Fanowska Fineasz i Ferb Wiki
Advertisement
Fanowska Fineasz i Ferb Wiki

Judy, Fineasz, Ferb, Izabela i reszta ogników poszli na film o wilkołakach. Milly i Katie uwierzyły w historię przedstawioną w tej produkcji i zaczęły podejrzewać, że Judy jest wilkołakiem.

Bohaterowie

Wilkołak

Dzisiaj wieczorem byliśmy w kinie na filmie o wilkołakach. Nie przewidywałam, że Ferb jest fanem filmów grozy. Gdy zaproponowałam wyjście na "Zjeżona sierść" jako pierwszy się zgodził. Przegłosowaliśmy Izabelę i Ginger, które chciały iść na "Magiczną podróż". Fineasz po dłuższym zastanowieniu był po naszej stronie, tak samo jak Adyson. Greta nie miała zdania, a Milly, Holly i Katie chciały iść na "Dawno temu w sianie". Izabela jeszczę przez chwilę próbowała nas przekonać, że bajki są o wiele fajniejsze, ale wkrótce się zgodziła. Największe opory miały Milly i Katie.

-Boicie się filmu o wilkołakach?- zapytała Holly.

-Nie!- krzyknęły.

-To chodźcie z nami- powiedziała Holly.

-Holly, nie zmuszaj ich. Przecież widać, że się boją- powiedziała Adyson.

-Wcale nie!

-Na pewno?- Adyson wyglądała na lekko zaniepokojoną.

-Na pewno! Chodźmy już!- dokończyłam za nie i podbiegłam do płotu.

-Ona ma rację. Zaraz się zacznie- zgodziła się Ginger i podeszła do mnie.

-Dobra, jak chcecie- wzruszyła ramionami Holly.

(Po filmie przed kinem)

-To było super!- krzyknęła Adyson.

-Bałam się, kiedy wilkołaki zaatkowały tą osadę!- powiedziałam.

-Ja się wcale nie bałam- powiedziała Izabela podnosząc głowę do góry.

-A kto krzyczał "Błagam Fineasz! Przytul mnie!"?- zaśmiałam się i przybiłam z Adyson piątkę.

-To była reakcja obronna!- odpowiedziała Izabela rumieniąc się. Nikt nie zauważył, że Milly i Katie trzęsą się z przerażenia. Katie popatrzyła na mnie i krzyknęła z przerażenia.

-O co ci chodzi?- zapytałam zaskoczona.

-Milly...Wszystkie znaki się zgadzają!- powiedziała słabym głosem przytulając się do przyjaciółki. Po chwili Milly pobladła.

-Ty...Ty jesteś wilkołakiem!- krzyknęła.

-Wielkołaki nie istnieją. To był tylko film- zawyrokowała Greta.

-A może ty także jesteś wilkołakiem? To pasuje! Wszystko pasuje!- krzyknęła Katie i razem z Milly uciekły. Po pewnym zastanowieniu zrozumiałam, że gdyby nie były takie przerażone nie oskarżyłyby nikogo o wilkołactwo. Nawet te argumenty były śmieszne. Ale wtedy stałam jak wryta i nie widziałam co powiedzieć.

(Dwie ulice dalej)

Milly i Katie uciekały jak szalone. Po chwili zatrzymały się, głównie przez zmęczenie, ale też przez to, że pierwszy impuls już dawno minął.

-Chyba jesteśmy bezpieczne- powiedziała Katie.

-A jeśli...Jeśli ona nas goni?- powiedziała Milly i przytuliła się do Katie.

Wilkołactwo

-Spokój!- krzyknęła Adyson.

-AAAA!!!!!!- dziewczyny dalej wrzeszczały. Nie mogłam dalej tego słuchać, dlatego, gdy chciały uciekać szybko złapałam je za kołnierze.

-AAAA!!!!!! Ona nas zje! Pomocy!- nie mogłam już wytrzymać tego darcia... nie przeklinam, dlatego powiem "buzi". Jestem cierpliwa, ale do czasu. W tamtym momencie cieszyłam się, że rzadko używam argumentu siły.

-Zamknąć się!!!- podziałało- Mam dużo włosów, mam zęby i paznokcie. Jestem wilkołakiem?! Niech wam będzie! Możecie tak uważać, ale mi dajcie spokój!!!

Zatkało je. Po prostu je zatkało. Inni też bali się odezwać. Chyba musiałam wyglądać naprawdę przerażająco. Miałam potargane włosy i mordercze spojrzenie. Brakowało tylko futra na całym ciele, a można by uznać mnie za strasznego wilkołaka.

-Dobra! Skoro daliście mi spokój, to mogę iść do domu. Jeszcze raz usłyszę coś o wilkołakach, a zapamiętacie ten dzień jako najgorszy dzień w waszym życiu! Dobranoc!- po tych słowach poszłam do domu. Przez dobre pięć minut nikt nie miał odwagi wrócić do domu.

-Wiecie... To ja wolę jednak spotkanie z wilkołakiem- powiedziała Milly.

-My też!- odpowiedziała reszta i podzielili się na grupy, aby nie wracać samotnie do domu.

Inne informacje

  • Jest to jeden z najkrótszych odcinków w serii.


Advertisement