FANDOM


 
Linia 2: Linia 2:
 
|twórca = Kacpi44430}}
 
|twórca = Kacpi44430}}
   
To odcinek 3 (z muzycznymi 4) odcinek [[Fineasz i Ferb Powrót Wakacji]].
+
To odcinek 3 (z muzycznymi 4) odcinek [[Fineasz i Ferb Powrót Wakacji]].Jest  połączony z odliczaniem więc jest krótszy.
 
==Bohaterowie==
 
==Bohaterowie==
 
*[[Fineasz Flynn]]
 
*[[Fineasz Flynn]]
Linia 72: Linia 72:
 
'''Major Monogram''':Agencie P Dundersztyc ostatnio zużywa bardzo mało urządzeń elektrycznych to napewno złe.Chyba że oszczędza energie.. ee sprawdź co sie święci i jak mozesz odbierz moje zamówienie z wypożyczalni filmowej!
 
'''Major Monogram''':Agencie P Dundersztyc ostatnio zużywa bardzo mało urządzeń elektrycznych to napewno złe.Chyba że oszczędza energie.. ee sprawdź co sie święci i jak mozesz odbierz moje zamówienie z wypożyczalni filmowej!
   
'''Carl''':Kiepskei romansidło z lat 90-tych.
+
'''Carl''':Kiepskie romansidło z lat 90-tych.
   
 
'''Monogram''':Cicho Carl!
 
'''Monogram''':Cicho Carl!
   
 
''Pepe salutuje i odchodzi''
 
''Pepe salutuje i odchodzi''
  +
  +
'''Nickie''':Wszystko będzie ok no nie? He he tak?
  +
  +
'''Fineasz''':Tak.
  +
  +
'''Nickie''':Aaa Fineasz przypomniałeś mi!
  +
  +
'''Fineasz''':Ok uruchamiamy maszynę.
 
[[Kategoria:Odcinki]]
 
[[Kategoria:Odcinki]]

Aktualna wersja na dzień 12:13, lip 14, 2015

Ale Gaduła!


No Screenshot 2
Twórca: Kacpi44430
Chronologia

To odcinek 3 (z muzycznymi 4) odcinek Fineasz i Ferb Powrót Wakacji.Jest  połączony z odliczaniem więc jest krótszy.

BohaterowieEdytuj

FabułaEdytuj

To był bardzo spokojny dzień w ogródku Flynn-Fletcherów, ale z prędkością światła Nickie wbiegł i zaczął krzyczeć do trójkątnogłowego.

Nickie:Jutro! Mój pierwszy....

Jego chaotyczne krzyki przerwała Izabela, która w tym momencie powiedziała

Izabela:Co ci się stało?

Nickie:Jutro! Pierwszy raz! Spokój! Izabela, nie krzycz i uspokój się!

Oczy Izabeli wyraźnie mówiły "Oczym ty gadasz?"

Fineasz:Jutro ten mecz...

Izabela:Faktycznie! Chyba wiem kogo wezwać!

Po chwili Izabela przybiega z Tonnym Taylorem - spokojnym skaterem

Tonny:Nickie, ziom, wyluzuj twarz i zacznij myśleć o.....kanapkach.

Nickie:Kiedyś zjadłem kanapkę...przed meczem..aaaaa! Co ja teraz zrobię! To mój pierwszy mecz!

Fineasz:Zawsze był gadułą, ale zawsze...mniej w każdym razie chaotycznym.

Tonny:No to o strusiach..

Buford, który był na miejscu wspomniał

Buford:Pamiętacie tą klątwę, co graliśmy w football X-.....

Wszyscy popatrzyli na niego z wyrzutem

Nickie:Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!

Tonny:Ja tutaj nie zadziałam! Fineasz, Ferb, może coś zbudujecie?

Fineasz:Wiem, co będziemy dziś robić.

Tonny:Że w sęsie..

Fineasz:Tak jak najbardziej.

Po chwili

Fineasz:Już!

Izabela:Wow i to tylko po 1 sklejce.

Fretka(Zza okna):Co to z machina? Moze to siostro-przyłapo-niszczyciel? Nie napewno nie, a może?

bierze telefon iwykręca numer

Fretka:Stefa to co zwykle!

Fineasz:Ej gdzie Pepe?

Pepe robi głupia minę do  okna,okno się otwiera a za oknem pojawia się rura którą dziobak zjeźdza do kwatery.

Major Monogram:Agencie P Dundersztyc ostatnio zużywa bardzo mało urządzeń elektrycznych to napewno złe.Chyba że oszczędza energie.. ee sprawdź co sie święci i jak mozesz odbierz moje zamówienie z wypożyczalni filmowej!

Carl:Kiepskie romansidło z lat 90-tych.

Monogram:Cicho Carl!

Pepe salutuje i odchodzi

Nickie:Wszystko będzie ok no nie? He he tak?

Fineasz:Tak.

Nickie:Aaa Fineasz przypomniałeś mi!

Fineasz:Ok uruchamiamy maszynę.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.