FANDOM


Cokolwiek o tym myślisz

Pożądani
No Screenshot 2
,,Stoimy na drodze przeszłości, Ferbuś"
Twórca: Rubi
Sezon: 1
Numer odcinka: 1
Angielski tytuł: Whatever you think
Chronologia
Następny: Litości dzisiaj nie będzie
 Pierwszy odcinek serii Pożądani.

Bohaterowie

  • Tajemnicza rozmówczyni
  • Ferb Fletcher
  • Fineasz Flynn

Fabuła

  • 21 LIPCA 201X. DANVILLE. 6:43AM*

{rozmówca 2 podnosi słuchawkę}

Rozmówca 2: Kto mówi? Jest szósta rano!

Rozmówca 1: Ferb...

Rozmówca 2: Co? Co to za numer?

Rozmówca 1: Ah, Ferb...

Rozmówca 2: Kto to do cholery jest?

Rozmówca 1: Ferb....

Rozmówca 1: Stoimy na drodze przeszłości, Ferbuś. Jesteśmy krańcem ewolucji.

Rozmówca 2: Zaraz dzwonię na policję! Kto to?

Rozmówca 1: To twoja pechowa oprawczyni, skarbie.

Rozmówca 2: Po głosie myślę, że to albo Ginger, albo Izabela...

Rozmówca 1: Nie łudź się. Wyraźnie słychać. Musimy coś omówić. Cokolwiek o tym myślisz. Jeszcze możesz wiele zachować. Nie skończyłeś ze mną.

Rozmówca 2: Ja chce iść spać...

Rozmówca 1: To nie będzie tego warte.

Rozmówca 1: Gdybyś tylko widział, jak wyglądasz na winnego. Nigdy nie mówcie, że niczego wam nie dałam.

Rozmówca 1: Umierasz z ciekawości, żeby się dowiedzieć kim jestem? Dowiesz się. Przyszła moja kolej, żeby was torturować. Zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje, gdy stoicie do mnie plecami? Robię wam takie piekło...

Rozmówca 2: Błagam, przestań.

Rozmówca 1: PRZEPRASZAM, STRACIŁAM SWÓJ TEMPERAMENT, TWÓJ BŁĄD. CAŁUSKI.

{rozmówca 1 odłożył słuchawkę}


*21 LIPCA 201X. DANVILLE. 10:28AM

{rozmówca 4 podniósł słuchawkę}

Rozmówca 2: Hej, Fin.

Rozmówca 4: Siema Ferb.

Rozmówca 4: To ona. Stoi za mną. Właśnie ona. Nikt inny. ONA.

Rozmówca 2: Jaka ona?

Rozmówca 4: Jakaś dziewczyna patrzy się na mnie zza szyby. Ma takie blond włosy do ramion i buntowniczy uśmieszek. Jestem w sklepie, poszedłem po bułki.

Rozmówca 2: Łoł. Do mnie ktoś dzwonił o szóstej. Na prawdę dziwny ktoś...

Rozmówca 4: To była dziewczyna?

Rozmówca 2: Tak. Nawet nie wiesz, że czasami najkrótsza droga z punktu A do punktu B okazuje się tą najkrótszą.

Rozmówca 4: Ferb...?

Rozmówca 2: Przypomnienie: jesteś moją własnością.

Rozmówca 4: Braciszku? Boję się trochę.

Rozmówca 2: Słabe ogniwo najłatwiej złamać! Już pękasz? Widzisz jak łatwo mogę opleść ręce wokół szyi? Gdy jest dym, jest też odwet. Nie potrzebuję cię już nigdy więcej. Teraz potrzebuje tylko twoich sekretów. Wiedziałeś zbyt dużo.

Rozmówca 4: Wiesz, Ferb? Koniec głupich żartów! Dzwonię do mamy! Wracam do domu i wszystko mi wyjaśniasz!

Rozmówca 2: Masz czas do momentu, kiedy się złamie. To znaczy, że możesz przyjść za sto lat. Cokolwiek o tym myślisz...

{rozmówca 2 odłożył słuchawkę}

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.