymać i po chwili wybuchła śmiechem.
- Co się cieszysz?!
- Ha ha ha! Wybacz Nicol, ale... Nieustraszona, ha ha, wojowniczka, a boi się jak jakaś dziewczyna ją pocałuje. Ha ha. Przecież tam na wojnie, ha ha ha, wystarczyło, że by wysłali na ciebie jakąś dziewczynę, by cię pocałowała i już, ha ha ha, by cię pokonali. - mówiła Izabela przez łzy, wywołane nagłym napadem śmiechu.
Nicol nie była w stanie wymyślić żadnej ciętej riposty. Była w szoku. Nie zamierzała zostać tu dłużej. Natychmiast zaczęła uciekać w stronę domu.

Buford wrócił późno z dyskoteki. Spojrzał na swoje łóżko. Nicol już tam leżała, ale chyba nie spała. Chłopak nie przebierając się w piżamę, położył się obok niej.
- Dlaczego tak wcześnie poszłaś?
- Źle się poczułam. To pewnie przez ciążę. Idź już spać.
- Dobranoc.
- Dobranoc.

Nicol spojrzała na zegarek. Był środek nocy. Dziewczyna podniosła się z łóżka i spojrzała na Buforda. Spał jak zabity. Dziewczyna wyjrzała przez okno. Księżyc świecił już wysoko na niebie, droga była oświetlona przez lampy uliczne, niebo było czarne.
Dziewczyna szybko przebrała się w swoje ubranie i zajrzała pod łóżko. Była tam skrytka, o której wiedziała tylko ona i jej chłopak. Dziewczyna otworzyła ją. W środku był pistolet. Buford trzymał go tam, odkąd należał do gangu. Jeszcze nigdy go nie używał. Nicol wyciągnęła go. Sprawdziła czy jest załadowany. Jest. Dziewczyna jeszcze raz upewniła się, że Buford śpi i po cichu wyszła z pokoju.
Strongówna uważała jak stawia kroki. Nie chciała obudzić ani Buforda, ani Biffany, ani Emily. Stanęła przy wyjściu z domu. Przekręciła kluczyk i wyszła. Po chwili zamknęła dom i drzwi na klucz. Zadowolona, schowała klucz do kieszeni i z pistoletem w ręku ruszyła w wybranym przez siebie kierunku.

Przeczytałeś/-łaś? Zostaw komentarz! :D

Linki

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.