FANDOM


NagłowekIN
Tajemnica wyszła na jaw

...i Nicol
Insezon2
Twórca: Sara124
Sezon: 2
Numer odcinka: 29 (w serii)
10 (w sezonie)
Opublikowano: 17 czerwca 2016
Chronologia
Poprzedni: Zranione serce
Następny: Prawda
Nicol wraz z Mishti idą do Izabeli. Nicol zaczyna dokuczać Selenie.

Bohaterowie

Fabuła

Nicol wraz z Mishti dotarły na miejsce. Stanęły przed domem Garcia-Shapiro. Nicol spojrzała na Mishti.
- Dobra. Więc ja zrobię coś z Seleną, a ty zabierz Baljeeta.
- Okej. Co zrobisz?
- A bo ja wiem? Nawymyślam jej. Nagadam jakiś głupot, jaka to ona brzydka i takie tam... Jak ona wygląda?
- Jest szczupła, atrakcyjna...
- Ja pytam o wady.
Mishti zastanowiła się chwilę, po czym wykrzyknęła z rezygnacją:
- Jestem skończona! Ona nie ma żadnych wad!
- To może jakieś cechy szczególne?
Mishti zamyśliła się. Kiedy tylko zobaczyła Selenę była wściekła i zazdrosna o Baljeeta. Zaczęła uważnie przyglądać się Selenie i jej wszystkim zaletom. Ale był jeden szczególny fakt, na który zwróciła uwagę.
- Ma jedno oko zielone, a drugie niebieskie.
Nicol spojrzała na nią ze zdziwieniem.
- Żartujesz?
- Nie.
- I świetnie. - Strong uśmiechnęła się. - Ta cała Selenia pożałuje tego, że próbowała ci odbić Jeeta! Idziemy!
Nicol wraz z Mishti weszły do ogródka. Minęły dom Izabeli i zobaczyły ją rozmawiającą razem z Baljeetem i Seleną nad basenem.
- Heja! - wykrzyknęła Nicol.
- Hej! - odparła Izabela i Baljeet. Selena spojrzała na nią, lecz nie powiedziała nic.
"Zadufana w sobie jędza. Świetnie. Lubię takim dopiekać." - pomyślała Nicol. Nie miała pojęcia, że Sel wcale nie jest zadufaną w sobie jędzą lecz bardzo nieśmiałą osobą. Właściwie wręcz chorobliwie nieśmiałą. Nie miała pojęcia jak się zachować w towarzystwie obcej osoby. Zawsze wstydziła się zawierać nowe znajomości.
- Przyniosę coś do picia. - zaproponowała Iza i poszła do domu.
- A ty co? - Nicol zwróciła się do Seleny. - Milczenie owiec?
- Ja... Je... jest... em, Sel... - odparła jąkając się, lecz za nim zdążyła dokończyć swoje imię, Nicol weszła jej w słowo:
- Co się jąkasz? - spytała spoglądając na nią. - O rany! - wykrzyknęła. - Co z ciebie za mutant! Ty masz dwukolorowe oczy!
- Ona nie jest mutantem, tylko ma heterochromię. - wtrącił zezłoszczony Baljeet.
- Więc jest taka od urodzenia? Zmutowane dziecko! Co za człowiek!
W oczach Seleny pojawiły się łzy. Baljeet widząc to, wykrzyknął:
- Przestań ją tak nazywać!
Wtedy wtrąciła się Mishti:
- Dlaczego jej bronisz? Ta oko-dziwna ci się podoba?! Odkąd tu jest, nie widzisz świata poza nią! - wykrzyknęła Mishti i wybiegła z ogródka. Baljeet przez chwilę stał osłupiały i nie wiedział o co chodzi. Dopiero po chwili dotarł do niego sens słów Mishti.
- Mishti, czekaj! - krzykną i pobiegł za nią.
Nicol spojrzała na to wszystko zadowolona. Jej plan się powiódł. Dumna ze swojego dzieła, już miała odejść, lecz zanim to zrobiła, zwróciła się do Seleny i powiedziała:
- Widzisz co zrobiłaś? Zniszczyłaś ich związek! Zadowolona jesteś z siebie? - po tych słowach dumnie odeszła.

Selena z płaczem wbiegła do domu. Zatrzasnęła za sobą drzwi, po czym usiadła opierając się o nie plecami. Podkuliła nogi i przytuliła się do nich, starając się pohamować płacz.
Izabela właśnie szła w stronę drzwi niosąc cztery koktajle - dla siebie, Baljeeta, Seleny i Nicol. Przypadkiem (lub celowo) zapomniała o Mishti.
Kiedy zobaczyła swoją zapłakaną kuzynkę, siedzącą przy drzwiach, natychmiast odstawiła koktajle i podbiegła do niej. Usiadła obok niej i delikatnie spytała:
- Selka, co się stało?
- Ja... Ja... - wyjąkała Selena. Sama nie wiedziała co powinna powiedzieć.
- Uspokój się. - powiedziała Izabela z delikatnym uśmiechem. - Spokojnie opowiedz co się stało.
- Twoja koleżanka, Nicol... zobaczyła, że mam różnobarwne oczy i zaczęła mnie przezywać.
Iza spojrzała na Selene ze zdziwieniem.
- Nicol jest wredna to fakt... - powiedziała. - Ale przyjaźni się ze mną. Mówiłam jej, że do mnie przyjeżdżasz i żeby była dla ciebie miła... Chyba, że chciała mi zrobić na złość. Ale uwierz mi, Selka, to nie jest powód żeby płakać. Nicol jest wredna z natury, nie przejmuj się tym co powiedziała.
- Nie dlatego płaczę.
- A dlaczego? - spytała zdziwiona Izabela.
- Kiedy Nicol mnie przezywała, Baljeet stanął w mojej obronie. A wtedy wtrąciła się Mishti i się z nim pokłóciła! Zniszczyłam ich związek!
- No to chyba powinnaś się cieszyć?
- Cieszyć? Nie chcę nikomu rozbijać związków! Czuję się winna!
- Nie jesteś winna!
- Nawet Nicol twierdzi, że to przeze mnie!
- Nicol? Co ona... Od kiedy ona staje po stronie Mishti, a nie mojej?! Nie przejmuj się Selena, nie byłaś niczemu winna! To Mishti była zazdrosna i chciała cię wpędzić w ponury nastrój! Nie przejmuj się tym! Co do Nicol... Już ja sobie z nią porozmawiam...

Baljeet już nie krzyczał. To nie miało sensu. Mishti i tak się nie zatrzyma, a gdyby go usłyszała, mogłaby po prostu uciec. Więc Baljeet biegł. Wkrótce okazało się, że dobrze zrobił, gdyż nie minęło dużo czasu, zanim ją dogonił.
Zagrodził jej drogę. Mishti stanęła i spojrzała na niego z politowaniem. Nie odzywała się. Nie pytała czego on chce. Po prostu milczała. To był jej pewnego rodzaju protest.
- Mishti, co się stało? - spytał Baljeet.
- Ty mi to powiedz.
- Kiedy ja nawet nie wiem o co chodzi!
- Nie wiesz co się stało? Nie wiesz o co chodzi? Już ci mówię o co chodzi! Odkąd zobaczyłeś Selenę, świata nie widzisz poza nią! Nawet nie zauważyłeś, kiedy sobie poszłam! Tylko "Selena, to; Selena, tamto"! A gdzie w tym wszystkim jestem ja?!
Baljeet zarumienił się ze wstydu. Faktycznie, jak tylko zobaczył Selenę, świata poza nią nie widział i całkowicie zapomniał o swojej dziewczynie. No może nie zapomniał całkowicie, aczkolwiek nie widział Seleny bardzo długi czas i chciał z nią spędzić trochę czasu.
Po chwili z twarzy Baljeeta zniknęły rumieńce, a pojawił się tam zawadiacki uśmieszek.
- Ty byłaś zazdrosna?
- Pochlebia ci to? - odparła Mishti pytaniem na pytanie.
- No trochę. - odparł Baljeet, za co oberwał z liścia w twarz. Niezbyt się tym przejął, ręka Mishti była delikatna, a sama Mishti nie była zbyt silna, także niezbyt go to zabolało. Widząc bulwers na twarzy swojej dziewczyny, chłopak roześmiał się.
- Co cię tak bawi?!
- Czy ja wiem? - powiedział, wciąż się śmiejąc. Po chwili się pohamował i odparł: - Mishti, nie bądź zazdrosna, ja kocham tylko ciebie. Lubię twoje oczy, twoje humorki i twoją osobowość. Selena to wspaniała dziewczyna, ale jest tylko moją przyjaciółką. A ty jesteś moją miłością. Nigdy o tym nie zapominaj.

Izabela weszła do domu Van Stommów trzaskając drzwiami. W tej chwili nie obchodziło jej to, że oprócz Nicol w tym domu mieszkają też Buford i jego matka - Biffany. Było to dla niej mało ważne, w tej chwili liczyło się tylko to żeby nakrzyczeć na Nicol.
Co z tego, że jest morderczynią z przyszłości? Odkąd przebywa w tych czasach, jeszcze nikogo nie zabiła. A skoro ma zamiar osiedlić się tutaj na stałe, to i na pewno nie zamierza nikogo zabijać.
Słysząc odgłos trzaskanych drzwi, Nicol wyszła na korytarz. Kiedy zobaczyła Izę, powiedziała głośnym szeptem, przez zaciśnięte zęby:
- Co ty wyrabiasz, do cholery?
- Przyszłam z tobą pogadać! - wykrzyknęła Iza.
- Nie musisz krzyczeć. - wysyczała przez zaciśnięte zęby, Nicol, powstrzymując się całą siłą woli, by nie rzucić się na Izę i nie oderwać jej głowy. Garcia-Shapiro nie miała w tej chwili pojęcia, w jak beznadziejnej sytuacji się znalazła.
- Będę krzyczeć! Dlaczego ubliżałaś mojej kuzynce?! Co ona ci zrobiła?! To moja kuzynka, rozumiesz! - Iza chciała coś jeszcze wykrzyczeć, jednak Nicol przygwoździła ją do ściany.
Izabela pierwszy raz spojrzała na nią z przerażeniem. Strongówna już miała coś powiedzieć, jednak coś jej przerwało. To samo "coś" sprawiło, że przerażenie Izy szybko minęło, a zastąpiło je zdziwienie. A był to płacz dziecka.
Zdezorientowana Nicol puściła Izabelę. W tej chwili Biffany i Buforda nie było w domu. Instynkt matki nakazywał Nicoli iść do dziecka. Ale co z Izabelą?
- Co to? - spytała Izabela.
- To pewnie tylko latająca głowa bobasa! Idź zobaczyć na ulicę, czy nigdzie jej nie ma!
- Nie! To dochodzi stamtąd! - powiedziała Izabela i zaczęła iść w głąb domu.
- Izka, tam nikogo nie ma! - powiedziała Nicol idąc za nią. Jakby rzuciła się na nią i nie pozwoliła dalej iść, Izabela domyśliłaby się, że coś ukrywa. Nicol wolała ją przekonać. Jednak Garcia-Shapiro była nieugięta. Dotarła do pokoju Buforda i zobaczyła niemowlę płaczące w kołysce. Spojrzała ze zdziwieniem na Nicol.
- Kto to jest?

Przeczytałeś/-łaś? Zostaw komentarz! :D

Linki

tbeSara124 Twórczość
Historie
Główne serie
Zastępowe opowieści
Jak zostać ognikiem? | Liderka | Harcówka | Nowa w zastępie | Bitwa zastępów
Fineasz i Ferb po trzynastce
Zerwanie | "Izabelo jesteś genialna" | Pierwszy pocałunek | Tyle starań... | Załamanie | Agent Stefa | Powoli wszystko się wyjaśnia | Bal | Przygotowania do imprezy | Osiemnastka Fretki | Lot do Paryża | Uroki spaceru | Tajemnicza nieznajoma | Czerwone oczy | Coś jest nie tak | Wojna? | Parami | Ostatnia wiązka | Zmartwienia Stephanie | Lot | Konkurs
...i Nicol
Nastoletnie problemy | Irving z przyszłości | Chodzi o czas! | Historia Nicol | Historia Nicol - ciąg dalszy | Zakupy | Taniec | Randka | Mieszkanie | Vanessa | Koszykówka | Dziewczyna ze zdjęcia | Skrytobójca | Ten wyjątkowy | Urodziny Dundersztyca | Przez drugi wymiar | Stary przyjaciel | Bitwa i psychol | Przeprowadzka | Maskotka | Ferbanie | Mecz | Zdrada | Prawda w oczy kole | Dzika piękność | Sekrety Izabeli | Plan Izabeli | Zranione serce | Tajemnica wyszła na jaw | Prawda | Wszystko się kiedyś kończy | Problemy Fineasza | Przemytnicy | Gang | Święta | Nowy rok | Równonoc | Podejrzana | Początek niebezpieczeństwa | Ucieczka | Wojna gangów | Nowy początek | Podwójne urodziny | Wypadek | Znajoma | Weselisko | Plany na przyszłość | Pożegnania | Dzieci | Ciąg dalszy nastąpi
Tajemnice pamiętnika Izabeli
Emily | Kuzynostwo | Wyjaśnienia | Sekret Van Stommówny | Florencja | Alternatywna linia czasu
Inne powiązane
Shiri - dwa wymiary | Gadka szmatka
Inne serie
Adoptowana
Wstęp | Rozdział 1 | Rozdział 2 | Rozdział 3 | Rozdział 4 | Rozdział 5 | Rozdział 6 | Rozdział 7 | Rozdział 8 | Rozdział 9 | Rozdział 10 | Rozdział 11
Sacrum
Srebrny sedes | Zrujnowane marzenia | Horyzont zdarzeń
Letni sen: Asia jest super
Zdjęcie
Złoty sedes | Wszystko zaczęło się od kartkówki | Czas to pieniądz | Detektywów dwóch
Ocean Niespokojny
Seria opowiadań pisana z Asią
Opowiadania pierwszego wymiaru
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę
Opowiadania drugiego wymiaru
Nieobecność | Obecność | Strach
Inne
Dwuwymiarowe zamieszanie
Seria opowiadań pisana z Asią i Franką
Mieszanina niejednorodna
Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej|
|Nowe funkcje smartfona|Wymiarowanie|Facebook ponad wymiarami|Siostra-bratnia-dusza-ja|Plany, plany i niewypały|Brat pierwsza klasa
Historie pełnometrażowe
Io | Ferbella | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 1 | Zagadka porwanej dziewczyny cz. 2
Historie pisane na czacie
Klątwa czerwonej myszy | Historia gadających krów | Sporty ekstremalne | Zdrada i śmierć pozostałych
Serie, w których pisaniu brałam udział
Podróż z Totalną Porażką |
| Nasza 6 podbija trasę | Niedaleko | Ucieknij z kicia | Wielka imprezka cz.1 | Wielka imprezka cz.2 | Zostało ich 4 albo 5 | Półfinałowe wyzwanie | To już wielki finał
Odcinki/piosenki, w których pisaniu brałam udział
Dziękujemy, że jesteś tu też
Bohaterowie
Pierwsze pokolenie
Nicole Strong | Stephanie Winner | Klarisa Windy | Dylan Milington | Michael Jenkins
Drugie pokolenie
Shiri Flynn | Justin Flynn | Katrin Morgan | Florencja Van Stomm
144 pokolenie
Jake Flynn | Emily Fletcher | Demi Delonds | Alin Delonds
Drugi wymiar
Nicole Strong | Stephanie Winner
Postacie na konkursy
Cate Blue | Omar El-Saeidi | Omar El-Saeidi | Kelly Tjinder | Bruse Van Stomm | Marlene Du Bois
Inne
Piosenki
Piękne zło | Spadniesz w dół! | Normalnie żyć | Poczekaj chwilę! | Kiedy się zakocham | Wystarczy znaleźć drzwi | Wybacz | Tylko ty i ja
Organizacje
Zastęp ogników 46485 | Cheerleaderki | Banda szkolnych żartowniś
Przedmioty
Pamiętnik Izabeli
Miejsca
Harcówka 46485 | "U Róży"
Poza fanonem FiF
Oryginalne uniwersa
9 wymiarów
Sto procent mózgu
Inne fanony
Miraculum
Bohaterowie
Edith Frasinati | Zabb | Paulina Soler | Kamma | Fenny | Tosuu | Dentte | Korra
Historie
Jednostrzałowce
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają Akumy | W świecie Fan-Fiction | Dzieje Plaggi i Ed | Zdemaskowana | Mistrz kierownicy
Nieobecni
...
Niewolni
...
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.