Fanowska Fineasz i Ferb Wiki
Advertisement
Fanowska Fineasz i Ferb Wiki
Bitwa.png
Bitwa.png Ten artykuł wygrał 29 bitwę na odcinki!

Odcinek opowiadający o ślubie Brunhildy i Mariny.

Bohaterowie

Fabuła

Był to piękny, słoneczny, lipcowy dzień. W pewnej wielkiej sali bankietowej można było słyszeć rozmowy kilku osób: Brunhildę ubraną w krótką, tęczową sukienkę z wielkim dekoltem, Marinę odzianą w długą, czarną, gotycką suknię w sam raz na pogrzeb oraz Baljeeta w czarnej sutannie :D. 

Baljeet: Gdzie oni są?! Powinni być 5 minut wcześniej!

Brunhilda: SPOKO BITCH! Kiedyś przyjdą...chyba...

Marina: MAJĄ PRZYJŚĆ TERAZ! I w ogóle chodźmy z tego słońca bo spłonę!!!

Brunhilda: Mój wampirek :3.

Nagle przyszli Buford w poplamionym dresie oraz Emily w kuszącej czerwonej,sexy sukience <3.

Emily: Mamy towar! xd

Brunhilda: Jaki? 

Buford: TYMBARKA!

Marina: MIAŁA BYĆ WÓDKA KUFA!!

Baljeet: BUFORD! Jak ty się ubrałeś?!

Buford: Nolmarnie gościu w sukience :D

Baljeet: TO JEST SUTANNA A NIE SUKIENKA!

Emily: Patrzcie! Przyjechali!

Pod salę bankietową przyjechała czarna limuzyna. Wysiedli z niej: Iza w długiej, pięknej, białej sukni, Fineasz i Ferb w czarnych, eleganckich  garniturach, Emanuela w fioletowej sukience z koronkami oraz Greta i Milly w różowych sukienkach z bufiastymi rękawami. 

Emi: Cześć.

Iza: Hej.

Greta i Milly: Siemka.

Baljeet: CZEMU SIĘ TAK SPÓŹNILIŚCIE?!

Fineasz: Mieliśmy awarię limuzyny.

Ferb:No.

Baljeet: Dobra załóżmy że wam uwierzę. Zaczynamy?

Marina: Okej byle szybko.

Kiedy wszyscy zajęli miejsca Baljeet zaczął biadolić udzielać ślubu.

Baljeet: Blablabla...czy ty Brunhildo Beznazwiska chcesz wziąć za żonę Marinę von Morronsword i przyrzekasz jej wierność, uczciwość itp.?

Brunhilda: YES,YES VIVRE DER BITCH!

Baljeet: Czy ty Marino von Morronsword chcesz wziąć za żonę Brunhildę Beznazwiska i przyrzekasz jej wierność uczciwość itp.?

Marina: Tak.

Baljeet: Możecie...

Buford: ...wziąć rozwód! XD

Baljeet: BUFORD!!!

Buford: No co?

Brunhilda namiętnie całuje Marinę. Ta odwzajemnia pocałunek.

Iza: Jak romantycznie! <3

Brunhilda: VIVRE DER BITCH!!!

Brunhilda rzuca swoim bukietem kwiatów na oślep. :D Łapie go Emi.

Milly: Uuu! Emi! Niedługo weźmiesz ślub!

Emi: To fajnie.

Po chwili młoda para, ksiądz oraz goście usiedli przy stole aby zjeść tort oraz uchlać się do nieprzytomności Tymbarkiem. :D

Iza: Fineasz my też będziemy mieli taki ślub?

Fineasz: Em...jasne.

Greta: Ciekawe z kim ja się ożenię...

Milly: No...

Emily: KUFA! CO TO ZA CIAŚNA KIECKA!

Buford: Ale wyglądasz w niej sexy kotku.

Emily: I CO Z TEGO?! *Wali Buforda po głowie*

Brunhilda: HUEHUEHUE

Brunhilda uchlała się tymbarkiem i zaczęła tańczyć Gangnam Style na stole.

Brunhilda: VIVRE DER BITCH!!!

Marina: OPANUJ SIĘ DEBILKO! *Uderza Brunhildę*

Brunhilda: Dobra.

Fineasz: Toast za młodą parę!!!

Wszyscy: YEAH!!!

Po wykonaniu toastu oraz wypiciu kilku flaszek Tymbarku wszyscy się upili.

Brunhilda: Wampirku...chodź na naszą noc poślubną...

Marina: Okej...

I wtedy Marina i Brunhilda udali się do swojego małżeńskiego łoża z zamiarem uprawiania wiadomo czego. xd

KONIEC


 

Advertisement