FANDOM


Kocham cię, Izabelo!

Hqdefault
Autor: Katie007

Krótka historia o tym jak Fineasz zrozumiał, że kocha Izabellę. Historia pisana z punktu widzenia Fineasza.


Bohaterowie

  • Fineasz Flynn
  • Izabela Garcia-Shapiro
  • Ferb Fletcher

Fabuła

Gdy z Ferbem leżeliśmy w cieniu naszego drzewa, rozmyślając co będziemy dziś robić, do naszego ogródka przyszła jak zwykle roześmiana Izabela.                  

-Co dziś robicie? - spytała zaciekawiona.

-Jeszcze nie wiemy - odpowiedziałem za nas dwóch.

-Aha, mogę coś doradzić? - zadała nam pytanie - Idziecie ze mną na pooglądać spadające gwiazdy w świetle księżyca?

-Jasne, czemu nie? - razem odpowiedzieliśmy.

-No to spotykamy się o 19:30.

-Ok - powiedziałem.

-Jasne - powiedział mój małomówny brat.

O 18:00 wraz z Ferbem zaczęliśmy się "szykować". Gdy nadeszła 19:30 wyszliśmy po Izabelę. Gdy zobaczyłem ją, aż się zdziwiłem się. Zawsze ubrana w różowe i białe ubrania nasza sąsiadka wyglądała obłędnie. Była ubrana tak, że nie da się tego opisać.

- To idziemy? - spytała swoim słodkim głosem.

-Ok - opowiedził za mnie i za siebie Ferb.

Kiedy doszliśmy na miejsce spojrzałem na Izabelę. Nie dość, że wyglądała pięknie, to na tle spadających gwiazd wyglądała jak bogini. Jak poruszyła włosami coś poczułem. Nie wiedziałem co to jest. Było mi ciepło, a zarazem zimno, byłem szczęśliwy i smutny. Gdy Iza poszła po jedzenie, spytałem się Ferba, co mi jest on powiedził, że to miłość.

-Co? - krzyknąłem ze zdziwienia - Kocham Izabelę?

-Na to wygląda, braciszku - wyjaśnił Ferb.

-Ale co? - spytałem - Mam jej to powiedzieć?

-Ja nie wiem - powiedział - Posłuchaj głosu serca.

-No, to powiem - pomyślałem.

-Przyniosłam przekąski - rzekła Iza.

-Izabelo, muszę ci coś powiedzieć.

-Czy to coś złego?

-Nie, chyba nie.....

-Powiedz co masz na myśli, bo zaczynam się bać.

-Yyyyy.......Nooooo.......Widzisz Izabelo.......Ja cię......Tego no......Kocham cię.

-Och Fineasz. To jest najszczęśliwsza chwila w moim życiu.

-Czyli co?

-Ja ciebię też kocham.

I wtedy nasze usta się zbliżyły, nastąpiła chwila, o której nie myślałem. Pocałowaliśmy się.

12 lat później pobraliśmy się.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.