FANDOM


Medal Ten artykuł otrzymał nagrodę artykułu lipca w roku 2017.
Bitwa Ten artykuł wygrał pięćdziesiątą trzecią bitwę na odcinki!
Ikona_ciekawy_artyku%C5%82.png Ten artykuł zajmuje drugie miejsce wśród najdłuższych stron serii, historii pełnometrażowych i odcinków na Wiki.
Proczadzikowe konwersacje

Konwersacje
Autor: EkawekaDxC
Opublikowano: 14.01.2017

Proczadzikowe konwersacje - zbiór konwersacji wzorowanych na tych, które przeprowadza się na Facebooku. Tym razem jednak, to nasze OC biorą w nich udział i rozmawiają między sobą. Niesie to za sobą dziwne konsekwencje, jednak niczego nie należy żałować. Bądź co bądź, to tylko Facebook.

Bohaterowie

Screeny


Rozmowy między Proczadzikowcami

Konwersacja 1 - "Pierwsze kroki"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

*Nazz Jefferson utworzyła grupę Proczadzikowcy*
*Nazz Jefferson zmieniła pseudonim Nazz Jefferson na Niebieska*
*Niebieska ustawiła twój pseudonim Jolie Martin na Jolka*
*Niebieska ustawiła pseudonim Tayler Stevenson na Taylerek*
*Niebieska ustawiła pseudonim Ginger Hirano na Ginny*

Jolka: Dlaczego Jolka?

*Niebieska ustawiła pseudonim Hermiona Ulaniuk na Niebieska podróba alias Herma*

Niebieska: Bo tak.

*Niebieska ustawiła pseudonim Sophie Adventure na Sis*

Sis: Ooo, jak miło! <3
Niebieska: No raczej sis! <3
Niebieska podróba alias Herma: Kto mnie pinga? I czemu ja podróba, hmm?
Niebieska: Bo jesteś farbowana :V
Niebieska podróba alias Herma: Pff
Ginny: Po co na konfa? Przecież siedzimy w jednej klasie.
Niebieska: W chwilach takich jak ta, wsparcie najbliższych jest niezbędne.
Jolka: Ale jest niemiecki.
Niebieska: NO WŁAŚNIE!
Ginny: Jesteście chorzy.
Sis: Dlaczego Taylerek nic nie pisze?
Niebieska podróba alias Herma: Pewnie dlatego, że jest u odpowiedzi blondi.
Sis: Biedny Taylerek :(
Niebieska: I tak nikt z nas nie zda :V
Jolka: Chyba ty
Niebieska: Ty też
Niebieska podróba alias Herma: Chyba wiem co zrobić żeby Taylerek odpisał
Ginny: Przecież stoi przy biurku.
Niebieska podróba alias Herma: Zakład, że rzuci wszystko i odpisze?
Ginny: O dychę.
Sis: DAWAJCIE O DWIE I PRZEGRANY STAWIA WSZYSTKIM SOCZEK
Niebieska podróba alias Herma: k
Ginny: Dobra. Hermiona, dajesz.
Niebieska podróba alias Herma: Ekhm, ekhm.
Lviv.
Jolka: Meh, to głupie
Taylerek: LWÓW KURWA!!!!!
Jolka: ...

Niebieska: Ginn, jak coś, to ja chcę shake czekoladowy!

Konwersacja 2 - "Wychowanie fizyczne a niedyspozycja"

Sis: Jolka, czemu nie ćwiczysz, co?
Jolka: Sophie, przecież siedzisz obok mnie. Nie możesz normalnie zapytać?
Sis: Gardełko mnie boli
Jolka: Biedna ty
Sis: Ciekawe jak sobie Taylerek radzi
Jolka: Dlaczego wszyscy mają bekę z Taylerka? :/
Niebieska podróba alias Herma: Zakochałaś się, czy co? B]
Jolka: A w życiu!
Jestem niezależna, k?
Ginny: Ona marzy po nocach o Ferbie B]
Niebieska: Sprzeciw! Jolie tylko z Taylerkiem!
Jolka: Nienawidzę.
Sis: Nas czy Ferba?
Jolka: Wszystkich.
Taylerek: Też nie ćwiczycie?
...
CZEMU ZNOWU JEST ZE MNIE BEKA?
NAWET NIE ZDĄŻYŁEM WAM DZISIAJ CZEŚĆ POWIEDZIEĆ.
Niebieska: Nie bulwersuj się Taylerku, francuska księżniczka cię broni dzielnie <3
Sis: Sis, czy ty mi podkradasz stanowisko najlepszej swatki na świcie?
Niebieska: NIGDY! Ja tylko ratuję Jolie od życiowego błędu jakim jest związek z Ferbem
Sis: ALE TO NIE JEST BŁĄD TYLKO PRAWDZIWA MIŁOŚĆ!
Niebieska: ALE FERBCIAK ŚMIERDZI!
Sis: TO JOLIE GO WYKĄPIE!
Taylerek: Opłacało się zgłosić niedyspozycję
Ginny: lol
Jolka: Ej, ale ja tu jestem
Niebieska podróba alias Herma:I?
Jolka: Moglibyście opanować instynkty shiperskie chociażby ze względu na mnie.
Niebieska podróba alias Herma: Bo?
Ja tak osobiście to nie shipuje cię z nikim, bo smutno mi będzie jak tylko ja będę tu staro-pannieć.
Jolie: Dobre i to
Taylerek: Hermuś, ty nie masz faceta przypadkiem?
Niebieska podróba alias Herma: No bądźmy szczerzy, nie wytrzyma ze mną całego życia
Sis: JA WYTRZYMAM <33333
Ginny: ...
Niebieska podróba alias Herma: Czy ty mi proponujesz związek?
Sis: Nie zostawiłabym Irvisia
Taylerek: meh
Niebieska: Ej ucieknijmy po tej lekcji
Jolka: Chcesz nie zdać?
Niebieska: :)
Jolka: ...
Taylerek: Teraz matma to w sumie chętnie ucieknę
Niebieska: Taylerek nawiewa ze mną a reszta?
Niebieska podróba alias Herma: Reszta to frajerzy.
Ginny: Dobra też idę
Sis: Jak wszyscy to i ja! <3
Jolka: Ehh, dobra. Ja też.

Niebieska: <3

Konwersacja 3 - "Włosy Taylerka"

Taylerek: Mam propozycję
Jolka: Jak idzie o uczesanie ci włosów, to już do ciebie idę
Ginny: LECĘ OSTRZYĆ SZCZOTKĘ!
Taylerek: DAJCIE WY SPOKÓJ MOIM WŁOSAMI
Niebieska: CHCĘ ZOBACZYĆ UCZESANEGO TAYLERKA
Niebieska podróba alias Herma: CZY KTOŚ POWIEDZIAŁ UCZESANY TAYLEREK?!
Sis: TAYLEREK SIĘ UCZESZE? KIEDY? GDZIE? JA CHCĘ TO ZOBACZYĆ!
Taylerek: NIE O TO CHODZI!
Ginny: Potraktowałabym go prostownicą
Jolka: A ja podcięłabym końcówki
Niebieska podróba alias Herma: Nie lepiej go ściąć na krótko?
Niebieska: Nieee, lepiej farbnąć
Taylerek: NIE CHODZI O MOJE WŁOSY
Sis: To po co do nas piszesz?
Taylerek: ...
Jolka: Właśnie, dałbyś ludziom egzystować w spokoju
Niebieska podróba alias Herma: Żałosne Taylerku
Ginny: Żałosne jak twoje życie
Niebieska: XD
Dobra, nie dokuczajcie mu
Co chciałeś Taylerku? :3
Taylerek: Już nic.

*Taylerek opuścił konwersację*

Jolka: I uciekł
Ginny: ciota
Niebieska podróba alias Herma: Boże XD
I tak go kocham

*Niebieska dodała do konwersacji użytkownika Tayler Stevenson*
*Niebieska zmieniła pseudonim Tayler Stevenson na Taylerek*

Taylerek: Zabijcie się
Niebieska: Nie uciekaj, bo i tak od cię dodam.
Sis: TAYLERKU TĘSKNIŁAM <3
Ginny: To co chciałeś?
Taylerek: bo dziś szwabski
Sis: co?
Taylerek: niemiecki (derp)
Jolka: polskie geny czuję
Taylerek: I pomyślałem sobie żeby nie iść dzisiaj
bo niemiecki
to dobry argument
Ginny: Cudowny argument.
Ej, to na wagarki idziemy do ciebie, nie?
Taylerek: Chyba tak
Ginny: JOLIE, BIERZ SZCZOTKI I PROSTOWNICE! MAMY MISJE!
Jolie: <3333333
Niebieska: XD
Taylerek: no chyba nie
Jolka: nie poznasz się Taylerku
Ginny: jak cię uczeszemy to każda laska twoja
Sis: BĘDZIEMY SHIPOWAĆ
Niebieska podróba alias Herma: kocham
Ginny: Nas? :3
Niebieska podróba alias Herma: nie

włosy Taylerka <3

Konwersacja 4 - "Irviś"

*Sis dodała do grupy użytkownika Irving Du Bois*
*Sis zmieniła pseudonim Irving Du Bois na Irviś*

Sis: I jesteśmy wszyscy! <3
Taylerek: No chyba nie
Irviś: Eeee
cześć

*Taylerek usunął użytkownika Irviś z konwersacji*

Sis: HEJ!
Taylerek: Co "HEJ"? Od kiedy to tamten się z nami zadaje?
Sis: Przeszkadza ci?
Taylerek:Tak, dlatego go wywaliłem
Logiczne raczej

*Sis dodała do grupy użytkownika Irving Du Bois*

Sis: Nie przejmuj się Irvisiu, nie pozwolę cię wywalić! <3
Irving Du Bois: nie chce robić kłopotów
Serio.
Taylerek: super, to won

*Irving Du Bois opuścił konwersację*

Sis: Co ci mój Irviś tak przeszkadza?
Taylerek: Jak widzę jego avatar to mnie krew zalewa

*Sis dodała do grupy użytkownika Irving Du Bois*

Taylerek: Co jest
Sis: HA! 8D
Irving Du Bois: Czy mogę iść spać? Jest późno
Sis: NIE!
KOCHAM CIĘ IRVISIU <33333
Jolka: Dlaczego Taylerek dzwoni do mnie po 2 w nocy i każe mi wbijać na konfę?
Taylerek: Nie wspominał ci też że masz o tym nie wspominać?
Jolka: Pewnie wspominał, ale mnie obudził, więc niech ma
Co tu się dzieje?
Co tu robi Irving?
Irving Du Bois: Cześć

*Jolka usunął użytkownika Irving Du Bois z konwersacji*

Jolka: Super.
Możemy iść już spać?
Sis: Co macie do mojego Irvisia? :'(
Jolka: Obiecałam Nazz ograniczyć kłamstwo, więc po prostu to przemilczę

*Sis dodała do grupy użytkownika Irving Du Bois*

Sis: NIE DAM CIĘ SKRZYWDZIĆ IRVISIU! <3
Jolka: SOPHIE!
Taylerek: Oooo, Jolie się wkurzyła
Nigdy nie widziałem jej wkurzonej
Ciekawe co zrobi
Sis: Co wam Irviś przeszkadza?
Niebieska: Jolie, skarbie, po jakiego mnie budzisz?
Co tu robi Irving?
Jolka: Ty mi powiedz.
Niebieska: A skąd mi to wiedzieć?

*Niebieska usunął użytkownika Irving Du Bois z konwersacji*

Niebieska: Dam wam radę czekoladki moje
Nie denerwujcie Jolie
Bo zła Jolie to zła Jolie
Ciśnie bagietkami aż miło
Taylerek: Chcę to zobaczyć
Jolka: Zapraszam.

*Sis dodała do grupy użytkownika Irving Du Bois*

Niebieska podróba alias Herma: Dlaczego Sophie przerywa mi mój piękny sen dla jakieś konfy?
Co tu robi Irving?
Sis: NAPISAŁAM DO CIEBIE BO MUSISZ MI POMÓC
BO ONI NIE POZWALAJĄ SIĘ ROZWIJAĆ NASZEJ MIŁOŚCI!

*Niebieska podróba alias Herma usunął użytkownika Irving Du Bois z konwersacji*

Sis: Ej.
Niebieska podróba alias Herma: Co "Ej"? Nie będzie mi się tu żaden nowy kręcił.
Wystarczy że muszę wychowywać Taylerka
Taylerek: Aha
Niebieska: Może pójdziemy już spać, co?
Jolka: Już nie zasnę
Wkurzyłam się.
Taylerek: Gdy Jolie pisze z kropką nienawiści to znak że trzeba wynosić się za granicę
Niebieska podróba alias Herma: XD
Sophie, mam być twoją obstawą?

*Sis dodała do grupy użytkownika Irving Du Bois*

Sis: <3
Jolka: Wkurzyłaś mnie
idę po bagietkę
Niebieska: BO NIE DAJECIE BIEDNEJ JOLIE SPAĆ
A JAK JOLIE NIE ŚPI TO SAMI WIDZICIE
JEST NIEBEZPIECZNA
Ginny: Nie mogę spać
...
Co Irving tu robi? Dołączył do nas?
Taylerek: NIE!
Sis: Nawet nie próbuj Taylerku.
Taylerek: Bo?
Niebieska podróba alias Herma: #TeamTaylerek
Bo słowiańska solidarność
No i Irving mnie wkurza
Sis: Wszyscy przeciwko mnie :/
Niebieska Kocham cię sis, ale #TeamTaylerek
Bo Irving tu nie pasuje
Nie jest tak proczadzikowy jak my
Ginny: Nie żeby coś, ale też #TeamTaylerek
Jolie, a ty?
Niebieska podróba alias Herma: Jolie jest #TeamBagietka
Niebieska: XD
Sis: No dajcie spokój
Irviś nie jest taki zły
Nauczymy go
Niebieska podróba alias Herma: Po moim trupie blondi
Sis: Meh
Jolka: Nie widzę go wśród nas
Taylerek: Bo śmierdzi?
Jolka: Też.
Ale przede wszystkim dlatego, że jest idiotą
Ginny: Sophie, czemu akurat w nim musiałaś się zadurzyć?
Przecież na świecie jest tylu ładniejszych chłopców
Niebieska: Np. nasz Taylerek
Taylerek: Właśnie!
Sis: Taylerek nie jest w moim typie
Taylerek: ...
Ginny: *głasku głasku po potarganej główce*
Niebieska podróba alias Herma: To już nawet ja wybrałabym Taylerka od Irvinga
Też nie jest jakiś wow, ale przynajmniej ma normalny nos
Jolka: Tak, Taylerek jest ładniejszy od Irvinga
Niebieska: W końcu nasz
Taylerek: Czuję się doceniony
Niebieska podróba alias Herma: Taylerek 1:0 Irving
Irving Du Bois: Hej, ale ja tu ciągle jestem
Sis: IRVISIU, NIE PODSŁUCHUJ! TO SĄ PRYWATNE ROZMOWY PROCZADZIKOWCÓW!

*Sis usunął użytkownika Irving Du Bois z konwersacji*

Sis: Jak on mógł tak złamać moją prywatność?! >(
Kto go tu w ogóle dodał?
Jolka: Idę spać.
Dobranoc
Taylerek: Bagietkowych snów B]

Jolka: Udław się Taylerku.

Konwersacja 5 - "Śpiewaj hymn, to może nie zakopiemy cię żywcem"

Taylerek: Śpicie?
Jolka: Nie
Ginny: Nie mogę spać
Chociaż przez cały dzień byłam taka przymulona :/
Niebieska podróba alias Herma: ^ znam
Niebieska: O, ekipa nie śpi
Jolka: Anonie
Niebieska podróba alias Herma: Taylerek pewnie znów miał koszmar
Taylerek: Tak, śniłaś mi się
Niebieska podróba alias Herma: Masz obsesję, skoro nawiedzam cię w snach
Sis: O, nie śpicie
To dobrze, musimy wam z Nazz coś ogłosić
Taylerek: Ale fakt, miałem ciekawy sen
Jolka: Opowiadaj
Sis: Dobra, poczekam
Taylerek: to było coś takiego, że ja idę na wf
Niebieska: O BOŻE
BIEDAKU!
TO TYLKO SEN, NIE BÓJ SIĘ
Taylerek: TO NIE O TYM
Niebieska: a
Ginny: XD
Taylerek: No i wbija Herma
Niebieska podróba alias Herma: WIEDZIAŁAM!
Sis: Ktoś tu ma obsesję :3
Taylerek: No i wtedy jakoś znaleźliśmy się na dworze
I ona wrzuciła mnie do jakiegoś rowu
Jolka: XDDDD
Niebieska podróba alias Herma: Robi się ciekawie.
Taylerek: No i wtedy wbiła Nazz
I wzięły łopatę
I zaczęły mnie zakopywać
Niebieska podróba alias Herma: O, proroczy sen widzę
Bo faktycznie to planowałam
Jolka: A ty jak ten kretyn tam leżałeś
Taylerek: Pewnie ziemia wygodna była
Niebieska: Urocze
Sis, mów co miałaś powiedzieć <3
Taylerek: Fajnie że wizja mojej śmierci nikogo nie rusza
Niebieska: Czemu ma mnie ruszać jak sama cię zabiłam?
To byłoby bez sensu
Sis: To słuchajcie
Pamiętacie nasz hymn?
Ginny: Ciężko zapomnieć
Sis: To razem z moją sis pomyślałyśmy, że powinniśmy zaśpiewać go jutro na długiej przerwie!
Co wy na to?
Jolka: Przykro mi Sophie, ale nie
Ginny: Wolałabym jednak zachować hymn na nasze PRYWATNE spotkania
Niebieska podróba alias Herma: Nie.
Taylerek: Lecz się
Sis: :(
Niebieska: To było miłe i kulturalne podejście
Teraz będzie po mojemu
Niebieska podróba alias Herma: No sorry, ale ja z siebie idiotki robić nie będę
I z tego co widzę, to poparcie mam
Niebieska: Pamiętacie sen Taylerka? Jak nie stawicie się do miejscówki szkolnego radia na długiej przerwie
To zamiast z Hermą, ja z Sophie znajdziemy dobre łopaty
A Taylerek sam nie będzie
To jak? :3
Sis: Sis, jesteś taka przekonująca <3
Niebieska: Wiem <3
To z tej miłości
Jolka: Ehh
Mam Hermę w obstawie
To sobie możecie
Niebieska podróba alias Herma: 8D
Niebieska: Groźby na was nie działają? :'(
Taylerek: No jak widać nie
Sis: Spoko sis
I tak przyjdą
Znamy ich
Niebieska: Racja
Z miłości do nas przyjdziecie <3
Ginny: Niby czemu?
Niebieska: A skąd ja mam wiedzieć?
Ale tak będzie

Zobaczycie ;)

Konwersacja 6 - "Nieobecność"

Jolka: Czemu nie ma Nazz?
Niebieska podróba alias Herma: Nie wiem
Sophie też nie ma
Jolka: Super, poszły razem na wagarki
Ginny: Skąd taka pewność?
Jolka: W szkole ich nie było
Teraz też ich nie ma
Wagarki jak nic
Taylerek: Może na randce?
Niebieska podróba alias Herma: Może jeszcze z tobą?
Taylerek: Na pewno nie z tobą
Niebieska podróba alias Herma: Ja w przeciwieństwie do ciebie, kogoś mam
Jak to jest być wiecznym singlem?
Taylerek: Jak to jest być niedorozwiniętą?
Niebieska podróba alias Herma: Jak to jest, gdy twoje rodzinne miasto nie należy już do twojego kraju?
Taylerek: Jak to jest, gdy twój kraj jest sztuczny?
Jolka: Przestańcie jeździć po krajach, bo znów przestaniecie się do siebie odzywać
Skupmy się na sprawach ważnych
Taylerek: W sensie?
Jolka: Sophie i Nazz
Mówiłam o nich zanim zaczęliście bawić się w polityków
Ginny: I historyków z bożej łaski
Jolka: Też
Niebieska podróba alias Herma: Może śpią?
Jolka: Aż tak długo to chyba nie
Ginny: Martwię się :/
Chodźmy do nich
Niebieska podróba alias Herma: E tam
Lepiej korzystajmy
Jolka: Co proponujesz?

*Niebieska podróba alias Herma zmieniła swój pseudonim na Prawdziwa Niebieska*

Prawdziwa Niebieska: Lepiej
Taylerek: Masz jakieś kompleksy?
Prawdziwa Niebieska: Też byś chciał sobie zmienić, co?
Taylerek: No
Prawdziwa Niebieska: Marz dalej
Urodziłeś się Taylerkiem i Taylerkiem umrzesz
Ginny:A jak coś się stało?
Jolka: Albo gorzej
Znalazły sobie nową grupkę
Prawdziwa Niebieska: W czwórkę sobie poradzimy
Jakoś
Taylerek: Ja tam obstawiam że umarły
Trochę szkoda nawet
Ginny: :I
Jolka: Szkoda, były całkiem spoko
Trochę dziwne, ale spoko
Taylerek: Sophie była ładna
kurde
aż mi smutno
Prawdziwa Niebieska: Pamiętam jak je poznałam
To było dziwne
Sophie na początku mnie denerwowała
Nazz też
W sumie, to denerwowały mnie do końca
Ale nie sądziłam, że to może nastąpić
Ginny: Będzie mi ich brakować
Taylerek: No ej
Znam Sophie od podstawówki
Mi tu jest najbardziej smutno
Jolka: Ja znam Nazzi od przedszkola
Więc nie szpanuj
Ginny: Znałam je najkrócej i czuję wewnętrzną pustkę
Prawdziwa Niebieska: Na kwiaty nagrobne składamy się grupowo?
Taylerek: Ta, kupimy większy bukiet
Prawdziwa Niebieska: K
Myślę, że są w lepszym świecie
Chociaż w sumie nie wierzę w lepszy świat
Taylerek: Ateistka?
Prawdziwa Niebieska: Mhm
Jolka: Nie wszczynajcie gównoburz o religii
Taylerek: Kiedy indziej
Ale ej, tyle ludzi jest na świecie
Czemu akurat one musiały umrzeć?
Ginny: Np. Złe Trio
Taylerek: Właśnie
Jolka: Dawno nie byłam w kościele
Może to znak, by zacząć chodzić?
Prawdziwa Niebieska: To nic nie da
Umrzemy wszyscy i tak
Chodzenia do kościoła, meczetu, cerkwi, czy synagogi nic ci nie da
Ginny: Ciekawe jak ich rodzice to przeżywają?
Jolka: Weź nic nie mów
To musi być dla nich straszne
Taylerek: A najgorsze jest to
Że nigdy nie powiem Sophii

*Niebieska zmieniła nick Prawdziwa Niebieska na Niebieska podróba alias Herma*

Sis:Czego nie powiesz Taylerku?
Niebieska: Czy wy nas właśnie uśmierciliście?
Jolka: WY ŻYJECIE! <33333333
Ginny: MATKO BOSKA
JA TU SERIO W WASZĄ ŚMIERĆ UWIERZYŁAM
Taylerek: WY JESTEŚCIE NIENORMALNE?!
Niebieska podróba alias Herma: NIGDY TAK NIE ZNIKAJCIE BEZ OSTRZEŻENIA!
Niebieska: Widzisz sis?
Mówiłam, że nas kochają
Sis: Bo nas się nie da nie kochać <3
Taylerek: GDZIE WY DO CHOLERY BYŁYŚCIE?!
Niebieska podróba alias Herma: JA TU SERIO DROBNE NA KWIATY NAGROBNE LICZYŁAM
Ale dobrze że żyjecie, bo mnie nie stać
2.50
Niebieska: Mówiłyśmy wam żebyście z nami poszli
Ale wy NIE
to sami widzicie
Ginny: Zaraz...
Jolka: Wy serio byłyście na tym Biegunie?
Niebieska: Nie jestem tobą Jolie, ja nie kłamię
Taylerek: Wkręcacie nas.
Sis: Nazz, dodaj fotkę
Niebieska: Dam na fejsa
To zobaczą wszyscy :3
Jolka: Ej, wróć
Serio zrobiłyście to, co mówiłyście?
Włamałyście się Mikołajowi na chatę?
Niebieska: Jolie Jolie Jolie
Naiwna i niedowierzająca Jolie
OCZYWIŚCIE!
Sis: To były dobre wagarki :3
Ginny: ...
Jolka: HA!
MÓWIŁAM!
Niebieska podróba alias Herma: Co mówiłaś?

Jolka: MÓWIŁAM, ŻE BYŁY NA WAGARKACH!

Konwersacja 7 - "Kłótni godzina"

Niebieska: Wiesz Sophie, czegoś takiego bym się po tobie nie spodziewała.
Sis: Tak, jak zawsze moja wina.
Niebieska: No przykro mi, ale takie są fakty.
Mogłabyś chociaż raz nie uciekać od odpowiedzialności.
Sis: JA UCIEKAM?!
Niebieska: No raczej nie ja.
Przypominam, że to od ciebie się zaczęło.
Jolka: Co tu się dzieje?
Niebieska: Ja rozumiem, że jesteś blondynką Sophie, ale użyj mózgu chociaż raz.
HEJ JOLIE!
MOJA PRZYJACIÓŁKO JEDYNA! <3
Sis: *facepalm*
Niebieska: Racja, nie jedyna
Jeszcze Taylerek, Ginny i Herma
Jolka: O co wam poszło?
Sis: O przekonanie.
Niebieska: Można tak powiedzieć.
Jolka: Spoko, ale że wy się kłócicie?
WY?!
Przecież jesteście sis
Niebieska: Tak jakby byłyśmy.
Sis: Awansuję kogoś innego do tego stanowiska.
Niebieska: Jolie, możesz czuć się zaszczycona. Awansowałaś.
Jolka: Jejku.
Nie, tak nie może być.
Dzwonię po resztę.
Sis: To dzwoń, muszę awansować Taylerka.
Jolka: Ehh
Niebieska: Co tam?
Jolka: Dzwonię. Zaraz wbiją.
Sis: Czekam :3
Ginny: Jolie, jak to się pokłóciły?
Niebieska podróba alias Herma: Ale co, jak?
Taylerek: I o co chodziło z tym, że osiągnąłem nowy poziom friendzonu?
Sis: Jakiego friendzonu?
Mniejsza
Taylerku, oficjalnie ogłaszam, że zostałeś moją sis!
Taylerek: Co
Niebieska podróba alias Herma: XDDD
Ale poważnie
co
Od kiedy to te dwie się kłócą?
Niebieska: Zdarza się i tak
Obawiam się, że to może oznaczać wojnę domową wśród Proczadzikowców
Niebieska podróba alias Herma: Ta, lecę po karabin
Sis: Że też do tego doszło
No cóż, możemy za to podziękować wyłącznie Nazz
Ginny: Ale o co wam poszło?
Niebieska: To zbyt bolesne, by teraz to rozdrapywać.
Jolka: To niepoważne.
Niebieska: Znasz mnie tyle lat i nie zauważyłaś, że nie jestem zbyt poważna?
Niebieska podróba alias Herma: Czuję się dziwnie
Ich sisowatość była takim jedynym stałym bytem we wszechświecie
Teraz czuję się jakaś taka nieswoja
Taylerek: Ta, a co ja mam powiedzieć?
Ginny: Dziewczyny, ale spójrzcie na to inaczej
Jesteście kimś więcej niż kuzynkami
jesteście sis
Po co to tracić przez jakąś tam kłótnię?
Sis: JAKĄŚ TAM KŁÓTNIĘ?!
Niebieska: Ginn, nie było cię przy tym, to nie wiesz
Jolka: dajcie że spokój
Niebieska: Już za późno.
Sis: Czasem tak bywa. Ludzie schodzą się i rozchodzą.
Niebieska: Takie są prawa natury.
Niebieska podróba alias Herma: Właśnie się ze sobą zgodziłyście.
Więc się z łaski swojej ogarnijcie.
Sis: Zbyt mocne słowa padły.
Jolka: Zaraz, jakie mocne słowa?
Taylerek: Gdybym ja miał się obrażać za każde "mocniejsze słowo", to musiałbym wysadzić Hermę w powietrze
Niebieska podróba alias Herma: No właśnie
Niebieska: To co innego
Ginny: Więc wyduście to z siebie wreszcie
Sis: Ehh
I tak nie zrozumiecie
Niebieska: Własnie.
Nie ma co im tłumaczyć.
Jolka: Kochani, nic nie mówcie.
Taylerek: Czemu?
Jolka: Bo problem zaraz rozwiąże się sam.
Patrzcie.
Nazzi, słońce, dlaczego nie kochasz już swojej sis?
Niebieska: ...
Sis: Nazz, nie kochasz mnie już? :'(
Niebieska: ZAWSZE SIS! <333
JUŻ NIGDY SIĘ NIE KŁÓĆMY!
Sis: JA JUŻ NAWET NIE PAMIĘTAM O CO POSZŁO!
Niebieska: JA TEŻ, DLATEGO NIE MÓWIŁAM!
Sis: JA TAK SAMO!
Niebieska: SIS! <3
Sis: SIS!
Niebieska podróba alias Herma:...
co
Jolka: Przyzwyczajcie się.
Co najmniej raz w roku będą tu się dziać takie scenki.
Ginny: I Taylerek co roku będzie wplątany w frienzdone
Sis: Jaki frienzdone?

*Użytkownik Taylerek opuścił konwersację*

Konwersacja 8 - "Wybiła nasza godzina"

Sis: Ehh, nudno mi samej
Przez otaczającą mnie samotność muszę pisać sama ze sobą
Czuję się jak przegryw
O, już wiem jak się czuje Taylerek
Warto zapamiętać.
...
Ehhh....
WBIJE KTOŚ?!
Hmmmmmmmmmmmmm

*Użytkownk Sis dodał do konwersacji użytkownika Irving Du Bois*
*Użytkownik Sis zmienił pseudonim Irving Du Bois na Irviś*

Sis: IRVIŚ!!!! <3
Irviś: Co jest?
Znów mnie dodałaś? :I
Sis: Ano :3
Bo czuję się samotna :/
Posiedź ze mną kochanie moje <3
Irviś: Nawet jak odejdę, do mnie dodasz, co?
Sis: Jak ty mnie dobrze znasz <3
Rozgość się i czuj się jak u siebie :D
Irviś: Jak u siebie mówisz?
Sis: Nie mówię
Piszę
Irviś: Wystarczy mi to
Mogę dodać kogoś do towarzystwa?
To twoja konfa, ale byłoby fajniej
Wiesz
Sis: Jasne, im nas więcej tym fajniej! <3

*Irviś dodał użytkownika Django Brown do konwersacji*

Django Brown: O, hejka
Co to za miejsce?
Irviś: Konwersacja Proczadzikowców
Django Brown: Kogo?
AAAA!
Ci wariaci od hymnu!
To kojarzę, Romuś o nich biadoli
Sis: Tak, to my! :3
Django Brown: Dobrą akcję odwaliliście
Już was lubię
Sis: Szkoda, że nie jesteśmy w tej samej klasie :/
Django Brown: No
Może wtedy ja i mój bro nie bylibyśmy tacy forever alone
Irviś: Mówisz o tym dziwaku z notesikiem?
Django Brown: Nom :3
Dobrze gotuje
Sis: Ja umiem robić ciasta :3
Django Brown: Ooo! <3
Moglibyście się spiknąć
Bo mój bro jest przegrywem w kwestii lasek
Sis: Przykro mi, ale mam już swoją drugą połówkę
MÓJ KOCHANY IRVIŚ! <3
Django Brown: Ooo
Irving, gratki! Masz super dziewczynę!
Irviś:Dzięki.
Django Brown: Ej, mogę dodać mojego bro?
Sis: Jasne! :3

*Django Brown użytkownika Romano Accardi do konwersacji*

Django Brown: BRO! <3
Sis: CZEŚĆ BRO DJANGA! <3
Irviś: Hej
Django Brown: BRO, WIDZĘ ŻE WYŚWIETLIŁEŚ!!!!
PRZYWITAJ SIĘ!
Romano Accardi: Co to za konfa?

*Django Brown zmienił pseudonim Romano Accardi na Bro*

Django Brown: Bro, ustaw mi jakiś fajny nick :/

*Bro zmienił pseudonim Django Brown na Debil*

Debil: Może być :3
Co robicie?
Sis: Nudzę się :/
Moi psiapsi mnie zostawili dla jakieś nauki
Debil: To straszne :O
MY CIĘ NIE ZOSTAWIMY!
Prawda bro?
Bro: Meh
Irviś: Zaczynam żałować tego spraszania ludzi
Debil: Pozapraszam innych! <3

*Debil dodał użytkownika Loren Rarity do konwersacji*
*Debil zmienił pseudonim Loren Rarity na potencjalna żona*

Potencjalna żona: Co to jest?
Sis: Ooo, Lor!
Jak dawno nie gadałyśmy!
Co u ciebie? :D
Potencjalna żona: Poza tym, że własnie wydali mnie za mąż, to całkiem spoko
Hej, ten "Debil" to koleś z filmiku któremu zt zatopiło głowę w kiblu?
Debil: Widzę, że sława rośnie 8D
Sis: Polubiłam was :3
Jolka: Sophie, co się tu stało?
Debil: CZEEEEŚĆ! <3
Jolka: Hejka
Sophie, znów to zrobiłaś?
Sis: To tylko na chwilkę, później ich wywalimy :3
Jolka: Żeby ci się to nie wymknęło spod kontroli.
Sis: Lucik arbuzik, mam wszystko pod kontrolą!

*Potencjalna żona dodała użytkownika Ferb Fletcher to konwersacji*
*Potencjalna żona zmieniła pseudonim Ferb Fletcher na towarzysz życia*

Jolka: No chyba nie.
Towarzysz życia: O, hej wszystkim!
Jolie! Kupię lat!
Jesteś już ładna, czy ciągle się maskujesz make-up'em?
Jolka: A ty przefarbowałeś się już na normalny kolor?
Towarzysz życia: Zabawne, miałem zapytać o to samo.
Niebieska: Co tu się dzieje?
FERBCIAK?!
Towarzysz życia: Jak do tego doszłaś Sherlocku?
Niebieska: Twój smród czuć aż tutaj
Sis: XD
Debil: Robi się ekscytująco!
Taylerek: Coś przegapiłem?
O matko, co tu się stało?
Jolka: Widzisz, Sophii po prostu nie można zostawiać tu samej
Sis: To wasza wina, czułam się samotna!
Ale niczego nie żałuję, jest fajnie! :3
Irviś: Sophie, nie napastujesz już mnie?
Jakoś dziwnie się czuję, gdy nie zwracasz na mnie uwagi i nie krzyczysz, że mnie kochasz.
Sis: KOCHAM CIĘ IRVISIU!!!!
Irviś: Ona mnie przeraża.
Ginny: Biedny Taylerek :/
Czuję wewnętrzną potrzebę by go przytulić
Niebieska podróba alias Herma: Ja zawsze czuję taką potrzebę, ale to przez jego nieporadność
Taylerek: O, hejka
Niebieska podróba alias Herma: Co to za burdel?
Towarzysz życia: HEJ HERMA!
Niebieska podróba alias Herma: Co tutaj robi ten kretyn?
Jolka: Znów czuję potrzebę mordu.
Debil: Czegoś mi tutaj brakuje.
JUŻ WIEM!

*Debil dodał do konwersacji Stephanie Winner*

Stephanie Winner: Gdzie ja trafiłam?
Debil: Będzie ciekawie :3
Taylerek: To jest przeginka.
Stephanie Winner: Czyżby?

*Stephanie Winner usunęła z konwersacji Taylerek*
*Stephanie Winner dodała do konwersacji Paulin Heller*

Niebieska podróba alias Herma: Przegięłaś szmato.

*Niebieska podróba alias Herma usunął z konwersacji Stephanie Winner*
*Paulin Heller usunął z konwersacji Niebieska podróba alias Herma*

Paulin Heller: Zaczynamy zabawę.
Niebieska: Ej, co wy robicie?
Ginny: To wyścig o czas?


*Paulin Heller usunął z konwersacji Ginny*

Paulin Heller: Bingo.

*Paulin Heller dodała do konwersacji użytkownika Amy Milton*
*Paulin Heller dodała do konwersacji użytkownika Stephanie Winner*

Potencjalna żona: Co ta zdzira tu robi?
Niebieska: Proczadzikowcy, nie cackać się, tylko wywalać! ZA NASZYCH!

*Paulin Heller usunął z konwersacji użytkownika Niebieska*

Paulin Heller: Ups.

*Potencjalna żona usunął z konwersacji użytkownika Amy Milton*
*Paulin Heller usunął z konwersacji użytkownika Potencjalna żona*

Paulin Heller: Za naszych ;)

*Paulin Heller dodał do konwersacji użytkownika Amy Milton*

Stephanie Winner: Dobra, to kto tu jeszcze został z tej wesołej gromadki?

*Sis usunął z konwersacji użytkownika Stephanie Winner*
*Amy Milton usunął z konwersacji użytkownika Sis*

Amy Milton: Zaczynam łapać zasady tej zabawy.
Towarzysz życia: Meh, było zabawnie i już nie jest.
Baby. *rzuca pogardliwe spojrzenie*
Spadam
Jolka: NIE!

Towarzysz życia usunął się z konwersacji*

Stephanie Winner: Reszta albo spada samodzielnie, albo pomogę.
Bro: Zawsze wkręcisz mnie w jakieś bagno, kretynie.

*Bro opuścił konwersację*
*Debil usunął się z konwersacji*

Amy Milton: O ktoś z wesołej gromadki został
Jolka: Odwal się.
Paulin Heller: Odważnie
Stephanie Winner: Żadne odważnie, tylko "kozak w necie, ciota w świecie"
Ale spoko, zobaczymy się w szkole.
Nie Jolie?

*Jolka usunął się z konwersacji*

Paulin Heller: XDDD
Stephanie Winner: Kocham tę tchórzofretkę
Amy Milton: Lecę robić screeny ich konwersacji wyżej
Stephanie Winner: Rób rób
Nie wiem jak wy, ale ja czuję się jak zwycięstwa wojny
Paulin Heller: Bo wojnę wygrałyśmy.
Wrogowie zniszczeni, my triumfujemy i mamy konfę :3
Ciekawe czy coś o nas pisali
Irviś: Suprice :)

*Irviś dodał użytkownika Sophie Adventure do konwersacji*

Stephanie Winner: Szlag.

*Stephanie Winner usunął użytkownika Irviś z konwersacji*
*Sophie Adventure dodał użytkownika Nazz Jefferson do konwersacji
*Nazz Jefferson usunął użytkownika Paulin Heller z konwersacji*
*Stephanie Winner usunęła użytkownika Sophie Aventure z konwersacji*
*Nazz Jefferson dodała użytkownika Hermiona Ulaniuk do konwersacji*

Hermiona Ulaniuk:Dobroho ranku i SLAVA PROCZADZIKOWCOM!

*Hermiona Ulaniuk usunął Stephanie Winner z konwersacji*

Amy Milton: I tak przegrałyście. Mam screeny.
Hermiona Ulaniuk: A ja mam to w dupie.

*Hermiona Ulaniuk usunął Amy Milton z konwersacji*

Nazz Jefferson: To było ciężkie.
Hermiona Ulaniuk: Jeszcze nie koniec roboty.
Teraz wskrzeszać poległych.
Nazz Jefferson: Po co robiły screeny?
Hermiona Ulaniuk: Nie wiem, ale wiem jedno
Jak zobaczę, to opluję.

Masz moje słowo.

Konwersacja 9 - "Ślub"

Niebieska: Odbudowa naszej proczadzikowej konfy trochę potrwała, ale opłacało się
Dzięki nam fejs znów ma w sobie jakąś część proczadzikowości <3
Taylerek: Nie obraziłbym się gdybyś zmieniła mi pseudonim na miej zniewieściały.
Niebieska podróba alias Herma: Ale Taylerku, przecież ty jesteś zniewieściały :)
Tayler: A ty przygłupia.
Niebieska podróba alias Herma: A ciebie nikt nie kocha.
Taylerek: No poza tobą
Niebieska podróba alias Herma: No chciałbyś.
Taylerek: Ty też.
Niebieska podróba alias Herma: No :/
Ginny: XD
Niebieska podróba alias Herma: Żartowałam, mam lepszy gust
Nie ujmując Taylerkowi, który utknął w friendzone
Sis: Jakim friendzonie? Co wy z tym macie?
A tak w ogóle, to kto sfriendzonował Taylerka?
Ginny: Nikt, nikt
Niebieska: Ej, bo nie wbiłam dziś po to żeby dołować Taylerka
Zrobię to jutro, zajmijmy się ważniejszymi sprawami
Dziś mówimy o sprawach wagi państwowej!
Ginny: To znaczy?
Niebieska: Jolie nie ma?
Szkoda, bo to jej bezpośrednio dotyczy
Sis: Będzie mieć niespodziankę :3
Niebieska podróba alias Herma: Już jej współczuję
Sis: Bo ja uważam że Jolie powinna być z Ferbem
Niebieska: A ja, że z Taylerkiem
Taylerek: Czekaj, co?
Sis: No wiem, ja też wolę Felie
Ale jako iż jesteśmy ugodowe, to uznałyśmy, że oboje możecie być z Jolie!
Niebieska podróba alias Herma: O shit XDDD
Niebieska: I dlatego wydamy ją za mąż za was obu
Taylerek: Co
Sis: W jakimś afrykańskim kraju na pewno tak można :3
Taylerek: My się chyba nie rozumiemy
Sis: Masz słaby wzrok Taylerku?
Przecież pisze wyraźnie
Ginny: Ale wy tak na serio?
Niebieska: Nie żartujemy przecież w tak poważnych sprawach
Niebieska podróba alias Herma: Takiej to dobrze
Dwójka chłopów będzie ją utrzymywać i nie będzie musiała pracować
Ginny: I przeżyje noc poślubną w wieku 13 lat
Niebieska podróba alias Herma: Mam nadzieję, że jak urodzi Taylerkowi syna, to będzie go czesać
Ginny: Mogłaby urodzić w wieku 13 lat?
Niebieska podróba alias Herma: Nie wiem, musiałabym się jej popytać o takie sprawy B]
Ginny: Chuda jest, myślę że jeszcze nie miała
Niebieska podróba alias Herma: A co to ma do rzeczy?
Ginny: Sporo, ale nie wnikałam
Tak tylko słyszałam
Niebieska podróba alias Herma: Ale jakbym miała obstawiać, to myślę że już miała
Taylerek: Jolie będzie na pewno prze szczęśliwa gdy wbije i zobaczy że pisałyście o jej okresie
Niebieska podróba alias Herma: Co Taylerku, masz dzisiaj?
Taylerek: I to drugi dzień
Ginny: Biedak :/
Niebieska: Skończcie, bo wykraczacie poza normy przyzwoitości
Niebieska podróba alias Herma: Nie sądziłam, że dożyję dnia w którym Nazz będzie mnie uczyć o przyzwoitości
Sis: Ja tam nawet nie wiem o czym piszecie
wróćmy do rzeczy ważnych
Herma, będziesz świadkową na ślubie z Ferbem, a Ginny będziesz na ślubie z Taylerkiem
Ginny: Mam nadzieję, że nic mi nie wypadnie
Niebieska podróba alias Herma: Jedyne co ci może wypaść to zęby jak złamiesz OTP naszej shiperce
Sis: To prawda
Ale tylko na wrogów nasyłam swoją sis
Niebieska: <3
Jolka: Co kombinujecie?
Ginny: Jolie, przewiń do góry i poczytaj
Niebieska podróba alias Herma: Ale pomiń rozkminy moje i Ginn
Taylerek: Jak coś, to ja nie mam z tym nic wspólnego
Niebieska: JOLIE!
Cieszysz się?
Sis: Czemu milczy?
Niebieska: Pewnie oniemiała z wrażenia
Niebieska podróba alias Herma: W to nie wątpię.
Jolka: ...
Niebieska: Przeczytała <3
Jolka: Zgadzam się.
Taylerek: Czekaj, co?
Ginny: No nieźle
Jolka: Ale w połowie
Niebieska: W sensie?
Jolka: Wyjdę za Taylerka, uczeszę go, a potem się rozwiodę
Niebieska podróba alias Herma: To dobrze, bo wstyd się z nim pokazać
Jolka:Potem wyjdę za Ferba, ubiorę go jak człowieka i znów się rozwiodę
Sis: Może być <3
Niebieska: Ok <3
Taylerek: Czy ja właśnie zostałem wydany?
Niebieska podróba alias Herma: Ja na twoim miejscu bym się cieszyła
I tak nikt cię nie chce, to chociaż nie umrzesz jako stary kawaler
Ginny: Tylko jako rozwodnik

Niebieska podróba alias Herma: A to brzmi lepiej niż stary kawaler

Konwersacja 10 - "Równouprawnienie"

*Sis zmienila kolory czatu na różowy*
*Sis zmieniła emoi czatu na czerwone serce*

Sis: Czyż nie wygląda teraz uroczo? <3
Jolka: Nawet nawet
Ale czemu taki oczojebny róż?
Sis: Tak jakoś wpadło mi w oko
Jolka: A
Niebieska: Nie jest najgorzej w sumie
Ginny: Mi się podoba, ładniej jest
Sis: Czyli zatwierdzamy?
Niebieska podróba alias Herma: Mi to wszystko jedno.
Niebieska: To zatwierdzone!
Sis: <3
Taylerek: Człowiek na moment poszedł do kibla, a wy już wszystko zmieniacie
Co to ma być?
Sis: Nowy wystrój naszej proczadzikowej konfy!
Podoba ci się? <3
Taylerek: Nie
Sis: ...
Ginny: Taylerku, czegoś takiego bym się po tobie nie spodziewała
Niebieska podróba alias Herma: Bo Taylerek to zimna bestia
Sis: Co ci się niby nie podoba?
Taylerek: Ja rozumiem, że to typowo babska grupa
ALE JA JESZCZE ISTNIEJĘ!
I o ile mi jeszcze wiadomo, jestem facetem
Niebieska podróba alias Herma: Serio?
Nie zauważyłam
Taylerek: Bo masz zaćmę
Niebieska podróba alias Herma: A ty podwójną płeć
Niebieska: Kocham jak się tak ciśniecie
Jolka: Ja staram się zapamiętywać na przyszłość
Niebieska podróba alias Herma: To na publicznej konfie to nic
Bardziej się ciśniemy na priv
Taylerek: Wtedy lecą przekleństwa
Niebieska podróba alias Herma: i Lviv
Taylerek: *Lwów
Jolka: Nie chciałabym chyba tego przeczytać
Niebieska: A ja tak
Chciałabym się dowiedzieć jak daleko posuwa się Herma w ciśnięciu Taylerka
Niebieska podróba alias Herma: Bardzo 8]
Niebieska: Taylerku, chyba nie robisz wstydu i nie pozostajesz jej dłużny?
Taylerek: Jak jej ostatnio pojechałem po ambicjach to mnie bloknęła
Ginny: Najs
Taylerek: I ciągle mnie nie odblokowała
Niebieska podróba alias Herma: Zmieńmy temat
Taylerku, jak ci się podoba nowy wystrój?
Sis: Cokolwiek powiesz, został już zatwierdzony
Taylerek: Znów zatwierdziłyście coś beze mnie?
Dlaczego mnie to nie dziwi.
Niebieska: To dobrze, że cię już nie dziwi
Taylerek: Ale serio, czemu różowy?
To na prawdę takie ciężkie żeby choć raz pomyśleć, że ja też istnieję?
RÓWNOUPRAWNIENIE JEST!
Jolka: No jest
Ale w teorii, więc się przyzwyczaj
Niebieska: Dokładnie
Zmieniło się tylko to, że kiedyś laski były pod butem, a teraz faceci są pod butem
Więc się podstosuj
Taylerek: No chyba nie
Będę walczył o swoje prawa
Niebieska: Powodzenia
Najpierw wyjdź z friendzone
Sis: Kto jest w friendzone?
Ginny: Może pójdziemy na kompromis?
Niebieska podróba alias Herma: Nie wiem czy powinnam iść za babską solidarnością, czy za słowiańską solidarnością
Jolka: Mi się ten róż nawet podoba, ale dałabym jaśniejszy odcień
Ginny: A mi to w sumie wszystko jedno
Taylerek: Tobie tak, ja się czuję dyskryminowany
Niebieska podróba alias Herma: Taylerku, ale co za kłopot?
Zmień płeć i po kłopocie
Za dużo i tak nie musiałbyś sobie odcinać
Taylerek: Ty też
Niebieska podróba alias Herma: Razem pójdziemy zmienić płeć
I oboje będziemy ślicznymi dziewczynkami
I będziemy się trzymać za rączki
Taylerek: Już i tak możemy
Niebieska podróba alias Herma: W sumie
Niebieska: Chciałabym zobaczyć jak Taylerek i Herma trzymają się za rączki
Jolka: Mam rozumieć, że nikomu już wygląd konfy nie przeszkadza?
Taylerek: Mi przeszkadza
Jolka: Meh
Taylerek: Sprzeciwiam się ignorowania mojej osoby
Niebieska: To tylko kolor
Taylerek: AŻ kolor
Ginny: Nawet go rozumiem
Przypominam, że ustanowiłyśmy sobie jego pokój za miejsce spotkań nie pytając go o zdanie
Sis: Ale to był dobry wybór
Jolka: Ginn ma trochę rację
Nie dość że chłopak jest takim przegrywem, to jeszcze jest pod naszymi obcasami
Niebieska: Od kiedy to wzbudza się w was współczucie?
Jolka: Szkoda mi tego przegrywa
Taylerek: Dzięki
Sis: Ehh
Okej
Moja strata

*Niebieska podróba alias Herma ustawił kolor czatu na niebieski*

Niebieska: Lepiej Taylerku?
Taylerek: Lepiej
Niebieska podróba alias Herma: Mi też się podoba
Niebieski to jeden z moich ulubionych kolorów
Wiecie czemu?
Jolka: Słucham
Niebieska podróba alias Herma: Ponieważ niebieski występuje na fladze mojej Ukrainy <3

*Taylerek ustawi kolor czatu na różowy*

Sis: Ooo, mój kolorek <3
Taylerek: Po głębszej analizie stwierdzam, że ten w sumie nie jest taki zły
Poza tym, nie potrzebuję praw, pod butem wygodnie
Jolka: XDDD
Niebieska podróba alias Herma: Wiesz co Taylerku?
Wal się.
Nigdy cię nie odblokuję.

Taylerek: Nie trzeba, na konfie mi dobrze

Konwersacja 11 - "Chora Hermiona"

Sis: Co tam u was?
Niebieska podróba alias Herma: Kijowo
Chora jestem
Jolka: O, to niedobrze
Niebieska: Co ci jest?
Niebieska podróba alias Herma: Wszystko
Gorączka
Gardło
Głowa
I kręgosłup
Ginny: To leż w łóżku i się kuruj
Niebieska podróba alias Herma: A myślisz że co robię?
Ginny: Nie bulwersuj się
Niebieska podróba alias Herma: Nie bulwersuję
Tylko oczy mnie pieką
Jolka: Może ogranicz sztuczny ekran?
Niebieska podróba alias Herma: E tam
Najwyżej umrę, niczego nie ryzykuję
Taylerek: Dobre podejście
Niebieska podróba alias Herma: Wiem, w końcu moje
Niebieska: Zgaduję, że jutro cię nie będzie?
Niebieska podróba alias Herma: Na bank
Sis: Szkoda :/
Niebieska podróba alias Herma: Przynajmniej się wyśpię
Taylerku
Taylerek: ?
Niebieska podróba alias Herma: Czemu nagle przestałeś mnie cisnąć na priv?
Taylerek: Jesteś w tak żałosnym stanie, że aż nie umiem cię wymyślać
Niebieska podróba alias Herma: Oooo! <3
To miłe
Taylerek: Wiem
Jolka: No i riposty ci się skończyły?
Taylerek: Też
Niebieska podróba alias Herma: XDDDDDD
Ginny: Herma, prawdopodobnie zaraziłaś się od germanistki
Sis: Nom, ona dzisiaj strasznie smarkała
Niebieska: Nauczyciele nie biorą chorobowego?
Jolka: Jedni biorą, a inni nie
Ci inni mają nadzieję, że się zarazimy i nasza populacja się zmniejszy
Ginny: To ma sens
Ale wychodziłoby na to, że germanistka chce nas wszystkich wymordować
Sis: Co my jej takiego zrobiliśmy?
Niebieska: Uczenie niemieckiego zobowiązuje
Jolka: Tru
Sis: Ej zróbmy solidarność z Hermą i nie idźmy jutro
Jolka: Przekonałaś mnie
Ginny: Niby miałam jutro napisać poprawę matmy, ale wy jesteście ważniejsi
Niebieska: <3
Taylerek: Okej
Niebieska podróba alias Herma: Kocham was
Ale wiecie, chyba mi się temperatura podnosi
Bo zapominam angielskiego XD
Sis: Serio?
Niebieska podróba alias Herma: Nie mam na telefonie cyrylicy, ale jak zacznę pisać po ukraińsku, to się nie dziwcie
Jolka: Spoko, ja wtedy zacznę po francusku
Taylerek: To ja po polsku
Sis: Ja po niemiecku
Ginny: Ja będę najlepsza i zacznę po japońsku
Jolka: XD
Taylerek: XD
Niebieska: XD
To ja tu będę jedyne co w Stanach po angielsku pisze?
Jolka: Przykro mi
Niebieska: Może jakiś język załapię
Jolka: W szkole uczysz się dwóch języków i nic nie załapałaś?
Niebieska: No a ile ty załapałaś z niemieckiego?
Jolka: Dobra, zwracam honor
Ale to dlatego że Francuzki > niemiecki
Taylerek: Nawet się zgodzę
No i wiadomo Polski > wszystkie inne języki
Ginny: Nie znacie się
W jakim języku zostały wyprodukowane wszystkie mangi i anime?
Sis: W chińskim
Ginny: ...
Taylerek: XDDDDDDD
Sophie, kocham cię
Sis: wiem Taylerku
Taylerek: Serio?
Sis: No wiem
Jesteśmy w końcu psiapsi <3
Niebieska: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Jolka: Sikłam
Niebieska podróba alias Herma: Też muszę, ale nie chce mi się wstawać
Taylerku, przydaj się na coś i chodź mnie zanieś do kibla
Taylerek: Nie żeby nie było to moje największe marzenie
Ale nie.
Niebieska podróba alias Herma: :(
Ginny: Skłaniam się ku temu żeby ich shipać
Jolka: Nie widzę tego
Niebieska: Racja, Taylerek tylko z Jolie
Sis: No co ty sis
Jolie x Ferb > Jolie x ktokolwiek
Jolka: Ja tu jestem
Taylerek: Sophie shipuje wszystko i wszystkich, przyzwyczaj się
Jolka: Nie umiem
Nie jestem postacią z kreskówki żebyście mnie shipali
Sis: Napiszę kiedyś o was fanfika
Niebieska: Chciałabym to przeczytać
Ginny: Ja też
Niebieska podróba alias Herma: Napisz, będę mieć co czytać w chorobie
Sis: Chyba zostanę pisarką
Taylerek: Czuję te MS
Niebieska podróba alias Herma: Takie jak ty?
Taylerek: Sugerujesz że jestem MS?
Niebieska podróba alias Herma: Tak.
Taylerek: Czyli uważasz że jestem idealny
Dzięki <3
Niebieska podróba alias Herma: O zgon, fakt
Gorączka mnie bierze
To ja idę spać
Dobranoc
Jolka: Zdrowiej <3
Sis: Kolorowych snów! <3
Niebieska: Dobranoc <3
Ginny: Wbij jak poczujesz się lepiej<3
Taylerek: Elo
Nie umrzyj
Niebieska: Jakie to było szczere
Taylerek: Przynajmniej sztucznie nie słodzę
Sis: Wysłałbyś jej może serduszko
Taylerek: <3

Jolka: Od razu milej

Konwersacja 12 - "Nagi Taylerek"

Jolka: Dobry wam
Jak wam życie mija?
Ginny: Wstałam przed chwilą
Jolka: Dopiero?
Ginny: Wczoraj siedziałam do późna u Nazz i pisałam fanfiki
Potem okazało się, że to było u Taylerka
Jolka: Nie rozróżniasz mieszkania Taylerka od domu Nazz?
Ginny: Uświadomiłam sobie, że nigdy nie byłam u Nazz
Niebieska podróba alias Herma: dobroho ranku
Wy serio pisałyście te fanfiki?
Ginny: Ja wyszłam wcześniej, nie wiem co Nazz i Sophie tam robiły potem
Jolka: Cokolwiek by to nie było, szkoda Taylerka
Niebieska: Uwierz Jolie, nie szkoda ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niebieska podróba alias Herma: Ta emota mnie zaciekawiła
Co się działo?
Jolka: Cześć Nazz
Niebieska: OLA JOLIE! <3
Sis: HEJKA <3
Ooo, widzę że wspomnienia z wczoraj? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ginny: Co ja przegapiłam?
Jolka: Coraz mniej żałuję, że mnie nie było
Niebieska: Wiesz Jolie, na pewno by ci się spodobało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jolka: ...
Ginny: OPOWIADAJ
Niebieska podróba alias Herma: CHCĘ O TYM USŁYSZEĆ!
Sis: Nie ma czym się ekscytować
Niebieska: Niby nie, ale wiesz
Niecodziennie miewam takie widoki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jolka: Jakie widoki?
Ginny: Ja to zawsze coś fajnego przegapię :/
Niebieska: No
To ja opowiem
Chyba że ty chcesz sis
Sis: Dajesz sis
Niebieska: Więc tak
Położyłam się do łóżka Taylerka
Jolka: Najs
Niebieska podróba alias Herma: XDDDDDDDD
Niebieska: TO NIE TO CO MYŚLICIE! >(
NIE WPUŚCIŁAM GO PRZECIEŻ!
Ginny: O
Niebieska podróba alias Herma: Szanuję (y)
Niebieska: Wiem
No i Sophie też się położyła, bo było późno
I Taylerek zaczął się wtedy bulwersować, że to niby jego łóżko
Typowe gadanie niegościnnego człowieka
Warto wspomnieć, że akurat się mył i wrócił z samym ręcznikiem
I jak tak się bulwersował
To spadł mu ręcznik ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jolka: ...
Niebieska podróba alias Herma: HAHAHAHAHHAHAHHA XDDDDDDDDD
Ginny: Może i lepiej że sobie poszłam
Chociaż nie, nawet chciałabym to zobaczyć
Jolka: I on był tak całkowicie nagi?
Niebieska: Całkowicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niebieska podróba alias Herma: POWIEDZ, ŻE ZROBIŁAŚ ZDJĘCIE!
Niebieska: Nieee
Nie było w sumie czego uwieczniać
Ginny: Sophie, a ty jak to oceniasz?
Sis: Nic specjalnego
Niebieska podróba alias Herma: HAHAHAHAH XDDD
I TO JEST POCISK! <3
SOPHIE, KOCHANA MOJA <3333333
Jolka: Jak on tu wbije to się załamie
Sis: Już powinien być załamany
Niebieska podróba alias Herma: Taki mały?
Sis: Ale co?
Ja mówię o tym, że ma beznadziejne mięśnie brzucha
Niebieska podróba alias Herma: Czego ja się po tobie spodziewałam?
Nazz, może chociaż ty zwróciłaś uwagę?
Niebieska: Ale na co?
Niebieska podróba alias Herma: Zgadnij
Niebieska: Byłam zbyt skupiona na jego twarzy
Niebieska podróba alias Herma: Serio?
Gdyby przede mną stał nagi Taylerek to inaczej bym to rozegrała
Ginny: Mój ship staje się canonem <3
Niebieska podróba alias Herma: Jaki ship?
Jak Taylerek w friendzonie jest XD
Sis: Oooo! Z kim? :3
Niebieska podróba alias Herma: Z nikim konkretnym
Laska słaba, 2/10
Niebieska: Ejjj
Taylerek ma akurat gust do dziewczyn
Sis: Nie chce mi się w to wierzyć jakoś
Obstawiam, że laska faktycznie słaba
Jolka: W sumie
Ginny: XDD
Jolka: Czemu Taylerek nie wbija?
Niebieska: Martwisz się? :3
Jolka: Tak
Niebieska: <3
Jolka: Nie serduszkuj
Co jak chłopak się załamał i coś sobie zrobił?
Zazwyczaj był już o tej porze
Ginny: Może do niego chodźmy?
Też się martwię
Niebieska podróba alias Herma: Nie dostańcie nerwicy
Taylerek może jest zniewieściały, ale nie ma skłonności do popadania w depresję
Poza tym, TO FACET
Mimo wszystko
Jolka: A co to ma do rzeczy?
Niebieska podróba alias Herma: To że oni inaczej to odbierają
Pewnie już nie pamięta
Jolka: Czy ja wiem?
Niebieska podróba alias Herma: Pewnie śpi
Taylerek: Hejka
Jolka: TAYLEREK! <3333
Ginny: <33333333333333
Sis: Hej :"D
Niebieska: ola
co tam?
Niebieska podróba alias Herma: A nie mówiłam?
Hejka
Taylerku, czytasz wiadomości na górze?
Taylerek: Ta
Jolka: ...
Niebieska podróba alias Herma: Przykro mi stary
Taylerek: Taa
Mi nawet też
Ale jakoś z tym żyję
Niebieska podróba alias Herma: XDDDD
Mój człowiek
Sis: Ale o co chodzi?
Niebieska: "Nic specjalnego" sis :v
Sis: No nic specjalnego
Moja wina, że nagi Taylerek nie wzbudza we mnie większych emocji?
Dla mnie jest w sumie jak dziewczyna
Jolka: XD
To aż smutne
Ginny: Serio czuję potrzebę żeby go przytulić czy coś
Niebieska podróba alias Herma: Ja się normalnie będę zbierać
Niebieska: Grupowy hug?
Ginny: Ooo, też jadę! <3
Niebieska podróba alias Herma: Walcie się, nie
Sama go przytulę
Nara
Jolka: Ginn, czy twoje OTP staje się canonem?
Ginny: Niby mnie właśnie odrzucili, ale to takie piękne! <3
Niebieska: NIEEEEEE!
JOLIE TYLKO Z TAYLERKIEM! D:
Jolka: Pisz fanfiki dalej
Niebieska: A żebyś wiedziała że napiszę!
Ale napiszę AU
I ty będziesz tam czarodziejką, a on bezdomnym
CZUJĘ TEN ROMANTYZM! <333
Sis: Będę czytać
Ale i tak Felie > inne shipy z Jolie

Niebieska: lol nie

Konwersacja 13 - "Kanał na youtube"

Niebieska: Słuchajcie!!!!
Jolka: Co się stało?
Ginny: Zawsze gdy Nazz się ekscytuje, to my cierpimy
Jolka: Racja
Taylerek: Najczęściej to głównie ja
Niebieska podróba alias Herma: Jedno w tym wszystkim dobre
Taylerek: No tak
Ginny: A gdzie Sophie?
Niebieska: Poszła siku
Ale racja, poczekam na nią
Jolka: Meh
Czuję katastrofę
Ginny:O ile znów nie każą nam śpiewać publicznie to będzie git
Niebieska podróba alias Herma: Dobrze by było
Sis: Hejka! <3
Niebieska: Jesteś!
Sis: Jestem!
Niebieska: To możemy mówić!
Więc tak
Z Sophie założyłyśmy kanał na yt
Jolka: Serio?
Sis: Tak <3
Niebieska: No i miałyśmy dla was propozycję
Żebyśmy razem nagrali live'a <3
Co wy na to? :3
Niebieska podróba alias Herma: HAHAHAHAHHA XDDD
Taylerek: Jak wyżej
Niebieska: ...
Sis: To nie było miłe :/
Niebieska podróba alias Herma: No sory, ale co się dziwicie?
Nie będę tracić swojego cennego czasu na kanał który ma góra 2 suby
Taylerek: I jeszcze więcej łapek w dół
Niebieska podróba alias Herma: No dokładnie
Ginny: O czym właściwie jest ten kanał?
Niebieska: Robimy vlogi o życiu
Opowiadamy o naszych przygodach
I takie tam
Sis: Ja czasem robię ciasto na żywo
Niebieska: No
Niebieska podróba alias Herma: Jejku, o czym wy niby opowiadacie?
Mam nadzieję, że nie wymieniliście mnie z imienia i nazwiska
Sis: Tylko z imienia
Niebieska podróba alias Herma: Uff
Taylerek: Tak, bo Hermiona to takie popularne imię, że nikt się nie skapnie że to ty
Niebieska podróba alias Herma: Stul jape białogłowo
Prędzej skojarzą z Granger
Sis: I wspomniałyśmy że jesteś ukrainką
Niebieska podróba alias Herma: ...
Taylerek: Ha
Niebieska podróba alias Herma: Czego rżysz?
O tobie też na pewno wspomniały
Taylerek: Pewnie tak, ale ja mam to gdzieś
Jolka: A jak się nazywacie?
Sis: Schwestern
Niebieska podróba alias Herma: I właśnie w tej chwili Taylerek zszedł na zawał
Taylerek: *jest martwy*
Jolka: {*}
Ginny: Przykre
Niebieska: Ale to serio dobry live by był
Zaśpiewalibyśmy nasz hymn
Porobiłybyśmy Taylerkowi warkoczyki
Taylerek: Za żadne skarby
Wystarczy że Jolie to robi na niemieckim
Jolka: Bo to odpręża, okej?
Taylerek: Okej
Jolka: Swoją drogą, ty nie byłeś martwy?
Taylerek: O, racja. *wraca do trumny*
Ginny: XD
Jolka: Lepiej
Sis: Może jednak się skusicie?
Niebieska podróba alias Herma: Zapomnij
Kto by chciał coś takiego w ogóle oglądać?
Niebieska: Są tacy
Niebieska podróba alias Herma: Ta, chyba tylko po to żeby się z was ponabijać
Dajcie z tym spokój
Sis: Szkoda :/
Jolka: Chyba was znalazłam
Wy to te z 10 000 subów?
Niebieska podróba alias Herma: Prędzej kopnę w kalendarz jak to one
Niebieska: To my :D
Niebieska podróba alias Herma: ...
Taylerek: Mam ci zrobić miejsce w trumnie?
Niebieska podróba alias Herma: Lepiej szykuj włoski Taylerku
BO IDZIEMY NAGRYWAĆ LIVA!
Sis: YAY! <3
Niebieska: Lecę odpalać sprzęt <3
Taylerek: Nie ma mowy.

Niebieska podróba alias Herma: Lol, a czy ktoś cię pyta o zdanie?

Konwersacja 14 - "Walentynki"

Sis: Myślicie o tym o czym ja myślę? :"D
Niebieska podróba alias Herma: Nie wiem Sophie, ja myślę nad tym czy nie wyłączyć powiadomień.
Sis: Więc nie myślimy nad tym samym
Ginny: Wiecie co wam powiem?
Walentynki ssą.
Taylerek: Ta
Niebieska: Kto was rzucił? :v
W sumie to bardziej pytanie do Ginn
Ginny: Nikt
Ale taki chłopak który mi się podobał ma dziewczynę :'(
Sis: JAK MÓGŁ?!
TEN PROSTAK NA CIEBIE NIE ZASŁUGIWAŁ!
GRRRR
Ginny: A wiesz o kim mowa?
Sis: Nie
A to jakoś specjalnie ważne?
Jolka: XD
Nie raczej nie
Zbędny szczegół
Ginny: Ejj, mój crush nie jest zbędnym szczegółem
Jolka: Wiem, to ten sąsiad Taylerka z naprzeciwka
Ginny: ...
Sherlocku.
Niebieska: Najs, skąd wiedziałaś?
Jolka: Gdy ostatnio wracaliśmy z "tajnego posiedzenia" to Ginny zaczęła machać do tego kolesia przez pół godziny
I nie pokapowała się że nawet jej nie zauważył
Niebieska podróba alias Herma: XDDD
Sis: Oooo! <3
Taylerek: Zaraz, chodzi o tego dresa z naprzeciwka?
Jolka: Tak
Taylerek: Ginn, ty to masz gust
On ma chyba problemy z narkotykami
Niebieska: Lubi bad boyów :v
Sis: Oooo <3
Taylerek: Ale nie przeczę, nawet miły
Ostatnio powiedział mi "dzień dobry"
A potem wywalił się na schodach
I pogubił zęby
Jolka: Może Ginn takich lubi?
Wiesz, zmieni go
Ginny: Zmieńmy temat
Sophie, myślałaś nad czymś?
Sis: A, no tak!
Niebieska podróba alias Herma: Tak tak, zmieniaj temat
I tak jeszcze do niego wrócimy
Sis: Bo idą walentynki
I tak sobie myślę czy może nie spędzimy ich razem? <3
Niebieska: OKEJ <3
Jolka: Niby jak walentynki razem?
Niebieska: A masz jakieś lepsze plany?
Jolka: W sumie to nie
Sis: Mam już plany, słuchajcie
Zamówimy pizzę
Obejrzymy film
Jolie i Ginn wyżyją się jako fryzjerki na Taylerku
Taylerek: Czyli w sumie nic nowego
Sis: No
To jak? <3
Miłości wy moje
Niebieska: Co się stało, że nie spędzasz walentynek z Irvingiem?
Sis: Wyjechał do Urugwaju
Jolka: Co
Sis: Tak mi napisał w SMSie wczoraj o północy
Ginny: A, no tak
Ja się piszę, może być fajnie
Taylerek: Niech zgadnę, u mnie?
Sis: no a gdzie?
Taylerek: No tak
Jolka: To ja też będę
Niebieska: I ja
Hermuś?
Niebieska podróba alias Herma: Mam plany
Taylerek: Poważnie?
Niebieska podróba alias Herma: Poważnie
Moje życie to nie tylko ty
Ginny: Szkoda
Chłopak cię zaprasza?
'Niebieska podróba alias Herma: Tak
Sis: Trudno, to będziemy w piątkę
Niebieska: Będzie fajnie :D
Niebieska podróba alias Herma: zw
mój facet dzwoni <3
Ginny: Dalej uważam że ona powinna być z Taylerkiem
Niebieska: Nie, Taylerek z Jolie
Sis: Ja tam go widzę z Nazz
Niebieska: Co
Taylerek: Okej, to jakaś nowość
Niebieska podróba alias Herma: jj
Po dłuższym przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że jednak spędzę te walentynki z wami
Sis: yay <3
Taylerek: Facet cię wystawił?
Niebieska podróba alias Herma: Po prostu nie chciałam byście byli pozbawieni mej zarąbistej osoby

To wszystko.

Konwersacja 15 - "Weźcie to na poważnie"

Niebieska: Sis, widzę cię
Sis: Siedzisz na parapecie?
Niebieska: Nie, widzę że wyświetliłaś :v
Sis: Aaaa
Ale jak to widzisz?
Niebieska: Pisze pod wiadomością
Swoją drogą, gdzie reszta?
Sis: Nie wiem, od rana ich nie ma
Niebieska: Kazałam im wbić o tej porze
Musimy przedyskutować taktykę wojenną
Sis: Może śpią?
Niebieska: Jak można spać gdy trwają obrady?!
Specjalnie dla nich wstałam o tej 6 w sobotę żeby na spokojnie wszystko przemyśleć!
Też mogłam sobie spać!
Sis: Spokojnie sis
Oddychaj
Niebieska: Nie będę oddychać
Znaczy, będę, ale nie w tym rzecz
Przynajmniej ty nie śpisz sis <3
Sis: <3
No i tata skręca inator, więc ciężko byłoby spać
Niebieska: Aha
Sis: Ale i tak bym nie spała bo sprawy Proczadzikowców są najważniejsze <3
Niebieska: Doceniam to sis <3
Sis: <3
Może zadzwonimy do reszty żeby wbili?
Niebieska: Dobra myśl
Ginny: Też nie śpicie?
Ostatnio mam problemy ze snem
I ogólnie to dzień dobry :D
Sis: O, cześć Ginn! :D
Niebieska: Ola :"D
Reszta śpi?
Niebieska: K, zadzwoniłam do Hermy
Nawrzeszczała że ma to gdzieś i idzie spać
Sis: Jak mogła? D:
Ginny: Czy wy nie bierzecie tego zbyt na poważnie?
Sis: To znaczy?
Ginny: Jest rano, wszyscy zdążą wbić
Niebieska: Ale była umowa
Mogli się nie zgodzić.
Ginny: Nie chcę wyjmować starych brudów, ale oni się sprzeciwiali
Sis: Serio?
Niebieska: Nic nie słyszałam
Ginny: Nic dziwnego, zaczęłyście sobie śpiewać
Wszyscy byli na tyle zdezorientowani że nic nie mówili
Niebieska: Nieźle
Sis: Dzwoniłam do Taylerka
Odrzucił połączenie :/
Niebieska: To ja drydnę do Jolie
Ginny: W sumie to podziwiam wasz entuzjazm
Że też wam się to wszystko chce
Sis: To tak zwana proczadzikowość wrodzona
Ty ją dopiero nabywasz więc wiesz
Ginny: No tak, ale że też chciało wam się wymyślić flagę, godło, dewizę i hymn
Jolka: Jestem
'Niebieska: Ooo, Jolie! :"D
Sis: Hejka :D
Ginny: Hej ^^
Niebieska: Nie spodziewałam się że wejdziesz po tym jak zaczęłaś klnąć po francusku
Jolka: Zrozumiałaś coś z tego?
Niebieska: No, trochę przy tobie załapałam
Jolka: Kurcze
Bo ja zazwyczaj nie klnę, myślałam że tego nikt nie rozumie
No mniejsza, co chciałaś?
Niebieska: Teraz widać kto jest na prawdę wierny organizacji
Jolka: E?
Niebieska: Wy przyszyłyście na zebranie <3
Podczas gdy reszta śpi
Nie chciałam tego mówić, ale chyba będziemy musieli pożegnać Taylerka i Hermę.
'Sis: NIEEEEEE!
Jolka: Czuję ich rozpacz
Ginny: XD
Niebieska: Nie iksdekujcie, tu się poważne rzeczy dzieją
Sis: Ale przecież sama mówiłaś, że jedynym wyjściem z naszych szeregów jest śmierć D:
Jolka: Czekaj, co?
Niebieska: Nie chciałam tego robić, ale nie mam wyboru.
Mówiłam, że ja nie bawię się w organizację, ja ją tworzę.
Sis: :'(
Ginny: Jolie, rozumiesz coś?
Jolka: Ubiją Taylerka i Hermę
Bo mają na tyle siły żeby im w ogóle w twarz dać
Niebieska: Żebyś się nie zdziwiła
Jolka: Oczywiście
Niebieska: Wiecie może gdzie kupić tanio gilotynę?
Niebieska podróba alias Herma: Niech was szlag
Przez was nie mogłam już spać
Jolka: Ciesz się, Nazz chciała cię już ściąć
Niebieska podróba alias Herma: Nie jest pierwsza
Ale co takiego zrobiłam?
Niebieska: Zignorowałaś wezwanie :/
Niebieska podróba alias Herma: A ty zignorowałaś mą potrzebę snu
Więc jesteśmy kwita
Sis: Taylerek śpi?
Niebieska podróba alias Herma: Raczej tak
Wyobrażam sobie jak słodko śpi otulając się kołdrą
Obrzydliwe, dzwonię do niego
Nienawidzę gdy ludzie są szczęśliwsi ode mnie.
Ginny: Odnoszę wrażenie że wplątałam się w złe towarzystwo
Jolka: Spoko, żyję z tą myślą od dawna
Taylerek: Dobra, jestem
Niebieska podróba alias Herma: Lubię do ciebie dzwonić nad ranem
Taylerek: Powinienem wyciszać telefony na noc
Ginny: Ogniki zawsze trzymały się planu, były poukładane i odpowiedzialne
No i zdecydowanie miały łeb na karku i kierowały się rozwagą
Niebieska: Chcesz coś przez to powiedzieć?
Ginny: Owszem

Niczego nie żałuję, kocham was <3

Konwersacja 16 - "Pani dyrektor"

Niebieska podróba alias Herma: https://www.youtube.com/watch?v=OEHRyV0sbfI <3
Taylerek: Co to?
Niebieska podróba alias Herma: Piosenka której i tak nie zrozumiesz
Niebieska: Ola!
Taylerek: Słucham właśnie
Nie chcę ci niszczyć światopoglądu, ale kijowa.
Hejka
Niebieska podróba alias Herma: Hejka
Po tobie to niczego mądrego się nie spodziewałam
Niebieska: Uuu, będziecie się bić? :"D
Niebieska podróba alias Herma: Niby dziewczyn nie biję, ale dla naszej białogłowej zrobię wyjątek
Taylerek: Pokażę ci dobrą muzykę
https://www.youtube.com/watch?v=oN8sBpB0fso
Niebieska: XDDD
Ej, a właściwie to gdzie jest Lwów?
Niebieska podróba alias Herma:^Lviv
Na Ukrainie <3
Taylerek: Jeszcze
Niebieska: Aaaa
Jestem kijowa z geografii
A gdzie leży Ukraina?
Taylerek: Jak na razie to w Europie
Niebieska podróba alias Herma: Sugerujesz coś?
Taylerek: Tak
Niebieska podróba alias Herma: Masz przerąbane jak już cię zobaczę
Taylerek: Słyszałem lepsze groźby
Jolka: Hej
Co tam?
Niebieska: Patrzę jak się kłócą
Jolka: Meh
Znowu Lwów?
Znajdźcie sobie lepszy powód
Jeździjcie po rodzicach czy coś
Taylerek: Lwów boli bardziej
Niebieska podróba alias Herma: XDDD
Ginny: Cześć :D
...
Znowu?
Serio?
Sis: Hejka <3
Co się dzieje?
Jolka: Taylerek i Herma są jak zacinająca się płyta
Niebieska: Mają rysy?
Jolka: Nie
Mówią to samo
Sis: Ale płyty nie mówią
Niebieska podróba alias Herma: Fajna ta twoje piosenka Taylerku
"...by Ukrainą nie zwać Małopolski"
HAHAHAHHAHA XDDDD
Taylerek: Sugerujesz wojnę na piosenki?
Niebieska podróba alias Herma: Zwycięzca bierze Lviv
Taylerek: ^Lwów
Niebieska podróba alias Herma: Też
Taylerek: https://www.youtube.com/watch?v=HKdp8H6OUXw
Niebieska podróba alias Herma: https://www.youtube.com/watch?v=VSZyOq4KFN8
Ginny: A może zamiast się kłócić to znajdźcie coś, co was łączy?
Taylerek: https://www.youtube.com/watch?v=rtPrKm0Rfx8
Lol, masa rzeczy nas łączy
Na przykład zamiłowanie do ciśnięcia się
Niebieska podróba alias Herma: ^ tak
Jolka: Meh
Niebieska: Ja tam lubię słuchać jak się cisną
To odpręża
Ginny: Jolie, priv
Sis: Obgadujecie nas?
Jolka: Tak
Sis: :(
Niebieska: Lol, też ich poobgadujmy na priv
Ginny: Dobra Jolie
To może ich zamknie
Taylerek: Prawie się boję
Niebieska podróba alias Herma: Zabiją nas?
Taylerek: Pewnie tak
Niebieska podróba alias Herma: Dajcie chociaż trumnę wybrać

*Jolka dodał(a) użytkownika Moranica Uglyfoot do konwersacji*

Moranica Uglyfoot: Ooo
Tego się nie spodziewałam
Kim wy jesteście?
Niebieska podróba alias Herma: Serio?
Psychiczna dyrektorka ma nas zamknąć?

*Moranica Uglyfoot usunął z konwersacji Niebieska podróba alias Herma*

Taylerek: Ej
Nie tą kretynkę, bez niej trochę sztywno
Ginny: OTP <3
Moranica Uglyfoot: Żaden gówniarz nie będzie mnie obrażał na mojej własnej konfie
Niebieska: Pani konfie?
Ginny: Jolie, to chyba nie był dobry pomysł
Jolka: E tam

*Niebieska dodał(a) użytkownika Hermiona Ulaniuk do konwersacji*

Jolka: Może coś uda się ugadać
Hermiona Ulaniuk: Kto tęsknił?
Taylerek: Nikt
Hermiona Ulaniuk: Kiedy w końcu go wywalimy i pozbędziemy się tej durnej białogłowej?
Sis: Nigdy <3
Taylerek: Oooo <3

*Moranica Uglyfoot zmienił(a) swój pseudonim na Dyrektorka Królowa*

Dyrektorka królowa: Już lubię tą konfę
Co tam?

*Niebieska zmienił(a) pseudonim Hermiona Ulaniuk na Niebieska podróba alias Herma*

Niebieska podróba alias Herma: Ja serio mówię, przestańmy zadawać się z Taylerkiem
Przynosi nam wstyd
Taylerek: No, ale nie taki jak ty
Niebieska podróba alias Herma: Pff
Jolka: Pani dyrektor
Dyrektorka Królowa: No?
Jolka: Może pani usunąć niemiecki z listy obowiązkowych przedmiotów
Dyrektorka Królowa: Mogę
Jolka: <3
Dyrektorka Królowa: Ale tego nie zrobię
Lubię cisnąć bekę jak płaczecie wchodząc do tamtej klasy XD
Sis: A dałoby się usunąć sprawdziany?
Dyrektorka Królowa: A wiesz że nie wiem?
Ci z góry mogliby mieć problemy?
Niebieska: A to panią jakoś rusza?
Dyrektorka Królowa: No co ty
Jakby chcieli mi szkołę zamknąć, to prędzej ja zamknęłabym ich trumny
Niebieska podróba alias Herma: Chyba panią lubię
Dyrektorka Królowa: Też siebie lubię
Taylerek: Szatnię trzeba byłoby rozbudować
Bo łatwo tam zgubić zęby
Sis: Potwierdzam
Dyrektorka Królowa: Hmmmm
To dobry argument żeby ją zmniejszyć
Taylerek: Dobra, wywalcie ją, nic nie ugramy
Niebieska podróba alias Herma: Możemy wrócić do wojny na piosenki?
Taylerek: Lwów
Niebieska podróba alias Herma: Lviv

*Dyrektorka Królowa usunął z konwersacji użytkownika Taylerek*
*Dyrektorka Królowa usunął z konwersacji użytkownika Niebieska podróba alias Herma*

Jolka: Chce może pani do nas dołączyć na stałe?
...
Pusto bez nich
Niebieska: Noo, nie ma ich całe 2 sekundy
Sis: Stęskniłam się

Dyrektorka Królowa: Nie wiem jaką organizacją jesteście, ale chyba was zdelegalizuję

Konwersacja 17-"Proczadzikowa rewolucja"

Taylerek: Dlaczego akurat 5 nad ranem?
Jolka: Żeby przypomnieć zebranie o 6
Taylerek: Kiedy ja potrzebuję snu
Jolka: Bądź mężczyzną Taylerku
Niebieska podróba alias Herma: Jak raz popieram białogłową
Chcę spać
Ginny: Jolie ma rację, była umowa
Trzeba się "pokazać"
Taylerek: Pewnie to i tak nic nie da
Jolka: Herma, czy to nie ty przypadkiem marzyłaś o jakiejkolwiek rewolucji?
Niebieska podróba alias Herma: Ale nie takiej
Ginny: Jolie, zaraz nam poranek minie
Jolka: Racja
Dzwonimy
Moment, żeby się nie pogubić
Ja dzwonię po Nazz
Taylerku, dzwoń po Sophie
Taylerek: Czemu ja?
Jolka: Bo Herma nie ma na koncie
Niebieska podróba alias Herma: Niestety
Taylerek: Meh, okej
Ginny: Oby się udało
Jolka: Luzik
Uda się
Niebieska: Ola
Od kiedy to wy organizujecie zebrania?
Sis: Hejka <3
Jolka: Chciałyście żebyśmy wzięli to na poważnie
No to bierzemy
Niebieska: Ale o tej godzinie?
Jolka: A 6 to była dobra?
Niebieska: Jejku Jolie, nie poznaję cię
Od kiedy to ty masz własne zdanie?
Jolka: Zawsze miałam
Ale zazwyczaj o nim nie mówiłam
Sis: Szkoda, byłaby z ciebie głowa ludu
Jolka: Serio?
Sis: Zauważ, że nawet Herma siedzi cicho
Niebieska podróba alias Herma: Wcale nie
Po prostu daję jej mówić
Jolka: Dobra, wracając
Sprawa wygląda tak
Nie chcecie nas słuchać, a nasze zdanie macie w głębokim poważaniu
Niebieska: Wcale nie
Jolka: Nie przerywaj mi
Ginny: Uuuu
Taylerek: Najs
Jolka: Ja, Taylerek, Herma i Ginny wnosimy wniosek o zmianę barw oraz godła Proczadzikowców, ponieważ zostały one uznane bez naszej zgody.
Niebieska: Ale co jest w nich niby nie tak?
Jolka: Szczerze?
Wyglądają jak kupa z okresem
Sis: ...
To nie było miłe
Jolka: Nie miało być
Niebieska: Wcześniej siedzieliście cicho, to teraz wam się przypomniało, że coś wam się nie podoba?
Jolka: Na zmiany nigdy nie jest za późno
Niebieska: To niby jakie macie propozycje?
Jolka: Po pierwsze, skoro nasza organizacja już istnieje, to powinniśmy mieć bardziej waleczne godło
Bo sorki, ale malina z czekoladą nie jest symbolem męstwa
Niebieska: Ale jakiego męstwa skoro w naszej organizacji nie ma facetów?
Taylerek: Ekhm
Niebieska: A, zapomniałam
No to jest jeden i co z tego?
Jolka: Nie jesteśmy egoistami, pójdziemy na kompromis
To zebranie jest po to, by dyskutować
Niebieska: Meh
Jolka: Ginny, miałaś pomysł, prawda?
Ginny: Tak
Więc, proponuję by zostawić flagę, jednak dodać jej inną interpretację
Natomiast uważam, że godło trzeba zmienić natychmiast
Niebieska: Ale co jest złego w obecnej interpretacji?
Jolka: Wszystko jest złe
Ginny: Poszukałam informacji w internecie
"Kolor brązowy jest często ulubionym kolorem ludzi, którzy są uczciwi, niezawodni, praktyczni, pomocni, uporządkowani, solidni i pozbawieni wyrafinowania. Ponadto osoby lubiące kolor brązowy lubią przywracać porządek i promieniują wewnętrznym poczuciem bezpieczeństwa, a uczciwość to ich wielka zaleta, w dodatku nie udają i unikają przesady."
A więc możemy uznać, że brąz symbolizuje prawo i porządek, które chcemy naprowadzić
Sis: To w sumie nie jest złe
Ginny: "Kolor różowy nie jest kolorem podstawowym- występuje jako barwa pośrednia między białym i czerwonym. Podobnie jak kolor czerwony, jest to symbol miłości, ciepła, namiętności a także pogody ducha, wdzięku i uroku."
A więc, skoro jest kolorem pośrednim między czerwieniem, a białym, to można uznać, że sami jesteśmy na takim pograniczu.
Czerwony symbolizuje miłość, ale i jednocześnie krew
Można dodać do tego piękną interpretację, że jesteśmy miłosierni, ale jak trzeba, to przelejemy krew własną, lub wrogów
Krew sama w sobie jest oczywiście przenośnią
Natomiast biały oznacza niewinność, co możemy podpiąć do tego, że to nie my zaczęliśmy wszelkie konflikty, a jedynie je łagodzimy
+ anioły są zazwyczaj utożsamiane z kolorem białym
No i co do samego różu, to wiele osób uważa go za kolor tandetny, podczas gdy sami widzicie ile może mieć interpretacji i jeżeli się chce, to można zobaczyć w nim siłę
Można to porównać chociażby do tego, jak postrzegają nas inni
Niebieska: Dobra, to mi się nawet podoba.
Zatwierdzam
Jolka: Nieźle Ginn
Sama bym na to nie wpadła, jeteś w tym niezła :D
Ginny: Dzięki :3
Jolka: Herma, ty miałaś pomysł na godło
Niebieska podróba alias Herma: Więc jak pewnie wiecie, jestem z Ukrainy
Taylerek: Nie zgadzam się na widły w godle
Niebieska podróba alias Herma: Nie o to chodzi
Chodzi o to, że dla jednego to widły, a dla innego trójząb Posejdona
Taylerek: Poważnie?
Niebieska podróba alias Herma: Tak, sama spotkałam się z różnymi interpretacjami
I przyszło mi do głowy, żeby i nasz symbol zależał od interpretacji
Nie będę okradać Ukrainy, ale możemy wykombinować coś swojego
Sis: Masz jakiś konkretny pomysł?
Niebieska podróba alias Herma: Cokolwiek by to nie było, musi mówić jedno
"Gdy zadzierasz z Proczadzikowcami, masz przerypane"
Słyszeliście o czymś takim jak Solidarność?
Taylerek: Jasne
Niebieska podróba alias Herma: Wszyscy poza Taylerkiem mają jedno skojarzenie
Trzymanie się razem, wzajemne wspieranie i inne tego typu duperele
Nie będę się tu rozpisywać o Wałęsie, bo ja i Taylerek mamy o nim jedno zdanie

  1. Zdrajca

Nie mniej, sama organizacja była dobra, a przynajmniej jej założenia
Net mi się ścina, więc nie będę bawić się w linki
Wpiszcie sobie w google "Solidarność"
Kto widzi taką dłoń z dwoma wysuniętymi palcami?
No, a więc moja propozycja jest prosta
Coś takiego, ale zamiast biało-czerwonych barw, wymalujemy ją na brązowo-różowe
Jolka: W moich stronach uważa się to za znak pokoju
Niebieska podróba alias Herma: Jeszcze nie skończyłam
No i coś takiego na złotym tle, który symbolizuje zwycięstwo
+ wpiszcie sobie "godło Serbii"
Jest otoczone takimi królewskimi szatami, a na szczycie jest korona
Sporo godeł takie coś ma
My też możemy
Niebieska: Ejj, podoba mi się to!
Sis, co ty na to?
Sis: 10/10 :"D
Jolka: Ekhm
Niebieska: Co?
Jolka Reszto, co o tym myślicie?
Taylerek: Jestem za
Ginny: Podoba mi się
Jolka: Okej, to wszystko

Dziękuję za stawienie się, możecie wracać spać

Konwersacja 18 - "Nasza mowa"

Sis: Sawubona dade!
Niebieska: sawubona dade! <3?
Kwenzenjani?
Sis: Ngendlela emangalisayo!
Kuring kungsi tanggal hiji peuting jeung Irving <3
Niebieska: Oooo! <3
Taylerek: Hejka
Co tu się stało?
Niebieska: Azt mondjuk, a mi új nyelv
Sis: Išmokyti jus?
Det er vanskelig, men vakker <3
Niebieska: Geugeon sasil-iya <3
Taylerek: E?
Tłumacz google nic nie mówi
Znaczy, mówi, ale jakaś sieczka
O co wam chodzi?
Niebieska: Kohanda, sa oled vähemuses!!!!!
Sis: Přesně tak!
Taylerek: Czeski?
Sis: āyidelemi
Taylerek: Meh
Dzwonię po Jolie
Niebieska: Rwy'n llwglyd
Sis: :(
Jolka: Znowu terroryzujecie Taylerka?
Niebieska: Xush kelibsiz! <3333
Jolka: Aha
Przykro mi Taylerku, ale nie mam pojęcia co je opętało
Taylerek: To dzwonić po tego egzorcystę?
Sis: Lekin u nima?
Jolka: Dzwoń
Niebieska podróba alias Herma: Czy ktoś tu powiedział egzorcyzm?
Taylerek: Dobra, dwóch egzorcystów
Jolka: Zapytaj czy oferują jakieś pakiety
Taylerek: Okej
Niebieska podróba alias Herma: Kogo opętało?
Sis: Xush kelibsiz Herma!
Niebieska podróba alias Herma: Aaaa
No co wy
Sophie i Nazz nie mogą być opętane, bo to one opętują ludzi
Niebieska: adevăr
Niebieska podróba alias Herma: Tak, adevar
Brzmi jak jakaś przyprawa
Ginny: Czy ktoś powiedział przyprawa?
Niebieska podróba alias Herma: A ty co?
Ginny: Chcę doprawić zupę, a wegety nie ma
Taylerek: Jolie, mówią że jak weźmiemy pakiet "dwa demony" to podeślą nam dwóch egzorcystów w cenie jednego i dostaniemy zniżkę na wodę święconą
Jolka: Kuszące
Ginny: Nadrobiłam to na górze
O co chodzi?
Taylerek: Gdybyśmy wiedzieli to nie wzywalibyśmy egzorcystów
Niebieska podróba alias Herma: Znalazłam fajne fotki opętanych ludzi
Chcecie popatrzeć?
Jolka: Nie
Niebieska podróba alias Herma: K, ale ustawię to sobie na tapetę
Lol, ten opętany wygląda jak Taylerek gdy ma zatwardzenie
Ginny: XDDDD
Taylerek: O nie, moje fotki wyciekły
Niebieska podróba alias Herma: Przykre
Ustawię to sobie na twoje zdjęcie kontaktowe
Sis: Apa obsesi?
Niebieska: Saya tidak tahu :/
Jolka: Meh
Powiecie o co chodzi?
Niebieska podróba alias Herma: Ej, fotki z opętań są serio fajne
Taylerek: Odnajdujesz tam siebie?
Niebieska podróba alias Herma: Nie, ale ciebie bez make up'u
Niebieska: Dobra sis, trzeba im powiedzieć bo znów będą tkwić w niewiedzy
Sis: Meh
Ginny: Taylerku, możesz chyba odwołać egzorcystów, już mówią
Taylerek: Ale mają całkiem całkiem ofertę
Wiesz że jak nie uda im się wygnać demona to dostaniesz pizze pocieszenia?
'Niebieska: A czekoladę by dali?
Taylerek: Raczej nie
Niebieska: Okej, pizza też dobra
No mniejsza, to wracając
Znalazłam takie wyznanie na wyznajemy.pl że taka laska ma organizację, ale brakuje im języka
No to uznałyśmy z Sophie, że skoro tamci frajerzy nie mają, to my będziemy mieć!
No i to był własnie nasz język
Sis: Mowa Proczadzikowców
Niebieska: Tak <3
Nauczymy was, spoko
10 dolarów za lekcję
Ginny: Emmmm
Niebieska podróba alias Herma: Ja i Taylerek jesteśmy biedni, nie stać nas na takie luksusy
Taylerek: Tak, my musimy żebrać o chleb
Niebieska podróba alias Herma: I śpimy na dworze
Taylerek: Jesteśmy marginesem społeczeństwa
Niebieska: Nie wiedziałam :(
Sis: Czyli twoje mieszkanie było tylko złudzeniem optycznym? D:
Taylerek: Tak
Jolka: A ja mam inno-języko-fobię
Jak słucham innych języków to dostaję paranoi
Ginny: A ja znalazłam już wegettę

Papa <3

Konwersacja 19 - "Zdrada"

Sis: Hejka! <3
Niebieska: Ola sis! <3
Widziałaś Jolie?
Sis: Dzisiaj nie, a co?
Niebieska: Napisałam do niej "ola" na priv
A ona odpisała "cześć."
Sis: Użyła kropki nienawiści?
Niebieska: Tak
Sis: :O
Coś się musiało stać
Niebieska: To źle wróży
Niebieska podróba alias Herma: Jolie będzie mordować?
Taylerek: Jolie The Killer
Niebieska podróba alias Herma: Terminator Jolie
Ginny: XD
Niebieska: Ola wam
Sis: Hej <3
Taylerek: Herma, czytam tego fanfika co mi wysłałaś
Niebieska podróba alias Herma: I?
Taylerek: Patologia
Niebieska podróba alias Herma: Wiem, dlatego ci wysłałam
Ginny: Jaki ff?
Niebieska podróba alias Herma: Taki kiepski pornos
Wieje nudą troszkę
Sis: Ginn, ty chyba niedawno też dodałaś fanfika, nie?
Ginny: Nie.
Niebieska podróba alias Herma: Ale główni bohaterowie przypominali mnie i Taylerka
Nawet narodowości podobne
Ale odwrotne
W sensie, on był Ukraińcem, a ona Polką
Taylerek: Przypadek?
Ginny: Myślę, że tak.
Jolka: Już lepiej nie myśl.
Niebieska: Ooo, Jolie! <3
Co taka wkurzona?
Jolka: Zapytaj Ginger.
Sis: Kogo?
Taylerek: Ginny
Sis: Aaaa
Niebieska podróba alias Herma: Uuu, co się stało?
Niebieska: Właśnie nie wiem
Jolka: Ja wam powiem co się stało.
Ginger to zdrajczyni.
Ginny: Ja?
Jolka: Tak, ty.
Taylerek: No nieźle
Ginny: Ale co ja zrobiłam?
Jolka: Przyjaźnisz się z Paulin
Niebieska: Co?!
Ginny: Nie przypominam sobie
Jolka: Nie rób ze mnie wariatki, widziałam
Sis: Jak mogłaś?!
Ginny: ...
Przeprosiłabym, ale nie mam za co
Jolka: Nie masz?
Najpierw mówisz że trzymasz moją stronę, a potem psiapsiasz się z tamtymi szmatami
Amy i Stephanie to też twoje psiapsi?
Ginny: Jak ja je unikam jak ognia!
Jolka: Jasne
Niebieska: Jolie, a właściwie to co się stało?
Jolka: Nie wierzysz mi?
Niebieska: Powiedzmy że znam twoją skłonność do koloryzowania pewnych sytuacji
To co się stało?
Jolka: Lajknęła jej profilówkę
Niebieska podróba alias Herma: CO?!
MOJEJ NIE LAJKNĘŁAŚ!
Ginny: Aaa
Sorki, musiałam niechcący źle kliknąć
Sis: Ale o co chodzi?
Ginny: Myszka mi się psuje
Taylerek: Noo, w sumie to spodziewałem się czegoś mocniejszego
Niebieska: Ginny, odlajkujesz tamtą fotkę?
Ginny: Już to zrobiłam
I dałam lajka Hermie
Niebieska podróba alias Herma: Miłe
Sis: I wszyscy są szczęśliwi <3
Ginny: Jolie
Jolka: Co?
Ginny: Lajknęłam twoje zdjęcie w tle <3
Jolka: Pff
Ginny: I wiesz co?
Jolka: ?
Ginny: Złe Trio w porównaniu do ciebie wyglądają jak kupa <3
Jolka: Serio tak myślisz? <3
Ginny: Jasne <3
Niebieska: Ooooo <3
Happy end?
Jolka: Tak

Tym razem.

Konwersacja 20 - "Wielkanocne SS i geroyom slava"

Niebieska podróba alias Herma: Witajo kochani
Co tam?
Jolka: Całkiem spoko
Niebieska: O właśnie, Jolie
Jak tam Wielkanoc we Francji? :3
Jolka: Całkiem fajnie :D
Siedzę w kraju już od środy, zdążyłam nawet wybrać się do większego miasta niedaleko <3
Fajnie znów kontaktować się w ojczystym języku
Szkoda że Paryż daleko, ale nawet na tej wsi da się żyć
Tylko babcia mówi taką francuską gwarą, że nie umiem jej zrozumieć
Taylerek: Hejka
O, Jolie
Długo nie pisałaś
Jolka: Wiem, kuzynka mnie ciągle zajmowała
I przedstawiała swoim znajomym
Myślałam że zacznę płakać.
Niebieska podróba alias Herma: XDDDD
Ginny: Cześć :*
Niebieska: Ola Ginn :D
Widział ktoś moją sis?
Ginny: Bodajże w domu
Niebieska: Nigdzie nie pojechała?
Ginny: Nie
Zostala sama w Danville :/
Taylerek: Ja też siedzę w Danville
Ginny: Serio?
Taylerek: Nawet wam opowiadałem
Z dwa razy
Niebieska: A nie miałeś jechać do babci do NY?
Taylerek: Miałem
Ale umarła wczoraj.
Niebieska podróba alias Herma: XDDDDDDD
Jolka: ...
Niebieska: A fakt, coś wspominałeś
Niebieska podróba alias Herma: Niby powinno mi być głupio
Ale to śmieszne w luj XD
Siedzę w stolicy jakby ktoś chciał wiedzieć
Ginny A ja w Japonii
Wracam za dwa tygodnie do Stanów
Jolka: Nie będzie cię w szkole?
Niebieska podróba alias Herma: Nie Jolie, będzie online
Jolka: To Japonia, tam wszystko jest możliwe
'Niebieska podróba alias Herma: w sumie
Niebieska: Może roboty ją przetransportują
Sis: Hejka :D
Niebieska: SIS! <3333333
Sis: SS! <333
Taylerek: co
Niebieska podróba alias Herma: XDDDDDD
Jolka: Strasznie się zrobiło
Ginny: Wspomnień czar
Taylerek: Dlaczego ja się z wami trzymam?
Sis: *sis
Niebieska podróba alias Herma: Bo wszyscy inni uważają cię za leszcza?
Taylerek: A ty to niby nie?
Niebieska podróba alias Herma: Dla mnie jesteś po prostu zniewieściałym pedałem, którego powinno się wykastrować
Jak się siedzi w danvillskim zadupiu frajerze?
Waszyngton pozdrawia
Taylerek: Powiedziała ta, której kraj to przeważnie pola
Wieśniaro.
Niebieska podróba alias Herma: A wiesz co ma mój kraj a nie ma twój?
Taylerek: Pedalską flagę?
Niebieska podróba alias Herma: Nie
LWOWA
A za ten żarcik osobiście połamię ci kończyny
Taylerek: Najpierw będziesz musiała ruszyć cztery litery ze stolicy kochana
'Niebieska podróba alias Herma: Dla ciebie się pofatyguję złotko
Taylerek: Oby potrącił cię ciągnik
Niebieska podróba alias Herma: A ciebie niemiecki czołg
Chociaż twój kraj już chyba przywykł, nie?
Taylerek: A twój do głodowania?
Niebieska podróba alias Herma: Powiedz mi to w twarz, a nie przez internet.
Taylerek: To chodź
Jolka: Nie zwracajcie na nas uwagi.
Niebieska podróba alias Herma: O, to nie priv
Taylerek: Ups
Ginny: Jak wy wytrzymaliście święta bez ciśnięcia się?
Niebieska podróba alias Herma: Pisaliśmy do siebie
Bez Taylerka byłoby mi smutno
Podnosi mi samoocenę
Swoją głupotą
Taylerek: Wzajemnie
Sis: Nie łapię
Jak możecie się przyjaźnić ciągle się wyzywając?
Niebieska podróba alias Herma: Nie przyjaźnimy się.
Nienawidzę tego pedała prawie tak bardzo jak rusków
Niebieska: Ale siedzicie razem na prawie każdej lekcji
Taylerek: To nic nie znaczy
Sis: Gadacie na każdej przerwie
Obgadujecie razem ludzi
Ginny: Kochacie się
Niebieska podróba alias Herma: Kocham Taylerka miłością, którą darzy się grzybicę stóp
Taylerek: Jeszcze się swojej nie pozbyłaś?
Niebieska podróba alias Herma: A co chcesz zlizać?
Grzybica twojej starej ci nie wystarcza?
Jolka: Fuj
Sis: No i jak tamten koleś powiedział coś na Taylerka to Herma od razu dała mu w twarz
Niebieska: Z kilka razy
Niebieska podróba alias Herma: ...
Ginny: Nie było mnie przy tym
Sis: Bo to dlatego, że Hermuś zaciągnęła go w ślepy róg
Niebieska podróba alias Herma: Od razu walnęłam...
Muchę miał na ryju
Zabiłam ją
Taylerek: To ty złamałaś Loganowi nos?
Niebieska podróba alias Herma: To była duża mucha.
Taylerek: Nie miałem pojęcia
DJAKUJO <3
Kochana jesteś <3
Ginny: NAJLEPSZA WIELKANOC W MOIM ŻYCIU
Niebieska podróba alias Herma: Bo on po prostu słabo na ciebie wymyślał
Totalny amator
Jolka: Tak, tak
Taylerek: Ale mogłaś powiedzieć
Rzem byśmy mu dokopali
Niebieska podróba alias Herma: NIE ZROBIŁAM TEGO Z MYŚLĄ O TOBIE!!
MIAŁ DUŻĄ MUCHĘ
I TYLE
Taylerek: Z tobą na każdy mecz widzę mogę iść
Każdym drużynom dowalimy <3

Niebieska podróba alias Herma: Oki, ale ty stawiasz bilety.

Konwersacja 21 - "Zakochana para"

Sis: Nudzę się
Niebieska: Ja też ;___;
Poróbmy coś
Ginny: Może pogramy w te internetowe karty?
Jolka: Oki, ale nie wpisujcie ciągle w myślniki "Jolie i jej bagietki"
Bo zaczynam czuć w tym podwójne znaczenie
Sis: Ale twój bulwers jest śmieszny
Niebieska: To prawda
Niedługo będziemy robić z nim memy
Ginny: Ja już zrobiłam gifa z atakującą Jolie
Niebieska: Pamiętam to XDDD
I ten Ferbgacek XDDD
Ginny: Kocham to XD
Taylerek: Hejka
Niebieska podróba alias Herma: Witajo
Musimy wam coś z Taylerkiem powiedzieć
Sis: Zostaliście sis?
Taylerek: Blisko
Niebieska podróba alias Herma: Otóż
Dziś Taylerek poprosił mnie o chodzenie
I...
Ginny: *szybsze bicie serca*
Niebieska podróba alias Herma: Zgodziłam się
Ginny: TAAAAAAAAAAAK
Niebieska: o
Jolka: tego się
Sis: totalnie nie spodziewałam
Ginny: <333333
Taylerek: To była dobra decyzja
Niebieska podróba alias Herma: Tak
Od dziś koniec skakania sobie do gardeł
Kocham cię Taylerku <3
Taylerek: Ja też cię kocham Hermuś <3
Niebieska podróba alias Herma: <333
Jolka: A co z tamtym twoim facetem?
Niebieska podróba alias Herma: Rzuciłam go
W końcu Taylerek > każdy inny facet
Ginny: Opowiedz mi o tym jak zaczęliście chodzić <3
Niebieska podróba alias Herma: Byliśmy wczoraj na kebabie
I wtedy Taylerek oddał mi swojego kebaba
I wtedy zapytał czy będę z nim chodzić
Jak mogłam się nie zgodzić? <3
Taylerek: <3
Niebieska: Wkręcacie nas
Jolka: Ta, nawet sobie statusu nie ustawiliście
Taylerek: Już
Ginny: Dałam lajka <3
Sis: Niby to takie nie spodziewane, ale szczęścia wam życzę :3
Niebieska podróba alias Herma: Dzięki <3
Jolka: Skoro to jednak nie fake, to szczęścia <3
Niebieska: Niby #TeamTalie
Ale szczęścia :3
Niebieska podróba alias Herma: Oooo! <3
Taylerek: Oooo! <3
KOCHAM CIĘ HERMA
Niebieska podróba alias Herma: JA TEŻ CIĘ KOCHAM
Taylerek: *całuje Hermę*
Niebieska podróba alias Herma: *całuje Taylerka*
Jolka: Nie sądziłam, że dożyję dnia w którym ta dwójka przestanie się mieszać z błotem
Ginny: Ja zawsze to wiedziałam
Sis: Kto by pomyślał, Taylerek jednak woli dziewczyny
Ale nie sądziłam że jakakolwiek by polubiła jego
Niebieska: No nie?
Taylerek: HERMA
Niebieska podróba alias Herma: CO
Taylerek: ZAŚPPIEWAM CI PIOSENKĘ
Niebieska podróba alias Herma: OOOOOO <33333
Taylerek: ZNOWU TY
Z TEJ PONUREJ WIEŻY, SZAREJ MGŁY
KRADNIESZ MOJE SERCE MUSISZ BYĆ
KSIĘCIEM
Niebieska: XD
Taylerek: TYLKO TY
MAŁO CO I PRZYTAKNĘŁABYM
Niebieska podróba alias Herma: NAZZ, NIE PRZERYWAJ MOJEMU SKARBOWI!!!
MASZ ZAZDRO BO NIE UMIESZ TAK ŁADNIE?
Niebieska: TAK
Taylerek: JA TU ŚPIEWAM, CICHO
TEJ RUTYNIE CO Z MIŁOŚCI DRWI
BIEGNIEEEEESZ
OBOK MNIE
OBOK MNIE
OBOK MNIE
ZRÓB CO SIĘ DA
CO TYLKO SIĘ DA
NIECH NASZA BAJKA TRWA
CHCĘ JAK KSIĘŻNICZKA Z KSIĘCIEM
Jolka: O matko XDDD
Niebieska podróba alias Herma:' <33333
JOLIE, BĄDŹ CICHO!!!!!!!!!
Taylerek: MKNĄĆ PO NIEBIE
PRZED SIEDEM GÓR
DWÓCH ULIC
I RZEK
GDY INNI MÓWIĄ NIE
BĘDZIEMY BIEC DO SIEBIE!
JUŻ
Niebieska podróba alias Herma: TAYLERKU, TO BYŁO PIĘKNE<333
KOCHAM CIĘ JESZCZE BARDZIEJ
Taylerek: JA CIEBIE TEŻ <3
Niebieska podróba alias Herma: *namiętnie całuje Taylerka*
Taylerek: *odwzajemnia pocałunek*
Ginny: zw
Mam krwotok z nosa (derp)
BYŁO WARTO <3333
OTP <333
Niebieska podróba alias Herma: *zdejmuje Taylerkowi koszulkę*
Jolka: ...
Taylerek: *sam zdejmuje sobie spodnie*
Niebieska podróba alias Herma: Czyli przechodzimy od razu do rzeczy? *lenny*
Taylerek: no ba *lenny*
Jolka: Przestańcie.
Sis: A co robicie?
Niebieska podróba alias Herma: Serio blondi?
Serio?
Ginny: jj
...
NIE WIEM CO ROBICIE ALE RÓBCIE TO
Taylerek: okej
czuję się jak gwiazda porno trochę
aż przypomniały mi się święta ostatnie
Niebieska podróba alias Herma: XDDD
Kocham cię normalnie
Moja dziewico orleańska *lenny*
Taylerek: Już niedługo *lenny*
Ginger: awwww <3333
Niebieska: Robicie to specjalnie.
Sis: co to dziewica?
Niebieska podróba alias Herma: Kusi mnie żeby ci brzydko odpowiedzieć, ale nawet ja się powstrzymam
Taylerek: Zmieniasz się na lepsze
Niebieska podróba alias Herma: To z miłości
Sis: To wyjaśni mi ktoś?
Niebieska podróba alias Herma: Idź zapytaj laski swojego taty czy już straciła z nim dziewictwo
Wtedy się dowiesz ;)
Sis: Oki ^^
Niebieska: SIS NIE!!!!!
Jolka: Za późno
Gratki Herma.
Niebieska podróba alias Herma: Niczego nie żałuję
Sis: Wróciłam
Nic nie odpowiedziała :/
I jakaś czerwona się zrobiła
Czemu?
Jolka: Kiedy indziej ci to wyjaśnimy
Btw, Taylerku
Przyznaj się
Kłamiecie
Taylerek: Dobra, niech ci będzie
prima aprilis
juhu
Ginny: ...
Co ;_____;
Niebieska podróba alias Herma: Przyznać cię, kto się nabrał
Niebieska: Ja trochę
Sis: Ja też XD
Ginny: I ja ;__________;
Jolka: Ja nie
Umiem rozpoznać kłamstwo
'Niebieska: Tak, Jolie to profesjonalistka <3
Jolka: Tak
Ginny: Ale jak to kłamaliście...
Przecież...
Taylerek: Z jednym nie kłamaliśmy
Byliśmy wczoraj na kebabie
Niebieska podróba alias Herma: W sumie to dzisiaj
Bo wróciłam po północy do Danville
I zrobiłam się głodna
Więc włamałam się do pokoju Taylerka
I poszliśmy na kebaba
Ginny: Powiedzcie chociaż że Taylerek stawiał
Taylerek: Za biedny na to jestem
Niebieska podróba alias Herma: Jak mogliście się na coś takiego nabrać?
Nigdy bym z Taylerkiem nie chodziła
Taylerek: Nie wyobrażam sobie
Wolę mniej chamskie dziewczyny
Niebieska: Np Jolie?
Taylerek: Czysto teoretycznie to tak
Niebieska: Talie 1:0 Taymiona
Jolka: ...
Ginny: Najgorsze prima aprilis w moim życiu

Żegnam.

Konwersacja 22 - "Bajki"

Jolka: Jest ktoś?
Ginny: Ja jestem
Jest 4 nad ranem
Jolka: Wiem, sorki
Ginny: Spoko, też nie śpię XP
Jolka: To super :"D
Robię złe rzeczy
Ginny: Uuu jakie? *lenny*
Jolka: Weź mi z tym
Japońskość przez cieboe przemawia
Nie to co myślisz
Niebieska podróba alias Herma: Witajo
Jolie, co robisz złego o tej porze? *lenny*
Jolka: Weźcie
Oglądam
Ginny: *lenny*
Jolka: Smerfy.
Niebieska podróba alias Herma: o
Sis: HEJKA KOCHANI
CZY JA SŁYSZAŁAM SMERFY?
Niebieska:Ola <3
Jolka: Tak mnie wzięło
Było w polecanych na yt (derp)
Niebieska podróba alias Herma: Weź, pamiętam
Jeszcze jak oglądałam na Ukrainie
Było w dwóch językach, bo to było świeżo po upadku ZSRR <3
Ja oglądałam w ukraińskim <3
Ale pamiętam, kochałam Ważniaka
Nie wiem czemu, ale gościa w luj lubiłam, a teraz ludzi jego pokroku traktuję z buta :v
Jolka: Smerfetka życiem
Ładna była
Sis: #TeamZgrywus
TE WYBUCHY <3
Niebieska: Tak, jego kochałam <333
PJONA SIS
Sis: PJONA SIS
Taylerek: Herma, po cholerę dzwonisz do mnie o tej porze?
Niebieska podróba alias Herma: ZAMKNIJ SIĘ I SMERFY Z NAMI OGLĄDAJ
Taylerek: Czemu smerfy?
Niebieska podróba alias Herma: A masz coś lepszego do roboty?
Taylerek: spać bym poszedł
Niebieska: LINK
Oglądaj z nami Taylerku <3
Taylerek: Zdajecie sobie sprawę że jutro mamy na 8?
Niebieska podróba alias Herma: To nie pójdziemy lol
Taylerek: Nie zdamy przez te nieobecności
Ginny: To też jakiś argument
Niebieska podróba alais Herma: Podrobię wam usprawiedliwienia
Ginny: A jak kapną?
Niebieska podróba alias Herma: To będą mieć problem
Znaleźli się wzorowi uczniowie
Smerfy oglądajcie
Nawet Jolie się nie buntuje
Niebieska: Jolie nie ma pojęcia co się dzieje
Zapatrzyła się XD
Jej, ta Smerfetka to ma powodzenie
Ginny: Też by takie chciała
Sis: Papa Smerf jest fajny
Chciałabym żeby Irviś był w przyszłości takim samym ojcem dla naszych dzieci jak on <3
Taylerek: Wątpię
Pewnie będzie beznadziejny
Sis: Czemu tak myślisz? :(
Niebieska podróba alias Herma: Taylerek przewiduje przyszłość
Ma dar
Sis: Nie wierzę wam.
Znów chcecie mnie wrobić.
Niebieska: Przestańcie wkręcać moją sis >(
Niebieska podróba alias Herma: Nie wkręcamy
Sophie, a wiesz co się dzieje z blondynkami które nie śpią po nocach tylko oglądają bajki?
Sis: Co?
Niebieska podróba alais Herma: Przychodzi po nie duży, straszny pan bez twarzy
I je zjada.
Sis: ...
Serio? ;___;
Niebieska: Sis, nie wierz im
To idioci
Niebieska podróba alias Herma: Przysięgam na to żem Białorusinka, nie kłamię.
Sis: CZYLI ŻE UMRĘ
ALE JA NIE CHCĘ UMIERAĆ
CO ROBIĆ?!
Niebieska podróba alias Herma: Jest jeden sposób by cię nie znalazł
Bo pewnie już po ciebie idzie
Musisz zjeść swój but
Sis: Ale on jest niesmaczny ;__;
Niebieska podróba alias Herma: A chcesz przeżyć?
Sis: Chcę
Jolka: Chwilę mnie nie ma i tu takie rzeczy się dzieją
Sophie, nie wierz im
Herma nie jest Białorusinką tylko Ukrainką
Sis: O, fakt
Niebieska podróba alias Herma: No weeeź
Popsułaś zabawę
Jolka: Zabawę?
Ona serio by tego buta zjadła.
Sis: Już go polizałam nawet
Jolka: Właśnie
Miałabyś ją na sumieniu
Niebieska podróba alias Herma: Dobra, już nie róbcie ze mnie mordercy
LINK
Macie tu Braci Koala
Niebieska: Oooo <333
Ginny: Aaa <3
Kochałam ich <3
Al moją miłością były Pokemony
PIKACZU <33333333333333
Niebieska podróba alias Herma: Pff
Muminki to życie
BUKA KURDE
Jolka: Taa, przez Bukę nie mogłam spać ;_;
Niebieska podróba alias Herma: Dużo się nie zmieniłaś
Niebieska: Wiesz, w przedszkolu niektórzy mówili na Jolie tchórzofretka
I chyba dalej tak mówią XD
Pamiętam nawet taką sytuację jak
Moment niech sobie przypomnę
Jolie, pamiętasz to wspomnienie z za dużymi butami i wrzątku?
Jolka: Pamiętam.
Ale zanim to opowiesz, obejrzyj to
LINK
Niebieska: Oki <3

*Niebieska opuściła konwersację*

Taylerek: Gdzie uciekła?
Sis:' Moment...
Czy to MLP?
Jolie, to ty nie wiesz, że sis boi się kucyków z tej bajki?
Jolka: Wiem Sophie.

Doskonale wiem.

Konwersacja 23 - "Imiona to zło"

Sis: Hejka <3
Jest Taylerek?
Bo mam dla niego fajnego newsa
Jolka: Nie ma
Chyba poszedł po chipsy
Sis: A
Bo bawiłam się w szukanie imion
I wpisałam Taylerka
Taylerek: jj
Onie
Nie mów mi już nic o moim imieniu.
Ginny: Oooo, imienniki! <3
Lubię czasem czytać o swoim imieniu
"Ginewra dobrze zna życie. To wyśmienity pedagog, ale i kompan. Umysł osób o tym imieniu jest otwarty. Zauważalna jest niezwykła inwencja twórcza oraz erudycja."
Niebieska: Jesteś dobrym pedagogiem?
Niebieska podróba alias Herma: Masz na imię Ginevra?
Ginny: Nooo tak
W sumie to tak
Jolka: Czyli Sophie miała rację mówiąc na ciebie Ginny
Ginny: Na to wychodzi
Sis: Opis do ciebie pasuje <3
Ginny: Dzięki <3
I jeszcze to
"U ludzi noszących imię Ginewra widać szczere i silne zaangażowanie w sprawy innych. W życiu Ginewra uczucia odgrywają istotną rolę."
To prawda, shipam w końcu Taylerka i Hermę <3
Taylerek: Meh
Ale opis w sumie trafny
Niebieska podróba alias Herma: Sprawdziłam swoje
"Hermiona ma wyśmienite maniery oraz kulturę osobistą. Widoczna jest charyzma w każdym działaniu.
Możesz śmiechnąć Taylerku
Taylerek: WYŚMIENITE MANIERY I KULTURA OSOBISTA XDDDD
Chyba płaczę
Niebieska podróba alias Herma: To wszystko przez tą Granger.
PRZEZ NIĄ WSZYSCY OCZEKUJĄ ŻE BĘDĘ MĄDRA I MIŁA DLA LUDZI
Niebieska: ALE WTEDY NIE BYŁABYŚ SOBĄ
Niebieska podróba alias Herma: NO WŁASNIE
Ale blondi, co znalazłaś o Taylerku?
Sis: A, no tak
Bo tak sobie przeglądałam
I wiecie co?
Taylerek: 78% moich imienników to imienniczki?
Sis: Tak
Skąd wiedziałeś?
Taylerek: A tak sobie zgadłem
Niebieska podróba alias Herma: HAHAHAHAHHAHA XDDDDD
A ZAŚMIEJ SIĘ JESZCZE RAZ Z MOJEGO IMIENIA
KOLEŻANKO
Taylerek: Meh
Już mi to ktoś wypomniał
Nawet nie robi to na mnie wrażenia
Lwów wciąż boli bardziej
Jolka: Jejku, zazwyczaj nie wyśmiewam ludzi
Ale to silniejsze ode mnie
Bo teraz jesteśmy całkowicie damską grupką <3
Za dużo czasu spędzam z Hermą
Niebieska: Uważaj na słowa Jolie
Bo Ginny zacznie was shipać
Ginny: To prawda
Z Hermy i Jolie byłoby dobre yuri w sumie
Jolka: ...
Ginny: Ale jestem wierna Taylermionie
Taylerek: #Japończycy
Niebieska podróba alias Herma: ^^^^^^
Wracając
Taylerku
Jak to jest być kobietą?
Taylerek: Pytasz bo nie wiesz?
Niebieska: Zaorane
Jolka: Hermę pierwszy raz zatkało
Ginny: Aż screena zrobiłam
Sis: Taylerek powiesi sobie nad łóżkiem
Niebieska: Taylerku, jestem dumna
Masz damskie imię, ale w końcu nauczyłeś się dogryzać jak facet
Taylerek: Tyle się przy tobie można nauczyć
Niebieska: Nauczyłam cię męskiego dogryzania?
Taylerek: Tak
Niebieska: Nie ma za co
Jolka: Sprawdzam swoje imię
"Jest głęboko przeświadczona o swojej inteligencji, znajomości życia i ludzi. Ma ogromnie dużo taktu i zrozumienia dla innych. Jej wrodzona dobroć pomaga właściwie wszystko zrozumieć. Jest powściągliwa i ostrożna w podejmowaniu decyzji."
W sumie
Niebieska: Nawet nawet
Jolka: To nie koniec
"Jest osobą prowadzoną przez wyższą siłę i niejednokrotnie ma się wrażenie, że pomaga ludziom jakby niezależnie od siebie. A nigdy nie przestaje pomagać. Jeśli wierzy i kocha, jest wymarzoną partnerką, jednak gdy zwątpi, wszystko pada w gruzy."
Tak.
Zawsze pomagam
Niebieska: XDDDDD
Jolka: Czekaj
Teraz aż prawie się rozpłakałam
"Nigdy jej nie okłamujcie, wręcz czyta w myślach i sercu."
To prawda.
Czytam w waszych myślach
Niebieska podróba alias Herma: jj
Byłam po soczek
Jolie, serio? XD
Jolka: "Seks to dla niej wszystko albo nic. Jest zdolna poświęcić się dla ideałów, nawet swoje życie intymne. Ale w przypadku, gdy jej ideałem staje się miłość fizyczna, wszystko może się zdarzyć. Jeśli zgadzacie się z nią, posługuje się wami. Jeśli się jej sprzeciwiacie, spaliłaby was na stosie. Jest dumna, a jej przyjaźń lub miłość jest nieraz despotyczna, ale jeśli nią kogoś obdarzy, jest bardzo wierna."
Taylerek: Spalisz nasz na stosie?
Zawsze myślałem, że pewnego dnia zabagietkujesz nas na śmierć
Sis: Ja w sumie też
Ginny: Nasza znajomość musi się tak skończyć
Jolka: Nie żebym nie była tego bliska
Zwłaszcza gdy ktoś mnie shipa albo z moim frenemezis, albo z dziewczyną.
Sis: PATRZCIE, FRAGMENT O MNIE
"Nie znosi, aby coś działo się bez niej, musi grać ważną albo i główną rolę w komedii zwanej życiem. Lubi otaczać się wesołą bandą przyjaciół."
WESOŁA BANDA PRZYJACIÓŁ <33333
Niebieska: OOOO! <3
Taylerek: JESTEŚMY TAKĄ WESOŁĄ BANDĄ <3
Niebieska podróba alias Herma: SKŁADAJĄCĄ SIĘ Z BLONDI Z NIEDOTLENIONYM MÓZGIEM, JEJ SIS Z ADHD, NIEŚMIAŁEJ FRANCUZKI, SMUTNEGO CHŁOPCA POZNAJĄCEGO ŻYCIE ZE SWOIM DAMSKIM IMIENIEM, POWALONEJ JAPONKI KTÓRA SHIPUJE WSZYSTKO CO SIĘ RUSZA I CHAMSKIEJ WULGARNEJ UKRANKI Z IMIENIEM Z HP <3333
Jolka: WESOŁO TAK BARDZO <3333
Sis: KIM JEST BLONDI Z NIEDOTLENIONYM MÓZGIEM?
Niebieska podróba alias Herma: TY
Sis: A
Niebieska: NIE MOGĘ ZNALEŹĆ SWOJEGO IMIENNIKA :/
Jolka: Wpisz swoje prawdziwe imię
Niebieska: NIE
POZOSTANĘ BEZIMIENNA </3
Sis: PATRZCIE JAKI ŁADNY OPIS MNIE
"Potrafi siać zamęt! Łatwo się zakochuje i chciałaby wówczas dzielić każdą chwilę z obiektem swoich westchnień. Ma tendencję do narzucania się tym, których kocha. Ma wielkie serce, zwłaszcza dla potrzebujących pociechy, natychmiast zainteresują się rolą uroczej pocieszycielki. Lubi przyjmować gości. Kocha rodzinę, choć jako matka bywa trochę zwariowana, ale pełna miłości. Natomiast rolę żony pojmuje raczej niecodziennie. Jej mężowi potrzebna będzie duża doza stoicyzmu, by mógł w pełni docenić jej impulsywną miłość. To przecież jedynie niepowtarzalny, uroczy diabełek, którego aniołowie chętnie poślubiają. Nieszczęśni!"
TO O MNIE I IRVISIU <333
Niebieska podróba alias Herma: I TAYLEREK IDZIE SIĘ ZABIĆ.
Taylerek: no co ty
Gdybym miał się zabić, to zrobiłbym to

w momencie gdy dowiedziałem się prawdy o swoim imieniu

Konwersacja 24 - "Hajs z youtube"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Niebieska: KOCHANI!
MUSICIE NAM POMÓC
Jolka: Co się stało?
Niebieska: Bo nasz kanał na yt ma już ponad 2 miliony subów
Taylerek: Sporo
Niebieska: Trochę nam widzów doszło po tym jak sis dodała niemieckie napisy
Sis: Nom
Niebieska: No i teraz nie wiemy co robić
Bo myślałyśmy nad tym żeby usunąć konto
Niebieska podróba alias Herma:...
Ale po co zamykać konto?
Sis: Jesteśmy zbyt rozpoznawalne
Ostatnio wyszłyśmy kupić czekoladę
I zasypali nas fani prosząc o autografy i zdjęcia
Ginny: To faktycznie kiepsko
Niebieska podróba alias Herma: A włączyłyście sobie zarabianie na yt?
Sis: To tak się da?
Jolka: ...
Niebieska: Szkoda że wcześniej o tym nie pomyślałyśmy sis
No nic, wyłączamy konto
Niebieska podróba alias Herma: НЕ!
Jolka: ?
Niebieska podróba alias Herma: Ne
W sensie, nie
Cyrylica
Ale ogólnie chodzi mi o to
Że możecie mieć z tego korzyści!
Jolka: Herma, nie wiem czy widziałaś, ale nie mogą spokojnie wyjść z domu
Niebieska podróba alias Herma:Serio nie łapiecie?
HAJS
Za to co możecie zarobić, starczyło by na takie ładne glany co widziałam :"D
Jolka: Hajs jest warty swobody?
Niebieska podróba alias Herma: Nie denerwuj mnie.
Tobie rodzice dają hajs
Kto tu jest tak samo biedny jak ja i mnie wesprze?
TAYLERKU!
Taylerek: Też bym hajsem nie pogardził
Kebaba bym zjadł
Niebieska podróba alias Herma: No właśnie
Jolka: Dobra, nie wtrącam się
Moje zdanie znacie
Sis: Sama nie wiem...
Niebieska: Właściwie to czemu mielibyśmy wam dać hajs z yt?
Niebieska podróba alias Herma: O przepraszam bardzo
Razem z Taylerkiem wystąpiliśmy w dwóch odcinkach
Coś nam się należy
Taylerek: Dokładnie
Niebieska: A gdzie byliście gdy razem z sis inwestowałyśmy w kamerę, mikrofon i oświetlenie?
Niebieska podróba alias Herma: A czy to nasza wina, że nic nam nie powiedziałyście?
Niebieska: Jakoś nie chce mi się wierzyć, że byście pomogli
Niebieska podróba alias Herma: Oh, no tak.
Tak zawsze najłatwiej.
Założyć, że ja i Taylerek nie pomożemy.
Fajnie nas oceniasz.
Niby czemu w twoich oczach tacy jesteśmy?
A, tak.
Europa wschodnia.
Bo tam wszyscy kradną, wszyscy są źli, wszyscy tylko chleją pod blokiem.
Wiesz, ja to ja, już pogodzę się z tym, że możesz mnie nie lubić.
W internecie mało kto lubi Ukraińców, przywykłam.
Ale Taylerek urodził się już w USA
Wiesz co Nazz?
Jesteś wredna.
Niebieska: Jejku.
Aż mi się głupio zrobiło
Tak na prawdę to doceniam co zrobiliście wszyscy dla tego kanału
Masz rację, podzielimy się zyskami
Niebieska podróba alias Herma: Bez łaski.
Sis: :(
Taylerek: Herma
Priv
Niebieska podróba alias Herma: Widziałam Taylerku
Odpiszę ci tutaj
"Wiem 8D"
Ginny: Zaczynam rozumieć o co tu chodzi
Wystąpiłam w 15 sekundach jednego odcinka
Też oddałam serce dla tego kanału
Ale Japończyków nikt nie docenia
Wszyscy widzą w nas tylko mangi i anime
Ale my mamy też serce.
Umiemy kochać.
Sis: Ciebie też doceniamy!
Podzielimy się na 5 części :3
Jolka: Hmmmm
Raz też wystąpiłam
Ale nikt tego nie pamięta
Bo co, bo jestem Francuzką?
Widzicie we mnie tylko Łuk Triumfalny? :(
Niebieska podróba alias Herma: To jeszcze nic Jolie
We mnie widzą tylko Wołyń.
Taylerek: A ja jestem dla nich jedynie pierogami z mięsem popijanymi kompotem
I niemożliwym do nauczenia językiem.
Ginny: </3
Niebieska podróba alias Herma: Nie cieszmy się przed czasem
Rzucą nam kilka groszy pod nogi
A za następne odcinki nic.
W końcu dostaną się na wyżyny
Będą na liście najbogatszych ludzi świata
I zapomną o nas.
Niebieska: Nigdy o was nie zapomnimy D:
Rozliczymy się z hajsem przy was <3
zw, lecę załatwić formalności w necie :D
Sis: To ja z tobą sis :3
Ginny: Herma.
Geniuszu.
Taylerek: Chyba cię kocham.
Jolka: Nie sądziłam że to powiem
Ale ja ciebie też
Niebieska podróba alias Herma: Zginęlibyście beze mnie
A teraz spam zanim wrócą
Jolka: Ale chyba i tak będą mogły odczytać
Niebieska podróba alias Herma: Coś ty
Nie będzie im się chciało :v

A teraz spam.

Konwersacja 25 - "Eurowizja"

Niebieska podróba alias Herma: Co za gówno
Taylerek: Co?
Niebieska podróba alias Herma: Portugalia
A co?
Jolka: Ooo, czyli nie tylko ja oglądałam
Ginny: Czy ja tu słyszę upolitycznione show które jest w luj niesprawiedliwe i podstawione, ale i tak je kocham?
Jolka: No ba
Niebieska: O co chodzi?
Jaka wizja?
Sis: Zjadłabym coś
Ginny: Chciałabym żeby Japonia kiedyś wystąpiła
Wiem że to nie Europa
Ale Australia występuje
Taylerek: I Izrael
Izrael nie leży w Europie, nie?
Niebieska podróba alias Herma: Jasne że leży
Sąsiaduje z Australią, nie wiedziałeś?
Ginny: XD
Niebieska: Ale serio, o czym mówicie?
Sis: Chodźmy do maka coś zjeść
Jolka: Nazzy, mówimy o Eurowizji
Taki konkurs gdzie reprezentanci państw europejskich i poza europejskich konkurują na piosenki
Taylerek: I KASIA MOŚ PRZESZŁA DALEJ <3 Nie żebym to jakoś przeżywał czy coś
Niebieska podróba alias Herma: Jasne
Nie żebym cały czas słuchała "1944"
Nie
Taylerek: Nie żeby Ukraina nie wygrała biorąc wszystkich na litość
Niebieska podróba alias Herma: Jasne że nie
Taylerek: Ale Szpak był najlepszy
Niebieska podróba alias Herma: Nom, spoko był
Nie tak jak Jamala
Ale przystojny
Nie żebym go kraszowała
Skąd.
Niebieska: Skoro to EUROwizja, to co tam robi Australia?
Jolka: Nie wiem
Australia pewnie też nie wie
Niebieska: No to jaki to ma sens?
Taylerek: Nie ma
Ja oglądam tylko dla muzyki
I reprezentantów Polski
Niebieska podróba alias Herma: Taylerku, a pamiętasz?
Taylerek: ?
Niebieska podróba alias Herma: MY SŁOWIANIE WIEMY JAK
Taylerek: Pytasz się?
UŻYĆ MOWY CIAŁA
Niebieska podróba alias Herma: Rozumiem że śpiewamy
Taylerek: A widzisz inną opcję?
Jolka: Nie śpiewajcie.
Nie takie coś.
Niebieska podróba alias Herma: Kogoś tu boli że jego kraj dostaje się do finału tylko dlatego że płaci najwięcej hajsu?
Taylerek: Wooo!
PIERWSZY RAZ POCISNĘŁAŚ KOGOŚ KTO NIE JEST MNĄ
Sis: WOW
Niebieska: WOW
Ginny: WOW
Jolka: WOW
Niebieska podróba alias Herma: No bez przesady
Nie wyzywam cię aż tak często
Taylerek: Ty se jaja robisz?
Wczoraj z 15 razy powiedziałaś mi "włącz mózg"
co najmniej 40 razy "zejdź mi z oczu debilu"
I ponad 100 klasy który znamy wszyscy "Ty jebany hipokryto"
Niebieska podróba alias Herma: ...
Heh
Faktycznie bywam niemiła
Może szkolny psycholog ma rację?
Jolka: Brzmisz jakbyś planowała się zmienić
Może pewnego dnia przestaniesz przeklinać <3
Niebieska podróba alias Herma: O chuj
Dobrze że mi powiedziałaś
Już wracam do normy <3
Taylerku
Zapuszczasz włosy bo chcesz wyglądać jak Szpak?
Taylerek: Tak
Ale ja wygram Eurowizję
Jolka: Nikt w to nie wątpi
Sis: Albo do KFC
Chodźmy do KFC
Niebieska: Wolę KFC od Eurowizji
Ginny: ja to kibicuję Mołdawii
Jolka: Jak połowa społeczeństwa
Finlandia była fajna
Ale nie przeszli :/
Sis: To ja jestem w drodze jak coś
Czekam na was
Taylerek: Albania była spoko
Ale Białoruś niezła
Niebieska podróba alias Herma: Białoruś to wygryw
HISTORYJA
Taylerek: OOO
Niebieska podróba alias Herma: MAJO ZYCIA
Sis: Jestem na miejscu
A wy gdzie?
Niebieska: Przesłuchałam kilka piosenek z tegorocznej
I Czarnogóra to wygryw
Taylerku, zaśpiewaj coś kiedyś w takim stroju
Taylerek: Nigdy, nawet po pijaku
Ginny: Ale rozumiem że dla Hermy od czasu do czasu tańczysz? *lenny*
Taylerek: Pohamuj shpowanie
Niebieska podróba alias Herma: heh.
Taylerku.
Ty nigdy nie pamiętasz co robisz po pijaku.
Heh.
Taylerek: ...
Nie.
Nie wkręcisz mnie
MAM 13 LAT, NIE PIŁEM ALKOHOLU
Niebieska podróba alias Herma: Poprawka skarbie
Nie wiesz, że piłeś alkohol *lenny*
Jolka: ...
Niebieska: Ożesz
Ginny: Nie wierzę.
NAPISAŁA DO NIEGO "SKARBIE"
Sis: To kiedy będziecie?
Taylerek: Spinacie się
Jaja sobie z was robi
Znów
Niebieska podróba alias Herma: No
Ale one to we wszystko uwierzą
Btw, Jolie, jestem twoim ojcem
Sis: Jakiś menel ukradł mi jedzonko :(
Ginny: Jejku, głodna się zrobiłam
Chodźmy gdzieś
Niebieska: W sumie, też bym coś zjadła
Jolka:KFC?
Taylerek: Czemu nie
Niebieska podróba alias Herma: K
Sis: EJ, TEN MENEL RZUCA WE MNIE JEDZENIEM
Niebieska: Btw, czemu sis dziś nic nie pisze? :(
Niebieska podróba alias Herma: A kto ją tam wie?

To spotykamy się na miejscu jak coś

Konwersacja 26 -"Niebieskowłosa tajemnica"

Taylerek:' GINNY!!!!!!!
Ginny: Hmm?
Niebieska podróba alias Herma: Uuu Taylerek złapał wkurw
Sis: A Taylerek zawsze był oazą spokoju
Jolka: Nie wiem w co wierzyć
Niebieska: Znowu ci ktoś dokucza?
Mam z nim iść na solo?
Taylerek: Nie
Niebieska: Z tobą mam iść na solo w jego imieniu?
Taylerek: Nie
Ginny
Powiedziałaś żebym zaczął czytać fanfiki
Wpisuję w google
I wyskakuje coś
Jakaś wiki, mniejsza
Ginny: Ouuu
Bo z wiki lepiej nie czytać
Taylerek: Fajnie że teraz mi to mówisz
Czytałaś "Niebieskowłosą tajemnicę"? :)
Ginny: ...
To nie brzmi dobrze
Taylerek: Czekaj
Poczytam ci
Ginny: Nie musisz.
Taylerek: Muszę.
Uwierz, muszę.
"Był to pierwszy dzień wakacji 2001 roku. Całe miasto cieszyło się letnim porankiem. Wszystko było normalne, jednak dla pewnej osoby była to zmiana na całe życie."
Fajnie się zaczyna, nie?
Sis: O kogo chodzi?
Taylerek: Po przeczytaniu tego dostałem raka oczu
Nie żeby coś
"Najbardziej zestresowana była niejaka Sophie Adventure. To był jej pierszy dzień w Danville. Nie była zbytnio zadowolona, jednak miała przeczucie, że wszystko się ułoży. Jej charakter nie miał określonej definicji, z jednej strony była zła i podejrzliwa, a z drugiej radosna i szalona."
Pierszy.
Sophie
Dlaczego twój charakter nie ma definicji?
Jolka: XDDDD
To może być ciekawe *derp*
Niebieska: O, skoro jest sis, to może i ja będę! <3333
Taylerek: Nie.
Tu nie ma naszej grupki.
Jest tylko Sophie i Herma
Niebieska podróba alias Herma: O, to fajnie
Taylerek: Nie ciesz się
Ginnny: Na pewno nie jest aż tak źle
Taylerek: Serio?
To jedziemy dalej
"Nie należała do osób nieśmiałych, dzięki czemu szybko przełamała stres i bez wahania weszła do swojego nowego domu."
Niebieska: o zgon XDDD
Jolka: Sophie, jak często czujesz stres przed wejściem do domu? :"D
'Sis: Ale to nie ja :<
Taylerek: To ty.
Ale bardziej beznadziejna wersja
Sis: :(((((
Niebieska: Ejj, moja sis nigdy nie jest beznadzijna >(
Taylerek: A zkład?
Niebieska: O dychę?
Taylerek: K
O i idę o zakład, że nie będziecie wiedzieć kim jest Herma
Niebieska podróba alias Herma: Zawsze poznam siebie
Taylerek: To jak, o dychę?
Niebieska podróba alias Herma: Nawet o dwie
Taylerek: K
"Rodzina zjadła obiad po czym Samantha zaproponowała jej, że pokaże jej miasto. Sophie stwierdziła jednak że woli sama się przejść, ona zawsze taka była; z jednej strony samodzielna, a z drugiej potrzebująca czyjeś bliskości. Samotnym wyjściem chciała udowodnić swoją odpowiedzialność."
Ginny: Eeee
To nieładnie śmiać się z początkujących
Jolka: ^tak
Niebieska podróba alias Herma: Mam to gdzieś
Beka lol XDDDDD
Sophie udowadnia odpowiedzialność wychodząc poza dom <3
WOW <3
Sis: Jestem taka dorosła <333
Niebieska: Ale jak na razie, wygrywam zakład
Taylerek: Ja nie skończyłem
"Blondynka bez wachania pobiegła do nieznajomej. Możliwe że ten brak dystansu był powodem braku przyjaciół, a może był to brak kontroli nad sobą?"
Nie masz przyjaciół?
Sis: XDDD
Sry Taylerku
Taylerek: Zmarnowałem tyle życia
Niebieska: Jesteś na zbyt niskim poziomie by przyjaźnić się z moją sis
Niebieska podróba alais Herma: Zabij się
Taylerek: Ale zaraz
Muszę skończyć
A jak skończę, to Ginny zabije się razem ze mną
Ginny: Czytałam zbyt wiele rakowych fanfików by się czymś takim przejąć
Taylerek: "-Siema!-wykrzyknęła radośnie Sophie plując jednocześnie przez aparat na zęby-ja jestem Sophie Adventure i właśnie się tu wprowadziłam! A ty?

-Emm, jestem Hermio.. Holly..-powiedziała niepewnie niebieskowłosa. Wyglądała na lekko zakłopotaną, jakby chciała coś ukryć-słuchaj, nie zrozum mnie źle, ale nie mam czasu. Śpieszę się..

-Ale masz fajne włosy!-Sophie nie przejmowała się wymówkami nowej znajomej i nie dawała jej odejść. Polubiła ją, a jeżeli ona kogoś polubi, to nie da jej odejść tak łatwo..-A jaki jest twój naturanlny kolor?-Sophie złapała za włosy dziewczyny,aby się im lepiej przyjrzeć, po czym ta szybko się odsunęła-Spokojnie, przecież ci ich nie zetnę... znaczy, jeszcze."
Uuuu
"Jakby chciała coś ukryć"
Spjler
Ukrywa coś
Jolka: I zepsułeś radość z czytania
Taylerek: Sry
"-Słuchaj, ja na prawdę nie chcę problemów-Holly wycofywała się, aż wiatr nie zaczął mocniej wiać-O nie...

-Co?-zapytała Sophie ze zdziwieniem. Holly wydawała się być dziwna, jednak Adventurównie to nie przeszkadzało. Sama nie była normalna-Wiatru się boisz?

-To nie tak, ja po prostu... nieważne. Muszę już chyba wracać do domu.

-Nie, zaczekaj!-Sophie złapała dziewczynę za nadgarstek po czym wiatr zaczął wiać jeszcze mocniej-Ja nikogo tu nie znam i jestem trochę zakłopotana. Widzisz mój ojciec jest złoczyńcą, pracuje w B.A.B.E.C.Z.K.A, ale mówił, żebym nikomu nie mówiła. Nigdy nie miałam przyjaciół, dlatego-po tych słowach wiatr przestał wiać, a na niebie znów zaświeciło słońce.

-Serio?-zapytała ze współczuciem Holly. Sophie pokiwała głową-Ja też nigdy nie miałam. Może zaczniemy od nowa, jestem Holly Future."
Jak często przeprowadzanie takie rozmowy?
Sis: Początek pięknej przyjaźni <3
Jolka: A Nazzy łapie teraz zazdro
Niebieska podróba alais Herma: I porządny wkurw
Niebieska: Ta Holly kradnie mi sis :<
Sis: Nie martw się sis, ja jej nawet nie znam <333
No i ty jesteś fajniesza <333
Niebieska: SIS!
Sis: SIS!
Taylerek: "-Przecież kosmici nie istnieją-Holly starała się być stanowcza w słowach, jednak głos się jej lekko trząsł."
Niebieska podróba alias Herma: IDĘ O ZAKŁAD ŻE TO KOSMITKA!
Taylerek: Umiesz rozgryzać psychikę ludzką
Niebieska podróba alais Herma: Ba
Taylerek: "-Nigdzie nie idę-Holly wydawała się być stanowcza. Nie lubiła zawierania nowych znajomości, to cud, że poszła z Sophie

-Czekaj, podejrzyjmy chociaż przez płot co robią!Prooooooszę!

Holly nie wydawała się być zadowolona, jednak ostatecznie uległa przyjaciółce. Obie złapały się rękami płotu i dostrzegły kilkoro ludzi. Niby nic specjalnego, ale Sophie aż upadła z wrażenia.

-Co się stało?-zapytała ze zdziwieniem Holly-Znasz ich?

-Czy ja icj znam?!-Sophie zdawała się byż zszkokowana brakiem wiedzy u koleżanki-Przecież to Fineasz Flynn i Ferb Fletcher!

-Kto?-Holly raczej nie podzielała pasji blondynki

-Teraz to już mnie nie zatrzymasz!-Sophie bez dłuższych wyjaśniej wbiegła na podwórko, a za nią Holly.

-Siema!-wykrzyknęła na powitanie Sophie-Jestem Sophie Adventure, a to Holly Future. I my, znaczy głównie ja was uwielbiamy!

-Eee, miło nam-odpowiedział rudowłosy chłopak-ja jestem..

-Tak wiem kim jesteście-przerwała mu w połowie zdaniach Sophie-jesteś Fineasz Flynn, a to twój brat przyrodni Ferb Fletcher! Ale ich nie znam-tu wskazała na resztę.

-To nasi przyjaciele-kontynuował Fineasz-Buford Vann-Stomm, Baljeet Tjinder, Izabela Garcia-Shapiro i Irving Du-Bois.

-Uuuu-powiedziała z podziwem Sophie po czym podeszła do Irvinga-wyglądasz mi na psycho fana Fineasza i Ferba! Chcesz gdzieś ze mną wyskoczyć?

-Z jednej strony się boję-zaczął Irving-a z drugiej mi się to chyba trochę podoba..

Podczas gdy Sophie była zajęta Irvingiem, Holly wycofywała się

-Dokąd idziesz?-zatrzymał ją Fineasz

-Wiesz, ja chyba nie powinnam się tak wpraszać. Lepiej będzie jak już pójdę-mówiła nieśmiało Holly. Nie chcę robić problemu...

-No co ty, wcale nie robisz problemu!

-Na prawdę?-zapytała Holly z niedowierzaniem

-Jasne, że tak-odrzekł radośnie Flynn-każda para rąk nam się przyda. Ferb?

Zielonowłosy podał narzędzia niebieskowłosej, po czym ta nie mogła oderwać od niego wzroku. Wydawał się jej taki... inny od innych jak kolwiek dziwnie by to nie brzmiało. Tak, teraz była pewna że nie odejdzie stąd szybko...

Od tego dnia Sophie i Holly codziennie przychodziły do Fineasza i Ferba. Mimo wszystko Holly nie czuła się pewnie. Bała się, że jej sekret mógłby ujrzeć światło dzienne, a tego by nie chciała... "
To już cały odcinek.
Ginny: ...
Niebieska: W szkole dam ci tą dychę.
Niebieska podróba alias Hema: Ejj
Oszukujesz
Nie dałeś fragmentu ze mną
Taylerek: Dałem
Niebieska podróba alias Herma: ...
Co
Gdzie
Jak
Tayelrek: Holly.
To jesteś ty.
Niebieska podróba alias Herma: Wkręcasz mnie
Taylerek: Dam ci fragment z 3 odcinka
"-To nie o nią chodzi..-wyszeptała Holly-widzisz, ten deszcz nie pada teraz przypadkiem, i to że laptop też się wczoraj zepsół nie było przypadkiem. Widzisz ja...-tu nastąpiła krótka pałza po czym niebieskowłosa kontynuowała-ja nie jestem z tąd. Pochodzę z Bellum...

-Skąd?-Sophii zdawało się, że się przesłyszała. NIgdy dotąd nie słyszała takiej nazwy...

-Bellum, to planeta położona w 4015 galaktyce. Daleko od ziemi. W moich żyłach serio wraz z krwią płynie prąd, a moje uczucia mają wpływ na przyrodę. Moc dają mi włosy. Przepraszam, że ci nie powiedziałam....

-Wow-tylko tyle potrafiła wydusić z siebie Sophie. Nie mogła uwierzyć, że jej przyjaciółka nie jest ziemianką-a mówią, że to ja jestem dziwna...

Holly podniosła wzrok i ujrzała uśmiech na twarzy blondynki. Obie zaczęły się śmiać, chociaż nie wiedziały z czego.

-A tak w ogóle to moje prawdziwe imię to Hermiona-dodała Holly, a w zasadzie Hermiona

-O wiele ładniej niż Holly. A zamierzasz to im powiedzieć?"
Niebieska podróba alias Herma: ...
Dobra kochani
Kto z nas to napisał?
Ginny: Na mnie nie patrz.
Te kilku kropki zamiast normalnej
Te błędy
Ten styl
Ała.
Niebieska podróba alias Herma: Luzik
To na bank Sophie
Sis: Ejj
To nie ja D:
Wiem że zdarza mi się zmieniać wam charaktery w moich fikach ale nie aż tak
No i nie zapomniałabym o was </3
Niebieska: Moja sis nie napisałaby takiego chłamu
Taylerek: Nawet mi nie chce się w to wierzyć
Niebieska: Sugerujesz coś?
Jolka: Dobra, spokojnie ludzie
Bądźmy poważni

Po prostu bądźmy poważni.

Konwersacja 27 - "OC miłością"

Ginny: Zróbmy to
Jolka: To nie etyczne
Niebieska podróba alias Herma: I rani moje uczucia
Niebieska: A ja to w sumie jestem za
Niebieska podróba alias Herma: Bo się po tym zabiję?
Niebieska: Też
Ale głównie dlatego, że może być fajnie
Sis: A Taylerek co na to?
Niebieska: Od kiedy to ma jakieś znaczenie?
Niebieska podróba alias Herma: Ale moje zdanie mogłybyście wziąć pod uwagę
Sis: Na miejscu Taylerka chyba bym się z nami nie zadawała
'Jolka: Ja też
Ale on chyba wyjścia nie ma
Nigdzie indziej takiej miłości nie dostanie
Sis: Racja
Niebieska podróba alias Herma: Ale ja mam wybór
I sobie tego nie życzę
Thank you
Sis: Poza tym, pisanie fanfików o Hermie i Taylerku nie ma sensu
Bo on woli facetów
Niebieska: ...
Może tak to zostawmy
Jolka: Kiedy ja się stałam taka zła?
Niebieska: Zawsze taka byłaś
Ale nasza grupa
A w szczególności Taylerek
Pomogła to z ciebie wyciągnąć
Ginny: Okej, nie będziemy pisać wspólnie opka o Taymionie
Niebieska podróba alias Herma: Yay
Ginny: Ale napiszmy coś razem
Proooooszę :3
Sis: Może o Taylerku i jakimś facecie?
Niebieska: O Taylerku miło się pisze
Takie odprężające jest
Ginny: Taylerek nie jest gejem
Jolka: O, czyli nie tylko ja tak myślę?
Ginny: Bo on kocha Hermę
Ale o tym nie wie
Niebieska podróba alias Herma: Warto wiedzieć
Sis: Zrobmy OC która będzie chodzić z Taylerkiem
Jolka: W sumie ok
Ginny: Meh
K
Niech będzie
Niebieska podróba alias Herma: ale to nie może być male!ja
Ginny: Kurcze!
Niebieska: XD
Jolka: Nie możemy stworzyć jakieś dziewczyny?
Niebieska: I nazwać ją Jolie Martin?
Jolka: Albo Sophie Adventure?
Sis: Nie
Ja mam chłopaka
Nie zdradzę go z Taylerkiem
To tak jakby zamienić skarb na inny skarb <3
Bo oboje to moje skarby, ale w innym znaczeniu
Taylerek to skarb w stylu diamentu z którym chciałabym spać w łóżeczku
A Irviś to skarb w stylu rubinu który zakopałabym pod ziemią i odwiedzała każdego dnia by sprawdzić, czy nikt go nie odkopał <3333333
Niebieska: Jakie to romantyczne było <3333
Jolka: Spałabyś z Taylerkiem w jednym łóżku?
Sis: Kiedyś spałam
To było na zielonej szkole
Nie pozwolili mi mieć wspólnego pokoju z Taylerkiem i wsadzili mnie do pokoju z jakimiś blacharami z mojej klasy
No i nie mogłam spać
Bo one ciągle gadały
Więc wyszłam przez okno i znalazłam drugą część hotelu, czy to co tam było
Taylerek chyba z jakimś chłopakiem miał pokój co szybko zasnął
Więc weszłam do nich przez okno i zasnęłam z Taylerkiem
Niebieska podróba alias Herma: I to był ostatni i jedyny raz gdy Taylerek spał z dziewczyną
Niebieska: XDDD
Znaczy
Nie wolno śmiać się z Taylerka
Jolka: Zdajecie sobie sprawę, że on tu kiedyś wejdzie, nie?
Ginny: Emmm, nie prędko
Jolka: Ginny?
Co mu zrobiłaś?
Ginny: NIE CHCIAŁAM NIC ZŁEGO
Ale zrobiłam ciasteczka
Jolka: Okej, nic już nie mów
Prędko nie przyjdzie
Biedak
Niebieska: RIP dla jego układu pokarmowego
Niebieska podróba alias Herma: *zapala świeczkę*
Ginny: Sophie, Taylerek nie miał nic przeciwko temu, że z nim spałaś?
Sis: Znaczy, ja spałam z nim w jednym pokoju
Bo to było łóżko jednoosobowe
Więc go zepchnęłam na podłogę
Abo sam się zepchnął
Nie pamiętam
Ale wtedy odkryłam, że wspólne nocowanie jest proczadzikowe <3333
Niebieska: <3333
Ginny: Okej, to tworzymy tą OC?
Niebieska podróba alias Herma: K
Jolka: Ale czemu nie może być dziewczyna?
Ginny: Bo ogólnie to jestem yaoistką
A Taymiona to taki wyjątek
Tak to yaoi życiem
Jolka: K
Sis: Możemy go nazwać Adolf?
Jolka: ...
Niebieska podróba alias Herma: Jasne
Jolka: Czemu Adolf?
Niebieska podróba alias Herma: Znaczy...
Adolf był zły
Nu nu nu
Nie wolno go
Sis: Bo czytałam taką książkę
Autor to jakiś Adolf był, ale nazwiska nie paiętam
Tak czy inaczej, fajna
Z morałem
Niebieska: Okej, ale ja wybieram nazwisko
NIECH BĘDZIE TURLUTURLU-CZEKOLADA-SMITH
POTRÓJNE <3
Ginny: Adolf Turluturlu-Czekolada-Smith
Niebieska podróba alias Herma: Brzmi pięknie
Jolka: Wzruszyłam się
Ginny: Niech będzie z Ukrainy
Niebieska podróba alas Herma: Czy to nawiązanie?
Ginny: Może
Jolka: Niech ma koty
Dużo kotów
Ginny: Adolf Turluturlu-Czekolada-Smith z Ukrainy i jego koty
Idealnie <3
Sis: Awww <3
O O O
Niebieska: A A A A
Niebieska podróba alias Herma: Festiwal w Opolu jakiś?
Niebieska: Myślałam że śpiewamy
Jolka: Nie
Niebieska: :((((
Sis: NIECH ADOLF MA TRAGICZNĄ PRZESZŁOŚĆ
to będzie takie oryginalne <333
Ginny: Czy ta postać dalej jest tworzona na poważnie?
Sis: Oczywiście <3
To tak
Wychowywał się w patologicznej rodzinie
I jego rodzice sprzedali go jakimś ćpunom bo nie mieli na dragi
I przez lata był ich niewolnikiem
Aż im uciekł i przeprowadził się do Danville by znaleźć swoich rodziców <333
Bo Adolfik ma dobre serduszko i im wybaczył <333
Niebieska: Sis
Ty powinnaś książki pisać
TO JEST P R O C Z A D Z I K O W E
Sis: Dziękuję sis <333
Ginny: Zapowiada się ciekawie
Niebieska podróba alias Herma: Niech jego rodzinnym miastem będzie Czarnobyl
Ginny: K, gorzej już chyba nie będzie
Niebieska: Ale on się urodził w Czarnobylu
Ale porywacze wywieźli go do Rosji
Jolka: Dalekiej Rosji
Przy granicy z Alaską
Niebieska: I dlatego nie zna ukraińskiego, tylko mówi po rosyjsku
Niebieska podróba alias Herma: Jak połowa Ukraińców :)))
Jolka: Przykre
A co z jego osobowością?
Sis: Adolf to miły, uroczy chłopiec
Z rozdwojeniem jaźni
Ale do złej osobowości dojdziemy później
Jolka: Czemu złej?
Sis: Żeby było mroczniej
Więc dalej
Jest kochany, uwielbia zwierzątka, jest najlepszy w klasie
Bo po ucieczce poszedł normalnie do szkoły
Tam poznał swojego Romea <3333
Niebieska podróba alias Herma: Albo Julię
Sis: Albo
Mam już pomysł na opowiadanie
"Adolf i Taylerek" <3333
Niebieska: Ich imiona nawet tak idealnie obok siebie brzmią <3
Niebieska podróba alias Herma: Nie mogę się nie zgodzić
Ginny: Czy to ma być kpina z fanfików?
Jolka: Ależ skąd~
A co z tą "złą" osobowością?
Niebieska: JA MAM POMYSŁ
To będzie psychopatyczny morderca <3
Sis: Woooo
Genialne sis <333
Niebieska: Wiem sis <3333
Sis: To jak, zaczynamy pisanie? :D
Taylerek: Gitara siema
Niebieska podróba alias Herma: Struny głosowe cześć
Taylerek: Pianino dzień dobry
Jolka: Co
Taylerek: Śmieszki z polskiej części internetu
Nie zwracaj uwagi
Sis: TAYLEREK <33333
Przewiń do góry :3
Ginny: Jak raz, to nie był mój pomysł
Niebieska podróba alias Herma: Ale wyszło cudownie
Niebieska: Tak <3
Taylerek: Nocóż
Na podróż poślubną pojedziemy do Czarnobyla
Więc jak wrócę do trzecim okiem, to się nie zdziwcie
Niebieska podróba alias Herma: XD
Jolka: Może być gorzej
Mogą ci włosy wypaść
Taylerek: Znajdę wyjście<br Zostanę dresem i zmienię imię na Seba
Z resztą, tak mam na drugie
Niebieska podróba alias Herma: Czekaj, serio?
Taylerek: Serio
Niestety
Mama ma dziwne poczucie humoru
Ginny: Pierwszy raz słyszę takie imię
Taylerek: I więcej go nie usłyszysz
Ginny: To polskie imię?
Taylerek: Ta
Niebieska: Nie przejmuj się, Jolie ma na drugie Pierre
Jolka: Ale nie musiałaś o tym mówić
Taylerek: A to nie jest imię męskie?
Jolka: No jest
To moja osobista tragedia
Taylerek: rip
Niebieska podróba alias Herma: Ha, przegrywy<br. Po raz pierwszy ktoś przebił w tym Taylerka
Gratki Pierre
Jolka: Dzięki
Taylerek: Ale wracając
Pisanie o mnie yaoiców to troszkę przesada
Ginny: Przesadą byłoby napisanie hentai z tobą i tym Adolfem
Taylerek: ...
Dlaczego odnoszę wrażenie, że już napisałaś o mnie hentaica?
Ginny: Może
Niebieska podróba alias Herma: Czy ja też tam byłam?
Ginny: Może
Taylerek: Aha
Sis: Co to hentai?
Niebieska: Nic sis
Nic co byłoby warte twojej uwagi
Ktokolwiek coś o tym napisze, tego wywalę z grupki
Niebieska podróba alias Herma: Chyba zaryzykuję
Wygoogluj sobie Sophie ;)
Niebieska: NIE
SIS NIE RÓB TEGO
Sis: Czemu nie?
Niebieska: Bo
Bo hentai to fobia Irvisia
A wiesz, że już popadł w nałóg
Sis: Masz rację sis
Mógłby wyczytać w moich oczach że to widziałam
Taylerek: To nie byłoby trudne
Jolka: XD
Tayerek: Irving ma nałóg
Sis: Tak
Bo widzisz Taylerku, on uzależnił się od gry w berka ;(
Taylerek: Ojej
Niebieska: O, ma pomysł!
Taylerku, ty pójdziesz pogadać z Irvisiem
Wiesz, taka typowo męska rozmowa
Od razu będzie mu lepiej <3
Taylerek: Sugerujesz żebym poszedł pogadać z Irvingiem jak facet i wyjaśnił mu jak powinien wyglądać wasz związek?
Sis: Jeżeli to nie byłby problem :3
Taylerek: Ależ skąd
Czysta przyjemność
Mogę nawet teraz
Sis: O, kochany jesteś <333
Niebieska podróba alias Herma: To będzie ciekawe
Jolka: Ja chyba tam z nim pójdę
Na wszelki wypadek
Taylerek: Nie trzeba
Ja już lecę
Papa
Niebieska: Czyż nie uroczo? :3
Ginny: ...
Jolie, Herma, idziemy za nim
Jolka: Tak

Niebieska podróba alias Herma: Koniecznie

Konwersacja 28 - "Śpiewanie jest fajne"

Niebieska: Ola! <3
Sis: Cześć cześć cześć! <3
Niebieska podróba alias Herma: Elo
Ginny: Cześć :D
Jolka: Hej
Taylerek: Gitara siema
Niebieska podróba alias Herma: Jejku, jakie synchro
Jolka: Będzie ciekawie
Taylerek: Będzie
Niebieska podróba alias Herma: Będzie zabawa
Taylerek: Będzie się działo
Niebieska podróba alias Herma: I znowu nocy będzie mało
Taylerek: Będzie głośno
Niebieska podróba alias Herma: Będzie radośnie
Taylerek: Znów przetańczymy
Niebieska podróba alias Herma: Razem całą noc~
Ginny: Wykonanie 10/10
Jolka: Wzruszyłam się
Niebieska podróba alias Herma: Zaczynamy z Taylerkiem trasę koncertową
Potem zaśpiewamy Poka sowe
Taylerek będzie tańczyć i powie słynne "o, tygrysku, ale jesteś ostry!"
Jolka: Wyobraziłam to sobie XDDDD
Sis: Co jest w tym śmiesznego?
Tygrysy są ostre, jak cię udrapią to koniec
Niebieska Skoro już przy śpiewaniu jesteśmy
To myślę, że to idealny czas, by odśpiewać nasz hymn! <3
Sis: Taaak! <3
Jolka: Róbcie co chcecie
Taylerek: #WspaniałomyślnaJolieDajeWolnąWolę
Niebieska podróba alias Herma: #JolieBóg
Niebieska: E, nie ma tak!
Wszyscy śpiewamy hymn!
Ginny: Ale po co?
Niebieska: Ponieważ każda okazja jest dobra, by okazać dumę z bycia Proczadzikowcem
Niebieska podróba alias Herma: Ale ja nie czuję dumy
Niebieska: Oszczędzę sobie komentarza na tą uwagę
Sis: Sis, jesteś wśród nas jedynym drogowskazem w ciemnej drodze zwanej życiem <3
Niebieska: Ojejku, dziękuję sis! <3
Miło mi to słyszeć <3
Jolka: Cała grupa się pod tym podpisuje
Niebieska: <333
Ginny: W tym wcale nie ma ironii
Jolka: No ba że nie
Niebieska: I za to was kocham <3
Dobra, wracając
Wszyscy baczność i do hymnu!
POPRZEZ SZKOLNE KORYTARZE
Sis: MOMENT
Nie żebym nie ufała Proczadzikowcom
Ale skąd mamy wiedzieć, że stoją na baczność?
Niebieska: Słuszna uwaga sis!
Kochani
Zróbcie zdjęcie jak stoicie na baczność żebyśmy miały pewność
Niebieska podróba alias Herma: Eeee
Nie?
Niebieska: To nie było pytanie Herma
Jolka: Dobra, zachowujecie się jakbyście nie wiedzieli jak z nimi jest
Zróbcie zdjęcie a potem róbcie co chcecie
Taylerek: Telefon mi siadł, nie mam jak
Sis: To pożycz od kogoś
Taylerek: Ale
My mamy tylko jeden telefon
Stacjonarny
I on się rozładował
Niebieska podróba alias Herma: O, ja też
Sorki, jestem z biednego kraju
Ginny: Ja też
Jolka: A mi wyszło urocze selfie, wstawię je na fejsa
Niebieska: Okej, jesteście usprawiedliwieni
Okej Proczadzikowcy, pora na hymn!
Ale śpiewamy wszyscy
Każdy pisze linijkę testu po kolei
Ja, sis, Taylerek, Herma, Ginny, Jolie
I oczywiście wszyscy na baczność i śpiewamy
Jolka: Błagam was, zróbcie to chociażby dla świętego spokoju
Herma, dam ci dychę jak schowasz anarchistyczne poglądy w kieszeń
Niebieska podróba alias Herma: K, to dobra cena
Niebieska: BACZNOŚĆ!
DO HYMNU!
POPRZEZ SZKOLNE KORYTARZE
Sis: Z UŚMIECHEM ZA PAN BRAT
Taylerek: PĘDZI NASZA BRAĆ
Niebieska podróba alias Herma: SZYBKA NIBY WIATR
Ginny: BIEGNIJ PROCZADZIKOWCU
Jolka: PRZEDZIERAJ SIĘ PRZEZ UCZNIÓW GWAR
Niebieska: MAMY MISJĘ DO SPEŁNIENIA I ŚPIEWAMY TAK
Sis: ZŁE TRIO, ZŁE TRIO
Taylerek: DZIŚ PONIESIE KLĘSKĘ
Niebieska podróba alias Herma: JAK TO MIŁO GDY TRZY JĘDZE
Ginny: PRZEGRYWAJĄ TAM
Jolka: JUŻ ZA KILKA DNI
Niebieska: OSIĄGNIEMY CEL
Sis: I SPRAWIMY ŻE
Taylerek: ZNIKNIE WROGI FEJM
Niebieska podróba alias Herma: A KTO NAM PRZESZKODZI
Ginny: SKOŃCZY RACZEJ ŹLE
Niebieska: BO Z PROCZADZIKOWOŚCIĄ NIE ZADZIERA SIĘ!
Sis: ZŁE TRIO, ZŁE TRIO!
Taylerek: DZIŚ PONIESIE KLĘSKĘ!
Niebieska podróba alias Herma: JAK TO MIŁO GDY TRZY JĘDZE
Ginny: PRZEGRYWAJĄ TAM
Niebieska: PO HYMNIE!
SPOCZNIJ!
O nie
Dla Jolie nie starczyło linijki :'(
Jolka: Nic się nie stało
Najważniejsze, że hymn został odśpiewany z należną mu czcią <3
Sis: Racja <3
SIIIS
ZAŚPIEWAJMY COŚ RAZEM! <3
Niebieska: Świetna myśl sis! <3
A reszta nas posłucha! <3
Niebieska podróba alias Herma: Chcę iść spać
Niebieska: NIE!
TERAZ BĘDZIECIE NAS SŁUCHAĆ!
Niebieska podróba alias Herma: Meh
Niebieska: TĄ PIOSENKĘ DEDYKUJEMY WSZYSTKIM TU ZEBRANYM
Sis: <3333
Niebieska: NIE ZAWSZE LUBIMY TE SAME RZECZY
Sis: WEŹMY LODY, LUBIMY RÓŻNE SMAKI
Ginny: Co tam u was tak ogólnie?
Niebieska: Ginn, nie przerywaj, to ważna piosenka!
Ginny: ...
Niebieska: I NIE ZAWSZE WIDZIMY RZECZY TAK SAMO
Sis: GDY MNIE PRZEZYWASZ, JA SIĘ REWANŻUJĘ
Niebieska: ALE JESTEŚ MOIM NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM
Sis: NA ZAWSZE
Niebieska: NIGDY TEGO NIE ZAKOŃCZYMY, NIGDY
Sis: JESTEŚ TU DLA MNIE, A JA JESTEM DLA CIEBIE
Niebieska: TAK ROBIĄ NAJLEPSI PRZYJACIELE
Sis: NIE ZAWSZE WIDZIMY SIĘ TWARZĄ W TWARZ
Niebieska: NIE PYTAJ MNIE DLACZEGO
Sis: ALE NAM TO NIE PRZESZKADZA
Niebieska: I NIE ZAWSZE MOŻEMY SIĘ DOGADAĆ
Sis: ALE NASZA PRZYJAŹŃ JEST SILNA
Niebieska: ZAWSZE MOŻEMY SIĘ ODNALEŹĆ
KONIEC
Ginny: Wow
To było całkiem urocze :"D
Jolka: Kochane jesteście <3
Taylerek: Aż stąd czuję jak zimne serce Hermy się topi
Sis: <333333
Niebieska podróba alias Herma: Wcale nie.
Taylerek: *lenny*
Ginny:[1]
Niebieska podróba alias Herma: XDDDD
Okej, to mnie nawet rozśmieszyło
Jolka: Heeeej
Na następnym nocowanku u Taylerka zróbmy karaoke
Będzie fajnie :"D
Niebieska: TAAAAK! <33333
Sis: Jestem za <3
Niebieska podróba alias Herma: Ojezutak
Będzie ciekawie
Taylerek: Jak raz jestem na tak
HERMA, ZGADNIJ KTO BĘDZIE WYMIATAŁ NA HEJ SOKOŁY
Niebieska podróba alais Herma: NO BA ŻE MY
Ginny: A JA ZAŚPIEWAM "I don't care"
BO TA POSENKA OPISUJE MOJE ŻYCIE

Niebieska: Będzie proczadzikowo <3

Konwersacja 29 - "Drzewo genealogiczne"

Taylerek: Co robicie?
Jolka: Nic
A ty?
Taylerek: Też nic
Jolka: A reszta?
Niebieska podróba alias Herma: Nic
Ginny: Też nic
Taylerek: Heh
Fajna pogoda dzisiaj
Ginny: Nom
Taka przyjemna
Jolka: Wczoraj było gorzej
Niebieska podróba alias Herma: Fakt
Wczoraj było beznadziejnie
Ginny: Nom
Tak mniej przyjemnie
Niebieska podróba alias Herma: Meh, gdzie są siski?
Denerwuje mnie ta cisza
Jolka: Pewnie cieszą się swoją obecnością
Ale bez nas
Ginny: Czuję się niekochana
A jak nas zostawiły?
Niebieska podróba alias Herma: Spróbowałyby tylko
Mnie nie da się tak łatwo zostawić
Sis: Hej hej hej! :3
Niebieska: Ola! <3
Niebieska podróba alias Herma: A nie mówiłam?
Jolka: Salut ^^
Ginny: Cześć :D
Taylerek: Hej
Niebieska: Musimy wam z sis coś pokazać :D
Taylerek: Aż się boję
Sis: Ja i sis zrobiłyśmy nasze drzewo genealogiczne <333
Niebieska podróba alias Herma: A
Sis: Chcecie zobaczyć? :3
Niebieska podróba alias Herma: Mam to w dupie
Taylerek: I chyba nie tylko to
Niebieska podróba alias Herma: Mówiłaś coś moja polska dziewico?
Jolka: Halo halo
Nie jesteście na priv
Ginny: Głęboko wierzę w to, że Taylerek przestanie być dziewicą po nocy z Hermą
Taylerek: Ja tu jestem
Ginny: Wiem, zapamiętaj to
Ja mam rację
Jeszcze tak będzie, zobaczysz
Jolka: Wyobraziłam sobie coś złego, ale nie dam rady tego napisać
Taylerek: To chyba dobrze
Ginny: Napisz mi na priv ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jolka: Nie
Chcę zapomnieć
Nazzy, pokaż to drzewo
Niebieska: Oki oki
LINK
Nasza urocza rodzinka <3
Sis: Kiedyś wpiszemy tam nasze dzieci :3
Jolka: Moment
Wy jesteście kuzynkami z DRUGIEJ linii?
Niebieska: No tak
Ginny: ...
Ja myślałam że wy jesteście siostrami ale wasi rodzice razem nie mieszkają
Serio.
Niebieska podróba alias Herma: Ja wiedziałam, że jesteście kuzynkami
Ale że z drugiej linii?
Niebieska: Coś nie tak?
Taylerek: To już prawie nie rodzina
Sis: :OOOOOOO
Niebieska: NIE POWIEDZIAŁEŚ TEGO!
Taylerek: Powiedziałem
Ja ledwo znam swoich kuzynów z pierwszej linii
Jolka: Ja swoich raz na rok widzę
Niebieska podróba alias Herma: A ja nawet nie mam kuzynów
Moi rodzice to jedynacy
But still
Druga linia?
Wasze dzieci nie będą się już kojarzyć, a wasze wnuki będą mogły się hajtać
Niebieska: Wy nie kojarzycie swoich kuzynów, bo mieszkają za granicą
Taylerek: Mój tata to Amerykanin, mam kuzynów też stąd
Tyle że zwyczajnie się nie lubimy
Niebieska: No właśnie
A ja i sis się kochamy
I nic tego nie zmieni
Sis: Idealnie powiedziane sis! <3
Niebieska: Wiem sis! <3
Niebieska podróba alias Herma: Co nie zmienia faktu, że wcale nie jesteście aż tak spokrewnione
Niebieska: Widzisz tą różową linię która łączy nasze babcie?
Niebieska podróba alias Herma: Widzę
Ale oznacza to, że waszym wspólnym przodkiem są pra dziadkowie
Marne z was siski
Niebieska: Zazdrościsz bo nie masz swojej sis?
Niebieska podróba alias Herma: Lol, nie
Mam sis
Taylerek
Taylerek: Czuję się kochany
Sis: A wy nie jesteście w ogóle spokrewnieni
Niebieska: Właśnie
Co z tego, że jesteśmy kuzynkami z drugiej linii?
Jesteśmy dla siebie kimś więcej, niż tylko kuzynkami
Gdyby tak było, nie byłoby tej konfy
My jesteśmy sis! A więzi sisowatości nie są zależne od pokrewieństwa <3333
Sis: AWWWWWW! <3333
TO BYŁO PIĘKNE SIS <3
KOCHAM CIĘ SIS! <3
Niebieska: JA CIEBIE TEŻ KOCHAM SIS! <333
Jolka: Czuję się samotna, nie mam sis
Ginny: Ja też
Jolie?
Jolka: ?
Ginny: Będziesz moją sis?
Jolka: Okej
Ginny: <3
Niebieska podróba alias Herma: Super
Blondi ma Nazz
Jolka ma Ginn
A mi się zawsze najgorsze trafi :/
Taylerek: Też nie jestem zachwycony
Niebieska podróba alias Herma: Cicho siedź marna podróbo faceta
Taylerek: Zabawne

Chciałem o tobie powiedzieć to samo

Konwersacja 30 - "Rekrutacje"

Niebieska: Dzień dobry kochani!
Taylerek: Dzień dobry?
Jest 20
Niebieska: Co ma piernik do wiatraka?
Sis: Guten morgen! :3
Niebieska podróba alias Herma: Żadnego mi tu szwabskiego, bo przysięgam, obudzę w sobie ukraińskie geny i zrobię czystki etniczne
Mam zły nastrój
Zły dzień
Wkurza mnie egzystencja
I uprzedzając pytanie Taylerka
Nie.
Nie mam
Co nie zmienia faktu, że mam ochotę zabijać
Jolka: Dlaczego "bo obudzę ukraińskie geny" brzmi groźnie, a "obudzę francuskie geny" już nie? :/
Taylerek: Bo Francuzi to z natury tchórze
Jolka: A co ze ścięciem głowy królowi? ;___;
Taylerek: Nikt o tym nie pamięta
Ginny: A jak ja mówię o budzeniu japońskich genów to wszyscy myślą że zacznę rysować hentai
A ja nie umiem rysować :'(
Sis: Przykro mi :'(
Niebieska: Mi też :'(
Ale wracając
Pomyślałyśmy z sis że powinniśmy mieć większe wpływy jako grupa
Do tego celu planujemy powiększyć nasze szeregi :3
Co wy na to?
Ginny: Emmm
Niebieska podróba alias Herma: Nie.
Taylerek: Absolutnie nie
Jolka: Ani mi się śni
Ginny: Jak wyżej
Niebieska podróba alias Herma: Nie potrzebuję nowego frajera do bronienia
Jolka: Dzięki.
Niebieska podróba alias Herma: No co?
To cud że was polubiłam
Bo ja tak ogólnie nie lubię ludzi
Wkurzają mnie
A ich większe zbiorowisko to jakiś koszmar
Więc nie wiem co robię w 6osobowej grupie
Ale jakimś cudem wytrzymuję
Niebieska: Weźmiemy to za komplement
Niebieska podróba alias Herma: Róbcie co chcecie
Sis: Może chociaż spróbujmy? :/
Taylerek: Po cholerę?
Niebieska: No weźcie
Zrobimy tak
Każdy z nas doda po jednym kandydacie
I zrobimy mu przesłuchanie
Ginny: Wiesz, ja raczej należę do osób nieśmiałych i tak jakby nie chcę znów się martwić czy mnie ktoś polubi
Niebieska: Ale Ginn
Jeżeli będzie coś do ciebie miał, to wylatuje na zbity pysk ;)
Taylerek: To może być w sumie zabawne
Sis: I to jest pozytywne myślenie :D
Jolka: Zgoda, ale obiecajcie że będziecie brać pod uwagę zdanie WSZYSTKICH.
Niebieska: Obiecuję <3
Sis: Obiecuję <3
Hermuś, zgódź się :3
Niebieska podróba alias Herma: Okej
Niech będzie
Ale uprzedzam, jak mi się nie spodoba, to powiem o tym głośno
Niebieska: Okej <3
To każdy dodaje po kandydacie
Sis: Mogę ja pierwsza? :3
Niebieska: Możesz sis :D
Taylerek: Przysięgam, jeżeli to będzie ON, to nie ręczę za siebie

*Sis dodał(a) użytkownika Irving Du Bois do konwersacji*

Sis: Pragnę przedstawić swojego kandydata :3
Irving Du Bois: O co tu chodzi?

*Taylerek usunął użytkownika Irving Du Bois z konwersacji*

Sis: HEJ!
Taylerek: Uprzedzałem
Z resztą, mogło być gorzej
Mogłem go znaleźć i zrobić krzywdę, więc nie widzę problemu
Sis: Nie zdążyliśmy zadać mu nawet pierwszego pytania!

*Sophie Adventure dodał(a) użytkownika Irving Du Bois do konwersacji*

Irving Du Bois: Błagam, dajcie mi spokój ;;
Niebieska podróba alias Herma: Ejejjeje!
Prawo jest prawo
Niewiasta nie chce rudego, więc rudy kaput

*Niebieska podróba alias Herma usunął użytkownika Irving Du Bois z konwersacji*

Niebieska: Przykro mi sis, prawo to jednak prawo :/
Obiecałyśmy im
Sis: :(
Niebieska: Dobra, więc teraz ja :"D

*Niebieska dodał(a) użytkownika Fineasz Flynn do konwersacji*

Niebieska: Witaj! :D
Fineasz Flynn: Cześć wam! :D
Miło mi :3
Niebieska podróba alias Herma: Ten rudy przegryw?
Jolka: Herma, mogłabyś chociaż na chwilę udawać miłą
Zwłaszcza, że ledwo go znasz
Niebieska podróba alias Herma: Lol nie
Podobałam mu się
Taylerek: Czekaj, serio?
Niebieska podróba alias Herma: Coś w tym dziwnego?
Jestem ładna
Fineasz Flynn: Jesteś :D
Ale w chwili obecnej już mi się nie podobasz
Niebieska: Nie owija w bawłełnę, optymista i do tehgo dobrze wygląda
Masz duże szanse :D
Sis: Yay :D
Fineasz Flynn: Yay, dzięki :3
A na co szansę?
Niebieska: Na dołączenie do nas <3
Fineasz Flynn: Oooo! <3
Nawet nie wiecie jak się cieszę <3
Już was lubię! <333
Ginny: Może i będzie nam się układać :"D
Sis: Ale najpierw musisz odpowiedzieć na kilka pytań
Niebieska: Właśnie
Fin, czy byłbyś gotów poświęcić conajmniej jedną noc na miesiąc na nocowanko?
Fineasz Flynn: Jasne! :D
Z ogromną przyjemnością :3
Niebieska: Yay :D
Więc to chyba wszystko
Fineasz Flynn: <33333333
Niebieska: A, nie
Jeszcze kilka
Fineasz Flynn: Ile?
Niebieska: Nie dużo
4999
Więc nie marnujmy czasu!
Fin
Jak bardzo nienawidzisz Złego Trio?
Fineasz Flynn: Lubię je, uważam że są spoko :D

*Niebieska usunął użytkownika Fineasz Flynn z konwersacji*

Niebieska: Niech nawet mi się na oczy nie pokazuje
Niebieska podróba alias Herma: Mówiłam że to frajer
Niebieska: Dobra, mieliście rację
Nie potrzebujemy nowych członków
WSZYSCY POZA NAMI TO ZDRAJCY I SPRZEDAJNI KOLABORANCI
Sis: Smutna prawda :(
Ginny: Ale przynajmniej teraz już to wiemy
Będziemy wiedzieć, że trzeba uważać

Na każdego.

Konwersacja 31 - "Harem Taylerka"

Niebieska: HEJ!
HEJ!
HEJ!
HEJ!
Niebieska podróba alias Herma: Czego?
Niebieska: NIE UWIERZYCIE CO WIDZIAŁAM!
Sis: Co? :O
Niebieska podróba alias Herma: Umieram z ciekawości
Niebieska: WIDZIAŁAM TAYLERKA Z DZIEWCZYNĄ!!!!!
Sis: ...
Niebieska podróba alias Herma: ...
Jolka: o
Sis: Nawet ja się tego nie spodziewałam
Ginny: ŻE CO?!
Sis: Też jestem w szoku Ginn
Myślałam, że Taylerek jest gejem
Niebieska: A ja że kocha Jolie
Ginny: A ja, że Hermę
Niebieska podróba alias Herma: A ja, że jest zbyt wielkim przegrywem żeby go ktoś chciał
I w sumie to dalej tak myślę
Niebieska: Wiem co widziałam
Obejmowała go
O B E J M O W A Ł A
Jolka: Czyli to poważne
Musimy ją poznać
Sis: Koniecznie!
Trzeba sprawdzić czy jest odpowiednia dla Taylerka
W końcu nie może chodzić z byle kim
Niebieska: Musimy poddać ją testom
Jeżeli nie będzie odpowiednia, nie ma co u niego szukać
Niebieska podróba alias Herma: Jeżeli zainteresowała się kretynem jego pokroju, to musi być z nią coś nie tak
Może nie ma jednego oka?
Ginny: Czyżbyś była zazdrosna? *lenny*
Niebieska podróba alias Herma: Nie, po prostu trzeźwo myślę
Ginny: Marzenia mi tu upadają ;;
Sis: Znajdź sobie nowy ship do kochania <3
Ginny: Jedyne co mi przychodzi do głowy to male!Sophie i male!Nazz
Niebieska: Ginn, ile razy mamy ci mówić, że incest jest złe?
Ginny: No wiem, wiem
Ale fajnie razem wyglądacie
Jako faceci oczywiście
Niebieska: Zmieńmy temat
Trzeba obczaić laskę Taylerka
Niestety nie widziałam jej twarzy
Jolka: Może będzie miał ją w znajomych na fejsie
Swoją drogą, gdzie on jest?
Sis: Pewnie z dziewczyną *lenny*
Jolka: Straciliśmy go
Sis: O nie, żadna laska nam nie zabierze Taylerka! >(
Taylerek: Hejka
Sis: TAYLEREK! <3333
Taylerek: Co ja?
Jaka laska?
Niebieska podróba alias Herma: Pochwal się casanovo
Taylerek: E?
Jolka: Podobno masz dziewczynę
Ginny: I zdradzasz Hermę
Taylerek: Co?
Nie mam dziewczyny
Niebieska: Nie kłam, przecież widziałam
Taylerek: Kiedy?
Niebieska: Dzisiaj
Taylerek: Niemożliwe, nie wychodziłem dzisiaj z domu
Chory jestem
Niebieska podróba alias Herma: Znowu?
Taylerek: Znowu
Niebieska: Więc co robiłeś jak cię nie było?
Taylerek: Spałem
Niebieska: Marne kłamstwo
Jest 16
Taylerek: A ja mam 38 stopni
Niebieska: O
Sis: Zdrowiej Taylerku! :3
Jolka: Zdrowia :D
Ginnny: Zdrowia ^^
Niebieska podróba alias Herma: Umrzyj Taylerek: Dzięki
Niebieska: To kogo ja widziałam?
Taylerek: A ja wiem?
Ale przeczytałem konfę wyżej
Miło że aż tak się o mnie martwicie
Ale będę pamiętać żeby nie przedstawiać wam mojej dziewczyny
Niebieska podróba alias Herma: Jeżeli w ogóle ją znajdziesz to będzie to graniczyć z cudem
W Wiadomościach o tym powiedzą
A potem nastąpi apokalipsa

Ginny: OTP uratowane <3

Konwersacja 32 - "Proczadzikowe opiekunki"

Sis: SIS!
PROPOZYCJĘ MAM
Niebieska: Dajesz sis!
Sis: BĘDZIEMY SIĘ OPIEKOWAĆ GEORGEM ZA HAJS
Niebieska: OOOO!
Idealnie! <3
Taylerek: Hejka
O co chodzi?
Niebieska: Zarobimy z sis nasze pierwsze pieniądze opiekując się naszym kuzynem <333
Taylerek: ...
Niebieska podróba alias Herma: Czy ktoś tu powiedział hajs?
O, białogłowa.
Taylerek: Niebieska podróba.
Jolka: Salut
Uuu, pokłóceni?
Niebieska podróba alias Herma: On(a) ma problem o to że przegrał(a)
Jolka: W czym przegrał?
Niebieska podróba alias Herma: W ciśnięcie
Jolka: Jezu
Gorzej niż dzieci
Ginny: Cześć ^^
...
Moje OTP się kłóci?
Taylerek: Na to wychodzi
Ginny: :(
Pogódźcie się
Niebieska podróba alias Herma: Wolę umrzeć niż podać wiecznej dziewicy rękę
Taylerek: Nawet nie skomentuję
Twoje słownictwo jest dość ubogie, powtarzasz się
Niebieska podróba alias Herma: Miałaś nie komentować :)
Taylerek: Serio uważasz że mnie wkurzysz mówiąc do mnie w żeńskiej formie?
Niebieska podróba alias Herma: Mam to gdzieś
Sis: Ale nie kłóćcie się
Kocham was obu tak samo <333
Niebieska podróba alias Herma: Aha
Jolka: Sophie, Nazz, właściwie skąd taki pomysł?
Niebieska: Wiesz Jolie, ja i sis mamy podejście do dzieci
Taylerek: XD
Niebieska podróba alias Herma: XD
Ginny: Wysłaliście iksdeka w tym samym czasie <3333
Niebieska podróba alias Herma: Zbieg okoliczności
Sis: Cieszę się, że coś was łączy, ale co was rozśmieszyło?
Niebieska podróba alias Herma: Wy nie umiałybyście przypilnować kota
Niebieska: Tak się składa, że mam kota
Taylerek: Biedny
Ginny: Znów się zadzacie
Niebieska podróba alias Herma: Oh, zamknij się już
Zaczynasz mi działać na nerwy
Taylerek: Skąd w ogóle pomysł żeby nas shipować?
Niebieska podróba alais Herma: #Japonia
Ginny: Nie przerywajcie
Chyba się godzicie <3
Niebieska podróba alias Herma: Wcale nie jestem na niego zła tak swoją drogą
Taylerek: ...
Serio?
Niebieska podróba alias Herma: Mnie twoje hejty nie ruszają
Ale skoro on się obraża to nie mam zamiaru przepraszać
Taylerek: Ale
Ja myślałem że to ty jesteś obrażona
I że mam się do ciebie nie odzywać
Niebieska podróba alais Herma: ....
XDDDDDDD
JEZU XD
Taylerek: XDDD
Niebieska podróba alias Herma: KOCHAM XD
Ginny: AWWWW <3333
Niebieska podróba alais Herma: Nie jaraj się tak
Kocham go jak upośledzoną siostrę
Przyrodnią, upośledzoną siostrę
Którą kupiłam na targu
Taylerek: To w sumie miłe :"D
Niebieska: Sis, a ciocia wie, że będziemy się zajmować jej dzieckiem?
Sis: Jeszcze nie, ale na bank się zgodzi
Przecież wie, że George nas kocha <3
Niebieska: W sumie <3
Ale wypłatę trzeba uzgodnić
Sis: To też nie powinien być problem
W końcu ciocia pracuje jako nauczycielka, a nauczyciele są dziani
Jolka: Po pierwsze, nie są.
Po drugie, wiecie, że opieka nad dzieckiem to odpowiedzialność?
Taylerek: Ile on ma w ogóle lat?
Sis: Z 6
Jolka: No to współczuję
Niebieska: E tam, my nie damy rady? <3
Niebieska podróba alias Herma: Poszłabym tam za darmo tylko po to żeby zobaczyć ich porażkę
Niebieska: Porażkę to ty poczujesz, gdy będziesz chciała kupić sobie loda, a wtedy zobaczysz, że nie masz hajsu i powiesz "o nie, nie mam hajsu!" a ja i sis będziemy mieć hajs i kupimy sobie loda
Sis: I tobie też kupimy żeby nie było ci przykro <333
Niebieska: ...
Niebieska podróba alias Herma: Bo widzisz Nazz, ja nie muszę mieć pracy, żeby mieć hajs
Ludzie na moim poziomie wysługuję się blondynami
Sis: Yay, jestem potrzebna! <3

Niebieska podróba alias Herma: Tak Sophie. Jak najbardziej.

Konwersacja 33 - "Sny"

Taylerek: Żyjecie?
Niebieska: Nie
Taylerek: To fajnie
Czyli miałem proroczy sen
Niebieska: Robi się ciekawie
Jolka: Salut
Taylerku, miałeś proroczy sen?
Taylerek: Nom
Sis: Uuuu
Opowiadaj
Ginny: Lubię prorocze sny
Zawsze powodują fajne uczucie
Taylerek: To tak
Śniło mi się, że Herma i Jolie brały ślub
Niebieska: Robi się ciekawie
Jolka: ...
Ginny: Gdyby nie Taymiona, to bym je shipała
Niebieska podróba alias Herma: Hejka
O, widzę, że fajnie trafiłam
Taylerek: Nom
No i wy bierzecie ślub
Sophie i Nazz stwierdziły, że trzeba to urozmaicić
Bo zbyt nudno jest
Więc wzięły dynamit i wysadziły kościół
I wszyscy umarliśmy
Koniec
Jolka: XDDD
Dzięki wam, uratowałyście mnie od życiowego błędu jakim było małżeństwo z Hermą
Niebieska podróba alias Herma: ...
Niebieska: Nie ma sprawy
Sis: Zawsze do usług
Ginny: Taylerek zawsze ma najlepsze sny
Kiedyś śniło mu się, że Nazz zakopała go żywcem
Teraz że Jolie i Herma się hajtały
Co będzie następne?
Niebieska podróba alias Herma: Że wyjdzie z friendzonu
Jolka: XD
Ginny: XD
Niebieska: XD
Sis: A ja wciąż nie wiem kto sfriendzonował Taylerka :/
Taylerek: Nie jest warta żebyś zaprzątała sobie nią głowę
Sis: A, no chyba że tak
Jolka: Ja kiedyś miałam przerażający sen
Wy mi się śniliście
Niebieska podróba alias Herma: *pada na zawał*
Jolka: Nie skończyłam
Stałam tam z wami
Staliśmy nad jakimś grobem
I ja wam mówię
"Ej, chodźmy stąd"
A wy mnie ignorujecie
I ja się wkurzam
Ale wtedy patrzę na grób
To był mój grób ;___;
Niebieska: ;____;
Taylerek: Au
Ginny: Współczuję
Sis: To musiało być przerażające
Niebieska podróba alias Herma: Słabe
Jolka: ...
Niebieska podróba alias Herma: Sry, ale oglądałam straszniejsze bajki
Taylerek: Chojrak tchórzliwy pies?
Niebieska podróba alias Herma: Na przykład
Sis: Mi się kiedyś śniło, że gonił mnie jakiś wariat z wiertarką
Niebieska: Dlaczego mam wrażenie, że ten wariat to Taylerek?
Ginny: XD
Taylerek: Bo to byłem ja
Niebieska podróba alias Herma: To wiele wyjaśnia
Sis: Przeniknąłeś do mojego snu?
Taylerek: Tak
Sis: A
Nie rób tego
Niebieska podróba alias Herma: Ja miałam kiedyś fajny sen
Śniło mi się że postanowiłam pogadać z bogiem
I zapytać dlaczego mnie olewa
Taylerek: A ty nie jesteś ateistką?
Niebieska podróba alias Herma: No jestem
Ale się go zapytałam
A on znów mnie olał
I się obudziłam
Taylerek: Patrz, nawet bóg cię nie kocha
Niebieska podróba alais Herma: ¯\_ツ_/¯
Niebieska: A mi się kiedyś śniło, że zabiłam Paulin
Jolka: <33333
Niebieska: A potem ona mnie
Ginny: Co XD
Niebieska: No właśnie do dziś nie wiem XD
Sis: Sny są fajn
Ridguś własnie drzemie obok mnie, ciekawe o czym śni
Niebieska: Ciekawe o czym, śnią zwierzaczki
Taylerek: Chciałbym być kotem
Nic nie robią, tylko śpią
Jolka: I mają 9 żyć
Taylerek: Nom
Ejj, Sophie
Zrób nam inator, który zamieni nas w koty
Sis: Okej <3<br Zrobię ci na urodziny :3

Które swoją drogą już niedługo :"D

Konwersacja 34 - "Nowa obsesja Ginny"

Sis: Znów uzależniła mnie niemiecka piosenka :/
Niebieska: To robi się niebezpieczne sis
Sis: Nie moja wina, tekst jest proczadzikowy <3
"Ich wünsch dir einen Virus Ich wünsch dir fieße Pickel ins Gesicht Ich wünsch dir nen Bazillus Und alles schlechte nur für dich Ich wünsch dir einen Virus Ich wünschte dir die Krätze an den Hals Ich wünsch dir nen Bazillus Der dich Hässlich macht und alt Ich wünsch dir einen Virus"
Taylerek: Co to znaczy?
Sis: Nie chcesz wiedzieć
Ginny: AWWWWWW
JEZU, JAK JA TO KOCHAM
TAK TAK TAK!
Jolka: Ale o co chodzi?
Niebieska: Mas faceta?
Niebieska podróba alias Herma: Chyba nową mangę
Ginny: Herma jest najbliżej
Nowe ukochane anime
I NOWE GEJOWSKIE OTP <3333333
Taylerek: A, to gratki
Ginny: Oni są tacy doskonali <3333
On go tak kocha <3333
On tamtego też
Ale jak brata
Ale wierzę, że to się zmieni <333
Sis: Kiepska wersja friendzonu
Mój potomek w to wpadł
Niebieska: Co?
Sis: ...
Nic
Taylerek: Nie rozumiem co cię tak jara w gejach
Ginny: Są proczadzikowi
Taylerek: Jak cię to tak jara, to idź na paradę równości
Ginny: To nie to samo
Taylerek: Pamiętam jak kiedyś mnie parada równości obudziła z samego rana
Od tego momentu jestem przeciwnikiem ich praw
Niebieska podróba alias Herma: XDDDD
Sis: Jesteś przeciwko własnym praw?
Taylerek: Jestem przeciwnikiem praw podludzi którzy mnie obudzili
Ginny:Moje gejowskie otp nikgo nie budzą
Taylerek: I chwała im za to
Jolka: Ginn, właściwie co to za nowe otp?
Nudzi mi się i też bym sobie pooglądała
Ginny: Ivan x Nikolai <33333
Niebieska: Fajne imiona
Niebieska podróba alias Herma: Wolę już żebyś jarała się tymi gośćmi, niż mną i Taylerkiem
Taylerek: Ta
Niebieska pdróba alias Herma: Ale warto zapamiętać, że wolisz yaoi od yuri
Niebieska: XD
Sis: Gubię się
Jakiej płci jest w końcu Taylerek? ;___;
Taylerek: Nie martw się, sam się zaczynam gubić<br: Ginny: XD
Jolka: Ginn
Ginny: Tak?
Jolka: Poczytałam trochę o tym twoim otp
Kiedy pisałaś, że kochają się jak bracia, to nie wspomniałaś
Że to są serio bracia.
Niebieska podróba alias Herma: Co XDDDD
Niebieska: Ginn, no wiesz ty co XD
Sis: ...
A mówicie, że to ja jestem psychiczna
Ginny: Emmm
Bo wiecie
Nie umiem tego wytłumazyć
Taylerek: Ja się nie wtrącam
Jolka: Jak można shipować rodzeństwo?!
Ginny: Można!
Niebieska: To tak jakby shipować mnie i sis
Ginny: Heh
Hehehehe
Hej.
Nebieska: Ginny nie.
Sis: ...
Niebieska podróba alias Herma: HAHAHAHHAHA XDDDDDD
Ginn, kocham cię X"D
Ginny: Dzięki
Ogólnie to mam sporo dziwnych shipów
Uwielbiam np. mojego dziadka i jego sąsiada <333
Jolka: A
Ginny: Oni się tak pięknie kłócą <3333 Ale babcia nie chce ich shipować :((((
Taylerek: Mam nadzieję, że nigdy nie wyjdziesz za mąż
Bo jeszcze zaczniesz go shipować z innym kolesiem
Niebieska: Chciałam wysłać iksdeka, ale w sumie tak może być
Ginny: Nom
Ale ja nie potrzebuję męża
Wolę gejów z anime
Jolka: Którzy są braćmi

Ginny: Moje ideały <3

Konwersacja 35 - "Nadopiekuńczość"

Niebieska: Nie mogę się doczekać dzisiejszego wieczoru!
Sis: Ja też sis, będzie proczadzikowo! <3
Taylerek: A co jest jutro?
Sis: Jak to co?!
Nocowanko u ciebie! <3
Taylerek: Zaraz, co?
Czemu ja o niczym nie wiem?
Niebieska: Po co mam powiadamiać cię żebyś był we własnym domu?
Powiedziałam sis, Hermie, Jolie i Ginny
Taylerek: Czemu nikt mnie się nie pyta czy wyrażam na to zgodę?
Niebieska: HAHAHHAHA XDDDDDDD
A spróbowałbyś tylko nie wyrazić XD
Jolka: Nazzy
Powtarzałam ci, przestań zastraszać Taylerka
Niebieska: Nie zastraszam, tylko uświadamiam, że jak nie będzie miał nas, to zostanie na lodzie
Jolka: Wiesz, potrzebujemy jego pokoju do spotkań
Więc nie możemy go rzucić
Niebieska: A, racja
Niebieska podróba alias Herma: Kto zastrasza Taylerka?
Aaa, Nazz
Myślałam że ktoś z zewnątrz, już chciałam krucjatę robić
Jolka: Pod hasłem Taylerek Vult?
Taylerek: Aż się wzruszyłem
Ginny: Hej
Sis: Hejka ^^
Niebieska: Co taka smutna Ginn?
Niebieska podróba alias Herma: Skąd niby wiesz, że jest smutna?
Niebieska: Nie dała emoty
A zawsze daje
Ginny: Rodzice zabraniają mi iść na nocowanko
Niebieska: CO?!
Ale jak to? ;;
Ginny: Nagle im się zapaliła lampka odpowiedzialnych rodziców
I powiedzieli, że powinnam zadawać się z mniej demoralizującym towarzystwem
Jolka: Co niby do nas mają?
Ginny: No właśnie nie wiem
Ja was kocham, nie chcę innego towarzystwa ;____;
Oni mówią, że lepiej było jak się trzymałam z ognikami
A ja im tłumaczę, że to nie było to samo
I że w sumie to ogniki mnie zostawiły
Niebieska podróba alias Herma: Tępe zdziry
Ginny: Nom
Ale oni dalej swoje
Taylerek: A nie powiedziałaś im że to one cię zostawiły?
Ginny: No powiedziałam
Ale oni na to, że wszystko da się naprawić
Niebieska: To według tej logiki ty powinnaś za nimi łazić i błagać o powrót, tak?
Ginny: Tak
Sis: Ejj, ja się nie zgadzam
Nie ma nocowanka bez Ginn!
Może dodaj swoją mamę tutaj?
Jolka: Tutaj?
Sophie, wiesz ile my tutaj głupot pisaliśmy XD
Sis: Może nie zauważy
Taylerek: W sumie nie głupie
Niebieska podróba alias Herma: Spróbować warto
Ginny: Serio wam się chce? :"D
Niebieska: Co za pytanie Ginn
Przecież nie zostawimy cię na lodzie <3
My nie Ogniki
Dodawaj ją ;)
Jolka: To może być ciekawe

*Ginny dodał(a) użytkownika Aiko Hirano do konwersacji*

Jolka: Dzień dobry ^^

*Sis zmienił(a) pseudonim Aiko Hirano na Mama Ginn*

Sis: Idealnie ^^
Mama Ginn: O co tu chodzi?
Ginny: Mamo, to właśne moja grupka, którą uznałaś za demoralizującą
Niebieska: Ola!
Sis: Guten Morgen! <3
Niebieska podróba alias Herma: Dobryj den
Jolka: Bonjour ^^
Taylerek: Gitara siema
Znaczy
Dzień dobry
Kurde, nawyk
Niebieska podróba alias Herma: XDDDD
Niebieska: Takie zachowania są u nas rzadkością
Jesteśmy w stosunku do siebie bardzo kulturalni i nigdy nie robimy nic głupiego
Naszym największym marzeniem jest pokój na świecie
Jolka: Nazzy ma rację
Niebieska podróba alias Herma: Nie ma milszej grupy od nas
Taylerek: Tak
Dokładnie
Sis: Darzymy się szczerą miłością <3
Mama Ginn: Ale ja się pytam kim jesteście
Nebieska: A
No to ja jestem Nazz
Sis to Sophie
Taylerek to Taylerek
Jolka to Jolie
Niebieska podróba to Herma
Mama Ginn: To przez was Ginger przestała reagować na swoje imię?
Ginny: Bo Ginny podoba mi się bardziej
Ginger jak dla jakieś starej baby
Niebieska: Dlaczego nie chce pozwolić pani Ginny spędzić z nami nocki u Taylerka?
Mama Ginn: To wy śpicie razem z chłopakami?!
Sis: Nieee
Tylko z jednym ^^
Mama Ginn: ...
Niebieska podróba alias Herma: Powiem coś pani
Już u niego spałyśmy ;)
I nie było dzikich orgii ;)
Ginny: Dzięki Herma
Niebieska podróba alias Herma: Spoko
Po prostu nie lubę jak jacyś azjatyccy rodzice nagle twierdzą, że jesteśmy niemoralni
Bo chce pani żeby Ginn poleciała do ogników?
Mama Ginn: Nie będę z tobą o tym rozmawiać
Niebieska podróba alias Herma: O, to może z Izabelą?
Jolka: Herma
A z resztą
Mów co masz mówić
Niebieska podróba alias Herma: Powiem pani jak się sprawy miały
Idealne ogniki, na czele z Izabelą, zostawiły Ginn po rozwiązaniu zastępu
I to cała historia
Bo ogólnie to nie jesteśmy idealni
Zaskoczę panią
ALE NIKT NIE JEST
Co nie zmienia faktu, że mamy cechę, której nie miała i zapewne wciąż nie ma Iza
Jesteśmy lojalni
Serio, za zdradę przewidujemy śmierć
Mama Ginn: ...
Taylerek: Herma chce powiedzieć
Że my > ogniki
Niebieska: Idealne podsumowanie! <3
Sis: KOCHAM WAS! <3
Niebieska: <333333
Ginny: <3333333
Mama Ginn: Widząc waszą zażyłość
Chyba nie mam innego wyjścia
Jak zadzwonić na policję.
Jolka: ...
Tego się nie spodziewałam
Niebieska podróba alias Herma: To spotkamy się w pace
Sis: Ale ja nie chcę do więzienia ;___:
Tam nie karmią dobrze ;___;
Niebieska: Zajmę się opracowaniem plan ucieczki
Taylerek: Właściwie to za co mają nas wsadzić?
Niebieska podróba alias Herma: Póki bycie ciotą nie jest nielegalne to nic ci ni grozi
Taylerek: Dobrze, że legalnym jest bycie brzydką
Ginny: Jestem!
To tak
Powstrzymałam ją od pojechania na policję
Sis: UFFF
Jolka: Jak to zrobiłaś? :"D
Ginny: Ukradłam jej kluczyki od samochodu
Niebieska:' Czyliii
Masz teraz samochód?
WYCIECZKA!
Taylerek: Ale ty wiesz, że jej matka ciągle tu jest?
Niebieska: O, fakt

*Niebieskaa usunął Mama Ginn z konwersacji*

Niebieska: Skoro naszego nowego wroga mamy z głowy
Ginny: Wroga? ;____;
Niebieska: To kto jedzie na wycieczkę skradzionym łupem? :D
Ginny: Skradzionym łupem? ;____;
Sis: Ja! :D
Jolka: Porąbało cię?
Przecież ty nie umiesz prowadzić
Niebieska: Co może być w tym trudnego?
Kwestia wparawy!
To będziemy z sis pod waszymi domami za niedługą chwilkę :D

Do zobaczenia <3

Konwersacja 36 - "Proczadzikowa obrona proczadzikowcyh praw autorskich"

Sis: SIS!
Niebieska: Co się stało sis? :O
Taylerek: Wyczuwam dramę
Niebieska podróba alias Herma: TAM TAM TAM
Sis: Nie nabijajcie się, to poważne!
UŻYLI NASZEGO ŚWIĘTEGO SŁWA OPISUJĄC KOGOŚ MEHOWEGO!
Niebieska: CO TAKIEGO?!
JAK?! KTO?!
Sis: ZŁE TRIO ZAŁOŻYŁO KANAŁ NA YT
Jolka: Co
Sis: I POD FILMIKIEM W KTÓRYM DEPCZĄ NASZĄ FLAGĘ
Ginny: Co
Sis: I JAKIŚ KOLEŚ O NICKU INŻYNIERPRZYSZŁOŚCI NAPISAŁ IM "Proczadzikowo! :*"
Niebieska: CO?!
DEPCZĄ NASZĄ FLAGĘ?!
ZNIEWAŻAJĄ NASZE SŁOWO?!<br PAŁKA SIĘ PRZEGIĘŁA!
Jolka: To Fineasz
Niebieska: Co Fineasz?
Jolka: No ten inżynier
To on
Niebieska podróba alias Herma: Jesteś pewna?
Jolka: Na 100%
W podstawówce wysłał mi kiedyś linka
Ginny: Nie wiedziałam, że aż tak się z nimi trzyma
Niebieska: Cholerny zdrajca
TAYLERKU
Taylerek: ?
Niebieska: Bądź facetem i mu dowal!
Taylerek: Ale jest po północy
Niebieska: Tym lepiej
Weźmiesz go z zaskoczenia
Sis: O, najlepiej dopadnij go pod prysznicem!
Taylerek: Nie będę go tłukł za komentarz
Z trio lepiej coś zróbmy
Niebieska podróba alias Herma: Mogę im krzywdę zrobić bardzo chętnie
Niebieska: Samo pobicie już nie wystaeczy
Niebieska podróba alias Herma: A z transmisją na żywo?
Niebieska: To już bardziej
Ale nie
Pamiętajcie, nas jest więcej
To nasza przewaga
+ My mamy więcej subów
Sis: No, nie powiedziałabym :/
Niebieska: CO?!
Sis: LINK
Niebieska: Bezczelnie wybiły się na naszej popularności!
Niebieska podróba alias Herma: Taylerku
Taylerek: Nie, nie idę nikogo bić
Już w łóżku leżę
Niebieska podróba alias Herma: A w życiu
Jesteś zbyt zniewieściały żeby się tobą wysługiwać w takich sprawach
Załóżmy kanał dramowy
Będzeiemy komentować dramy na yt!
I będziemy dziani
Taylerek: Ty, dobre!
Ginny: I więcej osób będzie was shipować
Powstaną fanarty
Fanfiki
Niebieska podróba alias Herma: A, to nie
Jolka: XDDD
Taylerek: Hajs nie jest tego wart
Nazz, to co robimy?
Niebieska: Ja i sis napisałyśmy już hejterskie komentarze z multikont
Teraz plan B
Bierzcie najostrzejsze sprzęty jakie macie
Oto w 2001 roku miejsce mieć będzie Rzeź Proczadzikowa
Jolka: Ja chcę użyć gilotyny!
Niebieska: USA, Austria, Polska, Ukraina, Francja, Japonia
Nie jestem asem z historii

Ale taka mieszanka nie może nie dać efektu!

Konwersacja 37 - "Nadużywanie nie jest proczadzikowe"

Niebieska: Kochani.
Chyba musimy poważnie porozmawiać.
Taylerek: Zw
Niebieska: Żadnego mi tu zw!
Nie ucieka się przed problemami, bo wracają z podwójną siłą!
Sis: Taylerku nie spodziewałam się tego po tobie!
Boisz się konfrontacji z rzeczywistością!
Niebieska: Jak nie wrócisz za 5 minut, to oficjalnie poddajemy cię karze śmierci!
Tak swoją drogą, zamówiona gilotyna przyszła! <3
Jolka: Jaka gilotyna?
Niebieska: Pamiętasz jak mówiłyśmy wam, że składamy się na pizze?
Tak naprawdę to było na gilotynę
Ginny: To wyjaśnia cenę
Niebieska podróba alias Herma: I to, że nigdy nie dostaliśmy tej pizzy
Jolka: Nie spodziewałabym się po was kłamstwa
Niebieska: To było kłamstwo w słusznej sprawie
Sis: Właśnie
Niebieska podróba alias Herma: Mam nadzieję, że Taylerek nie wróci i wypróbujemy na nim gilotynę
Jak coś, to ja chcę czynić honory
Niebieska: Taylerek mnie zawiódł
Myślałam, że jest odpowiedzialny
Pewnie teraz ucieka za granicę przed odpowiedzialnością
Ale i tak go znajdziemy
Taylerek: Ogarnij się
Byłem w łazience
Niebieska podróba alias Herma: 5 MINUT MINĘŁO
MOŻNA GO ŚCIĄĆ
Sis: W sumie to myślałyśmy z sis, żeby trzymać gilotynę w pokoju Taylerka
Taylerek: Słucham?
Niebieska: Nom, w końcu nasza siedziba
Taylerek: Raczej się nie zmieści
Niebieska: Planowałyśmy postawić pod oknem
Taylerek: Ale tam stoi łóżko
Niebieska: Planowałyśmy go wyrzucić
Ginny: XD
Niebieska podróba alias Herma: XD
Jolka: XD
Miałyście jakąś sprawę
Sis: A, tak!
Razem z sis zauważyłyśmy, że słowo "proczadzikowe" straciło na wartości
Bo jest nadużywane
Niebieska: Dokładnie
Doszło już do tego, że takie dialogi słyszę w sklepie:
- Przepraszam, czy jest chleb krojony?
- Tak.
- Proczadzikowo.
KTO DO TEGO DOPUŚCIŁ?!
Przez takie rzeczy słowo "proczadzikowść" nie pasuje już do tak proczadzikowych rzeczy jak np. my
Niebieska podróba alias Herma: Co macie do nas pretensje?
Same tego nadużywacie
Niebieska: Jasne, najlepiej zwalić na nas
Swoją drogą
Tą osobą co to mówiła, była Amy XD
Jolka: XDDDDDD
Taylerek: XD"D
Ginny: XD
Najwyraźniej jednak nas lubi :v
Niebieska podróba alias Herma: XD
Jolka: Nieee
Coś jak państwa po rozbiorach przyjmowały mimowolnie troszkę kultury zaborców
Niebieska podróba alias Herma: Chcesz powiedzieć, że ZT jest pod naszym zaborem?
Jolka: Tak, ale jeszcze o tym nie wiedzą
Sis: Więc razem z sis dopisałyśmy punkt do konstytucji Proczadzikowców
Ginny: My mamy konstytucję?
Niebieska: Oczywiście!
Tak, czy inaczej
Za nadużywanie słowa "proczadzikowość" grozi 15 lat więzienia
Taylerek: Gdzie to więzienie?
Niebieska: W mojej piwnicy
"Nie będziesz brał imienia Proczadzikowości nadremno"
I to się tyczy wszystkich.
WSZYSTKICH!

Tak czytelniku. Do ciebie też

Konwersacja 38 - "Wesołych świąt!"

Niebieska podróba alias Herma: LINK
Taylerek: Twoja choinka?
Niebieska podróba alias Herma: Tak
Taylerek: Ty obchodzisz te święta?
Przecież jesteś ateistką
Niebieska podróba alias Herma: Lol, a co to ma do rzeczy?
Święta są super
Dla mnie to barszcz z uszkami i prezenty
Taylerek: Nie ogarniam
To tak jakby nie żyd obchodził chanukę
Sis: Herma ma rację
Ja jestem buddystką, a święta obchodzę, bo są super <3333
Taylerek: Jesteś buddystką?
Od kiedy?
Sis: Jakoś tak od zawsze
Niebieska: Pokupowałam już prezenty
Jestem z siebie dumna <3
Ginny: Gratki :D
Pro po rozmowy wyżej
Uważam, że święta może obchodzić każdy, niezależnie od wiary
Taylerek: Ale przecież to chrześcijańskie
Niebieska podróba alias Herma: I co z tego?
Święto Patryka jest irlandzkie, a jakoś całe Stany tego dnia wariują na punkcie zielonego
Taylerek: To co innego
Niebieska podróba alias Herma: Nie, to dokładnie to samo
Mogę sobie obchodzić święta jakie chcę, a religia to ostatnie, co mnie obchodzi
i TeamPrezenty
Więc stul japę
Sis: O co chodzi?
Niebieska podróba alias Herma: Taylerek twierdzi, że nie możemy obchodzić świąt, bo nie jesteśmy chrześcijankami
Sis: A co mnie obchodzi zdanie Taylerka?
Niebieskowłosa podróba alias Herma: XDDDDDDDDD
Kocham XD
Sis: Ja ciebie też <3
Niebieska podróba alias Herma: Starczy tej czułości
Jolka: A ja nie mam zdania
Prawdę mówiąc, mam w głębokim poważaniu kto jak obchodzi święta i w co wierzy
Grunt, że ja mam ubraną choinkę i prezenty pod nią <3
Ginny: Jolie, tak z ciekawości, jakiej jesteś wiary?
Jolka: Protestantyzm
Ginny: O, to tak jak ja <3
Jolka: Ooooo! <3
Niebieska: W Japonii dominuje protestantyzm?
Ginny: Nie, ale podobno jest trzecią największą religią tam :v
Chociaż w sumie nigdy nie zastanawiałam się nad wiarą
Ej, myśleliście kiedyś nad zmianą religii?
Niebieska podróba alias Herma: Tak
Wiesz, urodziłam się w rodzinie prawosławnej
Ale zostałam ateistką jakiś rok temu
Taylerek: Czemu?
Niebieska podróba alias Herma: Bo uznałam, że teizm nie ma sensu
Boga nie ma
Ale w przeciwieństwie do ciebie mam gdzieś czyjąś wiarę i nie zabraniam nikomu obchodzić świąt
Taylerek: Ale jak obchodzisz Boże Narodzenie, skoro nie wierzysz w to, co upamiętnia?
Niebieska podróba alias Herma: To od lat jest święto komercyjne
Świętuję to, że raz w roku nie drę kotów z rodziną
Niebieska: Taylerku, naucz się żyć z tym, że nie wszyscy muszą wierzyć w to, co ty
Taylerek: Ale mi nie przeszkadza, gdy ktoś wierzy w coś innego
Ale chrześcijańskie święta powinny być dla chrześcijan
To tak jakbym ja obchodził dzień niepodległości Ukrainy
Niebieska podróba alias Herma: Nie miałabym nic przeciwko
Poza tym, zazwyczaj na dni niepodległości różnych państw są zapraszane defilady wojskowe od sojuszników
Więc twój argument jest inwalidą XD
Krzyżaku.
Ginny: XDDDD
Sis: XD
Co to krzyżak?
Google mówi, że pająk
Taylerek to spider man? :O
Niebieska podróba alias Herma: Chodzi o rycerza, który siłą nawracał na swoją wiarę
Sis: Aaaa...
Hej, to taki zły rycerz!
Taylerku, nie zadawaj się z nimi!
Btw, napisaliście już list do św. Mikołaja? :D
Niebieska: Już dawno <3
Niebieska podróba alias Herma: Wy tak na poważnie?
Jolka: Herma, proszę cię
Niebieska podróba alias Herma: Mam im nie psuć dzieciństwa?
Taylerek: Pamiętam jak mi rodzice powiedzieli prawdę
Ginny: Ile miałeś lat?
Taylerek: Z 6
Powiedziałem coś o liście, a mama mnie wyśmiała i powiedziała, że jestem debilem
Jolka: Kochana <3
Taylerek: Siedziałem z dwie godziny i zastanawiałem się o co jej chodzi XD
Niebieska: Nie rozumiem
Niebieska podróba alias Herma: Nie mogę się powstrzymać
Blondi, Nazz
Mikołaj nie istnieje
Sis: Kłamiesz.
Niebieska podróba alias Herma: Nie no, kiedyś istniał
Ale umarł
W IV wieku.
Niebieska: Nie słuchaj jej sis
To podłe kłamstwo
Zapytaj Jolie
Jolka: Zazwyczaj nie mam problemów z kłamaniem, ale teraz nie umiem inaczej
Kochane, macie po 13 lat
Czas najwyższy poznać prawdę
Prezenty kupują wam rodzice
Niebieska: Nie wierzę w wasze obrzydliwe kłamstwa
Taylerek: To prawda, wczoraj na własne oczy widziałem jak tata chowa prezenty do szafy
Wciąż myśli, że nie widziałem
Niebieska: Sis, jestem pewna, że to spisek!
Opętało ich illumaniti, żeby ci szerzyli niewiarę w Mikołaja!
Sis: Na pewno tak jest! :O
Niebieska podróba alias Herma: Jak sobie chcecie
W ogóle, umiecie na te jutrzejsze jasełka?
Taylerek: Wciąż nie wierzę, że dali mi rolę trzeciego pasterza
Ginny: Kariery aktorskiej nie zrobisz
Ale mogło być gorzej
Mogłeś grać kamień
Sis: Jeżeli mnie pamięć nie myli, to Taylerek grał kamień w podstawówce
Niebieska podróba alias Herma: XDDDDDDDD
Niebieska: XDDDD
No cóż

Nawet mnie to nie dziwi

Konwersacja 39 - "Fanfiction"

Niebieska podróba alias Herma: Aaa
Nienawidzę tego świata
Nigdy nie sądziłam, że to powiem
Ale gównoburze z Taylerkiem były dojrzalsze XDDDD
Jolka: A co jest?
Niebieska podróba alias Herma: Weź
Powiedziałam tylko, że kwestionuję istnienie boga
A ci do mnie od razu że CO TY O ŻYCIU WIESZ
GÓWNO WIDZIAŁAŚ, GÓWNO WIESZ
Jolka: XD
To normalne
Chyba
Ja nigdy nie zaczynałam dyskusji religijnych, to nie wiem
Niebieska podróba alias Herma: Wiesz, niby tak się śmieszkuje, że europa wschodnia taka zacofana
Ale tam ludzie wydawali się już bardziej tolerancyjni od mojej rodziny
Co za przegryw DX
Jolka: XD
Swoją drogą
Gdzie Ginn?
Potrzebuję jej
Niebieska: Ola!
Herma
Ale nie rzucałaś w nich nożami, prawda?
Niebieska podróba alias Herma: Skąd taki wniosek?
Niebieska: No wiesz, znam cię
Bywasz nerwowa
Niebieska podróba alias Herma: Nie, nie bywam
A jeżeli już, to mam powody
A nożami nie rzucałam
Bo ich nie było :/
Niebieska: To dobrze <3
Bo wiesz, potem trzeba byłoby cię odbijać z więzienia
Niebieska podróba alias Herma: Ooo, odbilibyście mnie? <3
Niebieska: Jasne! <3
Mamy to w konstytucji
Nie czytałaś?
Niebieska podróba alias Herma: Musiałam zapomnieć
Sis: Hejka <333
Niebieska: Sis! <3
Sis: Sis!
Co tam?
Taylerek: Spałem dziś do 14
Niebieska: Zazdroszczę
Taylerek: To smutne, że moje życie nie jest tragedią, gdy śpię
Niebieska podróba alias Herma: XD
Taylerek: Moje sny są piękne, bo nie ma tam Hermy
Niebieska podróba alias Herma: Z tego co pamiętam, to kiedyś ci się śniłam
Taylerek: Tak, ale to były koszmary
Niebieska podróba alias Herma: Oby ci się przyśniło, że z friedzonu wyszedłeś :*
Niebieska: XD
Sis: Ale nie śmiejcie się, friendzone to smutna rzecz
Chciałabym wiedzieć co za chłopak sfriendzonował Taylerka :/
Wytłumaczyłabym mu co traci
Taylerek: Jej, dzięki
Sis: Nie ma za co Taylerku <3
Ginny: Jestem
Hejka :D
Jolka: Ginn! <3333333
Kochana
Tęskniłam
Co robisz?
Ginny: Piszę tego fanfika, co ci fragment podesłałam na priv
Jolka: :D
Podeślij coś
Ginny: Nie dopisałam dużo
Jolka: Nie szkodzi
I tak podeślij
Niebieska podróba alias Herma: Znów coś o mnie i Taylerku?
Ginny: Nie
Supernatural
Niebieska podróba alias Herma: Ooo, kocham ten serial! <33333
Podeślij coś
Popraw mi humor
Ginny: Kk <3 Dean spojrzał na Castiela beznamiętnie. Nie kochał go już. Sam nie wiedział kiedy, jak i dlaczego, ale nie kochał. Ten związek niszczył go od środka i wiedział, że musi go skończyć. Jednocześnie nie chciał zranić kogoś, kogo mimo wszystko wciąż lubił. Zastanawiał się, jak najlepiej ubrać myśli w słowa, ale nic konkretnego nie przychodziło mu do głowy.
- Castiel, ja... - wyjąkał. Spojrzenie anioła przeszywało go i pewien był, że on już wie, co chce powiedzieć. - Nie powinniśmy... Kurcze, nigdy nie byłem dobry w takich rozmowach.
Roześmiał się. Dean zmarszczył brwi, nie mając pojęcia co się dzieje.
- Wiedziałem. To się musiało tak skończyć. - Winchester odetchnął z ulgą. - Nie mam ci tego za złe, Dean.
Jolka: Uuuuu
Dzieje się
Niezłe <3
Ginny: Dzięki <3
Jolka: Daj więcej!
Ginny: Nie mam :(
Jolka: Kłamiesz!
Wiem, że masz!
Niebieska podróba alias Herma: Dean nie jest gejem
Ginny: Dla mnie jest bi
Niebieska podróba alias Herma: Czuję się wyrzutkiem fandomu, bo nie shipuję tej dwójki
Ginny: Ja kiedyś ich kochałam
Dlatego cały 1. sezon mojego fanfika był o nich
A potem się przerzuciłam na inny ship
Niebieska podróba alias Herma: Okej
Nie wiem czy chcę się w to zagłębiać
Jolka: Ekhm!
Niebieska: Zawsze mnie dziwi jak Jolie się denerwuje
Taylerek: Mnie też
Jolka: Nie lubię być ignorowana
Ginny: Mam coś takiego:
- Zerwałeś z nim? - Sam nie mógł wyjść ze zdziwienia. Dean jedynie pokiwał twierdząco głową. - Wow. Nie spodziewałbym się. Wydawaliście się być szczęśliwi. - starszy z braci zacisnął usta, nie potrafiąc odpowiednio się wysłowić. Nigdy nie był dobry w mówieniu o uczuciach. - Może nie powinienem pytać, ale dlaczego z nim zerwałeś? Tak nagle przestałeś go kochać?
- Nie, nie tak nagle. Zdałem sobie sprawę, że w Castielu byłem jedynie zauroczony. Fascynował mnie i chciałem go poznać tak, jak nikt inny jeszcze tego nie zrobił. Kiedy już mi się to udało i wiedziałem, że mam w garści jego serce zrozumiałem, że wcale nie jestem zakochany. Myślałem, że to minie, a ta wielka miłość przyjdzie z czasem. I przyszła, ale nie do niego.
- Zakochałeś się w innym?
- Tak.
- W kim?
Dean spojrzał prosto w oczy brata. Nie mógł mu powiedzieć, chociaż to proste "w tobie" cisnęło mu się na usta. To chore. Wiedział, że musi to zwalczyć i żyć tak, jak każdy NORMALNY człowiek.
Jolka: <33333
Niebieska podróba alias Herma: Czekaj
Czekaj
Czekaj
Co?
Kazirodztwo?
W spn?
Porąbało cię?
Jolka: Daj jej spokój
Ładnie pisze
Kazirodztwa też nie popieram, ale sam wątek ciekawy
Niebieska podróba alias Herma: Jolie, oglądałaś jakiś odcinek?
Jolka: Nie
Ale wciągnął mnie fanfik Ginn
Niebieska podróba alias Herma: ...
Taylerku
Od dziś nie jesteś najgorszą osobą jaką dane mi było poznać.
Taylerek: Wow
W końcu coś osiągnąłem
Jej
Jolka: Nie przesadzaj
To tylko fanfic
A kazirodztwo jest dość ciekawym wątkiem
Oryginalnym
Bo mało kto ten temat porusza
Niebieska podróba alias Herma: Lubię od czasu do czasu poshipować złe rzeczy
Mam na sumieniu wiele takich grzechów
Ale Dean i Sam?
To jest
No
Złe
Ginny: Dam ci znać, gdy zacznę się przejmować czymś takim jak moralność
Jolka: XDDD
Niebieska: XD
Sis: XD
Taylerek: XD
Sis: O co chodzi?
Taylerek: Ginny lubi jak brat z bratem ten teges
Sis: Nie rozumiem
Jolka: Nie musisz
Ginn
Ginny: Serio już nic nie mam
Wena mi się skończyła
Jolka: Oj :(
Jak ci pomóc?
Ginny: Nie wiem
Zjadłabym coś
Jolka: Zw
Niebieska: Chyba nie pojechała do maca po jedzenie dla Ginn?
Taylerek: Nie no, aż tak ją nie wzięło
Niebieska podróba alias Herma: TAAAAAK
W końcu do domu <3
Tęskniłam
Sis: Ja też tęskniłam Hermuś <3
Niebieska podróba alias Herma: Za domem tęskniłam blondi
Sis: :(
Ginny: Jolie was pozdrawia
Sis: O, pozdrów ją też <3
Niebieska: I ode mnie <3
Zaraz
Co Jolie robi u ciebie?
Ginny: Przywiozła nam jedzenie z maca
Teraz siedzimy i gadamy o fanfikach
Także zw
Dłuższe
Niebieska: Też bym zjadła coś niezdrowego :(
Taylerek: Musisz zacząć pisać fanfiki
Niebieska: Sis
Co powiesz na reaktywowanie naszego duetu pisarskiego?
Sis: Tak! <3
Czekaj sis
Zaraz będę w pokoju Taylerka
Niebieska: Ja też się zbieram
Taylerek: Ej, moment!
Ktoś was zapraszał?
Niebieska: Nie potrzebujemy zaproszenia do naszej siedziby Taylerku
Powinieneś się cieszyć, że pozwalamy ci tam spać
Sis: Zero wdzięczności
Niebieska podróba alias Herma: Jak będę w Danville, to też wpadnę
Muszę to zobaczyć
Sis: Im nas więcej tym weselej <3

Taylerek: Muszę wymienić zamki w drzwiach.

Konwersacja 40 - "Heather Smith i Robert Baker"

Jolka: Spać mi się chce
Nawet nie wiecie jak
A jest południe
Chyba się starzeję
Taylerek: To idź spać
Jolka: Jak teraz pójdę, to nie zasnę w noc
Jak nie zasnę w noc, to zasnę w dzień
Czym zatoczę błędne koło
Ginny: Co cię tak zmęczyło?
Jolka: Nie wiem
Wstałam o tej samej porze co zawsze
Niebieska podróba alias Herma: Napij się kawy
Jolka: Nie lubię kawy
Niebieska podróba alias Herma: To polub
Sis: Sis!
Niebieska podróba alias Herma: Chyba jej nie ma
Sis: Kurcze
Muszę jej coś powiedzieć
Chodzi o Heather
Taylerek: Kto?
Sis: Nie znasz
Ale pochwalę się wam
Jest w ciąży!
Jolka: Gratulacje
Kimkolwiek jest
Niebieska podróba alias Herma: Co mnie obchodzi jakiś random?
Sis: Nawet nie wiecie jak się cieszę
Relacja Heather i jej ukochanego była doprawdy trudna
Jolka: Moment
Nie żebym była niemiła
Ale ty masz przyjaciół poza nami?
Niebieska podróba alias Herma: O, sugerujesz, że blondi nikt poza nami nie lubi
To wredne
Moja krew <3
Jolka: Po prostu dziwi mnie to, że jej nie znam
Ginny: A ja czuję się zagrożona
Niebieska podróba alias Herma: A Taylerek nic nie pisze, bo płacze w kącie
Jolka: XD
Ginny: XD
Sis: :(
Taylerku, nie płacz!
Wciąż cię kocham!
Jak siostrę oczywiście
I nie tak bardzo jak sis
Kocham cię jak przyrodnią siostrę
Jak siostry Kopciuszka kochały Kopciuszka <3
Jolka: One jej nie kochały, tylko kazały sobie usługiwać
Sis: Serio?
Eh, nigdy dokładnie nie słuchałam
Nudne było
Niebieska podróba alias Herma: Tu się zgodzę
Taylerek: Jestem
Niebieska podróba alias Herma: Już się wypłakałeś?
Taylerek: Ta
Niebieska podróba alias Herma: Nie martw się
Teraz nie jesteś dla blondi jak siostra
Tylko jak Kopciuszek
Taylerek: Wow
Tego bym się nie spodziewał
Niebieska: Ola!
Sis: Sis!
Niebieska: Sis!
HEATHER MA DZIECKO?! :O
Taylerek: Jaka znowu Heather
Niebieska: Heather Smith
Taylerek: Dużo mi to mówi
Sis: Tak <3
Niebieska: Cieszę się <3
Z swoim chłopakiem?
Sis: Nie, co ty
Uwiodła sąsiada
Niebieska: Tego czarnego?
Sis: Nie, nie
Tego swojego kuzyna
Niebieska podróba alias Herma: Moment
Co
Niebieska: Tak można?
Sis: No drugiej linii tak
Niebieska: A, to okej
Jolka: Eee
Z kim wy się zadajcie?
Sis: No i ten chłopak Heather to się utopił
Niebieska: O, to słabo
Jak Heather się trzyma?
Sis: W sumie to spoko
Nie ruszyło jej to
W końcu jej celem są pieniądze
Niebieska: A
A ich dzieci?
Bo oni mieli jakieś, nie?
Sis: Jedno
Ta Rachel
Niebieska: No właśnie
Sis: Rachel jak Rachel
Ale ostatnio zeszła na złą drogę
Została złodziejką
Jolka: Poszukam tej Heather na fejsie
Niebieska podróba alias Herma: Koniecznie
Sis: Ostatnio przyprowadziła ją policja
Niebieska: Kiepsko
Sis: No
Ale to nic nowego
Ginny: JAK TO NIC NOWEGO
Taylerek: SERIO, Z KIM WY SIĘ ZADAJECIE
Niebieska podróba alias Herma: I CZEMU JA ICH NIE ZNAM
Znaczy
Co za patologia
Fuj
Sis: Zaraz tam fuj
W tym mieście to nic nowego
Jolka: Jak to w tym mieście?
Niebieska podróba alias Herma: Nie doceniałam Danville
Sis: No nic
Sis, jak tam Robert?
Niebieska: O, dobrze że pytasz
Jolka: Jaki znowu Robert?
Nie zażądam za wami
Niebieska: Rozwiódł się z żoną
Zdradzała go z całym miastem
Sis: Ojej :/
Jolka: To jacyś wasi krewni, czy coś?
Na fejsie żadnego z nich nie mogę znaleźć
Sis: Jak on to znosi?
Niebieska: Załamał się
Taylerek: On też stąd?
Niebieska: Nie
I tak nie znasz tych miast
No i w ogóle Rodzice Roberta też się rozstali
I jego ojciec ma nową żonę
Młodszą
I ona ma bliźniaki już z nim
Sis: Ojej
Tak, ale słuchaj dalej
Ta matka umarła
Pożar, smutna sprawa A potem jego ojcu odebrano prawa rodzicielskie
I Robert te dzieci adoptował
I teraz według prawa jest ich ojcem
A ich ojciec dziadkiem
Sis: Kurcze
Ginny: To prawo tak działa?
Jolka: Najwyraźniej
Ginny: Kurcze
Taylerek: Jakoś nie chce mi się w to wierzyć
Niebieska podróba alias Herma: Pewnie zmyślają
Niebieska: Myślcie sobie co chcecie
Niezbyt nas to obchodzi
Bo ogólnie
Sis, kojarzysz Emmę?
Sis: Harrington?
Niebieska: Tak
Sis: No, kojarzę
Niebieska: Ma córkę
Sis: Oooo!
Kto jest ojcem?
Niebieska: Śmierć
Jolka: Co?
Sis: Wow, nieźle
Ale gratulacje mimo wszystko :3
Jolka: Okej
Kłamią
Niebieska: Z jakiej racji oskarżasz nas o kłamstwo?
Jolka: Dziecko ze Śmiercią?
Proszę cię
Sis: Nie kłamiemy
W simsach tak się da
Niebieska podróba alias Herma: Moment
Jak to w simsach?
Niebieska: Przez cały czas mówiłyśmy o naszych simach
Taylerek: O
Ginny: A
Jolka: U
Niebieska podróba alias Herma: No tak
Niebieska: XDDDD
Serio? XD
Myśleliście, że to co mówimy jest prawdą?
Jolka: Sophie napisała, że to w tym mieście
Sis: E
Chodziło mi o to
Że miasto nazwałam Danville
Jolka: Aaaa
Taylerek: Dobra, ma to dalej sens
Niebieska podróba alias Herma: Eh
Danville to dalej tak samo nuda jak wcześniej
Do chrzanu
Jolka: Tak, w Danville kuzyni za siebie nie wychodzą, nie mamy małoletnich przestępców, a pożary i utopienia są względnie rzadkie
Naprawdę tragedia
Niebieska podróba alias Herma: No

I to jaka

Konwersacja 41 - "Psychoanaliza Taylerka"

Jolka: Mam takie myśli ostatnio
Zastanawiam się
Nie żebym miała coś przeciwko temu
Ale
Dlaczego Taylerek wciąż się z nami zadaje? Nie żeby mi przeszkadzał w jakikolwiek sposób
Taylerek: Już to zaznaczałaś
Jolka: Ale czuję się w powinności zaznaczyć dwa razy
Bo rozumiesz
Herma to ewidentnie twoja bff
Ale wyzywa cię codziennie
Co prawda ty ją też
Ale to wciąż dla mnie zagadka
Nie wspominając już o tym jak siski odebrały mu pokój
A on nic z tym nie robi
Ginny: Ja też o tym myślałam ostatnio!
I doszłam do wniosku
Że rodzina nie okazuje mu należytej uwagi, więc podświadomie wciąż z nami się trzyma
Jolka: Ciekawe całkiem
Ale ja myślałam, że tworzymy taką jego maskę
W sensie, że gdy z nami się trzyma, to nikt go o nic nie podejrzewa, bo tworzy wokół siebie maskę zniewieściałego, uległego typa, co nic go nie obchodzi
A w rzeczywistości tworzy jakiś plan
Nie wiem jaki, ale musi być niezły
Sis: Taylerek chce przejąć świat bez nas?
Niebieska: I jeszcze nas do tego wykorzystuje!
Taylerku, oficjalnie zabraniamy ci przejmowania władzy nad światem na własną rękę
Taylerek: I cały misterny plan poszedł się walić
Niebieska podróba alias Herma: Czy zamierzasz utworzyć z Ziemi jedno państwo, a jego stolicę umieścić we Lwowie?
Taylerek: Jak najbardziej
Niebieska podróba alias Herma: Masz mój głos
Taylerek: Ja nie potrzebuję głosów
Zdobędę władzę siłą i zostanę dyktatorem
Sis: Mój idol zdobył władzę demokratycznie, a potem sobie dyktatorował
Taylerek: Tak, ale na mnie tylko Herma zagłosuje
To za mało
Niebieska: Powiedziałam coś >(
Ginny: Wolę moją wizję, sorki Jolie
Jolka: Nie myślałam o władzy nad światem, a bardziej nad szkołą, ale cóż
Niebieska podróba alias Herma: Ja uważam, że Taylerek jest po prostu masochistą i mu się to podoba
Niebieska: Lubi jak mu się dokucza?
Niebieska podróba alias Herma: Tak w skrócie
Niebieska: To czemu jeszcze nie chodzi z Loganem?
Niebieska podróba alias Herma: Bo zgrywa niedostępnego
Sis: To Taylerek chodzi z Loganem?
Niebieska podróba alias Herma: Jeszcze nie
Sis: Jak uroczo <3
Taylerek: Zemdliło mnie
Ginny: Ja dalej uważam, że brakuje mu uwagi
Przez co jest mi go szkoda :/
Taylerek: Szczerze to nie lubię jak ktoś mi poświęca jakoś szczególnie dużo tej uwagi
Tak jak jest mi wystarczy
Ginny: I tak będę wiedzieć swoje
Pamiętaj, że gdybyś potrzebował się wygadać, to mój priv czeka na ciebie
Taylerek: Dzięki, dzięki
Niebieska: Zmieniając temat
Na następnym nocowanku zrobimy sobie maraton pingwinów z madagaskaru <3
Niebieska podróba alias Herma: TAK
RICO <3333
Sis: Oooo, dawno nie oglądałam <3
Koniecznie tak zrobimy
Ginny: Ojejku
Z tego jest mój pierwszy ship
Mam ogromny sentyment
Jolka: Jaki ship?
Ginny: Skipper i Julian
Jolka: ...
Niebieska podróba alias Herma: Szczerze, też ich troszkę shipuję
Ale ogólnie to pewnie kochałabym to bardziej, gdyby bohaterowie byli ludźmi
Jolka: Żartujesz?
Tak są bardziej charakterystyczni
Niebieska podróba alias Herma: Niby tak
Ale nie mogę crushować Rico z czystym sumieniem, gdy jest pingwinem
Nie to co na fanartach
LINK
Niebieska: LINK
Tylko Julian
Ginny: T A K
Brałabym go z tego fanartu
Jolka: W sumie ja też
Ginny: Ja też
Taylerek: Ja też
Niebieska podróba alias Herma: XD
Sis: Ja wolę jak są w zwierzęcej formie
Nie umiałabym kochać ich tak samo, gdyby byli ludźmi
Niebieska podróba alias Herma: To ma nazwę Sophie
Nazywa się zoofilia
Sis: Co to?
Niebieska: Herma
Bo cię zablokuję
Niebieska podróba alias Herma: Myślisz, że powstrzyma mnie to przed niszczeniem jej niewinności?
Ginny: O, pro po Taylerka
Pomyślałam
Że może też boi się samotności
Taylerek: Co
Ginny: Bo poza nami nikt z nim nie rozmawia
Taylerek: Mam wf bez was
Niebieska: Czy ktoś ci na nim dokucza?
Taylerek: Nie no, normalnie z ludźmi rozmawiam
Nie jestem od was jakoś uzależniony, czy coś
A trzymam się z wami, bo ten
...
W sumie też nie wiem
Sis: Bo nas kochasz :3
Taylerek: Nie, to nie to
Sis: :(
Niebieska podróba alias Herma: Bo w domu nim pomiatają, w podstawówce nim pomiatali, to i wśród nas nie czuje się jakoś gorzej, tylko jak najbardziej normalnie
Zauważcie, że mało rozmawia z ludźmi, którzy traktują go normalnie, bo podświadomie jest to dla niego nienormalne
Taylerek: Sugerujesz, że mam syndrom sztokholmski?
Niebieska podróba alias Herma: A nie mam racji?
Jolka: Brzmi w sumie sensownie
Niebieska: Jakby tak się nad tym zastanowić
Ginny: To ma sens
Taylerek: Nah
W zasadzie to po prostu mnie śmieszycie, a to, że mnie czasem obrazicie, albo znieważycie, to trochę mi lata, bo nie traktuję waszej opinii poważnie
A daję wam mój pokój do nocowanek, bo lubię sobie ponarzekać jak to bardzo mnie to wkurza
Ale ogólnie to je lubię tak samo, jak lubię narzekanie
Sis: Nie traktujesz serio naszych opinii?
Taylerek: W większości przypadków
Niebieska podróba alias Herma: Kłamstwo
Syndrom sztokholmski
Jolka: Zdecydowanie

Taylerek: Jak wolicie

Rozmowy Złego Trio

Konwersacja 1 - "Ksywki, serduszka i Proczadzikowcy, czyli jak wyprowadzić Stephanie z równowagi"

*Stephanie Winner utworzył konwersację Złe Trio*
*Stephanie Winner dodał do konwersacji użytkownika Amy Milton*
*Stephanie Winner dodał do konwersacji użytkownika Paulin Heller*

Amy Milton: U, najs
Paulin Heller: Mam rozumieć, że jeszcze ci nie przeszło?
Stephanie Winner: Ale co?
Paulin Heller: Ostatnia wojna
Stephanie Winner: Powiedzmy, że nie lubię ich bardziej, niż wcześniej
Amy Milton: Tak się da?
Stephanie Winner: Jak widać
Dobra, trzeba się zmierzyć z nowym problemem
Paulin Heller: Jakim?
Stephanie Winner: Nie mam pomysłu na ksywki :/
Amy Milton: Chyba nie musimy się do nich aż tak upodabniać
Stephanie Winner: Kto tu mówi o upodabnianiu się do tamtych kretynów?
Po prostu ksywki są fajne
A my zawsze mówimy do siebie po imieniu :I
Paulin Heller: Pewnie dlatego, że po to są imiona
Amy Milton: Co ty wiesz o życiu?
Paulin Heller: Jak widać, nic
Amy Milton: Żałosne.
Paulin Heller: Wiem, jak ty
Amy Milton: <3
Paulin Heller: <3
Stephanie Winner: Skończcie ten festiwal miłości
Amy Milton: Paulin, myślisz o tym, o czym ja myślę?
Paulin Heller: Myślę, że tak 8]
<3
Amy Milton: <3
Paulin Heller: <3
Amy Milton: <3
Paulin Heller: <3
Stephanie Winner: Wyjdźcie jeszcze za siebie.
Amy Milton: OKEJ! <3 *klęka*
Paulin Heller: *czeka na pierścionek*
Amy Milton: *wyjmuje pierścionek*
Wyjdziesz za mnie? <3
Paulin Heller: Nie.
Stephanie Winner: XD
Amy Milton: Czemu? :'(
Paulin Heller: To ma być pierścionek?
Lepszy w Kinder Niespodziance widziałam
Amy Milton: *podcina sobie żyły*
Paulin Heller: *Ma to gdzieś*
Stephanie Winner: Niezłe akcje dzieją się na konfach.
A to jest pierwsza.
Amy Milton: Wymyśliłaś już ksywki?
Stephanie Winner: Sama wymyśl jak taka mądra jesteś

*Amy Milton zmienił swój pseudonim na Amy*
*Amy zmienił pseudonim użytkownika Stephanie Winner na Steph*
*Amy zmienił pseudonim użytkownika Paulin Heller na Paulin*

Steph: Jak oryginalnie.
Na nic lepszego cię nie stać?

*Amy zmienił pseudonim użytkownika Paulin na Paulinka*

Paulinka: ...
Amy: Lepiej?
Steph: Ujdzie
Paulinka: Ale czemu Paulinka?
Steph: A czemu nie?
Amy: To z tej miłości
Paulinka: Wypchaj się tą miłością
Meh, jestem na laptopie, nie zmienię
Steph: Jakoś to przeżyjesz
Amy: Nie denerwuj Steph, bo ona dziś skłonna jest zabić
Steph: A żebyś wiedziała
Wszyscy mnie dzisiaj drażnią
Paulinka: Masz trudne dni, czy coś?
Amy: Paulin, serio prowadzisz życie na krawędzi
Paulinka: Z tą ksywką to nie mam już nic do stracenia
Amy: XD
Steph: Udam że tego nie widziałam
Amy: Ej
Nudzę się
Steph: Ja też i?
Czy ja się ciągle wyżalam z moich problemów?
Amy: ZRÓBMY FESTIWAL MIŁOŚCI!
Paulinka: OKEJ
KOCHAM WAS <3
Amy: JA CIEBIE TEŻ KOCHAM PAULINKO!
I CIEBIE TEŻ KOCHAM STEPH!
Steph: JA WAS TEŻ KOCHAM! <3
Amy: <333333
Paulinka: Tak mnie wzięło na przemyślenia
Ciekawe czy jakby Jamie Nazaria ogarnęła nasz festiwal miłości to by nie przestała nas nazywać "Złe Trio"
Steph: Mam nadzieję, że nie zobaczy
Lubię tą nazwę XD
Amy: To jedyne co jej wyszło w życiu
Steph: Prawda
Paulinka: Nom
Ale serio

Niech ktoś zmieni mi tę nazwę.

Konwersacja 2 - "Zdać z wuefu"

Amy: Wiecie co wam powiem?
Paulinka: No?
Amy: Życie to pasmo nieszczęść które trwa tylko po to by niszczyć nasze marzenia
Jedynym sposobem by przerwać tę passę jest śmierć.
Steph: No tak
A co tam u was?
Paulinka: Nawet nawet
Jem zupę właśnie
Amy: ...
Steph: Smacznego
Amy, po prostu chcesz skupić na siebie czyjąś uwagę bo nikt cię nie kocha
Amy: No tak, coś w tym jest
Bo generalnie to mi smutno
Paulinka: Chcesz trochę zupy?
Amy: Nie
Znaczy, tak, ale musiałabym po nią iść
Steph: (derp)
Amy: Bo jutro jest wf
Paulinka: Nawet dwa
Amy: Tak
Steph: Przecież lubisz wf
Amy: Lubiłam
Z naciskiem na to że lubiłam sobie pobiegać
A nie grać w jakieś idiotyczne gry
Paulinka: Jeżeli znów chcesz nas namówić na wagarki to moja odpowiedź brzmi NIE.
Amy: Czemu? :(
Paulinka: Możliwe że dlatego, że chcemy zdać.
Steph: ^
Amy: Zdamy
Najwyżej na gorszych ocenach ale zdamy
Steph: Popatrz na fakty Amy
Wfistka nas nienawidzi
Paulinka: Myślisz że Nazz jej na nas nie nagadała?
Amy: Ale nie może nas oblać tylko dlatego, że nie lubimy się z jej bratanicami
Steph: HAHAHAHHA
Tak, bo wszyscy na świecie są praworządni
Paulinka: Powiedziałabym żebyś nie mierzyła wszystkich swoją miarą
Ale wiesz
Amy: Jak nas obleje to napiszemy petycję
Rodzice dopłacą i będzie po problemie <3
Steph: Taaa
Dopłacą za ciebie
Paulin może wybroni jej mama, w końcu Monogramówna jest jej "koleżanką z pracy"
A ja zostanę na lodzie
Amy: No co ty
Jakbyś miała nie zdać to z Paulin podpalimy szkołę <3
Paulinka: Wysadzimy ją w powietrze <3
Steph: Ooo, to w sumie miłe <3
Ale nie
Nie zniszczę sobie średniej przez jakiś wf
Amy: :(
Paulinka: Chętnie bym nie poszła
Ale jak wyżej
Amy: Ma rozumieć, że idziecie na wf?
Paulinka: Tak
Steph: Jak najbardziej
Amy: Okej, ale na mnie nie liczcie
Steph: Okej
Paulinka: Przyjęłam
Amy: Miłego dźwigania strojów
I ćwiczenia
I grania w te durne gry
I co najważniejsze
Miłego patrzenia jak Nazz i Sophie siedzą sobie na ławce :*
Steph: ...
W sumie...
Nie.
Nie dam się.
Paulinka: To nie dawaj, mnie przekonała
Idę na trzecią godzinę jak coś
Amy: Prawdziwa psiapsi <3
Paulinka: <3
Steph: Ej no
Sama mam tam być?
Amy: Tak
Paulinka: Miłego
Steph: Naszło mnie na przemyślenia
Zauważyłyście że nikt za nami nie przepada?
Paulinka: Tak bywa gdy gardzi się ludźmi
Amy: no, trochę
A przeszkadza ci to jakoś?
Steph: Tak, bo będę samotna na wf
Paulinka: To rób jak my
Steph: Nie.
Amy: Okej, miłego wstawania
Steph: BO NIE CHCĘ SOBIE ZNISZCZYĆ ŚREDNIEJ OKEJ?
Paulinka: Okej
Amy: Co tam?
Paulinka: Ciągle jem zupę
Amy: Dobra?
Paulinka: Nom, nałożyłam sobie dokładki
Amy: Smacznego
Paulinka: Dzięki :3
Steph: MOGŁYBYŚCIE PRZESTAĆ MNIE NAMAWIAĆ?
Amy: ...
Steph: DOBRA, TEZ NIE IDĘ
ALE JAK NIE ZDAMY TO PRZEZ WAS
Paulinka: Okej
Spoko Steph
Ja mam dar przekonywania
Nas nie przepuści?

W końcu jesteśmy epickie 8D

Konwersacja 3 - "Die Schwestern"

Paulinka: Hej
Jesteście?
Steph: Jestem
Hejka
Amy: No hej co tam?
Paulinka: Nudziłam się
Steph:Fascynujące
Paulinka: No i tak se dla jak wpisałam na yt "Złe trio"
Amy: Śmiechom nie było końca
Paulinka: Mogłybyście być cicho dopóki nie skończę?
Dziękuję.
No i wpisałam
I poza dziwnymi filmikami w które wolałam nie wchodzić
Znalazłam to LINK
Amy: Co to?
Paulinka Wejdź i zobacz
...
Co nic nie piszecie?
Steph: One mają kanał?
Z TYLOMA SUBAMI?!
Paulinka: Tak i zrobiły o nas odcinek
Gdzie opowiedziały całą historię naszej znajomości
Amy: "A jedna z nich rządzi się jakby była carycą, a jest niższa od kubła na śmieci. Zawartość mają nawet taką samą"
Czy to było o mnie?
Steph: Raczej tak
Ale spoko, na mój gust to przerosłaś kosz na śmieci
Amy: Dzięki
Steph: Ej
Skąd one dowiedziały się o tej wtopie z Djangiem?!
Paulinka: Wszystkim rozpowiadał
Steph: A no tak
Ale i tak chamskie
Amy: Ejj, co one gadają?!
Ja wcale nie bujam się w Fineaszu
"Nawet caryca może utknąć w friendzone"
Gówno prawda.
Steph: minuta 1:25
I kto to mówi.
Niech lepiej ogarnie swoje włosy
Paulinka: Mogłyby jednak darować porównanie mnie do Kleopatry
Na początku było nawet miłe, ale jak stwierdziła że Kleopatra wyszła za swojego brata to było nie na miejscu
Bo w sumie to nie mam brata
Amy: Nazz się o tobie rozgadała
Paulinka: Jakoś mnie to nie dziwi
Steph: O mnie jakoś mówią najmniej
Aż tak mnie nie nienawidzą, najs
Paulinka: Poczekaj do trzeciej minuty
Steph: A
Amy: Ej
Na prawdę moje perfumy pachną jak śmierć?
Paulinka: Szczerze?
Amy: Tak
Paulinka: Nie
Pachną jakbyś się rozkładała
Amy: Super, wychodzi na to że lubię zapach rozkładających się ciał
Steph: I tak je zmień
Ciesz się że są krótkotrwałe i zmywają się po 5 minutach ich używania
Bo byśmy się z tobą nie zadawały
Amy: Nie mogłyście mi tego wcześniej powiedzieć?
Steph: Spoko, Fineasz zdaje się także lubić taki zapach
Paulinka: O, pójdźcie na randkę na cmentarz i rozkopcie jakiś grób
Amy: Leczcie się
Poza tym, Fineasz mi się nie podoba
Steph: No jasne
Hahahhahahah XDDDD
Z tym to nawet im się udało
Nie mniej, chamskie
Amy: 2:47?
Steph: Tak
Amy: O, też śmiechłam nawet
Paulinka: To nie było śmieszne.
Zaraz znowu zostaniecie Złym Duetem.
Amy: Spoko Pauliś, zemściłam się
Dałam łapkę w dół 8D
Steph: Uuuu 8D
Amy: I hejterski komentarz 8D
Z multikont 8D
Paulinka: Najs 8D
Amy: Nie pozbierają się po takim ciosie 8D
Steph: 8d
Ale poważnie, trzeba coś z tym zrobić
Pod koniec podały nasze imiona i nazwiska, więc można posądzić je o ujawnianie danych osobowych
Paulinka: Chcesz iść na policję?
Steph: A co
Amy: niezłe
Steph: No
Nie będą mnie obrażać w necie, chamówy jedne
Paulinka: Ej, jakiś użytkownik nas broni
Amy: Ooo <3
Znamy go?
Paulinka: Ma nick "Inżynier przyszłości"
Steph: Fineasz albo Ferb
Może Ferb <3
Paulinka: Skąd myśl że to oni?
Ale fakt, to może być Ferb :3
Steph: Ilu inżynierów przyszłości znasz?
Paulinka: Racja
Amy, co myślisz?
Amy?
Steph: Gdzie ją wcięło?
Paulinka: A ja wiem?
Steph: No mniejsza
Miły komentarz :"D
Paulinka: Wdały się z nim w dyskusję
Steph: Schwestern?
Paulinka: Ta
Ej
One najeżdżają na całe nasze trio
A ten wydaje się bronić tylko Amy
Steph: Okej, to żadne z nich
Paulinka: Albo Fineasz
Amy: jj
Steph: Gdzie byłaś?
Amy: Fineasz dzwonił
Powiadomił mnie o tym kanale, bo myślał że nie wiedziałam
Powiedział że jak będę chciała to zbuduje dla mnie maszynę do usuwania subów <3

Kochany <3

Konwersacja 4 - "Intrygi"

Amy: Wiecie co?
Steph: Co?
Amy: Jeżeli chcemy odbudować dawną potęgę, musimy zniszczyć naszych wrogów
Steph: Super, a jak chcesz tego dokonać?
Amy: Nie wiem, dlatego do was piszę
Pani przywódco i mózgu ZT
Steph: Ah ten ciężar władzy, czasem taki nie do wytrzymania
Paulinka: Współczuję
Steph: Dzięki
Amy, sprecyzuj najpierw o co ci konkretnie chodzi
Amy: Bo posradzikowców jest sporo
Dwa razy tyle co nas
Paulinka: Posradzikowcy
Dobre
Amy: Dzięki
No i cała szkoła widzi w nich taki mur przed nami
Wiecie, my atakujemy, to one bronią
Steph: Nie naoglądałaś się za dużo ruskich filmów?
Amy: Scott robił maraton, przyłączyłam się
Ale co to ma do rzeczy?
Steph: Ależ nic
Amy: No i stwierdziłam że musimy ich zniszczyć od środka
Wlać jad w samo serce
Zburzyć fundamenty
Zniszczyć mur broniący śmiertelników od nas
Paulinka: Ogranicz te maratony filmów
Amy: Co wy się tych filmów tak uczepiłyście?
No mniejsza, Steph już się nie kłopocz
Bowiem mam plan!
Paulinka: zw łazienka
Steph: Okej
Amy: Po wnikliwych obserwacjach doszłam do wniosku że fundamentem są Sophie i Nazz
Więc trzeba by było je skłócić
Mam już pomysł jak!
Więc, otrujemy Jolie i dowody zbrodni podłożymy pod Sophie
Nazz psiapsiała się z Jolie więc będzie wkurzona
Wtedy się pokłócą i ich grupka się rozpadnie <3
Steph: Co Paulin robi tak długo w łazience?
Amy: Może problemy z żołądkiem?
Steph: Podobne jak twoje z głową?
Amy: Tak
Znaczy nie
Mniejsza, co myślisz o moim planie? :D
Genialny nie? <3
Steph: Kobieto, co z tobą nie tak?
Amy: Czuję że budzą się we mnie długo skrywane ruskie geny
SLAVA MATUSZCZE RASIJI! SLAVA ZŁEMU TRIO!
Steph: Que viva Espania
Co nie zmienia faktu że powinnaś się leczyć
Poza tym, ruskie geny wcale nie były w tobie uśpione
Amy: Oooo dziękuję <3
Steph: To nie był komplement
Amy: Wracając do planu, to jedyne co może być problemem to zdobycie trucizny
Ale czego to się nie kupi na świecie?
Steph: A niby jak chcesz ją otruć?
Amy: Hmmmm
Nakarmimy ją tym siłą
Nikt nie zauważy i nikt nie usłyszy
Steph: Niby jak chcesz nakarmić ją siłą?
Amy: Tu liczyłam że trochę pomożesz
Bo wiesz, jesteś taka silna i masz takie muskuły <3
Steph: Ty mnie podrywasz?
Amy: Może trochę
Steph: Dobrze wiedzieć do czego jesteś zdolna by kogoś otruć
Amy: No i jak będą się kłócić to ich grupka się rozpadnie
Ale trzeba dmuchać na zimne
Herma, Tayler i Ginger mogą się zgadać
Więc żeby nie pogodzili tamtych to trzeba będzie ich zabić
Udusimy każdego z osobna
I nikt się nie pokapuje <3
Gdzie Paulin? D:
Steph: Wiesz co, nie kłopocz się z trucizną

Bo cokolwiek robi tam Paulin, będzie idealne do zabicia armii

Konwersacja 5 - "Pomoc Fineasza i Ferba"

Steph: Dzień dobry
Amy: Jest 5 nad ranem
Steph: No, dlatego dzień dobry
Amy: Co jest takiego ważne, że teraz piszesz?
Steph: Paulinka śpi?
Amy: Jest na tyle mądra, że wyłącza wifi na noc
Powinnam się od niej uczyć
Steph: Tak
Zadzwoń do niej
Amy: Niby czemu ja?
Steph: Bo mi szkoda hajsu z konta?
Amy: A mi nie szkoda?
Steph: Do kogo ty możesz niby dzwonić?
Amy: A ty?
Steph: Ja mam jakiś znajomych tak
Amy: Idiotko
Ze mną się zadajesz
Steph: No
Dzwonimy do siebie tylko po to żeby wziąć lekcje XDDD
Amy: XDDD
Tru friends
Steph: To the end
Amy:KC <3333
Steph: Ta
A potem mnie olejesz bo Fin
Albo maratony ruskich filmów
Amy: No
To racja
Co ty myślisz? Że jesteś całym moim światem?
Steph: Tak
Wysłałaś mi walentynkę
Amy: W przedszkolu.
Steph: Ciągle ją trzymam <3
Amy: Serio? <3
Steph: Lol nie
Dawno wywaliłam XDDD
Amy: ...
Sama se dzwoń do Paulin
Steph: Ejjj
Amy: Spier
Steph: :<
Amy: Udław się
Steph: Znajdę sobie nowe psiapsi
Amy: Powodzenia
Nikt cię nie lubi
Steph: Paulinka lol :v
Amy: Nie?
Ona lubi mnie
Steph: Nie
Dzwoń do niej i ją tu zawołaj to się zapytamy
'Amy: ...
Właśnie dlatego cię nie lubię
Steph: :3
Paulinka: Nienormalne jesteście?
Amy: Sry
Steph: Ta
Pokażę wam coś
Paulinka: Oby to było tego warte
Steph: Nie jest
Ale i tak wam pokażę
Ekhm ekhm
"Fineasz-Ferb, wiem co będziemy dzisiaj robić!

Ferb-Czyli co?

Fineasz-Zbudujemy kolejkę górką!

Ferb-To strasznie dziecinne,a ja jestem już prawie dorosły. Zróbmy coś dojrzalszego.

Pepe-Ja mam pomysł. Pomożecie mi walczyć ze złym Dundersztycem."
Oł yeah
Czytam mój pierwszy ff
Amy: ...
Paulinka: Ojej
Co to
Steph: FF
"Heinz-Gdzie jest Pepe Pan Dziobak?

Vanessa-Nie wiem,ale martwie się o niego. Chyba się w nim zakochałam."
Amy: Van to ta gotka z liceum?
Steph: Tak
Paulinka: A Pepe to ten dziobak Ferba?
Steph: Tak
Amy: Dlaczego mam wrażenie, że to ta blondi napisała?
Paulinka: XDDD
Niewykluczone
Pewnie jej schwester pomagała
Steph: Co ty
One pisać nie umieją
Paulinka: Fakt
Nie wyglądają na takie :/
Steph: One dyktowały a pisała thórzofretka
Albo ten kolega gej
Paulinka: On jest gejem?
Steph: A nie jest?
Amy: Też słyszałam że jest
Paulinka: Szkoda
Amy: ...
Steph: E?
Paulinka: ...
Gejów.
Szkoda gejów
Mają kogoś takiego w swojej drużynie
Nie, a tak na poważnie
Nie lubię go
Ale jest ładny
Trochę
Ale i tak prędzej zostanę lezbijką niż się z nim umówię
Steph: Okej
Ale przykro mi, w tym ff twój crush się nie pojawia
Paulinka: Ojej
Amy: XD
Steph: No ale jest crush Amy, pewne dla niego to czyta
Amy: Spier
Steph: XDD
Kc
'Amy: *wystawia środkowego palca*
Steph: *ma to gdzieś*
Wracając
"Dundersztyc-Zbudowałem koniecinator, żeby was zabić!

Izabela-To straszne! Boję się! (Przytula się do Ferba)

Ferb-Nie bój się, ja Cię obronię.

Dundersztyc-Hahahahaha!

Pepe-Vanesso. Jeśli to mój koniec, chcę żebyś wiedziała, że cię kocham.

Vanessa-Ja ciebie też.

(całują się)"
Nowe OTP?
Amy: Nie
Moje OTP to Paulin i Stevenson
Zapomniałam imienia
Steph: Tayler
Nie no, w sumie...
Jakby Paulinka zmieniła płeć
To może może...
Paulinka: Nienawidzę was.
Steph: Fajnie
"Vanessa przyszła na grób Pepe i zaczęła płakać. Podszedł do niej Fineasz.

Fineasz-Zapomnij o nim

Vanessa-Nie! (płacze)

Fineasz-Musisz być silna

(Przytula ją)"
Amy, kradną ci faceta
Amy: onie
Steph: iksde
Paulinka: Heh
Ta nasza karuzela śmiechu
Amy: He he he
Masz coś jeszcze?
Steph: Ba
"Linda i Vanessa są na randce. Nagle podchodzi Lawrence

Lawrence-Linda?!

Linda-Przykro mi, ale teraz kocham Vanessę.

Vanessa-Idź sobie Lawrence!"
XDDDDDDD
Rykłam XD
IDŹ SOBIE AMY
Amy: *odchodzi ku drodze zapomnienia*
Paulinka: Czekaj
NIE ZOSTAWIAJ MNIE TU Z NIĄ
Steph: Ała
"Fineasz-Ja.... zakochałem sie w tobie, Vanesso!

Linda-Co?! Zabiję Cię!

Vanessa-Nie! (płacze)

Fineasz ucieka,a Linda go goni.

Linda-Już po tobie!

Vaness-Zostaw go!

Linda-Nie!

Fineasz-Vanesso, jeśli to mój koniec to chciałbym Ci powiedzieć, że.... zapłaciłem twojemu ojcu, żeby zabił Pepe!"
DAM DAM DAM
Paulinka: Tego się nie spodziewałam
Mam dość
Daj końcówkę
Steph: K
"Baljeet-Aaaa! Fretka, ja się tu myję!

Fretka-Kocham Cię!

Baljeet-Nie! (płacze)

Fretka-Jak to?! Zabiję Cię!

Fretka zabija Baljeeta.

Fretka poszła na grób Lindy.

Fretka-Nie! (płacze)

Nagle pojawia się duch Lindy

Linda-Nie płacz.

Fretka-Nie!

Linda-Jest sposób abyś mogła nas wszystkich ożywić.

Fretka-Jaki?

Linda-Musisz powiedzieć magiczne słowo "proszę".

Fretka-Proszę.

Nagle wszyscy ożywają."
Amy: I to jest fantasty, a nie jakieś HP
Paulinka: Skradło mi serce
Steph: Komy pod tym są złotem
"To nie jest żadne opowiadanie, tylko karykatura. Tylko nie wiem czy autorka chciała przez tę "historię" ośmieszyć serial, czy też użytkowników tej Wiki. Jedno jest pewne: jestem za natychmiastowym usunięciem tej strony! Kto jest za mną?
Lubię ją, serio <3
Paulinka: Aha
Zakochaj się
Steph: Okej
Amy: To wszystko?
Steph: Tak
Amy: Super
Idę spać
Dobranoc

Nie piszcie do mnie.

Konwersacja 6 - "Złe zło"

Paulinka: Amy
Ty masz znajomości
Amy: No
Kuzyni z Rosji się liczą?
Paulinka: Jeszcze jak
Amy: To tak, mam znajomości
Paulinka: Gdzie ty widzisz znak zapytania u mnie?
Wiem, że masz znajomości
Potrzebuję kogoś do wydłubania oczu
Amy: Ostro
A komu?
Paulinka: Sobie
Amy: XD
Paulinka: Nie iksdekuj
Właśnie przeczytałam fanfika +18
Amy: HAHAHAHHAHAHAHHA XDDDDDDDD
Napiszę do Dimitriego
Steph: Hejka
O, Paulin
Przykro mi
Paulinka: Chcesz linka?
Steph: Czy ja ci wyglądam na masochistkę?
Ale warto ci ślepnąć?
Już tego nie odzobaczysz
Paulinka: Ale boję się, że zobaczę coś podobnego
A lepiej zapobiegać, niż leczyć
Amy: Dimitri napisał, że w Stanach będzie za jakieś pół roku dopiero
Ale możemy do niego pojechać
Paulinka: A gdzie on mieszka?
Amy: W okolicach Petersburga
Paulinka: E, to nie
Nie będę jechać taki kawał po to żeby się oślepić
Steph: Ejj, a słyszałyście?
Posradzikowcy mają flagę i godło
Amy: NIEEEE!
Paulinka: STEPH, SKĄD BIERZESZ TAKIE NAJNOWSZE INFORMACJE!
Amy: DLACZEGO TY JESZCZE NIE PRACUJESZ W WIADOMOŚCIACH?!
Steph: Dobra, wystarczyło powiedzieć, że wiecie
Paulinka: To, że mają barwy w kolorze kupy z okresem też wiemy
Steph: Medium jakieś?
Amy: Po prostu jeszcze ogarniamy świat
Starzejesz się
Steph: Meh
Ej
Pamiętacie ten ich kanał na yt
Paulinka: I to jak policja oblała nas ciepłym moczem?
Amy: Dosłownie
Steph: Do dziś nie mogę zmyć tego z włosów
Amy: Ale skąd mogłyśmy wiedzieć, że komendant buja się w ciotce tej dwójki?
Steph: No mniejsza
Co wy nato żeby zmieszać ich flagę z błotem i wrzucić zdjęcia do neta?
Paulinka: To byłoby złe
Steph: Nie wiem czy zauważyłaś, ale mamy w nazwie ZŁE Trio
To nie jest przypadek
Paulinka: W sumie
Amy?
Amy: Słyszałam raz jak jedna z nich mówiła o Rosji
Uwierz, po zdeptaniu ich flagi chętnie rozgniotę i jej ryj
Paulinka: A skąd weźmiemy ich flagę?
Steph: Weź zszyj brązowe i różowe szmaty i będzie git
Grunt żeby kolory się zgadzały
Paulinka: K
Amy: Dodamy to na yt?
Steph: Nie Amy
Schowamy do szuflady żeby nikt się nie dowiedział
Jasne, że dodamy na yt!
Bierz kamerę
Paulin, jak szycie?
Paulinka: Super, jeszcze nie zaczęłam
Amy: A ja nie mam kamerki
Steph: To ją kup
Nie na darmo pełnisz funkcję banku bezzwrotnego
Paulinka: A ty co będziesz robić?
Steph: To, co robi każdy dobry przywódca
Rozkazywać wam
Paulinka: ...

Steph: Urodziłam się do tej roli

Rozmowy Ferba i Jolie na priv

Konwersacja 1 - "Francuski"

Ferb Fletcher: Bonjour
Jolie Martin: Co się stało, że do mnie piszesz i to jeszcze w moim języku?
Ferb Fletcher: Dwa powody
Jolie Martin: Słucham
Ferb Fletcher: Po pierwsze, potrzebuję pracy domowej z francuskiego
A po drugie, to lubię z tobą pisać
Jolie Martin: Po pierwsze, nie chodzimy do tej samej klasy
Po drugie, nigdy wcześniej do mnie nie pisałeś
Ferb Fletcher: Po pierwsze, żadne bariery mnie nie powstrzymają przed ułatwianiem sobie życia
Po drugie, od czegoś trzeba zacząć
Jolie Martin: Zapomnij.
Ferb Fletcher: Czemu? :/
Jolie Martin: A kiedy ty ostatnio zrobiłeś coś dla mnie?
Ferb Fletcher: Dużo rzeczy
Jolie Martin: Np?
Ferb Fletcher: No wiesz, np. jak skomplementowałem twój wygląd
Jolie Martin: To z dzisiaj?
Ferb Fletcher: No tak
Jolie Martin: Kretynie, wcale mnie nie skomplementowałeś
Opowiadałam znajomym, do których swoją drogą się nie zaliczasz, że śniło mi się, że wylądowałam na środku szkoły naga
A ty wtedy rzuciłeś, że chciałbyś to zobaczyć
Ferb Fletcher: To to nie był komplement?
Przecież serio chciałbym cię taką zobaczyć!
Jolie Martin: Lecz się.
Ferb Fletcher: Ale nie musiałaś mnie wtedy tłuc bagietką
Jolie Martin: Jak nie?
Ferb Fletcher: Ciągle boli mnie głowa
Więc jesteś mi coś winna
Jolie Martin: Czemu nie poprosisz Loren?
Ferb Fletcher: Kocham ją, ale jest kijowa z języków :v
Jolie Martin: Aha
Nie masz innych przyjaciół?
Ferb Fletcher: Mam tylko ciebie <3
Jolie Martin: Już nie
Ferb Fletcher: :(
To inaczej
Robiliście zadanie 4 z 64 strony?
Jolie Martin: Właśnie je robię, to moja praca domowa
Ferb Fletcher: O, patrz jak dobrze się składa!
Jolie Martin: Zapomnij
Nic ci nie powiem
Ferb Fletcher: No weź
Nie chce mi się tego robić
Jolie Martin: Przecież umiesz w języki
Ferb Fletcher: Czego nie rozumiesz w "nie chce mi się tego robić"?
Jolie Martin: Wszystkiego
Ferb Fletcher: Jakoś cię przekonam
Ładna jesteś
Nawet bardzo
Gdybyś nie miała takiego okropnego charakteru, to bym się z tobą ożenił!
Nie, jednak bym tego nie zrobił
ALE WCIĄŻ!
Jesteś ładna
I masz ładne oczy
I brwi
Jolie Martin: O, zauważyłeś, że regulowałam? :"D
Ferb Fletcher: Taaaak
Jolie Martin: To miłe :"D Nikt nie docenia jakie to męki, gdy skubią ci brwi, a potem nawet nie pochwalą
Ferb Fletcher: Nie to co ja
Ja od razu zauważyłem
Twoje brwi są takie Joliewate
Czyli ładne
Ustawiłem je sobie na tapetę
A córkę nazwę brwi Jolie
Serio
Jolie Martin: XDDD
Okej, podeślę ci zdjęcie jak już to zrobię
Ale będziesz mi coś winien

Ferb Fletcher: Mieć u ciebie dług to czysta przyjemność

Konwersacja 2 - "Ma chérie"

Ferb Fletcher: Będziemy tańczyć w morzu
Jolie Martin: Tak, cześć
Ferb Fletcher: Wszystko czego chcę to Ty, Ty jesteś moją ukochaną,
Jolie Martin: Słucham?
Ferb Fletcher: Nigdy nie widziałem dziewczyny tak pięknej,
Wszystko czego chcę to Ty, Ty jesteś moją ukochaną...
Moją ukochaną
Jolie Martin: Piłeś?
To byłoby dziwne zważywszy na to, że mamy 13 lat
Ale znając ciebie...
Ferb Fletcher: Kiedy spoglądam w twoje oczy, widzę tęcze na niebach
Jolie Martin: Ale jak to widzisz tęczę w moich oczach?
Przecież ja mam niebieskie
Ferb Fletcher: Kochanie, kiedy jesteś blisko mnie
Wiem, że jesteś moją ukochaną.
Jolie Martin: Robię screeny
Ferb Fletcher: Będziemy tańczyć w morzu
Jolie Martin: Zależy w jakim morzu
Btw, nie lepiej w oceanie?
Jest bardziej majestatyczny
Ferb Fletcher: Wszystko czego chcę to Ty, Ty jesteś moją ukochaną,
Jolie Martin: Powtarzasz się
Ferb Fletcher: ...
Nie musimy biec jeszcze wyżej
Jolie Martin: Nazz mówi, że prankujesz
Więc przestań
Cokolwiek to znaczy
Ferb Fletcher: Ja tam będę by trzymać cię mocno
Jolie Martin: Czułabym się niezręcznie
Nie mniej, jestem kijowa w wspinaczce, więc byś się przydał
Ferb Fletcher: Ty i ja, jesteśmy rozpaleni
Jolie Martin: Fuj
Ferb Fletcher: Moja ukochana, jesteś moim pragnieniem...
Jolie Martin: Nie jesteś w moim typie
Ferb Fletcher: Chcę wziąć cię wyżej
Jolie Martin: Zaraz cię serio bloknę.
Ferb Fletcher: Jesteś moją miłością, jesteś moją panią.
Jolie Martin: ...
Ferb Fletcher: Już
Jolie Martin: Co już?
Ferb Fletcher: Założyłem się z Lor, że zaśpiewam komuś piosenkę "Ma cherie"
Można to uznać za śpiewanie?
Jolie Martin: Aaa, czyli ty wklejałeś tu tekst piosenki
Ferb Fletcher: Brawo Sherlocku
Jolie Martin: Igrasz z blokiem
Ferb Fletcher: Sorki
Ej, ale jakby Lor pytała, to powiesz jej że ci śpiewałem?
Jolie Martin: A co będę z tego miała?
Ferb Fletcher: Moją przyjaźń?
Jolie Martin: Słabe
Ferb Fletcher: meh
Chciałabyś od życia nie wiadomo czego
Life is brutal my sweet
Jolie Martin: Nie pouczaj mnie
Ferb Fletcher: Okej
Nie mniej, nie oczekuj że ktoś będzie cię lubił
Jolie Martin: Myślałam że się lubimy na miarę możliwości
Ferb Fletcher: No ja cię lubię bardzo <3
Ale lubię też czasem cię obgadywać
Jolie Martin: Ja ciebie też
Ferb Fletcher: Ejj, a jak chcesz, to mogę ci serio pośpiewać
Ściemnia się, chcesz miłosną serenadę?
Jolie Martin: Czekaj
Ferb Fletcher: Okej
Jolie Martin: Z moich obliczeń wynika, że Złe Trio będzie przechodzić za 15 minut
Wyrobisz się?
Ferb Fletcher: Zrobię co w mojej mocy ;)
Jolie Martin: Yay <3
Ale pamiętaj, nie kręcimy ze sobą
Ferb Fletcher: Jasne jasne

Niezobowiązująca serenada

Konwersacja 3 - "Światowa dziewczyna"

Ferb Fletcher: Jolie!
Jolie Martin: Ferb!
Co?
Ferb Fletcher: Wiesz że twój kolega ma damskie imię?
Jolie Martin: Co się wszyscy na jego imię uwzięliście?
Ferb Fletcher: *jej
Jolie Martin: Wiesz ignorancie, jego imię jest uniwersalne
A twojego nawet nie ma.
Btw, twoja psiapsi to całkowicie imię męskie.
Ferb Fletcher: Nazz nauczyła cię ripostować?
Jolie Martin: Nie, ukryty talent
Ferb Fletcher: Taaa
Nigdy nie zapomnę gdy powiedziałaś mi że jestem głupi, a potem miałaś do siebie pretensje że takie wulgarne słowo padło z twoich ust <3
Jolie Martin: Mieliśmy 9 lat.
Ferb Fletcher: Widzisz, a ja to ciągle pamiętam
Ale nie zapomnę gdy w 6 klasie pokłóciliśmy
I walnęłaś mi monolog po francusku <3
Nikt cię nie rozumiał, tylko ja
Jolie Martin: Moment, rozumiałeś co ja mówiłam?
Ferb Fletcher: Słowo w słowo
Te wulgaryzmy
TE WYZNANIE
Jolie Martin: Używałam archaizmów żebyś nie rozumiał.
Jakim cudem?
Ferb Fletcher: Jestem niezłym poliglotą ;)
I nie myśl sobie, znam więcej francuskich archaizmów niż ty :v
Jolie Martin: Pff
Ferb Fletcher: Nie pff
Tylko tak
Znam Francję lepiej niż ty
Jolie Martin: W to akurat wątpię
Ferb Fletcher: Wiesz, ja byłem w Paryżu
Z dwa razy
A ty raz :')
Jolie Martin: Bo Francja to nie tylko Paryż
Ferb Fletcher: Już się nie wysilaj
Boli cię to że ciebie ciągnie do świata a twoi rodzice wolą siedzieć w Danville :v
Jolie Martin: Gówno prawda
Ferb Fletcher: Tak?
A pamiętasz jak opowiadałem na forum klasy że obleciałem ze znajomymi świat w jeden dzień?
Nigdy nie zapomnę tej zazdrości na twojej twarzy <3333
Jolie Martin: Nie interesuje mnie świat
Lubię życie w Danville
Ferb Fletcher: XDDDDD
Mnie nie oszukasz Jolie
Twoją tapetą jest screen z tumblra przedstawiający mapę świata
A na ekranie blokady jest francuskie wino
Btw, włoskie jest lepsze
Wiem, bo próbowałem
Na Sycylii
Od prawdziwego Włocha
Jolie Martin: Nie masz swojego życia, że moje musisz psuć?
Ferb Fletcher: Moje życie to ty <3
Jolie Martin: Myślałam że tanie pornosy
Ferb Fletcher: Też dałabyś mi z tym spokój
Raz mnie na tym przyłapałaś
RAZ
Jolie Martin: Nie moja wina, to była damska toaleta
Ferb Fletcher: Byłem młody.
Jolie Martin: Twoja data urodzenia z lewego konta mówiła coś innego
Ferb Fletcher: Z resztą
Nie po to piszę
Jolie
Chociaż się nie lubimy
To jaki kraj poza Francją chciałabyś zobaczyć?
Jolie Martin: Dobre pytanie
Chyba Włochy
RZYM <3
Ferb Fletcher: K
Starczy paliwa
Jolie Martin: co
Ferb Fletcher: Myślałaś że mając za frenemezis geniusza inżynierii nie spełnisz marzenia o zobaczeniu kawałka świata?
Jolie Martin: Żartujesz sobie, tak?
Jeżeli tak, to to nie jest śmieszne
Ferb Fletcher: Odwołaj wszystkie plany jakie dziś miałaś
Ja będę za 5 minut, tylko ulepszę stary samolot XP
Jolie Martin: Ferb.
Crétin
Nie lubimy się.
Ale jeżeli nie kłamiesz, to jesteś absolutnie najlepszym frenemezis na świecie <3333
Ferb Fletcher: Wiem XP
Btw, załatwiłem nam lewe dowody
Spróbujemy włoskiego wina <3

Jolie Martin: Je t'aime <333333

Konwersacja 4 - "Romeo z Anglii"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Ferb Fletcher: Jolie!
Jolie Martin: ?
Ferb Fletcher: Masz może siostrę bliźniaczkę?
Jolie Martin: Nie
Ferb Fletcher: O
W takim razie, jesteś najpiękniejszą dziewczyną na świecie!
Jolie Martin: Jezu, znowu ci odbiło?
Ferb Fletcher: Sorki
Chyba coś jest nie tak z moimi oczami
Jolie Martin: A co się stało?
Ferb Fletcher: Nie mogę ich od ciebie oderwać
Jolie Martin: ...
Ferb Fletcher: Wiesz co by dobrze na tobie wyglądało?
Ja.
Jolie Martin: Zamknij się.
Ferb: Kogoś mi przypominasz
A, fakt!
Wyglądasz jak moja przyszła dziewczyna
Jolie Martin: Piszesz to żeby mnie wkurzyć, mam rację?
Ferb Fletcher: Tak, jak najbardziej.
Masz ładne nogi
O której się rozkładają?
Jolie Martin: W godzinie twojej śmierci.
Ferb Fletcher: Kręci cię nekrofilia?
Jolie Martin: ...
Ferb Fletcher: Dokończ zdanie
Kto wygrywa w mahjonga, ten dobrze...
Jolie Martin: Lecz się
Ferb Fletcher: Wygląda!
Nie wiedziałem, że jesteś w tej grze taka dobra
Jolie Martin: Idź tak popisać do złego trio
Ferb Fletcher: Ty > zt
Jolie Martin: Uważaj, bo uwierzę
Ferb Fletcher: One by mnie już dawno blokły
Nie to co ty :*
Jolie Martin: Jestem za dobra.
I nie wiem jak się blokuje.
Ferb Fletcher: No bywa
Szkoda, że nie jestem kulawy
Chciałbym mieć taką laskę jak ty
Jolie Martin:Po prostu będę cię ignorować
Ferb Fletcher: Nie da się *lenny*
Jesteś mi winna kawę
Bo upuściłem swoją na twój widok
Jolie Martin:Elo
Tu Herma
Ferb Fletcher: ...
Jolie Martin: Jesteś bezpański?
Bo mam obrożę na takie suczki jak ty
Ferb Fletcher: ...
Jest tam gdzieś obok ciebie Jolie?
Jolie Martin: Powiedziała, że mam jej błogosławieństwo i z czystym sumieniem mogę ci wpierdolić
Ferb Fletcher: ...
Dobra, już nic nie piszę!
Jolie Martin: Za późno, jestem pod twoimi drzwiami
Chodź
Ferb Fletcher: Nie ma cię.
Jolie artin: A chcesz się przekonać?
Czemu milczysz?
Boisz się?
No chodź

*Użytkownik Ferb Fletcher usunął swoje konto na Facebooku**

Rozmowa Django, Romano i Rosy

Konwersacja 1 - "Różyczka i Puszek"

*Django Brown utworzył konwersacje "Konfa 2.0"*
*Django Brown dodał do konwersacji użytkownik Romano Accardi*
*Django Brown zmienił pseudonim Romano Accardi na Holy Roman Empire*
*Django Brown zmienił swój pseudonim na Kozak*

Holy Roman Empire: Co
Znowu ci odbiło?
Kozak: Pamiętasz konfy Proczadzikowców?
Holy Roman Empire: No kojarzę
Kozak: Nie możemy być gorsi
Jak już nie możemy wygrać życia, to je chociaż zremisujmy
Holy Roman Empire: Pogódź się w końcu z tym, że jesteśmy przegrywami
Kozak: Nie poddam się pókim żywy!
Poza tym, to jak na razie nie konfa, bo jesteśmy tylko my
Nie wiem kogo dodać, bo nikt nas nie lubi :/
Holy Roman Empire: Gdyby to nie było takie smutne, to bym aż śmiechnął
Kozak: Nom
Ej, ale kogoś trzeba dodać, bo mam ochotę podciąć sobie żyły
Holy Roman Empire: Pogódź się z tym, że jesteśmy skazani na przegryw
Kozak: Ej, a twoja kuzynka?
Holy Roman Empire: Przecież jej nie znasz
Kozak: To poznam
Dodaj ją
Holy Roman Empire: Nie.
Kozak: Czemu? :(
Holy Roman Empire: Ja tu się jawnie przyznałem do bycia urodzonym przegrywem
Jeszcze powie babci i znów będzie chciała żebym jej zaśpiewał
Kozak: XDDDD
Ale ładnie śpiewasz :3
Holy Roman Empire: Wiem.
Ogólnie to jestem ideałem, to fakt
Kozak: No tak
Zaśpiewaj Izabeli serenadę
Holy Roman Empire: Zabij się
Kozak: Okej

*Kozak dodał do konwersacji użytkownik Rosa Lucchese*

Kozak:I jest konfa <3
Rosa Lucchese: ...
Znamy się?
Kozak: O, racja
Django, miło mi <3
A ten tu to Romano
Rosa Lucchese: Jego to znam
Holy Roman Empire: Ciao
Rosa Lucchese: Ciao <3
Ale serio, po co mnie dodaliście?
Nie żeby mi to przeszkadzało
Nawet miłe
Czytam sobie wasze wiadomości wyżej
Romuś, przecież babcia już dawno wie że jesteś przegrywem XD
Holy Roman Empire: Meh, pewnie mame jej powiedziała
Rosa Lucchese: Pewnie tak
Nie powiem, też coś pisnęłam
Kozak: Ja też
Holy Roman Empire: Co
Kozak: Piszę z twoją babcią na fejsie
Holy Roman Empire: To babcia ma fejsa?
Rosa Lucchese: Od dłuższego czasu, ale pewnie nie chciała mieć cię w znajomych bo to przypał
Kozak: XDDDD
Rosa Lucchese: I ma więcej lajków od ciebie
Kozak: Lol
Holy Roman Empire: Aż tak źle?
Rosa Lucchese: Tak
Ej, niech ktoś da mi ksywkę, bo czuję się dziwnie
Kozak: Myślę nad nią
Rosa Lucchese: To myśl

*Kozak zmienił pseudonim Rosa Lucchese na Różyczka*

Holy Roman Empire: XDDDDDD
Różyczka: Serio?
Czemu on jest Imperium Rzymskie, a ja jakaś Różyczka?
Kozak: Bo imię zobowiązuje
Holy Roman Empire: 8D
Różyczka: To na jakiej podstawie ty jesteś kozak?
Kozak: Słabo mnie znasz widzę
Holy Roman Empire: Wczoraj złożył wniosek o adopcję lwa
Różyczka: O, to zwracam honor
Co tam?
Holy Roman Empire: Głodny jestem
Kozak: To idź zrób żarcie
Holy Roman Empire: Lodówka pusta
Umrę z głodu
Różyczka: Biedaku.
Wbijaj do mnie
Wprawdzie też mam pustą lodówkę
Ale milej jeść jogurty z kimś i płakać razem :v
Holy Roman Empire: W sumie
Kozak: PRZYSZŁA ODPOWIEDŹ CO DO WNIOSKU O ADOPCJĘ!!!!!
Różyczka: Ooo
I co?
Kozak: PRZYZNALI MI MOJEGO PUSZKA <33333333
ROMUŚ!
Teraz Buford to se może 8D
Holy Roman Empire: Będziesz go tresował?
Kozak: Jasne
Będzie naszym kotkiem na wrogów
Wyobraź to sobie
Ten się pruje
A ja takie "Bo naślę na ciebie mojego kota"
On takie wtf
A ja wołam Puszka
I on ich zjada
Różyczka: XDDDDDD
Jezu
Lubię cię psycholu

Kozak: Ja ciebie też! <3

Rozmowy Taylera i Hermiony na priv

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Konwersacja 1 - "Po prostu ciśnij"

*Hermiona Ulaniuk zmienił pseudonim użytkownika Tayler Stevenson na Taylerek*
*Taylerek zmienił pseudonim użytkownika Hermiona Ulaniuk na Niebieska podróba*

Niebieska podróba: Kreatywnością to ty nie grzeszysz
Taylerek: Wzajemnie
Niebieska podróba: Jesteś na tyle zniewieściały, że to pasuje idealnie
Białogłowo.
Taylerek: Przynajmniej nie mam niebieskich kudłów
Niebieska podróba: Przynajmniej moje jakoś wyglądają
Nie to co twoje :*
Taylerek: Wyżywasz się bo facet ci nie odpisuje?
Niebieska podróba: Nie, a twój?
Taylerek: Odpisuje. Swoją drogą, twój koleś robi zarąbiste malinki
Niebieska podróba: Fajnie że nareszcie dotknął cię ktoś poza twoją matką
Taylerek: Moja w przeciwieństwie do twojej przynajmniej siedzi w domu a nie po klubach lata
Niebieska podróba: Bo nikt jej nie chce
Taylerek: Stul jape
Niebieska podróba: Zabij sie
Bo ci kurwa pomogę
Taylerek: To rusz się z domu cioto
Strach obleciał?
Niebieska podróba: Nie, a ciebie?
Taylerek: Na jakiej podstawie miałbym się bać ciebie?
Przecież jesteś ukrainką :)
Niebieska podróba: Idź przegrać jakieś powstanie
Potem mogę wysłuchać jak płaczesz po Lwowie
Który swoją drogą nazywa się Lviv
Taylerek: Po Przemyślu już nie łkasz?
Tak swoją drogą, jakie to uczucie gdy historia twojego kraju zaczyna się w XX wieku?
Niebieska podróba: Zarąbiste
Masz jakieś kompleksy z powodu wielkości twojego kraju?
Taylerek: Nie, a ty?
To musi być przykre jak tyle ziem dał wam wujek Stalin
Niebieska podróba: Jebany hipokryto
A kto Wrocław dał?
Taylerek: Zanim zabrali krzyżacy?
Idź się doucz
Niebieska podróba: Pierdol się
Taylerek: Wzajemnie ruska kurwo
Niebieska podróba: Oby cię niemcy wyruchali chuju
Taylerek: Powiedziałbym "wzajemnie", ale już was ruscy ruchają
Idź się pomódl do bandery
Niebieska podróba: Nie fikaj bo wrócimy do przeszłości
Taylerek: Akcja Wisła?
Niebieska podróba: Umiesz tylko po krajach jeździć?
Z friendzonu byś wyszedł
Taylerek: Nie mogę póki mi ją blokujesz
Niebieska podróba: Żebyś nie dostał w swoją śliczną buźkę ukraińską pięścią polaczku
Taylerek: Nie podskakuj złotko, bo zaraz zobaczysz co Husaria potrafi
A btw, kozacy byli ruchani przez cara
Niebieska podróba: Jak tak kozaczysz to może być przyszedł a nie
Masz jeszcze jakieś kompleksy?
Taylerek: A ty okres?
Niebieska podróba: Nie, ty tak na mnie działasz
Taylerek: W domu wszyscy zdrowi?
Btw, widziałem wczoraj twoją starą
Uwalona w 4 dupy
Niebieska podróba: Piła z twoim starym?
Taylerek: Nie, z twoim
Niebieska podróba: Twój ryj nadaje się idealnie żeby zrobić z niego wycieraczkę
Taylerek: Pokozaczysz później, najpierw wyliż stopy niemcom
W końcu cały twój naród to robi
Niebieska podróba: Tylko na tyle cie stać frajerze?
...
Ej
Czemu nie odpisujesz?
WRACAJ MI TU PEDALE
Taylerek: Sorki, jj
Kłóciłem się z jakimś twoim rodakiem
Niebieska podróba: Gdzie?
Taylerek: Na fejsie w jakieś grupce
Niebieska podróba: A co chciał?
Taylerek: Zaczął że Mazury są ukraińskie
Niebieska podróba: lol
Taylerek: I że Wołyń się powtórzy
Niebieska podróba: Aha
A na ciebie jechał?
Taylerek: Ta, jak się wtrąciłem
Niebieska podróba: Groził że cię znajdzie? XD
Taylerek: Ta
Niebieska podróba: Dżizas
Daj mi link
Tak mu pojadę po ambicjach że będzie dupe zbierał ruski rok
Taylerek: Z rodakiem będziesz się kłócić?
Niebieska podróba: Jasne
Nikt mi tu po moim Taylerku nie będzie jeździł <3
Taylerek: <3
Niebieska podróba: KC <3333333

Chuju.

Konwersacja 2 - "Be rebel"

Niebieska podróba: Ty widziałeś?
Taylerek: To jak chciały nas ściąć za nie stawienie się na jakieś spotkanie?
Tak
Niebieska podróba: Chyba się nieźle wkopaliśmy
Taylerek: Ale to nawet miłe co Jolie napisała
"Bo ma siłę żeby im chociaż w twarz dać"
Niebieska podróba: To miłe że ma się jeszcze u kogoś jakieś poważanie
Taylerek: Nawet
Niebieska podróba: O, miałam ci coś wczoraj powiedzieć
Ale zapomniałam
Taylerek: ?
Niebieska podróba: Bo wczoraj miałam wyciek szamba
Taylerek: Spóźnione smacznego
Niebieska podróba: Wzajemnie
No i zaczęło śmierdzieć
Wiesz, taki smród co sprawia że chce się rzygać
No i od razu pomyślałam o tobie <3
Bo pachniało tobą <3
Taylerek: Oooo! <3
Myślisz o mnie <3
Niebieska podróba: Zawsze w takich sytuacjach! <3
Taylerek: Urocze! <3
Miałem podobną sytuację
Bo wczoraj do pokoju wlazł mi szczur
Miał twoje oczy <3
Niebieska podróba: Awww! <3
Wiesz co?
Powinniśmy zmienić mieszkania
Taylerek: Chyba tak
Co tam?
Niebieska podróba: Mam plany
Taylerek: Jakie?
Niebieska podróba: Bo reszta jest sztywna
A my nie
Taylerek: Robi się ciekawie
Niebieska podróba: No i tak sobie pomyślałam
Że pewnego dnia zrobimy razem sporo fajnych rzeczy
Taylerek: Nie jesteś w moim typie
Niebieska podróba: Nie o to chodzi!
W takim sensie to bym cię nawet kijem nie tknęła
Bo jak to określiła cię dobitnie Sophie - "nic specjalnego"
Taylerek: Mniejsza, co chciałaś?
Niebieska podróba: Pewnego dnia wypijemy razem wódkę
Wszystkie jakie istnieją!
I będziemy palić papierosy na przerwach
I weźmiemy KAŻDY rodzaj narkotyku!
Taylerek: Dobrze się czujesz?
Niebieska podróba: Nie mówię że teraz
Byłby trochę przypadł, zważywszy na fakt że mamy 13 lat
Ale wyobraź sobie jak byśmy się cisnęli będąc na fazie <3
Taylerek: Widzę to
Niebieska podróba: No widzisz!
Taylerek: Ale skąd kasę na to?
Niebieska podróba: Hmm
Wcześniej obrabujemy bank
Taylerek: To się może udać
Niebieska podróba: A winę zrzucimy na naszych wrogów
Taylerek: Z tym będzie ciężej
Niebieska podróba: My sobie nie damy rady?
Jak dobrze pójdzie to może nawet z friendzonu wyjdziesz
Taylerek: Nawet ja już w to nie wierzę
Niebieska podróba: XD
W sumie to gdybyś nie bujał się w Sophii, to uznałabym że jesteś gejem
Serio, nawet na takiego wyglądasz
Taylerek: Mówisz jak moja mama
Niebieska podróba: XDDDDDD
W sumie to mam teorię, że tylko udajesz zabujanego w Sophii, a tak na prawdę crushujesz jakiegoś chłopa
Taylerek: I tak nie zetnę włosów
Kiedyś i tak miałem dłuższe
Niebieska podróba: Serio?
Taylerek: No
Rodzice mieli tak wywalone, że niezbyt obchodziło ich czy jakoś wyglądam :v
Niebieska podróba: I jak widzę nic się nie zmieniło
Taylerek: Ostatnio zaczęli mnie karmić
Czyli żyję na lepszym poziomie od ciebie

Niebieska podróba: Za ten tekst to możesz zapomnieć o wspólnym pokoju w poprawczaku

Konwersacja 3 - "BFF"

Niebieska podróba: Taylerku.
Taylerek: Co tam?
Niebieska podróba: Co tam?
CO TAM?!
PO TYM WSZYSTKIM CO SIĘ STAŁO WCZORAJ TY MÓWISZ TYLKO CO TAM?!
Taylerek: Może i wypiłem trochę za dużo soku, ale nie wmówisz mi że całkowicie odleciałem
Bo poczułem się jakbym się z tobą przespał
BŁAGAM, POWIEDZ ŻE TO NIE PRAWDA!
Niebieska podróba: MAMY PO 13 LAT GŁĄBIE!
Jasne, że nie.
Taylerek: Nie strasz mnie tak
Więc o co chodzi?
Niebieska podróba: Wczorajszy mecz.
Już nie pamiętasz?
Taylerek: Jasne że pamiętam
Polska rozniosła Ukrainę :v
Niebieska podróba: I pamiętasz co mi wtedy powiedziałeś?
Taylerek: To co wyżej?
Niebieska podróba: TAK!
Taylerek: XDDD
Sry
Ale wiesz, w sumie to rozniosła <3
Niebieska podróba: Pff
Taylerek: Ale skoro jesteś na mnie wkurzona, to po co do mnie piszesz?
Niebieska podróba: Nie widziałeś kropki?
Chciałam wyrazić moją pogardę wobec ciebie
Taylerek: Chyba nie za bardzo ci wyszło
Niebieska podróba: Kurcze!
Hmmmmm
Lviv
Taylerek: Już lepiej
Ale trochę przywykłem i już nie czuję żądzy mordu
Niebieska podróba: Poważnie?
Taylerek: Tak, tylko czystą nienawiść i potrzebę odbicia Lwowa
Niebieska podróba: Najs
Taylerek: Tak btw, hymn Afganistanu wpada w ucho
Niebieska podróba: Też słuchałeś?
Taylerek: Nawet sobie na telefon zgrałem
Ale nie mów nikomu bo znów będą gadać że jestem chory
Niebieska podróba: Luz, też mam kilka hymnów na telefonie
W tym zsrr
Taylerek: Tego się nie spodziewałem
Niebieska podróba: Nikt się nie spodziewał
Taylerek: A hymn NRD?
Niebieska podróba: Kocham
Taylerek: Gdybym cię nie nienawidził to bym się z tobą ożenił normalnie
Niebieska podróba: Ja też
Lepiej wróćmy do ciśnięcia się
Taylerek: Twój makijaż przypomina rzygi kota
Niebieska podróba: Ja przynajmniej wyglądam dobrze bez niego
A ty nie
Taylerek: Twoja stara dalej się sprzedaje?
Niebieska podróba: Znów pomyliłeś moją matkę z twoim starym?
Taylerek: Nie, z tobą
Niebieska podróba: Stul jape niewiasto
Taylerek: Bo?
Niebieska podróba: Bo zrobię z ciebie marmoladę
Taylerek: Wolę dżem
Niebieska podróba: XDDDDD
Tę rundę wygrałeś.
Taylerek: Rozniosłem cię jak Polska wczoraj Ukrainę
Niebieska podróba: Raczej jak Stalin polski Lwów
Taylerek: Uznamy że jest remis
Niebieska podróba: Może być
Ej, a słyszałeś że Sophie uważa że jesteś gejem?
Taylerek: Wiem
Wolałem jak shipała mnie z Nazz
Niebieska podróba: Mogłabym napisać że mi przykro, ale w sumie to mam bekę
To takie żałosne
Taylerek: Jak gospodarka Ukrainy?
Niebieska podróba: W sumie to tak
Bo to takie cudowne że ty się w niej bujasz a ona uważa że ciągnie cię do facetów
Osiągnąłeś najwyższy poziom friendzonu Taylerku
Taylerek: Jej

Niebieska podróba: I to jest chyba twoje największe osiągnięcie

Konwersacja 4 - "Ogarnijcie się. Oboje."

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Niebieska podróba: E, ty
Taylerek: Czego kurwa
Niebieska podróba: Ale może trochę grzeczniej?
Mam cię odwiedzić?
Taylerek: Dlaczego do mnie piszesz?
Ile ci można powtarzać, że cię nie lubię?
Niebieska podróba: Zamknij kurwa ryj
Bo ci w tym pomogę
Pierdolony debil
Taylerek: Zabij się
Niebieska podróba: Chyba ty
Tayerek: No chyba ty
Niebieska podróba: Fak ju
Taylerek: Nikt cię nie lubi lol
Niebieska podróba: No chyba ciebie
Kto się dostał do grupy, bo wziął na litość?
Taylerek: Ty
Niebieska podróba: Hehe
Nie
Jesteś głupi ha
Taylerek: No chyba ty
Niebieska podróba alias Herma: Dlaczego mieszamy gimbusowe ciśnięcie z przedszkolnym?
Taylerek: Bo utknęliśmy na ich poziomie intelektualnym
Niebieska podróba: A
No tak
Moment, nie po to napisałam
Meh, zawsze musisz mi przerwać
Szkoda, że nie urodziłeś się bez języka
Taylerek: Byłoby łatwiej na niemcu
Niebieska podróba: Tak
Ale wracając
Zrobiłeś z matmy?
Taylerek: Tak
Niebieska podróba: HA! KUJON!
Taylerek: Chcesz spisać?
Niebieska podróba: Tak
Taylerek: To fajnie
Ale poproś kogoś innego :*
Niebieska podróba: A kto tu prosi?
Pytam się czy zrobiłeś, bo twój zeszyt dostanę i tak
Taylerek: W sumie
Założę mu kłódkę ha
Niebieska podróba: Rozwalę ją widłami ha
Taylerek: Eh
Niebieska podróba: Ejjj
Nie idź jutro ze mną na niemiecki
Taylerek: Nigdy cię nie zrozumiem
Najpierw mnie wyzywasz, a potem czegoś ode mnie chcesz
Niebieska podróba: No tak
Dopiero teraz zauważyłeś?
Włącz mózg
Ale nie idź ze mną
Taylerek: Wagary z tobą to czysta przyjemność
Niebieska podróba: <3
Taylerek: Ale nie mogę
Muszę zdać
Niebieska podróba: :(
Taylerek: #odpowiedzialność
Niebieska podróba: wolisz niemiecki ode mnie?
Taylerek: Szczerze?
Nie wiem, i ty i to mnie wkurza
I podnosi mi ciśnienie
Ale przynajmniej niemiecki nie śni mi się po nocach
Niebieska podróba: Moczysz łóżko?
Taylerek: Nie, a ty?
Niebieska podróba: Zależy co masz konkretnie na myśli
Taylerek: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niebieska podróba: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie, to zeszło na złe tory
Porozmawiajmy jak normalni ludzie, a nie jak niewyżyte gimbusy
Co u ciebie?
Jak twoje zdrowie psychiczne?
Taylerek: A dziękuję, tragicznie
Niebieska podróba: Rozumiem, że miałam w tym swój udział
Taylerek: I to ogromny
Niebieska podróba: Cieszę się
Nie martw się, napiszę ci epitafium
Taylerek: Yay
To takie miłe
Niebieska podróba: Wiem
Jestem miła
Taylerek: Nie wątpię
A co u ciebie?
Niebieska podróba: A świetnie
Nienawidzę ludzi
Taylerek: To przykre
Niebieska podróba: Ale ty nie jesteś człowiekiem
Taylerek: A
To ok
Nie umiemy rozmawiać jak normalni ludzie
Niebieska podróba: To fakt
Wiesz, ze mój facet był o ciebie zazdrosny?
Taylerek: To oczywiste
Mam swój urok osobisty
Niebieska podróba: HAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHHA
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Szkoda, że na Sophie nie działa
Taylerek: Zabijesz się sama, czy mam ci pomóc?
Niebieska podróba: Przemyślę to
Taylerek: K
A czemu był zazdrosny?
Niebieska podróba: Bo piszę z tobą częściej niż z nim
Taylerek: A
Niebieska podróba: No, ale to nie jest moja wina, że jego nigdy nie ma
A potem i tak, że ja winna
Smutno mi, przytul mnie bracie w przegrywie
Taylerek: *przytula sis w przegrywie*
Niebieska podróba: BRO <3
Taylerek: SIS <3
Ale i tak Lwów jest polski.
Niebieska podróba: I co jeszcze?
Może jeszcze dowal, że jesteś przystojny
Taylerek: No
Niebieska podróba: XDDDDDD
Nie zagalopowuj się koleżanko
Taylerek: To tak samo śmieszne jak twoje dzewictwo
Niebieska podróba: I kto to mówi?
Wieczny prawiczek ha
Taylerek: O tobie tego powiedzieć nie można
Niebieska podróba: O ho ho ho
Takie śmieszne
Ha ha ha
Taylerek: Takie suchary, a twój facet i tak zazdrosny
Ej, a robiliście to?
Niebieska podróba: Mam tyle samo lat co ty
Taylerek: Szczerze?
Twój makijaż mówi co innego
Niebieska podróba: Uznam to za komplement
Ej
Jak mój facet przyjedzie
To się poznacie
I może wreszcie będziesz miał kolegę, który cię nie wyzywa~
Taylerek: Dawno straciłem wiarę
Niebieska podróba: XD
Taylerek: I skoro jest taki zazdrosny, to pewnie pójdziemy na solo
Niebieska podróba: Onie
Taylerek: Otak
Dobra, idę spać
Niebieska podróba: Umrzyj we śnie
Tatlerek: Wzajemnie
KC
Niebieska podróba: KC
Ojezu #gimbazabardzo
Taylerek: I tak z tego nie wyrośniemy
Niebieska podróba: #NieWyrwiecieGimbazyZmojegoSerca
Taylerek: #PrayForGimbaza
Niebieska podróba: Ty za siebie się módl
Bo nie zdasz

A ja nie będę miała się na kim wyżywać

Konwersacja 5 - "Lwów jest polski, a Przemyśl ukraiński"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Niebieska podróba: Taylerku, kurwa, ogarnij swój naród
Taylerek: Który?
Niebieska podróba: Polski
Taylerek: Niby po co?
Niebieska podróba: Bo jak zobaczę znów coś takiego, to nie ręczę za siebie
[LINK]
O ten komentarz mi chodzi jak coś
Taylerek: Chętnie
Ale najpierw ty ogarnij swój
Bo jak usłyszę jeszcze raz o ukraińskim Przemyślu, to przysięgam, sam ich ustawię
Niebieska podróba: Co ma jedno do drugiego?
Taylerek: XDDDDDDD
Kurwa nie wierzę
Ty serio pytasz?
Nie wiem co ma jedno drugiego
Może tylko to, że, no nie wiem
POLACY MAJĄ PRAWO BYĆ KURWA ŹLI, GDY IM SIĘ WYGRAŻA ŻE IM MIASTO ZABIERZESZ
PRAWY SEKTOR KURWA
Niebieska podróba: O, będziesz się teraz zasłaniał partią, która ma z 5% poparcia?
Taylerek: Z tego co słyszałem, to twój rząd ma całkiem podobne zdanie do nich, nie?
Jak szła ta nowa ustawa?
A, tak!
Mordowanie Ukraińców przez Polaków
Niebieska podróba: XDDDDDDDDD
RYJĘ
KURWA NO
KOLEJNY
TO JA TAK TYLKO WSPOMNĘ O RON
Taylerek: Szkoda tylko, że RON to zdrajcy sami w sobie i nikt ich za bohaterów w Polsce nie ma
A Bandera ma pomniki
Taka różnica.
Niebieska podróba: Gdybyś czasem się rozejrzał, to ogarnąłbyś, że nie wszyscy czczą Banderę
NA PRZYKŁAD JA.
I z tego co pamiętam, jestem Ukrainką
Ale co tam! MATUSZKA ROSJA GÓRĄ
Taylerek: Gdybyś chociaż RAZ mnie posłuchała to byś wiedziała, że Noworosją gardzę.
A Krym uważam za ukraiński
Ale to że jesteś głuchą hipokrytką to już nie mój problem
Niebieska podróba:...
W sumie miłe
Ale i tak ogarnij swoich ludzi bo mi nerwy psują
Taylerek: Po pierwsze, co ja mogę?
Po drugie, zauważ, że jak Polacy narozrabiają w historii, to najczęściej o tym milczą
Natomiast Ukraińcy starają się obrócić ją na swoją stronę
I nie powiesz mi, że to nie prawda, bo spotkałem się z opinią, że do rzezi wołyńskiej doszło, bo Polacy dręczyli biednych Ukraińców
Niebieska podróba: Milczenie chyba też nie jest złotem
Taylerek: No nie jest, ale lepsze to od kłamstwa
Bo kurwa jest różnica między tym, jak coś przemilczysz, a jak nakłamiesz, nie?
To tak jakbym zabił ci ojca i zamiast przemilczeć, to bym ci powiedział, że to wina twojego ojca
Niebieska podróba: Mój ojciec nie żyje debilu.
Taylerek: A, zapomniałem
No to twoja matka
Co za różnica
Przykład wciąż dobry
Niebieska podróba: Ale Polacy robią z siebie wiecznie pokrzywdzonych świętych, to wkurwia
Taylerek: Nie wiecznie pokrzywdzonych świętych, tylko po prostu przypominamy światu jak było
Poza tym, nikt by nie robił z siebie takich, gdyby nie było powodów
I tak kurwa, mam tu na myśli pomoc twojego narodu w powstaniu warszawskim
Wielkie dzięki.
Niebieska podróba: Ale wy zapominacie o swoich grzechach
Kazimierza Wielkiego nazywacie Wielkim, a zgotował Rusinom rzeź
Taylerek: W średniowieczu rzezie były na początku dziennym, nie wiem czy wiesz
Swoją drogą, powstanie chmielnickiego
Niebieska podróba: Przepraszam za mój naród, który chciał niepodległości.
Taylerek: Przepraszam za ludzi których przy okazji twoi nadziali na pale
HA!
ZATKAŁO CIĘ
Niebieska podróba: Byłam w łazience.
Taylerek: Nie pisałaś nic przez dwie minuty
Jestem mądrzejszy
Polska 1:0 Ukraina
Niebieska podróba: ...
Jesteś pojebany
Zabij się
Taylerek: Kogoś tu boli przegrana
Mój kraj jest lepszy od twojego
Ja jestem lepszy od ciebie
Jak to jest być przegrywem?
Niebieska podróba: No kto jak kto, ale ty chyba nie musisz pytać
Swoją drogą, współczuję twojej rodzinie
Muszą się z tobą użerać
Taylerek: Ja za to zazdroszczę twojemu ojcu, ma cię z głowy
Niebieska podróba: ...
Taylerek: Polska 2:0 Ukraina
Niebieska podróba: A ty zawsze będziesz dziewicą
Taylerek: ...
Niebieska podróba: Polska 2:1 Ukraina
Chociaż to był tak genialny pocisk, że zasłużył na więcej punktów
Pocisnęłam cię tak genialnie, jak Hitler Warszawę
Polska 2:2 Ukraina
Co tam jeszcze...
Sophie na widok nagiego ciebie stwierdziła, cytuję, "nic specjalnego"
Polska 2:3 Ukraina
Więc pewnie masz bardzo małego
Polska 2:4 Ukraina
Czekam na rewanż białogłowo
Taylerek:Twoje riposty są śliczne, ale czegoś w nich brakuje
Zupełnie jak Ukraina
Jest całkiem całkiem, ale czegoś nie ma
A, tak!
Krymu.
Polska 3:4 Ukraina
Niebieska podróba: Jak do ciebie podejdę, to skończysz jak Polska w 39
Polska 3:5 Ukraina
Taylerek: Nie wydaje mi się. Po każdym starciu ze mną widzisz gwiazdki.
Ukaina chyba też takowe widzi po starci z Rosją. A, chodzi o UE! Tyle, że one jej nie chcą, ups
Polska 4:5 Ukraina
Niebieska podróba: To nie zasługuje na punkt, słabe
Taylerek: Chodzi o to, że Ukraina to taki syf, że nawet UE, które też jest syfem, jej nie chce
Więc punkty zostają
Niebieska podróba: A niech zostają i tak wygrałam
Taylerek: Czekaj, co
Zawsze było do 10
Niebieska podróba: No to masz pecha
5 punktów dołożę sobie za to, że jestem ładniejsza
I na mnie nikt nie mówił Roszpunka w podstawówce
Poza tym, tobie powinno się z miejsca odjąć za bycie debilem
I ogólnie to idź się zabij
Jakie to uczucie przegrać kolejny raz?
Idź się wypłakać Sophii
A nie, zaraz
Ona jest zajęta Irvingiem
Bo woli rudego okularnika od ciebie
Taylerek: Wyżywasz się na mnie, bo twój facet nie ma dla ciebie czasu?
Pewnie jest zajęty ładniejszą
Niebieska podróba: Wiesz, ja przynajmniej kiedyś się całowałam
Może opowiesz mi swój pierwszy pocałunek casanovo?
A, nikt cię nie chciał
A teraz nie pisz do mnie, bo jestem zajęta życiem
Ale co ty możesz o tym wiedzieć
Taylerek: Nie ma sprawy
Elo kurwa

Niebieska podróba: Wypierdalaj śmieciu

Rozmowa Agentów

Konwersacja 1 - "O.B.F.S. na facebooku"

Valmira utworzył(a) konwersację Agenci
Valmira dodał(a) użytkownika Pepe Pan Dziobak do konwersacji

Pepe Pan Dziobak: Jak odkryłaś mojego fejsa?
Starałem się ukryć moją tożsamość
Valmira Dziobak: Wydało cię imię i nazwisko
Pepe Pan Dzionak: Szlag!

Valmira dodał(a) użytkownika Penny Panna Dziobak do konwersacji

Penny Panna Dziobak: O, hejka
Valmira Dziobak: Nie piszcie jeszcze nic
Zaraz dam wam ksywki
Penny Panna Dziobak: No okej

Valmira dodał(a) użytkownika Ridguś Pan Kot do konwersacji

Ridguś Pan Kot: Czekaj, to dlatego kazałaś mi założyć fejsa?
Valmira Dziobak: SIEDŹ CICHO, JA TU KONFĘ ZAKŁADAM!!!
...
Ej, kogo jeszcze dodać?
Pepe Pan Dziobak: A ja wiem?
Może Pimpuś?
Valmira Dziobak: Nie ma fejsa
Ridguś Pan Kot: Zazdroszczę
Valmira Dziobak: Dobra, to teraz ksywki

Valmira Dziobak zmienił(a) swój pseudonim na Val
Val zmienił(a) pseudonim Pepe Pan Dziobak na Dziadek
Val zmienił(a) pseduonim Penny Panna Dziobak na Babcia
Val zmienił(a) pseudonim Ridguś Pan Kot na Ziomek

Babcia: Dlaczego babcia?
Dziadek: Dlaczego dziadek?
Val: A czemu nie?
Dobra, a wracając do tematu który chciałam zacząć
To, czy będziecie razem?
Babcia: Serio tylko po to nas tu zwołałaś?
Val: Nawet nie macie pojęcia jak to dla mnie ważne
Dziadek: Co cię obchodzi nasze życie prywatne?
Ziomek: Powiedzcie że tak to da wam spokój
Babcia: Tak
Val: Yay <3
Co robicie?
Dziadek: Siedzę
Babcia: Jak wyżej
Ziomek: Myślę czy nie iść spać
Val: Ej
Może dodam Fineasza?
Dziadek: NIE!
PORĄBAŁO CIĘ?!
Val: Już dawno
Ziomek: To prawda
Babcia: O matko

Val dodał(a) użytkownika Fineasz Flynn do konwersacji
Val zmienił(a) pseudonim Fineasz Flynn na Kowboj

Val: KOWBOJ! <33333
Ziomek: Będzie ciekawie
Kowboj: Cześć :D
Co to za konfa?
Miło was poznać :"D
Babcia: No cześć
Znamy się? XP
Kowboj: Nie, ale najwyraźniej mamy wspólną znajomą XD
Fajne macie avki, zwierzęta z google grafika?
Dziadek: Tak
Jak najbardziej
Kowboj: Fajowo!
Czekajcie, zmienię sobie avek na żyrafę :3
Val: Przyjaciele w komplecie <3
Ziomek: Ja chyba będę się zwijać na drzemkę
Val: NIE!
NIE POZWALAM!
Pamiętaj, że mieszkamy pod jednym dachem :v
Ziomek: Nawet nie wiesz jak bardzo się z tym męczę
Babcia: Współczuję
Ziomek: Dzięki
Kowboj: jj
Fajna, nie? :"D
Babcia: Że żyrafa?
Nooo
Zarąbista
Val: Ładniejsza w sumie od ciebie kowboju
Kowboj: Dzięki :3
Dziadek: Kowboju
Kowboj: Tak?
Dziadek: Masz zwierzaki?
Kowboj: Mam dziobaka
Jest cudowny! <3
Dziadek: <3
Kowboj: A ty jakieś masz?
Dziadek: Takiego rudego
Ciężko określić gatunek
Kowboj: Fajowo :"D
Babcia: XD
Val: XD
Ziomek: XD
Kowboj: XD
Czemu iksdekujemy?
Dziadek: Kto to wie?
Kowboj: Muszę lecieć, muszę opróżnić kuwetę Pepe
Ostatnio robi jakąś rzadką kupę
Martwię się o niego :/
Babcia: Hahahahhaha XDDD
Znaczy, przykro mi
Dziadek: Myślę że mu lepiej
Pewnie zatruł się jakąś nieświeżą karmą
Sprawdzajcie daty ważności
Kowboj: Dobra rada
Dzięki :D
Dziadek: Spoko
Val: Zagramy w jakieś multiplayery?
Babcia: Daj linka
Val: LINK
Babcia: Mam tę moc
Czuję zwycięstwo
Dziadek: Spadam
Wołają mnie
Kowboj: Kto?
Dziadek: Powiedzmy, że rodzice
Kowboj: A to, do usłyszenia o/
Ziomek: Korzystając z tego, że Val jest zajęta, to idę spać
Branoc
Babcia: Ale jest 16
Ziomek: I co to ma do rzeczy?
Spanie to moja pasja
Babcia: A, to miłego w takim razie

Kolorowych snów

Konwersacja 2 - "W pułapce"

Dziadek: Jesteście?
Kowboj: Jestem :3
Val: Obecna!
Ziomek: Hej
Babcia: O, no hej
Nie byłeś na misji?
Dziadek: Obecnie siedzę w puapce
Kowboj: Jakie misje, jakie puapki?
Jesteście agentami?
Dziadek: To taki nasz slang
Misja oznacza sprzątanie pokoju
A puapka szlaban
Kowboj: Aaaa
Fajny slang, chyba zacznę go używać
Babcia: Mów tak do swojego dziobaka
Kowboj: Nie, on nie zrozumie
On nie robi i nie myśli za wiele
Dziadek: ...
Kowboj: Ale za to go kocham <3
Dziadek: Oooo! <3
Babcia: Nie powinieneś może coś robić w tej chwili?
Dziadek: E, mam czas
Val: Pogramy w coś?
Ziomek: W co?
Val: Nie wiem
Może w "zgadnij o czym myślę"?
Dziadek: Chętnie, muszę się czymś zająć
Val: Dobra, to ja zaczynam!
Myślę o czymś co jest z góry przegrane, głupie i trójkątne
Kowboj: Czy to ja?
Val: TAK! <3
Teraz ty :3
Kowboj: Hmmm
Myślę o KIMŚ kto jest ssakiem, ma futerko i dziób
Dziadek: Ja?
Kowboj: Nie
Ziomek: Twój dziobak
Kowboj: Tak <3
Ziomek: Dobra, czyli teraz ja
Myślę o czymś co jest miękkie i lubię na tym leżeć
Val: JA WIEM, JA WIEM, JA WIEM!!!!!
wątroba
Ziomek: Nie
Babcia: Łóżko
Ziomek: Brawo
Babcia: yay
Dobra
Hmmmm
Myślę o czymś co nie ma sensu
Dziadek: Ta konfa
Babcia: Tak
Val: Ejjj
Ta konfa jest jak moje dziecko
Ziomek: Za każdym razem jak wyobrażam sobie ciebie jako matkę to współczuję tym dzieciom
Val: Traktowałabym je tak, jak Fineasza
Kowboj: Biedne
Babcia: E, mogło być gorzej
Dziadek: Dobra, czas atakować
zw
Babcia: Okej
Kowboj: Wasz slang nie przestaje mnie zaskakiwać
Ziomek: No
Val: ...
Niezręczna cisza
Kowboj: Chcecie zobaczyć zdjęcia mojego dziobaka jak był malutki?
Babcia: TAK!!! <3
Val: To będzie piękne
Kowboj: LINK
Babcia: HAHAHAHAHHA XDDD
Val: HAHAHAHAH XDDDD
Ziomek: O matko
Kowboj: Uroczy <3
Był wtedy z nami pierwszy dzień
Pamiętam że siusiał wtedy do swojego posłanka
Val: zw
Babcia: okej
Dziadek: jj
Babcia: Szybko
Dziadek: Wiem
Ej, co tu się dzieje?
Kowboj: Pokazuję zdjęcia mojego dziobaka za młodu :3
A chcesz zobaczyć jak cały ubrudził się dżdżownicami?

*Dziadek wyrzucił(a) Kowboj z konwersacji*

Babcia: Radykalnie
Dziadek: Wiem
Babcia: Będziesz mieć przekichane u Valmiry jak wróci

Dziadek: A co ona, moja matka?

Konwersacja 3 - "Nocne rozkminy Valmiry"

Val: Hej!
Mam pytanie wagi państwowej!
Ziomek: Znowu?
Val: Tym razem to serio ważne
Ziomek: Dajesz
Val: Czy ludzie ze szpiczastą szczęką mogą pracować w rzeźni?
Ziomek: ...
Lecz się
Val: TO NIE JEST ODPOWIEDŹ NA MOJE PYTANIE! >(
Ja uważam, że mogą, ponieważ zaoszczędzą na nożach
Ziomek: Ale to niemożliwe
Nie da się zabić brodą
Val: Ale taką mocno szpiczastą?
Ziomek: W dalszym ciągu niemożliwe
Val: Pff, po prostu masz słabą wiarę
Ja wiem, że to możliwe <3
Ziomek: Widziałaś kiedyś żeby ludzie Thomasa zabijali szczękami?
Val: Nie
Bo żaden nie miał szpiczastych
Naucz się wiązać fakty
Ziomek: Dobra, nieważne
Val: Zawsze uciekasz od tematu gdy widzisz, że nie masz racji.
Babcia: O co chodzi?
Val: Czy koleś ze szpiczastą szczęką mógłby pracować w rzeźni?
Babcia: ...
Serio?
Ziomek: Mówiłem, że to głupie
Babcia: Jasne, że może!
Ziomek: ...
Pepe pomóż
Dziadek: Co ja?
Z dziewczynami sobie nie radzisz?
Ziomek: Czuję się tu taki wyobcowany
Trzy dziobaki na jednego kota
Babcia: XD
Val: XD
Dziadek: XD
Babcia: Nie dramatyzuj
Kowboj ma gorzej :v
Ziomek: W sumie
A właśnie, gdzie on?
Val: A kto go tam wie
Kowboj: Jestem
Val: GDZIE BYŁEŚ KOWBOJU?! >(
Kowboj: Tak jakby prawie znalazłem sobie przyjaciół
Babcia: Prawie?
Kowboj: Bo ja nigdy nie umiem postawić się po jednej stronie
Lubię wszystkich, a przez to nikt nie lubi mnie
I dlatego włóczę się sam na przerwach
Val: Kto cię olał?
Powiedz, to zrobię im lekcję życia którą zapamiętają do końca życia!
Kowboj: Proczadzikowcy
Val: A, to nie
Sophie mnie karmi
Babcia: Mnie nie
Val: Ejejejej
Ale od mojej Sophii mi wara!
Dziadek: Jako agentom chyba i tak nie wolno nam napadać na cywili
Val: ^^^
+ Sophie to MÓJ cywil
Kowboj: Tajemniczość waszego slangu to coś, co wzbudza tajemniczość, a jednocześnie podnosi na duchu :"D
Babcia: Jesteśmy niesamowici
Ej
Gdzie Ridguś?
Sprawę do niego mam
Val: Pójdę zobaczyć
Śpi :"))))
Babcia: XDDDD
Dobra, to później
Dziadek: A co chciałaś?
Babcia: Pożyczyć dychę, muszę się odegrać na takim jednym
Dziadek: Nie uzależnij się
Babcia: Chyba już za późno
Muszę odzyskać hajs
Val: Znajdź jakiegoś naiwniaka
Babcia: Fakt
Fin!
LINK
Grasz ze mną w tysiąca online?
Kowboj: Jasne :D
Babcia: Ale na hajs
Kowboj: Spoko, będę liczyć na szczęście :D
Babcia: Ostatnio też liczyłam na szczęście
Teraz mam długi

Ale powodzenia!

Konwersacje #TeamScott

Konwersacja 1 - "Tylko u Scott'a"

*Scott Milton utworzył(a) konwersację #TeamScott*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Jeremi Rairity do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Scott Shine do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Jeremiasz Johnson do konwersacji*

Scott Milton: Jesteśmy <3
Scott Shine: Jeremi, nie wiedziałem że masz fejsa
Jeremi Rarity: Ja też nie
Scott Milton: Nie ma za co
A gdzie Jermiasz?
Jeremiasz Johnson: Fajny pomysł na konfę
Scott Milton: Dzięki :3
To teraz ksywki!

*Scott Milton zmienił swój pseudonim na Matuszka Rosja*

Scott Shine: XD
Jeremi Rarity: A co z ruską księżniczką?
Matuszka Rosja: Myślałem nad tym, ale ostatecznie wygrała Matuszka Rosja

*Matuszka Rosja zmienił(a) pseudonim Jeremi Rarity na Marna podróba kucyka*

Marna podróba kucyka: Wiedziałem
Durne MLP

*Matuszka Rosja zmienił(a) pseudonim Jeremiasz Johnson na Ten od gitary*'

Ten od gitary: Czyli że definiuje mnie to, że gram na gitarze?
Matuszka Rosja: Tak, dopóki nie wymyślę nic lepszego

*Matuszka Rosja zmienił(a) pseudonim Scott Shine na Pięknoimienny*

Matuszka Rosja: Okej, formalności załatwione
Marna podróba kucyka: Skoro już tu jestem to ustawię jakąś profilówkę
Ten od gitary: Okej
Matuszka Rosja: Teraz możemy zająć się tym, po co została stworzona ta konfa
OBGADYWANIE HITLERA!!!!
Pięknoimienny: Ale on nie żyje
Matuszka Rosja: SERIO? <3
NARESZCIE! <3333
Marna podróba kucyka: On mówi o Monogramie
Ten od gitary: Aaa
Pięknoimienny: Ten akurat żyje
Matuszka Rosja: Meh, to co mi nadzieję dajcie?
Ten od gitary: Jeremi, ta dziewczyna co jest z tobą na avku to twoja dziewczyna?
Marna podróba kucyka: Tak
Ten od gitary: Ejj, ładna <3
Japonka, czy Chinka? XP
Marna podróba kucyka: Ani tego ani tego
Powiedzmy że w odległej Azji
Ten od gitary: Uuu :"D
Najs
Matuszka Rosja: Pff, ja też jestem piękny
Marna podróba kucyka: Sry, ale Jully > ty
Pięknoimienny: I TO SIĘ NAZYWA FRIENDZONE!
Matuszka Rosja: :'(
Ten od gitary: Friendzony są ostatnio wszędzie
Chociaż gejowskiego nie widziałem
Pięknoimienny: Ile to rzeczy człowiek może poznać zadając się ze Scott'em
Matuszka Rosja: Nie musisz dziękować
Ten od gitary: Dlatego Scott > Monty
Matuszka Rosja: Awww <3
To najmilsze co usłyszałem kiedykolwiek! <3
Jeremi, czemu ty mi nie mówisz takich miłych rzeczy?
Marna podróba kucyka: Próbuję ogarnąć messengera
Ten od gitary: A co konkretnie?
Marna podróba kucyka: Jak to się wyłącza?
Pięknoimienny: XD
Skądś ty się urwał? :"D
Marna podróba kucyka: Scott twierdzi, ze z Afganistanu
Matuszka Rosja: Albo innej Grecji
Marna podróba kucyka: No, coś koło tego
Ten od gitary: Niezła egzotyka
Matuszka Rosja: Widzisz, u Monty'ego byś tego nie miał
Ale do ciebie tego nie mówię, bo ty jesteś wierny
i lojalny
i nie bratasz się z wrogiem
Pięknomienny: Dobra, łapię aluzję
Ale nie przestanę mówić cześć Monty'emu, bo wy macie problemy
Matuszka Rosja: Pff
Co z scottową lojalnością?
Pięknomienny: Gdybym nie brał jej pod uwagę, to dałbym tamtemu przepisać pracę domowa, a nie tobie
Matuszka Rosja: ooo <3
Dobra, wybaczam ci
Dzisiaj.
Ten od gitary: Zawiało grozą
Marna podróba kucyka: Ej, chyba ogarnąłem
A nie, jednak nie
Matuszka Rosja: XD
Ten od gitary: Wierzę w ciebie
Marna podróba kucyka: dzięki
Pięknoimienny: Scott, skoro już mówimy o naszej solidarności, to kiedy w końcu wyjdziesz ze mną pobiegać?
Matuszka Rosja: Gdy ty powiesz w końcu że Monty to frajer
Pięknoimienny: Ale ja tak nie uważam
Matuszka Rosja:' :OOOO
TY!!!!
Pięknoimienny: Dobra, nie było tematu
Matuszka Rosja: Nie ma tak!
Ja nienawidzę wszystkich twoich wrogów!
Pięknoimienny: Ale ja nie mam wrogów
Matuszka Rosja: Ale gdybyś ich miał, to bym ich nienawidził!
Pięknoimienny: Warto pamiętać
Ale dobra, niech ci będzie
Monty to frajer.
HA! Teraz musisz iść ze mną pobiegać <3
Matuszka Rosja: Kurcze.
Marna podróba kucyka: Powodzenia Scott
Matuszka Rosja: Dzięki
Marna podróba kucyka: Nie ty
Pięknoimienny: Czemu mnie szkoda?
Marna podróba kucyka: Serio wierzysz, że nie będziesz go musiał taszczyć do domu?
Pięknoimienny: Racja
Ale trudno, przekonam go do sportu!
Taka moja misja
Ten od gitary: Ludzkość dokonała wiele
Postawiła stopy na księżycu chociażby
Nie mniej, lądowanie na księżycu jest prostsze od nauczenia Scott'a w sport
Pięknomienny: Dzięki za wsparcie
Matuszka Rosja: Wsparcia to potrzebuję ja
Buty do biegania są serio ciasne
Pewnie dlatego, że ostatnio używałem ich w podstawówce
Ej, czyli stopa mi urosła <3
Pięknoimienny: Wstąpimy po drodze do obuwniczego w takim razie
Matuszka Rosja: Zakupy? :"D
Pięknoimienny: Zajmie nam to 5 minut

Matuszka Rosja: 5 minut to nam zajmie bieganie, bo ja byle czego nie założę

Konwersacja 2 - "Pijany Jeremiasz"

Ten od gitary: Ojezu
Marna podróba kucyka: Już wstałeś?
Ten od gitary: Tak
Wczoraj Scott mnie zaprowadził na piwo
W sensie Milton
Marna podróba kucyka: Domyśliłem się
Ten od gitary: Nom
Ale dużo raczej nie wypiłem
Od razu po powrocie poszedłem spać
Marna podróba kucyka Chyba nie
Ten od gitary: ?
Nie wkręcisz mnie
Nie byłem aż tak pijany
Marna podróba kucyka: Stary
Wysłałeś mi zdjęcie swojego penisa
Ten od gitary: ...
Żartujesz?
Marna podróba kucyka: Sprawdź sobie nasz priv
Ten od gitary: ...
Onie.
Nie wysyłaj tego nikomu
Marna podróba kucyka: Nie wiem po co miałbym
Gdybym wysłał komuś takie zdjęcie to wzięliby mnie za debila
Ten od gitary: Ja się zabiję
Marna podróba kucyka: Spoko, chyba tylko mi wysłałeś
Ten od gitary: Oby
Pięknoimienny: Hejka
Właśnie wróciłem z biegania
Asz
Mi też wysłałeś
Marna podróba kucyka: Człowieku, ilu osobom ty to wysyłałeś?
Ten od gitary: Nie wiem
Boję się sprawdzać
Pięknoimienny: Scott śpi?
Marna podróba kucyka: Nie, właśnie śniadanie zjedliśmy
Poszedł się umyć chyba
Pięknoimienny:' A co on u ciebie robi o tej porze?
Marna podróba kucyka: Zawsze je u mnie śniadanie
Pięknoimienny: A
Marna podróba kucyka: Powiem mu żeby wbił
Ten od gitary: Boję się
Nigdy nie wrócę do szkoły
Pięknoimienny: A sprawdzałeś komu wysyłałeś?
Ten od gitary: Nie
Zbyt się boję ;;
Pięknoimienny: Współczuję stary ;;
Ten od gitary: Na cholerę ja tyle piłem
Nigdy więcej alkoholu
Nienawidzę siebie
Matuszka Rosja: Jestem!
Myłem się
Asz, nigdy nie pij alkoholu
Nie dość że musiałem cię odprowadzać do domu bo zapomniałeś jak się chodzi
To potem wysłałeś mi zdjęcie jakieś glizdy na fejsie
Marna podróba kucyka:' XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Pięknoimienny: Scott
To nie glizda
Matuszka Rosja: Nie?
A taka mała
To co to?
Pięknoimienny: Przeczytaj na górze
Matuszka Rosja: K
...
XDDDDDDDDDDDD
Jaki przypał XDDD
Marna podróba kucyka: Nom
Żeby chociaż było się czym chwalić
Ten od gitary: ....
Pięknoimienny: Weźcie go nie dołujcie
Matuszka Rosja: Ale to dużo wyjaśnia!
Bo pokazałem to Jully
Marna podróba kucyka: Słucham?
Matuszka Rosja: No na fejsie jej wysłałem
Marna podróba kucyka: .....
Matuszka Rosja: Wkleję jej odpowiedź:
"XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD"
Marna podróba kuzyka: Napisała coś jeszcze?
Matuszka Rosja: Nom
"To glizda powiadasz?
No cóż, mój Jeremi ma lepszą~"
Wtedy nie wiedziałem o co jej chodzi
A teraz już ogarniam
Marna podróba kucyka: Zw
Pięknoimienny: Dokąd idziesz?
Marna podróba kucyka: Jak to dokąd?
Idę kupić kwiaty mojej dziewczynie
A wy jak chcecie, to patrzcie się nadal na to zdjęcie
Ten od gitary: Sprawdziłem privy
Tylko wam wysłałem
Pięknoimienny: Gratki
Matuszka Rosja: Ehhh
Pięknoimienny: Co się stało?
Matuszka Rosja: Chciałbym być Jully
Ten od gitary: ...
Pięknoimienny: Myślicie, że Jeremi da się wyciągnąć na piwo?

Ten odd gitary: Uprzedzę go żeby się nie zgadzał.

Konwersacja 3 - "Matematyka"

Marna podróba kucyka: Scott
Matuszka Rosja: Tak?
Marna podróba kucyka: Nie ty
Pięknoimienny: Tak?
Marna podróba kucyka: Dobrze zrobiłeś nie idąc dzisiaj do szkoły
Ten od gitary: Też powinienem był tak zrobić
Pięknoimienny: Zrobiła rzeź?
Marna podróba kucyka: Jeszcze jak
Najpierw zaczęła nowy temat
Zrobiła pierwsze lepsze zadanie
A potem zaczęła brać do tablicy
Wszyscy kosy
Ten od gitary: Poza mną i tobą
Marna podróba kucka: Fakt
Ale tylko dlatego, że mi dała łatwe, a jak ty podszedłeś do tablicy, to zadzwonił dzwonek
Ten od gitary: Łatwe?
Człowieku, jak zobaczyłem twoje zdanie, to aż się przeżegnałem
Pięknoimienny: XD
Marna podróba kucyka: XD
Nie no, delta
Pięknoimienny: Jesteś mat-fizem?
Marna podróba kucyk: Wolę określenie geniusz
Ale serio Scott, ciesz się, że cię nie było
Wzięła Scott'a, nie?
Zrobił zadanie
Co prawda źle, ale co tam
A ona do niego "proszę zrobić to zadanie poprawnie"
A ten do niej "kurcze, dzięki, bo myślałem, że mam zrobić źle"
Jak się na niego wydarła, to aż nauczycielka z sąsiedniej klasy przyszła zapytać co się dzieje
Ten od gitary: Dlatego jest teraz taki małomówny
a depresję
Matuszka Rosja: Ta
Marna podróba kucyka: Nie łam się Scott
Zdasz
Matuszka Rosja: Mam kosy od góry do dołu
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że którąś uda mi się poprawić
A najbardziej mnie dołuje to, że jak nie zdam, to będę sam
Marna podróba kucyka: Coś ty
Ja zawalę wszystkie przedmioty poza matmą i fizyką
Nie łam się, nawet jak nie zdamy, to nie ma tragedii
Nigdzie nam się nie spieszy
A pracę już mamy, więc nasze CV nie będzie do niczego
Matuszka Rosja: Pocieszające <3
Marna podróba kucyka: Wiem
I ogólnie nie ogarniam czemu ludzie aż tak przejmują się szkołą
Jasne, edukacja jest ważna
A jak masz ambicje i chcesz jechać na studia, to super
Ale niektórzy traktują to jak sprawę życia i śmierci
Jak widzę, że ktoś płacze, bo dostał 3, to mnie krew zalewa
Są większe tragedie w życiu
Pięknoimienny: Wiesz, każdy ma inne wartości
Marna podróba kucyka: Wiem, co nie zmienia faktu, że nie rozumiem takich ludzi
W ogóle, system jest chory
Nie trawię przedmiotów humanistycznych, nie umiem uczyć się na pamięć i ani myślę wiązać z nimi przyszłości, a i tak muszę się ich uczyć
Matuszka Rosja: A ja mam dokładnie odwrotnie
Nie umiem zadań z matmy, są zryte
Umiem się uczyć jedynie na pamięć, z logiką u mnie słabo
Pięknoimienny: Fajnie by było jakby można było wybrać sobie przedmioty maturalne
I w szkole średniej uczyć się tylko ich
Jejku, jak by mi to ułatwiło życie
W sumie, to dobre masz podejście, takie na luzie
Ale u mnie by nie przeszło
Rodzice by mnie z domu wywalili jakbym nie zdał XD
Ten od gitary: Mnie też XD
Interesują się moimi ocenami bardziej od własnego zdrowia
Obsesja jakaś
Matuszka Rosja: Mam tak samo!
A najgorsze jest to, że u mnie mają porównanie
Tatiana ma wysoką średnią
A ja taką mizerną troszkę
Pięknoimienny: Moja siostra też uczy się lepiej ode mnie
Ale raczej mnie z nią nie porównują
Bo chodzi do podstawówki
A w podstawówce każdy ma dobre oceny
Matuszka Rosja: Przypominam, że w piątej klasie miałem egzamin poprawkowy XD
Marna podróba kucyka: Czekaj, serio? XD
Matuszka Rosja: Nom
A najlepsze jest to
Że zdałem na warunkowym
Marna podróba kucyka: XDDDDDD
To tak smutne, że aż piękne
Matuszka Rosja: kc
Marna podróba kucyka: kc też
Pięknoimienny: Lol, to ty masz uczucia?
Jak oglądaliśmy dokument o głodujących dzieciach, to powiedziałeś tyko "też jestem głodny, zapomniałem śniadania, a o mnie nikt filmu nie nakręci"
Marna podróba kucyka: Scott to wyjątek
Matuszka Rosja: AWWWW <3333333
Marna podróba kucyka: Scott jedyny mnie rozumie
Dostaję kosę z niemca
I on też
Nie to co reszta
Matuszka Rosja: Na mnie można liczyć

Pamiętaj o tym jak będziesz się zastanawiał komu się oświadczyć

Priv Jeremiego i Jully

Konwersacja 1 - "Wyznanie miłości"

Jully Aga: Czemu jesteś dostępny?
Jeremi Rarity: Bo jestem na fejsie?
Jully Aga: Czy ty jesteś na wagarach?
Jeremi Rarity: Nie
Mamy wdż
Jully Aga: Aaaa
Co to?
Jeremi Rarity: Taki przedmiot
Jully Aga: O czym?
Jeremi Rarity: O różnych takich
Obecnie mówią o tym jak uniknąć nastoletniej ciąży
Jully Aga: XDDDD
Czekaj, to da się?
Jeremi Rarity: Widzisz, jak nasi rodzice szli na wojnę
I przy okazji ginęli
To ci tutaj uczyli się o antycośtam
Jully Aga: A co to?
Jeremi Rarity: Takie coś dzięki czemu można uprawiać seks bez dzieciaka
Jully Aga: Szkoda że o tym nie wiedzieliśmy
Jeremi Rarity: No
Jully Aga: Ale przynajmniej nie umrzemy bezpotomnie
Jeremi Rarity: Marne pocieszenie
Jully Aga: Nom
Jeremi Rarity: Chyba wyjdę
Jully Aga: A co się dzieje?
Jeremi Rarity: Mówi że jak będzie tak zwana wtopa
Tak nazywają zrobienie dziecka przed ślubem
To powinno się mieć wsparcie rodziców
Jully Aga: Czarny humor bardzo
Jeremi Rarity: Hej, właściwie to od kiedy masz fejsa?
Jully Aga: Od jakiś 5 minut
Zrobiłam pranie i nie miałam co robić
Jeremi Rarity: Zazdroszczę
Jully Aga: I widzę że masz zdjęcie ze mną <3
Jeremi Rarity: No jasne
Nie żebym miał inne czy coś
Jully Aga: Też sobie ustawię nasze wspólne <3
Już <3
Jeremi Rarity: Fajnie
Jully Aga: Mamy taką samą profilówkę <3
Jeremi Rarity: Juhu
Jully Aga: Jaka z nas cudowna para <3
Wiesz czemu się dobrze uzupełniamy?
Jeremi Rarity: No?
Jully Aga: Bo ja jestem miła i przyjacielska
A ty nie dość że nerwowy, to jeszcze nadto ironiczny i niebezpieczny dla społeczeństwa
Jeremi Rarity: To fakt
Jully Aga: Kocham cię <3
Jeremi Rarity: O, ja ciebie też
Jully Aga: O JA
Pierwszy raz mi to chyba mówisz
....
Zaraz moment
Mieszkamy razem
Będziemy mieć dziecko
A TY PIERWSZY RAZ MÓWISZ ŻE MNIE KOCHASZ?!
Jeremi Rarity: Na to wychodzi
Jully Aga: Co ja w tobie widzę?
Jeremi Rarity: Desperacja?
Jully Aga: Chyba tak
A mogłam mieć tego tam
Jak mu tam było?
Jeremi Rarity: Żerwunser?
Jully Aga: Tak
Nie mogę spamiętać jego nazwiska
Ale interesował się mną
I był uroczy
Miły
Szarmancki
Uprzejmy
Twoje przeciwieństwo
Jeremi Rarity: Ta, pamiętam gościa
Jully Ag: Byłoby dziwne gdybyś nie pamiętał
Skoro skazałeś go na śmierć za zdradę planety
Jeremi Rarity: Serio myślisz że zrobiłem to z zazdrości?
Jully Aga: Oboje wiemy że on nie zdradził
Jeremi Rarity: Ale mógł zdradzić
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Jully Aga: Według tej teorii to powinieneś zabić wszystkich
Jeremi Rarity: To był przykład dla pozostałych
Dobra, muszę lecieć
Dzwonek
Jully Aga: Papapa :*

O i kup mleko jak będziesz wracał

Konwersacje międzywymiarowe

Konwersacja 1 - "Nicole i Loren"

Loren Rarity: Hejka
Nicole Strong: My się znamy?
Loren Rarity: Pamiętasz tą wariatkę która chciała cię zabić?
Nicole Strong: Ażeby jedną
Loren Rarity: Tą zieloną
Nicole Strong: A, to kojarzę
Loren Rarity: To ja
Nicole Strong: O
No nieźle
To po co do mnie piszesz?
I jakim to w ogóle cudem możliwe?
Loren Rarity: Pobrałam apkę
Nicole Strong: Dzięki której możesz pisać do ludzi spoza wymiaru?
Loren Rarity: Zajmuje strasznie dużo miejsca w pamięci
Będę musiała odinstalować grę
Nicole Strong: Przykre
Loren Rarity: Mniejsza, nie po to piszę
Nicole Strong: To po co?
Loren Rarity: Tak z ciekawości trochę
To możliwe żebym żyła w twoim wymiarze?
Nicole Strong: A mi to wiedzieć?
To duży wymiar
Loren Rarity: Bo mam teorię, że w twoim wymiarze nigdy nie opuściłam swojej planety
Nicole Strong: Jesteś z innej planety?
Loren Rarity: Nom
Nicole Strong: To dużo wyjaśnia
Loren Rarity: Co na przykład?
Nicole Strong: Np to że jesteś szurnięta
Loren Rarity: A, to fakt
Jestem dumna z bycia psycholką
Nicole Strong: Jestem bliska polubienia cię
Loren Rarity: O, to miłe
I właśnie, bo mi się coś przypomniało
Istniejesz w moim wymiarze
Nicole Strong: Serio?
Loren Rarity: Tak, ale w dalekiej przyszłości
Dużo nie pamiętam, ale szłyśmy przez kanalizację
Nicole Strong: Fajne mam tam życie
Loren Rarity: Nie narzekaj, to była wojna
Na codzień jesteś cesarzową
Nicole Strong: Czekaj, co?
Loren Rarity: Sama słyszysz
Ale z Bufordem nie jesteś
Masz jakiegoś Thomasa
Nicole Strong: Może być
A przystojny chociaż?
Loren Rarity: Nawet nawet
Nicole Strong: Fajnie
Pobiorę chyba tą apkę i pogadam ze sobą
Ale z drugiej strony to dopiero co ogarnęłam fejsa
Loren Rarity: XDDD
Ty też nie tutejsza?
Nicole Strong: Aż tak widać?
Loren Rarity: Znam tylko parę osób, które nie ogarniają ziemskiej technologii XXI wieku
Ja, mój brat i szwagierka
Więc wiesz :v
Nicole Strong: o, nieźle XD
A twoi rodzice zostali na planecie?
Loren Rarity: Można tak powiedzieć
Nicole Strong: Czaję
Ogólnie to co u ciebie?
Loren Rarity: Kijowo
Czekam na obiad
Właśnie wróciłam ze szkoły
Powrzeszczałam na Amy, ona powrzeszczała na mnie
Norma
A co u ciebie?
Nicole Strong: Jestem w trakcie zmieniania pieluchy
Loren Rarity: I jak idzie?
Nicole Strong: Powiedzmy, że moje palce są bardziej brązowe, niż zazwyczaj
Loren Rarity: O matko XD
Nicole Strong: Dobra, muszę chyba kończyć
Ale odezwę się jeszcze
Chcę posłuchać o sobie w koronie
Loren Rarity: Spoko
Powodzenia przy pieluchach XP

Nicole Strong: Dzięki, przyda się

Konwersacja 2 -"Steph, Steph i Amy"

*Amy Milton utworzył(a) konwersację "BFF i cyka blyat*
*Amy Milton dodał(a) do konwersacji użytkownika Stephanie Winner*
*Amy Milton dodał(a) do konwersacji użytkownika Stephanie Winner*

Stephanie Winner: Co do...
Dwie mnie?
Amy Milton: Moment, zanim się zgubię

*Amy Mlton zmienił(a) pseudonim Stephanie Winner na Moja bff*

Moja bff: Miłe
Amy Milton: Jakoś muszę was rozróżniać
Moja bff: Ta
Stephanie Winner: O co tu chodzi?
Hej, to ty jesteś tą wariatką która wzięła mnie za swoją kumpelę?
Amy Milton: NIE ZWARIOWAŁAM, OKEJ?
Moja bff: No jasne
Amy Milton: Mówiłam ci że jestem z innego wymiaru, nie?
I że w moim, jesteśmy bff
Stephanie Winner: Zdecydowanie nadużywasz tego słowa
Moja bff: Idzie przywyknąć
To u nich rodzinne w sumie
Stephanie Winner: To co to ma wszystko znaczyć?
Amy Milton: Że nie kłamałam!
Masz tu przed sobą swoją odpowiedniczkę!
Stephanie Winner: To jednak wyszła ta nowa apka?
Moja bff: Ano
Stephanie Winner: Fajnie
Ale dalej nie rozumiem po co do mnie piszesz
Amy Milton: Żeby udowodnić że mam rację
Steph, prawda że jesteśmy psiapsi?
Stephanie Winner: Przecież ja cię nie znam
Amy Milton: NIE TY
Moja bff: Tak Amy, jesteśmy bff
Lepiej ci?
Amy Milton: Nie
Mam wrażenie, że ona nam nie wierzy
Stephanie Winner: Ciężko mi uwierzyć, że ja mogłabym się trzymać z kimś tak...
Eee
Brakuje mi słowa
'Moja bff: Rozklejającą się?
I przywiązująca się zbyt szybko?
Klejącą się jak rzep psiego ogona?
Stephanie Winner: No, coś koło tego
Moja bff: Ma jakieś zalety
Umie w docinki
Chociaż nauczyła się ode mnie
Bić się też nie umie za bardzo
Amy, czemu ja się z tobą trzymam?
Amy Milton: Bo to miłość?
Moja bff: Anotak
Amy Milton: KC <3
Moja bff: Ooo kc <3
Stephanie Winner: Nie poznaję siebie
Wy jesteście razem?
Moja bff: Nie
Amy Milton: Nie :(
znaczy * :)
Moja bff: ...
Stephanie Winner: Taa
Literówka
Mhm
No cóż, pozostaje mi życzyć sobie powodzenia
Moja bff: Dzięki
Amy Milton: Ale wierzysz mi, tak?
Stephanie Winner: A mam wyjście?
Amy Milton: Nonie
Może dodam Paulin?
Stephanie Winner: Moją czy twoją?
Amy Milton: Moją

*Amy Milton dodał(a) użytkownika Paulin Heller do konwersacji*

Amy Milton: PAULIŚ! <3
Paulin Heller: Czemu mamy aż dwie Steph?
Jedna już nam nie wystarczy?
Moja bff: Dobra nigdy za wiele
Paulin Heller: Ale ty nie jesteś dobra
Rozumiem, że ta bff to nasza Steph
Stephanie Winner: To ty istniejesz też w tym wymiarze?
Paulin Heller: Z tego co mi wiadomo to tak
Amy Milton: Tworzymy Złe Trio
Stephanie Winner: Beznadziejna nazwa
Paulin Heller: Steph to w każdym wymiarze hejci
Moja bff: To prawda
Stephanie Winner: Opowiedzcie mi coś o tym waszym wymiarze
Amy Milton: Więc tak, my to Złe Trio
Nasi wrogowie to Proczadzikowcy
Stephanie Winner: Kto?
Amy Milton: Tak grupka
6osobowa
Uważają się za lepszych, ale to my jesteśmy lepsze
Paulin Heller: Jak ty pięknie to ujęłaś
Amy Milton: Wiem
Ogólnie to my i posradzikowcy, jak to ich czasem nazywamy, walczymy na śmierć i życie
Są też bandy takie jak sojusz krwi, pentagram i osoby postronne
Ale oni zazwyczaj obierają sobie czyjąś stronę
Stephanie Winner: To jakiś wojenny wymiar?
Moja bff: Można tak powiedzieć
Chodzimy do gimbazy
Stephanie Winner: A
Steph, a masz kogoś?
Moja bff: Obecnie nie
Stephanie Winner: To tak jak ja
Moja bff: O, to dobrze
Jak nie znajdę sobie męża do czterdziestki to wyjdę za samą siebie
Paulin Heller: A to nie my się umówiłyśmy na ślub?
Moja bff: A jaką mam pewność że sobie nikogo nie znajdziesz?
Paulin Heller: Dużą?
Stephanie Winner: U was każdy jest taki porąbany?
Amy Milton: Nie, to my jesteśmy wyjątkowe

Stephanie Winner: To dużo wyjaśnia

Konwersacje Grupy wsparcia Taylerka

Konwersacja 1 - "Wieczny przegryw"

Nazz Jefferson utworzył(a) konwersację "Grupa wsparcia Taylerka"
Nazz Jefferson dodał(a) do konwersacji Jolie Martin
Nazz Jefferson dodał(a) do konwersacji Hermiona Ulaniuk

Hermiona Ulaniuk: Oho, będzie ciekawie
Jolie Martin: W takich chwilach doceniam fakt, że to nie ja jestem Taylerkiem
Hermiona Ulaniuk: Widziałam fajnego mema, co do Taylerka pasował

Nazz Jefferson dodał(a) do konwersacji Ginger Hirano

Hermiona Ulaniuk: Że był smutny pokeomn czy coś
I taki podpis
Ginger Hirano:" Cześć
Jolie Martin: Cześć
Hermiona Ulaniuk: "Kiedy twoi przyjaciele wyśmiewają twoje porażki, a ty udajesz, że cię to nie boli"
Normalnie Taylerek XD
Nazz Jefferson: XDDDD
Ginger Hirano: XDDDDDDD
Jolie Martin: XD
Nazzi
Nazz Jefferson: Tak?
Jolie Martin: Co to za konfa?
Nazz Jefferson: A, tak!
Zauważyłyście, że Taylerek jest zdołowany?
Hermiona Ulaniuk: Ale to jego naturalna mina
Ja się o niego martwię jak zaczyna się śmiać
Nazz Jefferson: To dlatego że utknął w friendzonie z sis
A ona ma chłopaka
Hermiona Ulaniuk: Taaa
"Chłopaka"
Nazz Jefferson: Więc pomyślałam że możemy go wesprzeć grupą wsparcia <3
Hermiona Ulaniuk: Ale ja nie chcę go wspierać
Wolę go wyśmiewać
To fajne
Jolie Martin: Ehhh
Myślę że Taylerek nie potrzebuje akurat takiego wsparcia
On go w ogóle nie potrzebuje
On w sumie żyje na wiecznej olewce
Hermiona Ulaniuk: Ba
Gdyby przejmował się wszystkim tak jak wy, to by się z nami nie trzymał XD
Przypominam że to my najczęściej go wyzywamy
Ginger Hirano: Głównie ty
Hermiona Ulaniuk: No
Ale to dlatego że jesteśmy psiapsi
On mnie też wyzywa ale nikt nie zwraca na to uwagi
Jolie Martin: Bo ty zaczynasz?
Hermiona Ulaniuk: Nie zawsze
Wczoraj chwaliłam się nowymi glanami
A on powiedział że wyglądają jak twarz jego pra dziadka
Nazz Jefferson: Co jest nie tak z twarzą jego pra dziadka?
Hermiona Ulaniuk: Przejechał po niej autobus, po czym ktoś rzucił w nią petardą. Gdy ją znaleźli, to gołąb zrobił na nią kupę, a na pogrzebie trafił w nią piorun.
Jolie Martin: Czyli Taylerek ma bycie przegrywem we krwi
Hermiona Ulaniuk: Tak XD
Ciekawe jak umrze Taylerek
Ginger Hirano: Mam dziwne wrażenie, że z twoich rąk
Nazz Jefferson: XD
Hermiona Ulaniuk: Szkoda moich dłoni na tego przegrywa
Nazz Jefferson: To ja dodam Taylerka
Hej
Nie mogę go znaleźć
Mam w znajomych tylko kogoś kto ukradł mu profilówkę
Ginger Hirano: Co to za koleś?
Nazz Jefferson: Jakiś Tayler Stevenson
Jolie Martin: Nazzi
Taylerek ma na imię Tayler
Nazz Jefferson: Serio?
Jolie Martin: Tak
Nazz Jefferson: Matka to go chyba nie kochała

Nazz Jefferson dodał(a) do konwersacji Tayler Stevenson

Hermiona Ulaniuk: Witajo Taylerku
Tayler Stevenson: Tego się nie spodziewałem
Jolie Martin: Ja też
Ale skoro to grupa wsparcia
To jakie masz problemy Taylerku?
Tayler Stevenson: Sporo
Nazz nie wie jak mam na imię
Herma codziennie mnie wyzywa
Moja siostra nie chce się wynieść z mojego pokoju
Lwów nie jest Polski
Nazz Jefferson: Nie mogę na to patrzeć

Nazz Jefferson zmieniła pseudonim Tayler Stevenson na Taylerek

Nazz Jefferson: Nie znoszę twojego imienia
Taylerek: Dzięki
Mój kolejny problem
Jolie Martin: Smutne masz życie
Taylerek: Moimi jedynymi przyjaciółmi są żyletki
Ginger Hirano: Zdradzasz nas?
Taylerek: Tak
Hermiona Ulaniuk: To won
Idź się pociąć
Nikt nie będzie po tobie płakał
Taylerek: *wykrwawia się*
Hermiona Ulaniuk: I nie wracaj
Od dziecka nikt cię nie kochał
Taylerek: Wiem, dlatego się tnę
Gram w niebieskiego wieloryba wieczorami
Jestem na ostatnim poziomie
Hermiona Ulaniuk: Mam ci pomóc w ostatnim poziomie?
Taylerek: Mama mi pomaga
Stoi z tyłu i krzyczy "zrób to"
Jolie Martin: Cieszy się że będzie o jedną gębę do wyżywienia mniej?
Taylerek: Nie, po prostu mnie nie lubi
Chciała mądra dziecko a wyszedłem ja
Hermiona Ulaniuk: Twój przykład udowadnia że aborcja powinna być legalna do 80 lat
Współczuję twoim rodzicom, muszą żyć z taką ofiarą losu jak ty
Btw, miałeś umrzeć
Taylerek: *jest martwy*
Hermiona Ulaniuk: Świat byłby lepszym miejscem bez ciebie
Nazz Jefferson: A to nie miała być grupa wsparcia która miała POCIESZYĆ Taylerka?
Ginger Hirano: Psychologów z nas raczej nie będzie
Hermiona Ulaniuk: cri
A tak na poważnie, to dam sobie rękę uciąć, że ten debil się teraz śmieje jak głupi
Taylerek: No
Miałem dzisiaj kijowy dzień
Ale mi go poprawiłyście :v
Hermina Ulaniuk: Cholerny masochisto.
Taylerek: Cholerna sadystko.
Ginger Hirano: Widzicie, pasujecie do siebie idealnie
Nazz Jefferson: Taylerku, czyli grupa wsparcia ci pomogła?
Taylerek: Można tak powiedzieć
Nazz Jefferson: Nie ma za co
Taylerek: Nie mniej, usuńcie tą konfę
To głupie
Nazz Jefferson: Sugerujesz że moja pomoc psychologiczna nie jest odpowiednia?
Taylerek: Wiesz Nazz, ja to ja
Ale jakbyś kogoś innego próbowała tak podnieść na duchu to prawdopodobnie doprowadziłabyś go do depresji
Jolie Martin: To jedna z nielicznych konf na których prawie się nie odzywałam
Fajnie, nie angażowałam się w wasze problemy i byłam spokojna

Muszę tak częściej

Konwersacja 2 - "Spisek"

Nazz Jefferson: Słuchajcie!
Jest sprawa
Jolie Martin: Co się stało?
Nazz Jefferson: Ktoś podszywa się pod sis!
Jolie Martin: Jesteś pewna?
Hermiona Ulaniuk: XDDDDD
Nazz Jefferson: Coś cię śmieszy Herma?
Hermiona Ulaniuk: Znowu będzie jakaś inba z waszym udziałem
Nie mogę się doczekać
Taylerek: Kto się podszywa pod Sophie?
Nazz Jefferson: Nie wiem
Ale to na pewno nie ona
Ginger Hirano: Skąd wiesz?
Nazz Jefferson: Mówi do mnie po imieniu
Taylerek: I?
Nazz Jefferson: Nigdy nie mówimy do siebie po imieniu!
Zawsze sis
Podkreślamy tym łączącą nas więź
Coś jest nie tak
Jolie Martin: Nazzy, spokojnie
Może Sophie po prostu lubi twoje imię
Hermiona Ulaniuk: Albo nabrała rozumu i uznała że mówienie do kogoś sis nieironicznie odejmuje jej rozumu i godności człowieka
Nazz Jefferson: Albo ktoś włamał się do jej domu, ukradł laptopa i próbuje przejąć jej osobowość?!
To miałoby sens
Sis ma wspaniałą osobowość, kto by nie chciał jej przejąć?
Ginger Hirano: Faktycznie jest to trochę dziwne
Hermiona Ulaniuk: Serio Ginn?
Ginger Hirano: Nie sądzę, że ktoś kradnie jej tożsamość
Ale Sophie zawsze mówiła do Nazz sis
I nagle by przestała?
Może źle się czuje
Taylerek: W sumie
Kiedyś mój kuzyn miał gorączkę i mówił do rodziców po imieniu
A jak ci zapytali go co się dzieje, to rzucił sie na ziemię, a z ust zaczęła lecieć mu piana
Jolie Martin: Jesteś pewien, że to była gorączka, a nie wścieklizna?
Albo opętanie?
Taylerek: Cholera wie, ale potem mu przeszło
Ale jak ktoś go pyta o to zdarzenie to mówi że nic takiego nie pamięta
Hermiona Ulaniuk: Chcę go poznać
Nazz Jefferson: Sis opętało?!
Taylerek: Albo ma wściekliznę
Hermiona Ulaniuk: Blondi wściekliznę?
Eee
Amy już prędzej
Albo Lor
Ale blondi to prędzej porażenie mózgowe
Nazz Jefferson: SIS JEST CHORA?!
Jolie Martin: Prędzej udar słoneczny
Zapomina niektórych faktów
Ginger Hirano: To chyba demencja starcza
Jolie Martin: Ale Sophie nie jest stara
Nazz Jefferson: SIS ZOSTAŁA OPĘTANA PRZEZ STARCA Z WŚCIEKLIZNĄ?
Hermiona Ulaniuk: Co
Taylerek: Na tej podstawie można nakręcić super film
Hermiona Ulaniuk: O tak
Ej, zróbmy to
Ale niech naszym głównym bohaterem będzie chłopak
Taki biedny, dorastający w jakimś blogu
Nie ma przyjaciół i wszyscy go dręczą, bo jest biedakiem
Taylerek: Brzmię jak ja gdy mieszkałem w Nowym Yorku
Hermiona Ulaniuk: XDDDD
To widzisz
Będzie ci łatwiej wczuć się w rolę
Taylerek: I opęta go stary koleś z wścieklizną?
Hermiona Ulaniuk: Może być też ćpunem
Taylerek: Idealnie
Nazz Jefferson: SKUPCIE SIĘ
TO POWAŻNA SPRAWA
MUSIMY UZGODNIĆ CO SIĘ STAŁO SIS ŻEBY WIEDZIEĆ JAK JEJ POMÓC
Ginger Hirano: A może przed chwilą drzemała, a teraz nie do końca się obudziła i nie kojarzy wszystkich faktów
Nazz Jefferson: Sis mogłaby zapomnieć swojego imienia, ale nie tego, co nas łączy
Tak samo ja
Nasza sis więź jest ponad wszystko
To nie choroba, ktoś się pod nią podszywa
I kto wie co jej zrobił!
PROCZADZIKOWCY OFICJALNIE ZBIERAM ZGROMADZENIE NADZWYCZAJNE
POWTARZAM
OFICJALNIE ZBIERAM ZGROMADZENIE NADZWYCZAJNE
Hermiona Ulaniuk: Nie mam czasu
Film oglądam
Taylerek: Jaki?
Hermiona Ulaniuk: Avengers Infinity War
Taylerek: O Avengersi
Hermiona Ulaniuk: Lubisz?
Taylerek: Nie
Najgorsze co wyszło
Hermiona Ulaniuk: Zamknij mordę
Wszystko jest lepsze od wysrywu jaki oglądasz
Taylerek: Na jakim jesteś momencie?
Hermiona Ulaniuk: Włączyłam dopiero
Taylerek: A, ok
Loki umrze
Hermiona Ulaniuk: KURWO JEBANA
Jolie Martin: No, umrze
Byłam w kinie z Ginn
Nazz Jefferson: Ok, wszystko gotowe
Mam broń ogłuszającą, jakąś metalową pałę i karabin
Jadę po was
Jolie Martin: Skąd to masz?
Nazz Jefferson: Od wujka
Tak naprawdę to ciocia Crimson dała, bo wujka nie było, ale na pewno by się zgodził
Tu chodzi o sis!
Jolie Martin: Kim jest w ogóle twój wujek?
Taylerek: Jak to po nas jedziesz?
Nazz Jefferson: Normalnie
Czołgiem
Hermiona Ulaniuk: Co do cholery
Skąd ty go masz?
Nazz Jefferson: Stał przy jakieś bazie wojskowej, to wzięłam
Nie był podpisany, czyli niczyj
Jak już skończymy misję to wstawimy go przed blok Taylerka, przyda się naszej organizacji
Więc plan jest taki
Jeżeli agresor nie podda się i nie wyjdzie z domu sis po dobroci
To wchodzimy i strzelamy
Nie martwcie się jeżeli nie umiecie
Ja też nie
Ale miłość do sis nas poprowadzi
Plan B jest taki że rzucimy bombę w dom sis, gdy będziemy mieć pewność, że nie ma jej w środku
O i jest zakaz strzelania do naszych
Mówię do ciebie Herma
Nie możesz zabić Taylerka
Jolie, wychodź, jestem pod twoim domem
Taylerek: Emm
Napisałem do Sophie czy wszystko gra
Napisała że tak
Nazz Jefferson: Co konkretnie napisała?
CYTAT
Taylerek: "Tak"
Nazz Jefferson: I ty się na to nabrałeś?!
Zawiodłam się Taylerku
A co ty byś napisał gdybyś ukradł komuś tożsamość?
No właśnie!
Dokładnie to samo
Dobra Herma, wyłączaj film i tak wiesz kto umrze
Wsiadaj i jedziemy po sis
Hermiona Ulaniuk: Nook
Nigdy nie jechałam czołgiem
A przez Taylerka nie mam już chęci na oglądanie
Oby jego ktoś uprowadził
Dopłacę za to
Nazz Jefferson: Dobra
Jadę po Ginn i Taylerka

I będzie można zacząć misję ratunkową

Konwersacje rodziny Monogram-Jefferson-Adventure

Konwersacja 1 - "Z rodziną najlepiej na konfie"

*Nazz Jefferson utworzył(a) konwersację Rodzinka*
*Nazz Jefferson dodała Sophie Adventure do konwersacji*

Sophie Adventure: Oooo <3
Niezły pomysł sis <3
Nazz Jefferson: Dzięki sis <3
Uznałam że czas pogodzić naszą rodzinkę
Bo ciocia nie wyrabia na święta
Sophie Adventure: Biedna :/
Nazz Jefferson: Ale prezenty fajne były <3
Sophie Adventure: No, to fakt <3

*Sophie Adventure dodał(a) Crimson Monogram do konwersacji*

Nazz Jefferson: CIOCIU
SŁUCHAJ
Crimson Monogram: SŁUCHAM
Sophie Adventure: BĘDZIEMY GODZIĆ NASZĄ RODZINKĘ
WCHODZISZ W TO?
Crimson Monogram: NO BA
MAM DOŚĆ ICH WIECZNYCH FOCHÓW
Nazz Jefferson: I SUPER
TO DODAJEMY

*Nazz Jefferson dodał(a) M. Francis Monogram do konwersacji*

Crimson Monogram: FRANCIS! <3333333
M. Francis Monogram: CRIMSON! <33333
Znaczy...
Witaj.
Nazz Jefferson: CAPS CAPS CAPS
WY NIE JESTEŚCIE POKŁÓCENI, NIE?
Crimson Monogram: NIE
Nazz Jefferson: TO GITEZIK MAJONEZIK

*Sophie Adventure dodała Ron Adventure do konwersacji*

Sophie Adventure: TATUŚ! <33333
Crimson Monogram: RONUŚ! <333333

*M. Francis Monogram usunął się z konwersacji*

Ron Adventure: Ojej.
Crimson Monogram: JA PETOLE, NIBY NAJSTARSZY A JAK Z DZIECKIEM
OD ZAWSZE TAKI BYŁ >(
Ron Adventure: To fakt.

*Crimson Monogram dodał(a) M. Francis Monogram do konwersacji*

M. Francis Monogram: Przestańcie mnie dodawać.
Sophie Adventure: NIE
BĘDZIEMY SIĘ GODZIĆ
Nazz Jefferson: TAK <3
Ron Advenure: Jak coś, to mogę wyjść.
Sophie Adventure: NIE
MASZ TU BYĆ I SIĘ GODZIĆ
I NIE PISZ Z KROPKĄ NIENAWIŚCI
Ron Adventure: Jaką kropką nienawiści?
Crimson Monogram: NO TĄ KROPKĘ CO PISZESZ TUMANIE
M. Francis Monogram: Proszę, chciałbym już iść.
Błagam.
Nazz Jefferson: NIE
KOCHAJCIE SIĘ JAK NA BRACI PRZYSTAŁO

*Nazz Jefferson dodała Jack Jefferson do konwersacji*

Crimson Monogram: ...
NO CHYBA NIE
Ron Adventure: ehh
M. Francis Monogram: Po co tu on?
Nazz Jefferson: To mój tata :(
Crimson Monogram: HA! NIKT CIĘ NIE LUBI JACK
Ron Adventure: iks de
Jack Jefferson: Co tu się dzieje?
Sophie Advenure: SIS, PO CO GO DODAŁAŚ?
Nazz Jefferson: TO MÓJ TATA SIS
Sophie Adventure: MIELIŚMY GODZIĆ MOJEGO TATĘ I WUJKA FRANCISA
CHCESZ DOKŁADAĆ SOBIE JESZCZE GODZENIE CIOCI CRIMSON I TWOJEGO TATY?
Nazz Jefferson: TAK
Sophie Adventure: OKI
Jack Jefferson: Za co mnie właściwie nienawidzicie?
Crimson Monogram: O, ZNALAZŁ SIĘ KOLEŚ Z AMNEZJĄ
M. Francis Monogram: #TeamSis
Ron Adventure: ^same
Sophie Adventure: PATRZ SIS
ZGADZAJĄ SIĘ
Nazz Jefferson: WIDZĘ
ALE W SUMIE TO NIE WIEM CZY POWINNAM SIĘ CIESZYĆ
Jack Jefferson: Ale ja na prawdę nie wiem o co ci chodzi.
'Crimson Monogram: TA, ZWAL JESZCZE WSZYSTKO NA MNIE KARŁAKANIE

*Sophie Adventure dodał(a) Valmira Dziobak do konwersacji*

Valmira Dziobak: TEGO SIĘ NIE SPODZIEWALIŚCIE, CO?
Crimson Monogram: Ooo, Valmirka <3
Valmira Dziobak: MOJA PSIAPSI Z PRACY <3333
M. Francis Monogram: Agentko V, ty pracujesz w szkole?
Ron Adventure: Ty jesteś agentką w O.B.F.S.?
M. Francis Monogram: Mieszkasz z nim?!
Ron Adventure: Pracujesz dla niego?!
Valmira Dziobak: Eeee
Psiapsi help me
Cromson Monogram: Odpowiedź na wasze pytania brzmi "możliwe, ale nigdy nie będzie pewne"
Valmira Dziobak: DOKŁADNIE
Btw, przeczytałam rozmowę wyżej
i #TeamPsiapsi
Ron Adventure: iks de
M. Francis Monogram: sis > Jack
Sophie Adventure: <3333
Nazz Jefferson: ...
Valmira Dziobak: RODZINNA ATMOSFERA
WSZYSCY SIĘ NIENAWIDZĄ
AŻ MI SIĘ PRZYPOMNIAŁA RODZINKA Z PRZYSZŁOŚCI KTÓRĄ KOCHAM DO DZIŚ
THOMAS <33333
MÓJ PIERWSZY KOWBOJ </3
Crimson Monogram: CHCIAŁABYM ROZUMIEĆ O CZYM MÓWISZ
Sophie Adventure: TO TAKIE SMUTNE :'(
Nazz Jefferson: STRATA PIERWSZEGO KOWBOJA ZAWSZE BOLI NAJBARDZIEJ
Valmira Dziobak: TAK </3
CIEKAWE CZY MOGĘ GO DODAĆ
BO MAM GO W ZNAJOMYCH ALE SIĘ NIE URODZIŁ JESZCZE

*Valmira Dziobak dodał(a) Thomas Adventure do konwersacji*

Valmira Dziobak: THOMMY! <3333
Thomas Adventure: Co tu się dzieje?
Valmira Dziobak: SOPHIE, TO TWÓJ POTOMEK
Sophie Adventure: OOOOO
ŁADNY <3
Thomas Adventure: Dziękuję.
Sophie Adventure: ALE NIE PISZ Z KROPKĄ NIENAWIŚCI!!!!
M. Francis Monogram: Ta rodzina jest chora
Crimson Monogram: Ba

Dlatego proczadzikowa <3

Konwersacje Brandona i Hermiony

Konwersacja 1 - "Zazdrość i Taylerek chodzą w parze"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Hermiona Ulaniuk: Ooo, założyłeś sobie fejsa.
To bardzo fajnie.
Zajebiście, że mi nic nie powiedziałeś.
Brandon Smith: Założyłem go minutę temu.
Nawet zdjęcia w tle nie zdążyłem sobie ustawić.
Poza tym, cześć kochanie
Hermiona Ulaniuk: Ta "kochanie"
Do tych zdzir na swojej planecie też tak mówisz?
Brandon Smith: O co ci teraz chodzi?
Hermiona Ulaniuk: Dzwoniłam do ciebie do kurwy jasnej.
10 razy
I tak przez cały miesiąc dzwonię
Po 10 jebanych razy na dzień
Brandon Smith: Skarbie, po pierwsze, ogranicz wulgaryzmy, ponieważ ujmują ci klasy
Po drugie, przepraszam
Wiem że źle robię, ale mam trochę roboty
Hermiona Ulaniuk: Ja rozumiem, że życie 14letniego imperatora nie jest proste
Ale jeżeli ci zawadzam, to możemy się rozstać jak cywilizowani ludzie
Brandon Smith: Nie chcę się z tobą rozstawać
Meh, przepraszam
Obiecuję, że znajdę dla ciebie czas
Hermiona Ulaniuk: Kochany jesteś <3
Co tam u ciebie?
Brandon Smith: Dzięki, nie narzekam
Moi ludzie nakryli Ruch Oporu na okupowanej planecie
W dalszym ciągu utrzymuję rząd satelitarny na Diretio
Macierz cieszy się bogacwem
Handel niewolnikami staje się coraz mniej powszechny
Hermiona Ulaniuk: Aha
A ja dostałam 3 z niemca <3
CZAISZ TO?
Z SZWABSKIEGO 3 DOSTAŁAM
ZDAM!!!!!!
Brandon Smith: Jestem z ciebie taki dumny! <3
Imperium będzie mieć królową poligotkę <3
Hermiona Ulaniuk: Btw, to twoje imperium ma flagę?
Brandon Smith: Ma
Fioletowo-czarną z czerwonym kołem po środku
Hermiona Ulaniuk: A
Bo ja mam pomysł na nową
Co powiesz na niebiesko-żółtą? <3
Brandon Smith: Czy ja wiem?
Jakaś symbolika?
Hermiona Ulaniuk: Symbolizuje to, że wszystko jest ładnie i dobrze ale jak wróg się narazi to skopiemy mu dupę w 5 sekund i pogrzebiemy żywcem w kupie gówna kochanie
Brandon Smith: Ciekawie
Ale pozostanę przy starej fladze
Hermiona Ulaniuk: Pff
Brandon Smith: Zły dzień?
Hermiona Ulaniuk: ?
Brandon Smith: Taka marudna jesteś
Hermiona Ulaniuk: Widać, że rzadko ze mną piszesz
Na Taylerka najeżdżam codziennie
Brandon Smith: Jaki Taylerek?
Hermiona Ulaniuk: A, bo ty nie znasz
Mój kolega
Brandon Smith: Kolega?
Hermiona Ulaniuk: No
Może coś więcej niż kolega
Brandon Smith: ...
Hermiona Ulaniuk: Przyjaciel.
Nic nas nie łączy
Poza tym że oboje jesteśmy zajebiści
No i lubię go wyzywać XDDD
Taki przegryw
Brandon Smith: Tylko przyjaciel, a zdrabniasz jego imię?
Hermiona Ulaniuk: Każdy skraca lol
Ciężko jest mówić na niego Tayler
Źle brzmi
Poza tym, nie masz o co być zazdrosny
Trzymam się z nim i z 4 innymi laskami
A on utknął w friendzonie z jedną z nich
Więc wiesz
Brandon Smith: A skąd wiesz, że to nie z tobą utknął w friendzonie?
Hermiona Ulaniuk: HAHAHAHAHHAHAHAH XDDDDDDDD
Wiesz, że nie będę udowadniać że jestem ci wierna i że niemożliwym jest żeby Taylerek się we mnie zabujał
Po prostu będę pisać z tobą tak samo jak z nim
Brandon Smith: Niech będzie
Hermiona Ulaniuk: Zamknij ryj
Myślisz że coś znaczysz bo nosisz koronę śmieciu?
Jesteś zerem, tyle ci powiem
Co milczysz? Strach obleciał?
Brandon Smith: Zabolało.
Hermiona Ulaniuk: Ja się dopiero rozkręcam
Twoja matka rzyga gdy cię widzi
Brandon Smith: Dobrze wiesz, że moja matka nie żyje.
Hermoniona Ulaniuk: Też chciałabym nie żyć żeby nie musieć na ciebie patrzeć
Skończył byś leczyć kompleksy
Boli żeś niski?
Brandon Smith: Okej, skończ.
Tayler cię nie kocha, załapałem.
Hermiona Ulaniuk: Cieszę się <3
Brandon Smith: Serio tak o mnie myślisz?
Hermiona Ulaniuk: Nie, no coś ty
Kocham cię, dla mnie jesteś doskonały <3
Brandon Smith: Oooo! <3
Hermiona Ulaniuk: Ekhm
Brandon Smith: Jesteś cudowna! <3
Hermiona Ulaniuk: Djakujo, wiem o tym <3
Brandon Smith: Ale jakim cudem wy się przyjaźnicie skoro tak wygląda wasza rozmowa?
Hermiona Ulaniuk: Sama nie wiem
On też jest dla mnie niemiły
Kłócimy się
Ale jakoś tak go lubię
Chyba Amerykanin z Polonii i Ukrainka ze Stanów dwa bratanki
I do szklanki żeby razem pić i do szabli żeby się pozabijać <3
Brandon Smith: I tak nie rozumiem
Hermiona Ulaniuk: Luzik skarbie, ja też :v Mam go dodać żeby to wyjaśnił?
Brandon Smith: Nie musisz
Hermiona Ulaniuk: K
Ale patrz, z nami trochę podobnie
Jesteśmy zupełnie różni
Ty jesteś poważny i trzymasz poziom
A ja jestem chamska i niezbyt poważna
Brandon Smith: Chyba tak
Ale dlatego mi z tobą tak dobrze
Przy tobie nie jestem super ważnym imperatorem tylko zwykłym chłopakiem i mogę się wyluzować
Hermiona Ulaniuk: Serio?
Brandon Smith: Tak
Kocham cię <3

Hermiona Ulaniuk: Ja ciebie też <3

Rozmowy Ferba i Loren

Konwersacja 1 - "Imię męskie"

*Ferb Fletcher zmienił(a) pseudonim Loren Rarity na Wawrzyniec*

Ferb Fletcher: Lor!
LOR WBIJ!
Wawrzyniec: Jestem
WTF
Co to za ksywka?
Ferb Fletcher: Jak to jaka ksywka?
POLSKI ODPOWIEDNIK TWOJEGO IMIENIA
Wawrzyńcu :3
Wawrzyniec: Możesz jaśniej?
Ferb Fletcher: LINK
Sama zobacz
Wawrzyniec: ...
co
Ale...
Ale oni tam piszą, że moje imię przeważnie nadaje się chłopcom....
Ferb Fletche: XDDDD
A wiesz co jest w tym najlepsze?
Masz konserwatywne poglądy
A wychodzi na to że jesteś genderem
Bo jako kobieta masz męskie imię XDDD
Wawrzyniec: Nienawidzę mojego życia.
RODZICE MNIE NIE KOCHALI OKEJ
Ferb Fletcher: OKEJ
Idzie w sumie uwierzyć
Twojemu bratu dali imię któr nawet w średniowiecznej wschodniej europie nie było popularne
A ty masz męskie :v
Wawrzyniec: W sumie
Ale tak szukam twojego
I go nie ma XD
Twoje imię nie istnieje :*

*Wawrzyniec zmienił(a) pseudonim Ferb Fletcher na Bezimienny*

Bezimienny: Nie ma mnie </3
Wawrzyniec: Cri
Ej, pociśnijmy bekę z imion ludzi których znamy
Zobaczę Amy, na moje oko znaczy "kupa gówna"
Bezimienny: Ta
Moja przyszła szwagierka :)
Wawrzyniec: XDDDD
Oni są razem?
Bezimienny: Nie
Ale wiadomo ich?
Wawrzyniec: W sumie
"English form of the Old French name Amée meaning "beloved" (modern French aimée), a vernacular form of the Latin Amata. As an English name, it was in use in the Middle Ages (though not common) and was revived in the 19th century."
ŻE NIBY ONA UKOCHANA?!
JĄ MOŻE POKOCHAĆ JEDYNIE TAKIE SAMO GÓWNO JAKIM ONA JEST!!!!
Bezimienny: I Fineasz.
Wawrzyniec: No mówię.
Bezimienny: Lor, to jest mój brat.
Wawrzyniec: Gdyby mój brat zakochał się w Amy, to bym się go wyrzekła
Bezimienny: No tak, ale on za to poszedłby siedzieć XD
Wawrzyniec: Może
Bezimienny: Nie denerwuj się Lor
Kojarzysz tego kolesia
Co jest jedynym facetem w swojej klasie?
Wawrzyniec: Stevenson?
Bezimienny: No
78% jego imienników to kobiety XD
'Wawrzyniec: OJA XDDDD
Powiemy mu? >)
Bezimienny: To byłoby wredne!
Jak się dodaje ludzi?
Wawrzyniec: XDD
Bezimienny: Okej, mam to

*Bezimienny dodał(a) do konwersacji użytkownika Tayler Stevenson*

Tayler Stevenson: ?
Bezimienny: LINK
Zobacz sobie koleżanko :D
Tayler Stevenson: Serio?
Dodaliście mnie tu tylko po to żeby uświadomić mi że przez jedną dodatkową literę moje imię jest przeważnie damskie?
Bezimienny: Tak
Dokładnie po to :v
Tayler Stevenson: Myślałem że stać was na coś więcej, ale najwyraźniej Złe Trio i Herma prowadzą w dogryzaniu
Jesteście żałośni, nara

*Tayler Stevenson opuścił(a) konwersację*

Wawrzyniec:
Bezimienny: Troszkę mnie w sercu zabolało
Okej, szukamy innych
Kolego
Wawrzyniec: Moje imię przynajmniej istnieje
Bezimienny: Meh, nie ma nic ciekawego
Ej
Tak btw to co planujesz zrobić ze swoim imieniem?
Wawrzyniec: Nie wiem
Głupio trochę nosić męskie imię
Co proponujesz?
Bezimienny: To co koleżanka Tayler
Noś je z dumą i wywalone <3
Wawrzyniec: Okej <3
A jak Amy się przysra, to będę mieć pretekst żeby ją zastrzelić <3
Bezimienny:Emmm
Nie
To tak nie działa
Nie możesz strzelać do każdego, kto śmieje się z twojego imienia
Wawrzyniec: NIE BĘDZIESZ MI MÓWIŁ CO MAM ROBIĆ
Bezimienny: Ta XD
...
Lor
LOR!
Gdzie cię wcięło?
...

onie.

Konwersacja 2 - "Śmietanka towarzyska"

Bezimienny: Lor
Wawrzyniec: Nie pisz do mnie
Nie mam nastroju
Bezimienny: Nie uwierzysz co się stało
Wawrzyniec: Jestem w stanie we wszystko uwierzyć
Nawet nie wiesz jak się dzisiaj zdziwiłam
Kojarzysz tę imprezę dzisiaj, nie?
Bezimienny: No właśnie w tej sprawie piszę
Wawrzyniec: No i nas nie zaproszono, tylko śmietanka towarzyska
Bezimienny: No i nie uwierzysz kto w tej śmietance towarzyskiej jest
Wawrzyniec: JEREMI
Bezimienny: FINEASZ
Wawrzyniec: ...
Serio?
Bezimienny: No
Odkąd trzyma się z ZT ma propsy w szkole
Nawet czasem z licealistami zagaduje
W domu prawie go nie ma, bo szlaja się z Amy, Steph i Paulin
Uwierzysz że nawet na tapecie ma selfie z Amy?
Wawrzyniak: Żartujesz
Bezimienny: Chciałbym
To już nie jest Złe Trio, tylko Zła Czwórka
Fin nie musi się nawet wkręcać na imprezy, został zaproszony, czaisz?
Wawrzyniec: Przecież na początku roku gadał z nim tylko dziobak
Jakim cudem tak skoczył?
Bezimienny: Nie mam pojęcia
Jak mogłem to przeoczyć
Ja jestem na dnie, a ten się właśnie szykuje na imprezę u rozgrywającego
Wawrzyniec: Jeremi z Jully wyszli właśnie
Też nie wiem jakim cudem rozgrywający ich zaprosił
Jully nawet nie zna!
Bezimienny: Jully jest ładna po modulatorze ciał
Jeremi ma ją na avku
Obstawiam że po prostu chciał mieć więcej ludzi spoza szkoły na imprezie, a jej akurat nie dało się nie zauważyć
Ale jakim cudem Jeremi stał się popularny?
Bez obrazy, ale ma dość niemiłą osobowość, kto chciałby się z nim trzymać?
Wawrzyniec: Scott
Bezimienny: Czej
Że ten Milton?
Wawrzyniec: No
Znaczy, z jakimś Shine też się trzyma
Ale właśnie Milton ich poznał
A co?
Bezimienny: To ty nie wiesz?
Miltonowie mają pół miasta
Ojciec Scott'a handluje nieruchomościami
Większość ludzi z naszej szkoły albo u niego wynajmuje, albo od niego kupiło
Oczywiste, że Scott jest lubiany
Słyszałem od Fretki, że Tatiana
Nie wiem czy kojarzysz
Wawrzyniec: Bliźniaczka Scott'a?
Bezimienny: Tak
No i
W gimnazjum, czy tam podstawówce strasznie jej dokuczali
Ale mieli pecha, bo rodzice części z nich płacili czynsz jej ojcu
Jak im dowalił z tym czynszem, to podobno niektórzy się nie pozbierali i musieli się wyprowadzić
A innym z czasem odpuścił
Ale fakt jest taki, że ludzie w większości lubią Miltonów w większej mierze dla korzyści
Nawet ja słyszałem, że Scotta zapraszają na imprezy, bo je w większej mierze sponsoruje, chociaż nie on wyprawia
Wawrzyniec: Poważnie?
Bezimienny: Podobno
Tak Fretka mówi
Wawrzyniec: Może trzeba by było mu powiedzieć
Bezimienny: Po co?
Wawrzyniec: Lubię go nawet
Bezimienny: Skupmy się najpierw na własnych problemach
Zdałem sobie sprawę, że jesteśmy nikim
Wawrzyniec: Bez przesady
Może i nikt poza nami nas nie lubi
Ale nasze rodzeństwo robi furorę
Może nas jakoś wkręcą?
Bezimienny: A Jeremi cię wkręcił na imprezę?
Wawrzyniec: No nie
Bezimienny: No widzisz
Bo nasze rodzeństwo to dowód na to
Że osobowość się mniej liczy od tego, z kim się trzymasz
Fin trzyma się z cheerlederkami
Jeremi z najbogatszym kolesiem w mieście
My z kolei trzymamy się ze sobą
Daleko nie zajdziemy
Wawrzyniec: W sumie
Ale czy kiedykolwiek chcieliśmy?
Sam pomyśl, odnaleźlibyśmy się na tych imprezach?
Bezimienny: Bez problemu
Wawrzyniec: No cóż
Może ty
Ale ja wolę swoje nudne życie
Nie wiem, zagadaj do Fina, może cię weźmie
Ale wątpię
Jak chcesz, to możesz do mnie wpaść na nocowanko, czy coś
Bezimienny: Nah
Wawrzyniec: Skoro wolisz wzdychać do ludzi którzy cię nie lubią, to twoja sprawa
Ale mnie w to nie mieszaj

Narka

Rozmowy Scott'a i Jeremiego

Konwersacja 1 - "Kochaj mnie!"

Scott Milton: JEREMI!!!!!!
NIE MOŻESZ NIE ODPOWIADAĆ CAŁE ŻYCIE!
ODPISZ MI!!!!!!!
...
Aha, czyli z naszą przyjaźnią koniec? :'(
Sam tego chciałeś.
Miłego życia w samotności.
...
DOBRA, WYBACZAM CI!
ODPISZ MI NO
Jeremi Rarity: Uspokój się
Byłem w łazience
Scott Milton: O
TĘSKNIŁEM ZA TOBĄ <333
Jeremi Rarity: Aż tyle to mnie nie było
Scott Milton: Skoro już jesteś to możemy nadać sobie ksywki <3
Jeremi Rairity: Wszystko jedno
Nie mniej, byłoby miło, gdybyś tym razem nie nazwał mnie kucykiem z mlp
Scott Milton: Nie obiecuję
Moja Rarity *lenny*
Widzisz, to kolejny dowód na to że powinieneś być kobietą
Jeremi Rarity: Ja?
Scott Milton: Nie, ja.
Jeremi Rarity: No własnie ty
Spójrz na wiadomości wyżej
Scott Milton: Nie widzę w tym nic dziewczęcego
Jeremi Rarity: Jak mam być szczery, to nie zdziwię się, jeżeli pewnego dnia zmienisz płeć
Scott Milton: ...
Co
Jeremi Rarity: Bo wiesz, czase zdarza ci się być troszkę dziewczęcy
Np. wczoraj
Scott Milton: Co jest złego w okazywaniu sobie przyjaźni?
Jeremi Rarity: Nic, poza tym, że za nami zaczęli zbierać się ludzie z tęczowymi flagami, bo myśleli, że zaczynamy paradę równości
Scott Milton: Bo ludzie są wypaczeni
Jeremi Rarity: Ja to się im nie dziwię
Scott Milton: pff
A właśnie
Mogę dzisiaj z tobą spać?
Jeremi Rarity: Nie
Moja dziewczyna wraca
Scott Milton: Szkoda :/
Jeremi Rairty: Też żałuję
Rozpychasz się mniej niż ona
Scott Milton: Ale zadzwonisz do mnie żeby mi powiedzieć dobranoc, nie?
Jeremi Rarity: Tak
Scott Milton: Yay :3 <3
O, ksywki!

*Scott Milton zmienił(a) pseudonim Jeremi Rarity na Rarity Scott'a*

Rarity Scott'a: Wiedziałem

*Scott Milton zmienił(a) swój pseudonim na Księżniczka Rosji i reszty świata*

Rarity Scott'a: Dalej ci nie przeszło?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Monogram raz w życiu nazwał mnie księżniczką, to fakt
Ale tytuł będzie mi przysługiwał d końca życia
Więc na mocy nadanej mi przez śmierdzącego Monograma zsyłam go do gułagu <3
Rarity Scott'a: XDD
W sumie
Korzystaj z życia
Księżniczka Rosji i reszty świata: Noba
A pro po korzystania z życia
Idziemy na piwo?
Rarity Scott'a: A stawiasz?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Da
Rarity Scott'a: Czy mógłbym ci odmówić?
Księżniczka Rosji i reszty świata: W końcu jesteś moim kucykiem *lenny*

Rarity Scott'a: notak

Konwersacja 2 - "Imigranci"

Księżniczka Rosji i reszty świata: AGH
UHH
YHH
Rarity Scott'a: Scott, i tak cię nie słyszę, po co udajesz, że jęczysz?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Żebyś zwrócił na mnie uwagę
Nie jestem niewychowany, nie zaczynam wyżalania się ot tak
Najpierw muszę pojęczeć żebyś mógł zapytać co się stało
Rarity Scott'a: Mhm
To co się stało?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Nic ważnego
Rarity Scott'a: ???
To po co jęczysz?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Żebyś dociekał!
Rarity Scott'a: Po co?
Jak mówisz że to nic ważnego, to pewnie tak jest
Księżniczka Rosji i reszty świata: Moje problemy nie są ważne dla ciebie?!
Rarity Scott'a: Sam powiedziałeś, że nie są ważne
Księżniczka Rosji i reszty świata: Skoro nic cię nie obchodzi moje życie, to po co się do mnie odzywasz?!
Rarity Scott'a: Emm
To mam przestać?
Bo nie jestem do końca pewny co mam teraz robić
Księżniczka Rosji i reszty świata: Jest mi w chwili obecnej smutno
Rarity Scott'a: Bo?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Szedłem sobie ulicą
Znaczy chodnikiem
No i rozmawiałem przez telefon z Dimitrim
Pamiętasz go
Rarity Scott'a: Nie
Księżniczka Rosji i reszty świata: Mój kuzyn
Opowiadałem ci o nim
Rarity Scott'a: Zapominam o większości ludziach o których mi opowiadasz
Księżniczka Rosji i reszty świata: No i rozmawiam z nim po rosyjsku
I nagle jakiś dres do mnie, że tu jest Ameryka
A ja mu, że wiem, bo w końcu za coś mam tę trójkę z wosu
Rarity Scott'a: Co dalej?
Księżniczka Rosji i reszty świata: To wszystko
Zatkało go i wtedy poszedłem
Potem uświadomiłem sobie, że nie był upośledzony i nie chciał mnie uświadomić, ale miał problem, że rozmawiam przez telefon po rosyjsku
Rarity Scott'a: Daj spokój, będziesz się przejmował jakimś lokalnym faszystom?
Ilu mamy takich w mieście?
Góra pięciu
Szczerze to z tego co widzę, to imigranci ewidentnie rządzą w tym mieście
W sklepie obok mojego bloku pracują trzy Egipcjanki
Ich menager jest z Maroka
W jakimś sklepie z antykami w sumie jest Amerykanin, ale z tego co wiem, to poślubił Polkę
A jego konkurencją jest Brytyjczyk
A najbliższymi lekarzami są Francuzi
Księżniczka Rosji i reszty świata: Skąd to wiesz?
Rarity Scott'a: Ludzie biorą mnie za Dominikańczyka
A w sąsiedztwie mam Brazylijczyka
Typ jest strasznie zaangażowany w szerzenie latynoskiej dumy, ale w jego kraju mówi się po portugalsku, a w Dominikanie po hiszpańsku
No a ja jestem tu jedynym latynosem w najbliższej okolicy
Więc zagaduje do mnie i opowiada co nowego w mieście
Na początku mnie to nie obchodziło, ale słuchałem, bo częstował mnie papierosami
Ale z czasem zrobiło się ciekawie
Wiedziałeś, że większość wschodnich Europejczyków siedzi tu na socjalu?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Rosja jest częścią Europy wschodniej
Rarity Scott'a: Wiem o tym
Mówię ci co mi przekazał
Kojarzysz tego typa z gimbazy?
Tego z włosami jak szopa?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Rzuca się w oczy, jego włosy mnie bolą
Gdybym mógł, to przywiązałbym go do krzesła i zrobiłbym z nimi porządek
Rarity Scott'a: Da się załatwić
Ale wracając, to jego matka siedzi na socjalu i wmawia urzędnikom, że jej dzieci są upośledzone psychicznie, żeby zgarniać więcej hajsu na nich
Księżniczka Rosji i reszty świata: Okropieństwo
Taki szczyt biedakowania
Ale od kiedy obchodzą cię plotki?
Rarity Scott'a: Od momentu gdy dowiedziałem się że można mieć tu hajs za nic
Księżniczka Rosji i reszty świata: E, nie przejmuj się
Obstawiam że nie kłamie i ten jej syn serio jest upośledzony
Która zdrowa osoba wychodzi z takimi włosami?
Może jest ślepy?
Rarity Scott'a: Obstawiam, że po prostu mu się nie chce wstawać wcześniej by się uczesać
Księżniczka Rosji i reszty świata: To też jakiś sposób upośledzenia
Pamiętam jak kiedyś z Tatianą spóźniliśmy się na jakieś super-mega-ważne spotkanie ojca, bo nie mogliśmy zdecydować się na uczesanie
Rarity Scott'a: Miałeś dłuższe włosy?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Nie, ale nawet z krótkimi można sporo zrobić
Ale myślę czy zapuścić
Chociaż to chyba by mi nie pasowało do twarzy
Bo lubię moje kości policzkowe i chcę je uwydatniać
A farbowanie też mi nie po drodze, bo lubię mój naturalny kolor
O, w ogóle
Przyszedł mi mój zestaw do makijażu
I muszę do ciebie przyjść żeby je na tobie wypróbować
Rarity Scott'a: To konieczne?
Księżniczka Rosji i reszty świata: Tak
Chcę cię pomalować
Ale twoją latynoską wersję
Zielona w dalszym ciągu mnie troszkę przeraża
Bez obrazy, jesteś piękny, w dalszym ciągu uważam cię za najlepszego kandydata na mojego kochanka
Ale sam rozumiesz
OOOO
I Loren też muszę pomalować
To byłoby mega
No, wracając do tematu
To smutno mi
Czuję się niekochany w tym kraju
Rarity Scott'a: Popraw mnie jak się mylę, ale jesteś chyba w 50% Amerykaninem
Księżniczka Rosji i reszty świata: Tak, ale przez mój akcent mam już łatkę Rosjanina
Nie żeby mi to przeszkadzało
W dalszym ciągu łatwiej mi się używa cyrylicy
Ale nazizm nam tu rośnie
A pamiętasz na wuefie?
Ten łysy typ w dresie dziwnie się na mnie gapił
Rarity Scott'a: Winny mógł być sierp i młot na twojej koszulce
Księżniczka Rosji i reszty świata: I co im przeszkadzał?
Rarity Scott'a: Jeremiasz mówił coś o jakimś zbrodniczym reżimie
Księżniczka Rosji i reszty świata: Też jakiś uprzedzony
Mam amerykańskie obywatelstwo
Ale mam wrażenie że poza tym to nic mnie z Amerykanami nie łączy
Sam akcent sprawia że patrzą na mnie jakoś inaczej
Rarity Scott'a: Jeżeli czujesz się obco, bo jesteś z innego kontynentu
To pamiętaj, że ja nawet nie jestem z układu słonecznego
Więc nie martw się, to gdzie się urodziłeś dla normalnych ludzi nie będzie mieć znaczenia
A że zdarza się spotkać nacjonalistów czy kogoś tam, to wiesz
Zdarza się
Na Diretio do nich strzelaliśmy, ale wydaje mi się, że tu wystarczy po prostu to olać
Księżniczka Rosji i reszty świata: To mnie nie zabiją?
Rarity Scott'a: Mało prawdopodobne
Trzymasz się ze mną, a ja niechcący zakumplowałem się z kolesiem, którzy zrzesza latynoską dumę w całym okręgu trzech stanów
Pamiętam jak typ wrócił trochę podpity i akurat mnie minął bo wyrzucałem z Jully śmieci
I on nam mówi jak to dobrze że się nie ograniczamy rasowo i ogólnie jebać rasizm
A jak coś to on ma "znajomości" czy coś i może wybić okna jak ktoś nam nie podpasuje
Nawet zabawne to było
Księżniczka Rosji i reszty świata: Będziemy rozbijać im okna? <3
Rarity Scott'a: Jak zajdzie potrzeba
I o ile ten typ to pamięta
Ale chyba tak
Księżniczka Rosji i reszty świata: <3333333
Tolerancyjny jak na kogoś kto głosi hasła o dumie rasowej
Rarity Scott'a: Specyficzny, serio
I często chodzi pijany
Albo naćpany
Albo jedno i drugie
Księżniczka Rosji i reszty świata: Wiesz co?
Może powinieneś się wyprowadzić
Bo trochę zaczynam się o ciebie martwić
W takim otoczeniu to nie przestaniesz prędko palić
Rarity Scott'a: Nawet jakbym chciał

To moja dominikańska duma mi to nakazuje

Rozmowy Nazz i Sophie

Konwersacja 1 - "Bardzo poważna konfa z morałem"

Sophie Adventure: SIIIIIIS
Nazz Jefferson: TAK SIS?
Sophie Adventure: Martwię się :/
Nazz Jefferson: O co sis? :O
Sophie Adventure: O Proczadzikowców
Wykazują bardzo mało energii na spotkaniach :(
Nazz Jefferson: Wiesz sis
Nie możemy od nich wymagać, by tak szybko osiągnęli nasz poziom proczadzikowości
Sophie Adventure: Uważasz, że powinnyśmy dać im więcej czasu?
Nazz Jefferson: Tak sis
Może pewnego dnia
Ale zmieniając temat na weselszy, co u ciebie?
Sophie Adventure: Spoko sis
Wróciłam z randki <3
Nazz Jefferson: Oooo! <3
To super <3
Jak było?
Sophie Adventure: Na początku ciężko
Irviś znów zaczął bawić się w berka
I wiesz sis
Chyba się uzależnił ;;
Nazz Jefferson: O nie D:
Co zrobiłaś?
Sophie Adventure: Złapałam go w końcu
Zamknęłam nas w toi toiu
Nazz Jefferson: Uuuu
Sophie Adventure: I zaczęłam z nim rozmawiać
Chciałam się dowiedzieć co sprawiło, że popadł w nałóg
To go chyba dotknęło, bo zaczął płakać
Przytuliłam go żeby dodać mu sił
Niesamowite przeżycie
Nazz Jefferson: Wow sis
Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy
Jestem pod wrażeniem
Jaka to ludzka psychika jest delikatna
Sophie Adventure: Fakt sis
Nie chodzi tylko o Irvisia
Wszyscy mamy swoje słabości, którymi nie chcemy się dzielić
Nazz Jefferson: Tak
Czasem patrzę na ludzi
I myślę
Czy mają jakiś problem
Sophie Adventure: Też tak mam
Kto wie, może Złe Trio jest po prostu zagubione i swoją złością starają się odreagować
Nazz Jefferson: Gdyby tylko dały sobie pomóc
Sophie Adventure: A może to my powinnyśmy pierwsze podać im rękę?
Nazz Jefferson: Może
Może warto spróbować
Sophie Adventure: To od nas, pojedynczych jednostek często zależy świat
Każde z nas może uczynić tą planetę lepszą
Nazz Jefferson: Niestety, nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę
Powinnyśmy do nich dotrzeć
Może przejmiemy mównicę i wygłosimy mowę na apelu?
Sophie Adventure: Świetna myśl sis
Nazz Jefferson: Mam nadzieję, że finał będzie taki, że wszyscy złapiemy się za ręce i wybaczymy
"Wybaczamy i prosimy o wybaczenie"
Sophie Adventure: Piękna myśl sis
Tylko wzajemny szacunek i zrozumienie może uczynić z całego gatunku ludzkiego jedną wielką rodzinę
Nazz Jefferson: Święte słowa sis
Sophie Adventure: O, moja kreskówka się zaczęła
Lecę, pa sis <3333

Nazz Jefferson: Ppapappa :*

Konwersacja 2 - "Romantyzm ma na imię Nazz"

Sophie Adventure: SIS!
Nazz Jefferson: OLA SIS!
Co tam?
Sophie Adventure: Potrzebuję twojej artystycznej duszy sis
Nazz Jefferson: Sis, kocham cię, ale nie mogę oddać ci duszy, będzie mi potrzebna
Sophie Adventure: To przenośnia sis
Nazz Jefferson: Aaaa
To spoko
Sophie Adventure: Bo chciałam pokazać Irvisiowi moją miłość poprzez wiersz
Ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać
Więc pomyślałam, że ty mi pomożesz, bo masz duszę poetki
Nazz Jefferson: Serio?
Sophie Adventure: Pamiętasz jak dzisiaj zrymowałaś?
Taylerek sweterek
Nazz Jefferson: To było instynktowne
Sophie Adventure: Bo to dar
Nazz Jefferson: W sumie
Sophie Adventure: To pomożesz mi?
Nazz Jefferson: Jasne sis <3
Sophie Adventure: <3
Nazz Jefferson: Ale myślę, że rymy nie są aż tak potrzebne
Najważniejsze jest, abyś wyraziła swoje uczucia
I ubrać w to jakieś ładne słowa
Jak się poznaliście?
Sophie Adventure: W ogródku Fineasza i Ferba
Nazz Jefferson: Ooo
A jaką najromantyczniejsze wydarzenie z nim pamiętasz?
Sophie Adventure: Trudne pytanie sis
Bo w sumie cieszę się każdą chwilą spędzoną z nim
Jest moim promyczkiem szczęścia <3
Nazz Jefferson: Awww, to urocze <3
Chociaż czuję się odrobinę zazdrosna :/
Sophie Adventure: No coś ty sis, ciebie kocham o wiele bardziej!
Gdybym miała wybierać czy umrzeć masz ty, czy Irviś, to wybrałabym jego
Bo bez ciebie moje życie nie miałoby sensu!
A Irvisia bym ciepło wspominała
Nazz Jefferson: Kocham cię sis! <3
Sophie Adventure: Ja ciebie też sis! <3
Chyba wiem co wspominam jako najbardziej romantyczne
Jak poszłam z nim na lody i zamówiłam sobie malinowe, a jemu czekoladowe
I on zapłacił! <3
Nazz Jefferson: Jak na faceta przystało <3
Sophie Adventure: Co prawda musiałam mu zabrać portfel, ale liczy się fakt <3
Nazz Jefferson: No jasne :D
A za co najbardziej go kochasz?
Sophie Adventure: Sama nie wiem
Kocham go za wszystko
Ale chyba najbardziej cenię w nim jego walkę z nałogiem gry w berka
Nie mogę nadziwić się jak wiele jest siły w tym małym i mizernym człowieczku
I cieszę się, że mogę go w tym wspierać <3
Te trudności tylko umacniają nasz związek
Nazz Jefferson: Chyba mam już romantyczny tekst :D
Gdy widzę drzewa, to myślę o tobie
Bo poznałam cię pod drzewem
Tak mniej więcej
Gdy płacisz za moje lody
Wiem, że cię kocham
Prawie tak mocno jak lody
Ale nie tak mocno, jak moją sis, bo ona jest proczadzikowa
Chcę spędzić z tobą resztę moich dni
Razem wyjdziemy z twojego nałogu
Będziemy mieć super dzieci
I wnuki
I pra wnuki
Trawa jaskrawa
Co myślisz sis? :D
Uznałam, że jednak rym na końcu się przyda
Sophie Adventure: AWWWW <3
TO JEST PIĘKNE SIS! <3
DZIĘKUJĘ! <333333
Nazz Jefferson: Nie ma za co sis, dla ciebie wszystko! <3
Sophie Adventure: Wysyłam Irvisiowi <3
Nazz Jefferson: Daj znać jak odpisze :D
Sophie Adventure: Ups
Ale wtopa
Nazz Jefferson: ???
Sophie Adventure: Niechcący wysłałam to Taylerkowi XD
I on chyba też się pomylił, bo wysłał mi serduszko XD
Jaki zabawny zbieg okoliczności XD
Nazz Jefferson: XDDDD
Sophie Adventure: Napisałam mu, że pomyłka
Chyba serio się roześmiał, bo nic nie odpisuje
Nazz Jefferson: Na pewno
Sophie Adventure: Swoją drogą, ciekawe komu Taylerek chciał wysłać serduszko
Mam nadzieję, że to jakiś przystojniak
O, Irviś wyświetlił!
I ODPISAŁ!
Nazz Jefferson: CO?!
Sophie Adventure: Znów się ze mną droczy
Pisze, żebym dała mu spokój, bo się zabije
On wie jak mnie to kręci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nazz Jefferson: Fajne tam macie zabawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sophie Adventure: Ostatnio też się tak bawiliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ostatnio przyszłam do niego po północy
A on zadzwonił na policje, że niby go nękam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nazz Jefferson: Jeżeli kręcą go takie klimaty, to proponuję kajdanki
Sophie Adventure: To też już robiliśmy
Przykułam go do łóżka, a potem poszłam do łazienki
A potem o nim zapomniałam i poszłam do domu
Ale przypomniałam sobie o nim następnego dnia
Uwierzysz, że ciągle tam był?
Nikt go nie uwolnił, bo nie mieli klucza
Nazz Jefferson: Takie rzeczy się zdarzają
Sopie Adventure: Jego mama potem coś krzyczała, ale nie słuchałam jej
Nazz Jefferson: Po prostu nie rozumie waszych fetyszy
Sophie Adventure: Racja
Ale Irviś nie przejmuje się nią i wciąż ze mną jest <3
W ogóle
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że mogę z tobą pogadać o wszystkim sis :D
Nazz Jefferson: Ja też się cieszę sis! :D
SIS NA ZAWSZE!

Sophie Adventure: SIS NA ZAWSZE!

Rozmowy z wymiaru Nyo

Konwersacja 1 - "Nyo!Proczadzikowcy"

*Nazziar Jefferson utworzył(a) konwersację Proczadzikowcy*
* Nazziar Jefferson dodał(a) użytkownika Sopher Adventure do konwersacji*

Sopher Adventure: SIS! <3
Nazziar Jefferson: SIS! <3
Nie powinno być "bro"?
Sopher Adventure: A co za różnica?
Wolę sis
Jakoś tak <3
Nazziar Jefferson: Okej sis <3
Sopher Adventure: <3

*Nazziar Jefferson dodał(a) użytkownika Jacques Martin do konwersacji*

Jacques Martin: O
Salut ^^
Sopher Adventure: Czeeeść <3
Nazziar Jefferson: Ola <3
Dobra, dodaję resztę XP

*Nazziar Jefferson dodał(a) użytkownika Gentaro Hirano do konwersacji*

Gentaro Hirano: Hejka <3
Po co ta konfa?
Nazziar Jefferson: A co, chce ci się egzystować samemu?
Gentaro Hirano: W sumie

*Nazziar Jefferson dodał(a) użytkownika Taylor Stevenson do konwersacji*

Taylor Stevenson: Aha
Sopher Adventure: TAYLERYNKA! <333
Taylor Stevenson: SOPHER! <3333
Jacques Martin: Ooo, jak uroczo się zrobiło <3
Nazziar Jefferson: Zaraz poziom słodyczy opadnie
Gentaro Hirano: Czemu?

*Nazziar Jefferson dodał(a) użytkownika Herman Ulaniuk do konwersacji*

Taylor Stevenson: Meh
Herman Ulaniuk: Co tu się odpierdala, e?
Sopher Adventure: HERMUŚ! <3333
Jak możecie mówić, że nasz Hermuś nie jest uroczy?
To sama słodycz <333
Nazziar Jefferson: Jasne, że jest słodki <3
Ale mógłby ograniczyć przekleństwa :/
Gentaro Hirano: Taylerynka potwierdzi, że jest uroczy
Taylor Stevenson: Nie
Herman śmierdzi
Herman Ulaniuk: A ty wyglądasz jak gówno
Taylor Stevenson: Znów spojrzałeś w lustro biedaku?
Herman Ulaniuk: Jesteś tak brzydka, że aż Lwów uciekł od Polski
Nazziar Jefferson: A teraz ksywki <333
Jacques Martin: Aż się boję
Serio ;;
Herman Ulaniuk: Czemu mnie to nie dziwi?
Jaques Martin: Coś sugerujesz Hermanku?

*Nazziar Jefferson zmienił(a) swój pseudonim na Niebieski*
*Niebieski zmienił(a) pseudonim Sopher Adventure na Sis*

Sis: <3333

*Niebieski zmienił(a) pseudonim Herman Ulaniuk na Niebieska podróba alias Herman*

Niebieska podróba alias Herman: Niby to czemu ja jestem podróba, hmm?
Niebieski: Bo jesteś farbowany?
Niebieska podróba alias Herman: Meh

Niebieski zmienił(a) pseudonim Jacques Martin na Bagietka*

Taylor Stevenson: XDDDDD
Nazziar, mistrzu ty mój XD
Bagietka: ...
Udam, że wszystko gra

*Niebieski zmienił(a) pseudonim Gentaro Hirano na Ginny*

Ginny: Meh
Nie żeby coś, ale Ginny jakoś tak babsko brzmi
Sis: Coś ty, dla mnie brzmi bardzo męsko <3
Niebieska podróba alias Herman: Zuafaj mu, on wie co mówi
Taylor Stevenson: Tak

*Niebieski zmienił(a) pseudonim Taylor Stevenson na Taylerynka*

Taylerynka: Widzisz Ginny, a ty na swoją ksywę narzekasz
Niebieska podróba alias Herman: XD
Niebieski: Czy wszyscy są zadowoleni ze swoich ksywek?
Sis: Tak <3
Bagietka: Nie
Ginny: Niezbyt
Taylerynka: Przywykłam
Niebieska podróba alias Herman: Ta ksywka rani moje uczucia
Niebieski: Okej, czyli wszystko jest super <3
Bagietka: A czemu bagietka?
Niebieski: Booo to twoja broń w walce z Fabinką?
Taylerynka: Aha, czyli teraz jej imię zdrabniacie
Aha
Elo
Niebieska podróba alias Herman: No tak
Spadaj stąd
Nikt cię nie lubi
Taylerynka: Cri
Ginny: Czasem ta grupa mnie przeraża
Bagietka: Przywykniesz
Może
Albo to, albo samobójstwo
Niebieski: Według kodeksu Proczadzikowców, jedyną drogą wyjścia z naszej organizacji jest śmierć
Sis: Twarde prawo, ale prawo
Niebieski: Ale kto by chciał opuszczać naszą organizację? <3
Niebieska podróba alias Herman: *podnosi rękę*
Sis: ...
Bagietka: Odważnie
Niebieska podróba alias Herman: Marzę o tym
Bo mam dość Taylerynki
Mam wrażenie, że jest niebezpieczna
Taylerynka: Bo to ja noszę przy sobie widły?
Niebieska podróba alias Herman: To moja jedyna samoobrona
Ginny: Biedny Hermanek
Bagietka: *przytula Hermanka*
Taylerynka: Ejjj
To ja tu jestem pokrzywdzona
Mnie codziennie wyzywa
Ginny: Bo u dokuczasz >(
Bagietka: I zastraszasz >(
Niebieski: Bójka, bójka!
Sis: Robi się ciekawie
Niebieski: Taylerynka vs. Jacques i Ginny
Sis: Oh
No cóż
Żegnajcie chłopcy!
Niebieska podróba alias Herman: XDDD
Taylerynka: Jedyny co we mnie wierzy <333
Ginny: Au
Sis: No co?
Znam ją
Biła się z kilkoma facetami i ich pokonywała
To was tym bardziej rozłoży
Taylerynka: Aż mi się na sercu cieplej zrobiło
Bagietka: Nudzę się
Niebieska podróba alias Herma: Pociśnijmy bekę z dzieci na yt i powysyłajmy im niemiłe komentarze
Niebieski: A to nie zniszczy im psychiki, czy coś?
Niebieska podróba alias Herman: A co mnie to?
Taylerynka: Masz jakiś fajny link?
Niebieska podróba alias Herman: No ba
Bagietka: Ejj
Wyprzedarz mają
Idzie ktoś ze mną?
Taylerynka: Nie ma mowy
Nie wyciągniesz mnie znów
Bagietka: ;_;
Ginny: Poszedłbym, ale wydałem wszystko na yuri
Niebieski: Lubisz yuri?
Ginny: Uwielbiam <333
Dlatego jestem spłukany
Niebieski: No, poszedłbym, ale mi się nie chce
Niebieska podróba alias Herman: Jak wyżej
Sis: Ja pójdę <3
Bagietka: Ooo, dzięki! <3
Sis: Spoko <3
I tak muszę kupić sobie nową spódniczkę
Bo strasznie ciasno w tych spodniach
Niebieska podróba alias Herman: Ooo
To dużo wyjaśnia w kwestii Taylerynki, nie?

Taylerynka: ZAMKNIJ SIĘ!

Rozmowy Trio Antychrystów

Konwersacja 1 - "Poznajmy się"

*Shade Scarlet utworzył(a) konwersację Trio Antychrystów*
*Shade Scarlet dodał(a) Lucia Dietrich do konwersacji*

Lucia Dietrich: Hallo~
Jakie trio?
Shade Scarlet: Ave
Zaraz zobaczysz

*Shade Scarlet dodał(a) Hermiona Ulaniuk do konwersacji*

Hermiona Ulaniuk: Dobryj deń
Shade Scarlet: Jako iż z waszą dwójką piszę najczęściej, to stwierdziłam, że musicie się poznać
Lucia, poznaj Hermę
Herma, poznaj Lucię
Lucia Dietrich: Czołem
Hermiona Ulaniuk: Gitara siema
Lucia Dietrich: Co
Hermiona Ulaniuk: Śmieszki z polskiej części internetu
Ale wchodzące w krew jak cholera
Lucia Dietrich: Ooo, jesteś Polką? :"D
Hermiona Ulaniuk: ...
Nie.
Ukrainką
Lucia Dietrich: Aaaa
Bo masz tak polsko brzmiące nazwisko~
Hermiona Ulaniuk: ...
Shade Scarlet: Jest Niemką
Hermiona Ulaniuk: Meh
Czemu dla wszystkich German Słowianie są tacy sami?
Lucia Dietrich: Bo są, lol
Znaczy, wiesz, mam polskie korzenie
Ale języki słowiańskie są podobne
Shade Scarlet: >poznaj ze sobą dwie przyjaciółki z neta
>niech zaczną się kłócić o języki
Hermiona Ulaniuk: XDDD
Lucia Dietrich: XD
Bywa
Shade Scarlet: Co robicie?
Hermiona Ulaniuk: Cisnę mojego best friendsa i przepisuję od niego zadanie z biolki
Lucia Dietrich: Oryginalnie
Ja jem wursty
Hermiona Ulaniuk: Chcesz informację życia?
Lucia Dietrich: Dajesz
Hermiona Ulaniuk: Wursty są z jelit zwierząt~
Lucia Dietrich: Powiedz mi coś czego nie wiem
Shade Scarlet: XD
Herma, Lucia ma żołądek ze stali
Jakbyś jej zapłaciła, to zjadłaby metal
Lucia Dietrich: To prawda
Hermiona Ulaniuk:A moich wrogów byś zjadła?
Lucia Dietrich: Nie za darmo, ale tak
Hermiona Ulaniuk: Jest ich trójka
Lucia Dietrich: Dla ciebie policzę w cenie jednego
Dorzucę jeszcze swojego wroga i się najem
Shade Scarlet: Moich też zjedz *_*
Lucia Dietrich: Nie, bo będę już przejedzona
Hermiona Ulaniuk: ups
Shade Scarlet: Poznając was chyba sama sobie wykopałam grób
Lucia Dietrich: Niemcy i Ukraina 1:0 Norwegia
Opowiedzieć wam historię z dnia dzisiejszego?
Hermiona Ulaniuk: Nie
Shade Scarlet: Tak
Lucia Dietrich: 1:1
Mój głos jest decydujący
Więc opowiem
Mój.. heh.. "kolega" znów stwierdził że jestem nazistką i buduję obozy śmierci jak nikt nie patrzy
To ja mu mówię, że Austriak raczej z Niemki nie powinien się śmiać, bo na hipokrytę wyjdzie
No ale on dalej swoje
Więc mu mówię że jak się nie zamknie to mu zrobię prawdziwe Auschwitz
I niby z jednej strony się zamknął,a z drugiej to sama dałam mu pretekst do beki ;;
Shade Scarlet: Zabij go
Lucia Dietrich: Zrobię to
Hermiona Ulaniuk: Jak ja cię rozumiem
Mi znowu wypominają banderyzm
Znaczy, jedna osoba co prawda
But still
Czasem się czuję jakbym to ja na Wołyniu mordowała
A potem sobie przypominam, że przecież mnie na świecie nie było
Shade Scarlet: Dobrze, że Norwegia nic nikomu nie zrobiła, przynajmniej mam spokój
Lucia Dietrich: Austriacy to hipokryci </3
Od dziś jestem austriafobką
Hermiona Ulaniuk: Wiesz, znam jedną Austriaczkę
Przeczytała całe Mein Kampf
I uważa że Hitler to bardzo utalentowany, ale niedoceniany malarz
Lucia Dietrich: XDDDD
Chcę ją poznać
Czy tylko ja żyję w jakimś dziwnym multi culti?
Ja, Niemka, trzymam się z Japonką i Włoszką
Do klasy z nami chodzi Francuz który uważa się za Rosjanina
Patologia
Hermiona Ulaniuk: Taaa?
Przebij to
Ja, Ukrainka, trzymam się z Polakiem, Amerykanką o Włoskich korzeniach, Austriaczką, Japonką i Francuzką
Nasi wrogowie to Rosjanka, Amerykanka i Hiszpanka
A w klasie równoległej jest abrahamiczne trio
Żydówka, chrześcijanka (podobno Białorusinka) i muzułmanin (Turek)
Jeżeli jeszcze jest mało, to w innej klasie równoległej mamy Włocha i Belga
Moje życie to jedno durne multi culti
A wiesz co jest w tym najdziwniejsze?
W tym całym sajgonie murzynów brak :v
Lucia Dietrich: Okej, przebiłaś mnie.
Shade Scarlet: A mnie otaczają Norwedzy
Ha
Hermiona Ulaniuk: Tęsknię za czasami gdy otaczali mnie Ukraińcy~
LUCIA
Daj namiary na twojego Austriaka
Lucia Dietrich: Po co?
Hermiona Ulaniuk: Naślę na niego moją Austriaczkę
Lucia Dietrich: Zrobi mu coś?
Hermiona Ulaniuk: Ona zna Mein Kampf na pamięć ale nie rozumie przekazu
Będzie śmiesznie
+ powiem jej, że to jej nieśmiały fan
Lucia Dietrich: I ona uwierzy?

Hermiona Ulaniuk: Zaufaj mi

Konwersacja 2 - "Spotkanie"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Shade Scarlet: HERMA!
Hermiona Ulaniuk: ?
Shade Scarlet: PRZEJEŻDŻAM PRZEZ DANVILLE
BĘDĘ MIJAĆ TWÓJ DOM
Hermiona Ulaniuk: Skąd wiesz gdzie dokładnie mieszkam?
Shade Scarlet: Jak jechałam ostanio przez Danville to mi mówiłaś
Hermiona Ulaniuk: Aaaa racja
Shade Scarlet: ZA MINUTĘ BĘDĘ PRZEJEŻDŻAĆ
WYCHODŹ, POMACHAMY SOBIE
Hermiona Ulaniuk: OKEJ
Lucia Dietrich: Hejka
Ehh
Mnie to zawsze omija najlepsze
Nie przejeżdżasz może przez Berlin?
Shade Scarlet: Nope
A przynajmniej nie dzisiaj
Lucia Dietrich: Meh
Shade Scarlet: HERMA, WIDZĘ CIĘ
HERMA!
Nosz
Nie odmachała mi ;__;
Nie zauważyła mnie
Meh
Lucia Dietrich: XDDDDD
To się nazywa przegryw
Zadzwoń do niej, chyba WiFi ma wyłączone
Shade Scarlet: KK
Kurde
Nie odbiera
Lucia Dietrich: Pewnie zostawiła komórkę w domu
Shade Scarlet: Pewnie tak
Lucia Dietrich: XDDDDDDDDD
Jaki przegryw XDDDDD
Shade Scarlet: Biedna
Chłodno dzisiaj
Oby nie zmarzła
Lucia Dietrich: Jeszcze się przeziębi biedactwo
No i porządnie wkurwi
Shade Scarlet: Pewnie już się piekli
Lucia Dietrich: Ona ciągle tam stoi?
Shade Scarlet: Pewnie tak
Lucia Dietrich: Co tam tak btw?
Shade Scarlet: Super
Modlę się o zdrowie Hermy
Lucia Dietrich: XDDDDDD
O Odynie
Już pół godziny minęło
Shade Scarlet: A wiesz co jest najlepsze?
Ja byłamw Danville trzy godziny temu XD
Lucia Dietrich: CO XDDDD
Shade Scarlet: Chciałam ją tylko wkręcić, że mnie nie zauważyła
Nie wiedziałam, że nie weźmie komórki XDDDD
Lucia Dietrich: O boże XD
Ona cię zabije XD
Shade Scarlet: Wiem własnie XD
Lucia Dietrich: Jejku, ona ciągle tam stoi XD
Aż am ochotę do niej iść XDDDD
Shade Scarlet: Ja chyba tożsamość powinnam zmienić
Hermiona Ulaniuk: Jestem
Sorki, bateria mi siadła w telefonie
Lucia Dietrich:' Nie przepraszaj Hermuś
Przeczytaj wiadomości wyżej
Hermiona Ulaniuk: ...
Shade Scarlet: Sorki Herma X"D
Hermiona Ulaniuk: CZY TY KURWA WIESZ JAKA JEST TU POGODA?!
Shade Scarlet: Nie martw się, pomodliłam się o twoje zdrowie ;)))
Hermiona Ulaniuk: O swoje lepiej się pomódl kurwa
Lucia Dietrich: Shade, skoro i tak już umrzesz
To co powiesz na założenie konfy z tym Taylerkiem od hermy i pogadaniem z nim o ich związku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Hermiona Ulaniuk: ...
Nie zrobicie tego.
Lucia Dietrich: Przypomimy mu o zabezpieczeniach jakby z Hermą coś ten teges ;)))))))
Hermiona Ulaniuk: ...
Shade Scarlet: TAK!
RÓB TO!
Lucia Dietrich: OK!
Hermiona Ulaniuk: Zabijcie się.
Lucia Dietrich: Później

Najpierw konfa

Rozmowy Proczadzikowców bez sisek

Konwersacja 1 - "Wolności, słodka wolności"

*Hermiona Ulaniuk utworzył(a) konwersację Proczadzikowcy bez blondi i jej szurniętej siski*
*Hermiona Ulaniuk dodała użytkownika Tayler Stevenson do konwersacji*

Tayler Stevenson: Co ty robisz?
Hermiona Ulaniuk: Nie mów, że nie potrzebujesz konfy bez pewnych osobników
Tayler Stevenson: W sumie
Kontynuuj

*Hermiona Ulaniuk dodał(a) użytkownika Jolie Martin do konwersacji*

Jolie Martin: Salut
Tego się nie spodziewałam
Tayler Stevenson: Hejka
Jolie Martin: Hej

*Hermiona Ulaniuk dodał(a) użytkownika Ginger Hirano do konwersacji*

Ginger Hirano: Cześć
Co to, odłączamy się od sisek?
Hermiona Ulaniuk: Nad tym będziemy dyskutować
Ginger Hirano: Poważnie się zrobiło
O, Taylerek!
Tayler Stevenson: No hej
Ginger Hirano: Jejku, nie poznałam cię
Zapomniałam że masz na imię Tayler ;;
Jolie Martin: XD
Tayler Stevenson: Spoko, ja zapominam, że masz na imię Ginger :v
Ginger Hirano: XD
Ja czasem też :/
Jolie Martin: Ojejku XD
Siski was dawno przechrzciły
Tayler Stevenson: Nom
Czasem jak ktoś woła do mnie Tayler, to nie reaguję, bo przwykłem do Taylerka
Ginger Hirano: XDDDD
Mam tak samo
Stefa do mnie Ginger, a ja się rozglądam i nie wiem do kogo ona mówi
Jolie Martin: XD
Dobrze że u mnie Jolka się nie przyjęło
Hermiona Ulaniuk: Właśnie dlatego was tu zebrałam
Nie ustawiam nam ksywek, ponieważ jest to swego rodzaju opór
No, może z jednym wyjątkiem

*Hermiona Ulaniuk zmienił(a) pseudonim Tayler Stevenson na Taylerek*

Taylerek: ...
Hermiona Ulaniuk: Twoje imię boli w oczy
Jesteś Taylerkiem, pogódź się z tym cna niewiasto

*Ginger Hirano zmienił(a) swój pseudonim na Ginny*

Hermiona Ulaniuk: Co ty robisz?
Ginny: Sorki, odzwyczaiłam się tak bardzo od Ginger, że jakoś tak dziwnie mi to imię brzmi
No i trzymam solidarność z Taylerkiem <3
Taylerek: Oooo! <3
Miłe <3
Hermiona Ulaniuk: Uznam to za zdradę słowiańskiej solidarności
Taylerek: K niebieska podróbo
Okej, to Nazz akurat wyszło idealnie
Ginn!
Ginny: ?
Taylerek: [2]
Ustawmy to sobie na zdjęcie w tle <3
Ginny: Okej! <3
BIAŁO-CZERWONA SOLIDARNOŚĆ!
Taylerek: <3333
Hermiona Ulaniuk: Status związku sobie jeszcze ustawcie
WRACAJĄC
Przypomnijmy sobie wszystkie nasze uszczerbki na psychice, które doświadczyliśmy przez "siski"
- brak spokojnego snu (budzą nas w środku nocy, bo mają "ważną sprawę")
- zaburzenie prawidłowego odżywiania (niech pierwszy rzuci kamień ten, któremu one nigdy nie wytrąciły jedzenia z ręki)
- ośmieszenie publiczne (no tu chyba nie muszę już niczego dodawać)
- zniekształcenie naszych imion
- próby zrobienia z nas nowego narodu
No i przez nie mamy zakaz wstępu do Hiszpanii
Jakieś pytania?
Jolie Martin: Czy konieczna będzie rewolucja?
Hermiona Ulaniuk: I to jest dobre pytanie
Otóż na dzień dzisiejszy odpowiedź brzmi
Może
Taylerek: Może zmienimy dane osobowe i wyjdziemy do Azji?
Hermiona Ulaniuk: To jest dobra myśl
Brawo Taylerku, w końcu zacząłeś myśleć
Jolie Martin: Proponuję Koreę Południową, tam nikt nas nie znajdzie
Ginny: Podobno nie lubią tam Japonii
Hermiona Ulaniuk: A Polacy nie lubią Ukraińców z wzajemnością, a jednak jeszcze się z Taylerkiem nie pozabijaliśmy
Więc zaciśnij zęby i nie bądź ciotą
Jedziemy do Korei Południowej
Taylerek: Jako iż zobowiązuje mnie biało-czerwona solidarność, wnoszę sprzeciw
Proponuję Turcję
Hermiona Ulaniuk: Jesteście gorsi niż rosyjskie czerwone bękarty
Turcja to w ogóle Azja?
Taylerk: W 90%
Więc tak
Jolie Martin: Nie, Turcja ssie
Ginny: Japonia?
Hermiona Ulaniuk: Przecież tam nas będą szukać w pierwszej kolejności
Wiesz ty w ogóle co to imigracja z przymusu?
Ej, może upomnijmy się o azyl w Korei Północnej?
Taylerek: Ej, a może się zabij
Hermiona Ulaniuk: Wystarczyło zwykłe nie, pustaku
Jolie Martin: Afganistan
Pod burkami nikt nas nie znajdzie
Taylerek: Nie głupia myśl
Ginny: A znacie język?
Hermiona Ulaniuk: ...
Tam raczej niezbyt po angielsku, nie?
Jolie Martin: Chyba tylko ze stacjonującymi tam wojskami
Dobra, inny kraj
Ejj
Może nie do Azji, a do Afryki?
RPA
Hermiona Ulaniuk: To zadupie afrykańskie?
Jolie Martin: W RPA żyją normalnie Hermuś
Zaskoczę cię, większością są biali
A religią dominujcą chrześcijaństwo
Nie będziemy się nawet wyróżniać
Taylerek: W sumie to może wypalić
Ginny: Jak mój sojusznik jest za, to ja też
Hermiona Ulaniuk: Kusi mnie żeby zrobić na złość biało-czerwonemu sojuszowi i powiedzieć nie
Ale mnie przekonało
K, teraz niech ktoś załatwi nam azyl
Jolie, ty się tym zajmiesz
Jolie Martin: Czemu ja?
Hermiona Ulaniuk: Bo jesteś Francuzką, uciekanie masz we krwi
Jolie Martin: Zabawne
Pragnę przypomnieć, że wy też uciekacie
Dobra, lecę dzwonić do ambasady
Taylerek: Trzymamy kciuki
Ginny: Jejku, wyobrażacie sobie
Życie bez Nazz i Sophie
Nikt nie będzie nas budził
Zaburzał odżywiania
I takie tam
Hermiona Ulaniuk: Wolność
Taylerek: Ta
Ale będę trochę tęsknił
Ginny: Ja też, ale musimy myśleć też o sobie
Poradzimy sobie bez nich
Ale zapamiętamy też dobre chwile
Ich też trochę było
Hermiona Ulaniuk: Ta
Pamiętam jak Sophie poznałam
Była jak rzep
I to taki wkurzający
Chciałam się jej pozbyć, a potem tak jakoś polubiłam tą idiotkę
Taylerek: Ja ją polubiłem od razu
Była taka urocza
Czesała się w dwa warkoczyki
Przez nią zacząłem uwielbiać połączenie blond włosów i brązowych oczu
Hermiona Ulaniuk: A Nazz trzeba przyznać, ma powera
Nie daje się, za to ją nawet lubię
Znaczy, lubiłam
Wyobrażacie sobie żyć tak zwyczajnie?
Taylerek: Nie
Jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić
Ginny: Herma
Przepraszam
Ale ja chyba nie mogę uciec
Będę tęsknić za nimi
Hermiona Ulaniuk: Taylerku?
Taylerek: Znaczy, nie wiem
A ty?
Hermiona Ulaniuk: Szlag by cię
Miałam nadzieję że też odmówisz i nie będę musiała się przyznawać
Że będę za nimi cholernie tęsknić
Jolka: Przepraszam was, ale nie mogę zadzwonić
Mam wrażenie, że zbytnio bym za nimi tęskniła
Bo wiecie, Nazzy tak na dobrą sprawę była dla mnie jak taka siostra
Taka nieznośna siostra, ale jednak
A rodzinę się kocha
I ja ją też tak chyba kocham
Przepraszam, uciekajcie sami ;;
Heriona Ulaniuk: ...
To co robimy?
Ginny: Ja zostaję
Taylerek: Herma
Hermiona Ulaniuk: ?
Taylerek: Usuń tą konfę. Udawajmy, że ta rozmowa nie miała miejsca i wracajmy do sisek, bo czekają na nas na naszej konfie
Hermiona Ulniuk: Wszyscy są za?
Jolie Martin: Tak
Ginny: Tak
Hermiona Ulaniuk: Okej
To chodźmy do nich, bo znów nam zrobią awanturę, że wyświetlamy, a nie odpisujemy

*Hermiona Ulaniuk usunął konwersację*

Konwersacja 2 - "Urodziny"

Hermiona Ulaniuk odtworzył(a) konwersację

Hermiona Ulaniuk: Nie wierzę że to robię
Przecież mam to w dupie
Jolie Martin: To dobry uczynek Hermuś
Wiesz, że nie umiem odtwarzać grup
Hermiona Ulaniuk: Nie umiesz klikać gdzie trzeba?
Jolie Martin: Nie umiem też banować
Ogólnie informatyka ze mnie będzie
Ginger Hirano: Znów będziemy planować ucieczkę?
Jolie Martin: Nie
Nie dziś bynajmniej
Zbliżają się urodziny Sophie
Tayler Stevenson: Nie powinniśmy dodać z tej okazji Nazz?
Jolie Martin: Wiesz jak się uwielbiają
Jeszcze Nazz niechcący coś palnie i Sophie się domyśli
Hermiona Ulaniuk: Blondi miałaby się domyślić?
Wątpię
Pamiętacie jak organizowała urodziny Taylerka?
Ginger Hirano: Pisała na wspólnej konfie i kazała mu nie patrzeć XD
Hermiona Ulaniuk: W sumie to znając jego, to może faktycznie zamknął oczy
Tayler Stevenson: Przynajmniej byłem przygotowany
I wiedziałem, że będzie nalot o północy w moim pokoju
Jolie Martin: Troszkę dziwne, że sam się nie domyśliłeś
Ale w porządku
Czy ktoś ma jakieś plany?
Hermiona Ulaniuk: Obstawiam, że Nazz ma
Nie zdziwiłabym się, jakby już coś ogarniała
Jolie Martin: Wątpię
Pewnie śpi
Ginger Hirano: Jest 14
Jolie Martin: No właśnie
Dla Nazzy to wczesny ranek
No dobrze, skoro nikt nie wykazuje się inicjatywą, ja rzucę swój pomysł
Proponuję urządzić tradycyjne przyjęcie niespodziankę
Wiecie, balony
Muzyka
Czapeczki
Hermiona Ulaniuk: Ciekawe
Wiesz z czym mi się to kojarzy?
Jolie Martin: Z czym?
Hermiona Ulaniuk: Z klasycznym gównem z kiczowatych filmów dla durnych bab
Tayler Stevenson: ^
Bez urazy Jolie
Ale to gówniany pomysł
Jolie Martin: ...
Więc co proponujecie?
Hermiona Ulaniuk: Możecie urządzić fajną domówkę
Wiesz, jakieś przekąski
Cola, czy coś
Przemycić piwo
Ooo, mój znajomy może załatwić jakiś mocniejszy towar
Jolie Martin: Ty pamiętasz, że to ma być przyjęcie dla Sophie?
Hermiona Ulaniuk: Możesz to zapamiętać, gdy będziesz urządzać coś dla mnie
Jolie Martin: Zapiszę
Ginny, może masz jakiś pomysł?
Ginger Hirano: Sama nie wiem
Nie wiem jak powinno wyglądać urodzinowe przyjęcie
Ja to bym urodziny najchętniej spędziła pod kołdrą
I w końcu się wyspała
Jolie Martin: Marzenia
Okej, co kocha Sophie?
Hermiona Ulaniuk: Nie Taylerka
Jolie Martin: Eh
Ale rozumiem do czego zmierzasz
Nie mniej, nie możemy uprowadzić Irvinga
Ginger Hirano: Ale możemy go przekonać, by przyszedł
Tayler Stevenson: To jakby go przekonać, by wszedł w paszczę lwa
Ginger Hirano: Widziałam takie anime ostatnio
Gdzie zaciągnęli takiego chłopaka na spotkanie
Ale nie siłą
Tylko szantażem
Hermiona Ulaniuk: Będziemy go dręczyć?
Okej, wchodzę w to
Jolie Martin: Nie jestem przekonana
Ale mów Ginny
Ginger Hirano: Możemy uprowadzić jego matkę i grozić, że ją zabijemy, jeżeli nie stawi się na urodzinach
Jolie Martin: Co ja mówiłam o porwaniach?
Ginny, nie poznaję cię
Ginger Hirano: Tak było w tym anime
Hermiona Ulaniuk: Lubię, gdy Ginny staje się zła
Jolie Martin: Ja trochę też
Ale jako głos rozsądku tej grupy nie mogę się na to zgodzić
Taylerku, jakieś pomysły?
Tayler Stevenson: To uprowadzenie nie jest takie złe
Ale moja rodzina ma już kuratora
Więc nie mogę się wychylać za bardzo
Możemy za to uprowadzić jego chomika
Jolie Martin: Znęcanie się nad zwierzętami też jest nielegalne
Tayler Stevenson: Kto mówi o znęcaniu?
Hermiona Ulaniuk: Nigdy nie torturowałabym chomika!
Ale Irvinga już tak
Ej, uprowadźmy go
Zawsze chciałam poczuć się takim rebelem łamiącym prawo
Jolie Martin: Chciałam zorganizować przyjęcie, a nie trafić za kratki ;;
Hermiona Ulaniuk: Nie wsadzą nas, jesteśmy nieletni
Najwyżej poprawczak
Ale wyobraźcie sobie
Że tak trafiamy w czwórkę
To trochę jak obóz letni
Ale w zimę
I każą nam nosić mundurki
I jest cisza nocna
I nie możesz z niego wyjść dopóki ci nie pozwolą
Ginger Hirano: W sumie to brzmi jak siedziba ogników
Tayler Stevenson: XDDDD
Nie, nie, poprawczak mi się nie widzi
Jolie Martin: Odpuśćmy temat Irvinga
Jakieś D O B R E pomysły?
Hermiona Ulaniuk: Ja dalej jestem za imprezą w gangsterskim stylu
Jolie Martin: Dobra
Nie było tematu
Dogadam się z Nazzy
A was wpiszemy na kartkę z życzeniami
Hermiona Ulaniuk: Już nie boisz się, że Nazz się wygada?
Jolie Martin: Trudno
Przynajmniej z jej pomocą nie złamię prawa
Tayler Stevenson: Tak szczerze to z jej pomocą prędzej je złamiesz
Ale jak uważasz, tylko pamiętajcie żeby wpisać mnie na kartkę

Powodzenia

Wymiarowe wkręty

Konwersacja 1 - "Nicole i Herma: lody"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Nicole Strong: Herma
Pomóż mi
Hermiona Ulaniuk: Masz rację, to straszne
Nicole Strong: Skąd wiesz o co mi chodzi?
Hermiona Ulaniuk: Nie wiem
Wiem tyle, że nie nadałyśmy sobie ksywek

*Hermiona Ulaniuk zmienił(a) swój pseudonim na Prawdziwa Niebieska*
*Prawdziwa Niebieska zmieniła(a) pseudonik Nicole Strong na Psychopatka*

Psychopatka: Hej.
Prawdziwa Niebieska?
Prawdziwa Niebieska: Nie wnikaj
Psychopatka: A czemu psychopatka?
Prawdziwa Niebieska: A wolisz morderczyni z przyszłości?
Psychopatka: Meh
Stereotypy
Jak komuś powiesz, że byłaś najsławniejszym mordercom w swoich czasach, to od razu nazywają cię psycholem
Prawdziwa Niebieska: Przykro mi
Chociaż nie, mam to w dupie
To co chciałaś?
Psychopatka: Dlaczego gdy powiedziałam Bufordowi żeby zrobił mi loda to on zaczął się śmiać?
Prawdziwa Niebieska: ...
Ty tak na poważnie?
Psychopatka: No tak
Bo w zamrażalce mieliśmy lody
I ja mu powiedziałam żeby mi zrobił loda
A on w śmiech
Prawdziwa Niebieska: XDDDDDD
Czekaj, ty na poważnie? XD
Psychopatka: Nom
Prawdziwa Niebieska: Nie wiesz co to robienie loda?
Psychopatka: No wiem, nie jestem głupia przecież
Prawdziwa Niebieska: Ale w sensie jakie to jedzenia
Tylko takie do żucia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Psychopatka: Aaaa
To nie
Są takie w ogóe?
Prawdziwa Niebieska: Większość facetów je ma
Oprócz Taylerka
Jeden ma większy, drugi mniejszy
Psychopatka: Nie dziwię się Taylerkowi
Kto normalny nosi przy sobie lody do żucia?
Prawdziwa Niebieska: Niektóre to lubią
Wkładają je do ust i tak się robi loda
Psychopatka: Porąbane czasy
Faceci noszą przy sobie lody a laski im je rzują
A potem co? Oddajcie im je?
Prawdziwa Niebieska: Nom
Nie wypada im ich wyrywać
Psychopatka: Nie chciałabym dostać przeżutego loda
Jak on może po tym wyglądać?
Prawdziwa Niebieska:Wyobraź sobie, że faceci sami chcą żeby im brać do buzi
Psychopatka: Wkręcasz mnie
Prawdziwa Niebieska: Zapytaj Taylerka
Psychopatka: Powiedziałaś, że Taylerek nie ma loda
Okłamałaś mnie!
Prawdziwa Niebieska: Bo to ciężki orzech do zgryzienia
Dodam go a ty będziesz mogła się go zapytać czy ma loda do żucia
Psychopatka: K

*Prawdziwa Niebieska utworzył(a) konwersację*
*Prawdziwa Niebieska dodał(a) Tayler Stevenson do konwersacji*

Tayler Stevenson: Hejka
O co chodzi?
Psychopatka: Masz loda do żucia?
Tayler Stevenson: ...
Prawdziwa Niebieska: To proste pytanie Taylerku
Masz, czy nie masz?
Tayler Stevenson: Emmm
Nie mam
Nie przypominam sobie
Prawdziwa Niebieska: Wiedziałam
Psychopatka: Ciesz się, przynajmniej żadna dziewczyna ci go nie weźmie do ust
Fuj
Tayler Stevenson: Czekajcie, przeczytałem wiadomości wyżej

*Prawdziwa Niebieska usunął użytkownika Tayler Stevenson z konwersacji*

Prawdziwa Niebieska: Za późno
Psychopatka: Herma, nie wierzę ci
O co chodzi z tymi lodami?
Prawdziwa Niebieska: Sprawdź sobie w google
Mam dość uświadamiania ludziom skąd się biorą dzieci
Sophie do dziś uważa że dziewica to inne określanie dziewczyny
I pisze tak w swoich fanfikach
Myślałam że ryknę jak napisała o babci głównego bohatera "dziewica"
A prawiczek to według niej taki mały prawnik
Mieliśmy ostatnio wycieczkę do sali sądowej
I prawnik był dość niski
I ona do niego
DZIEŃ DOBRY PRAWICZKU
Psychopatka: XDDDDD
No cóż
Co lody mają wspólnego z robieniem dzieci?
Prawdziwa Niebieska: Ehhh
A czym faceci robią dzieci?
Psychopatka: Plemniki muszą jeść lody żeby miały moc?
Prawdziwa Niebieska: XDDDD
Wyobraziłam sobie plemniki śpiewające Mam tę moc
Dobra, ale jesteśmy na dobrym tropie
Gdzie mieszkają plemniki?
Psychopatka: XDDDD
Dobra, nie kłopocz się
Wiem co to znaczy, ale chciała zobaczyć twoją reakcję XD
Ale mówiąc szczerze, to miałam nadzieję, że będziesz bardziej zakłopotana
Prawdziwa Niebieska: Podziwiam taktykę
Ale jak chcesz zakłopotania, to napisz do Jolie
Psychopatka: K, dzięki
Swoją droga, wygrałaś tym "gdzie mieszkają plemniki" XD
Prawdziwa Niebieska: Djakujo <3
Tylko ty doceniasz moje poczucie humoru :<
Psychopatka: Jesteś pierwszą osobą która powiedziała że mam poczucie humoru <333
Prawdziwa Niebieska: <3333
Wiem, jestem proczadzikowa <3
Psychopatka: Tak <3
Czekaj, a co to proczadzikowa?
Prawdziwa Niebieska: Już mnie nie wkręcisz
Lecę, pa o/
Psychopatka: Czekaj!
Ja serio nie wiem!

Wracaj!

Konwersacja 2 - "Nicole i Jolie:lody ponownie"

UWAGA!
Poniższy tekst może zawierać wątki i/lub słownictwo niestosowne do twojego wieku.
Czytasz na własną odpowiedzialność.

Nicole Strong: Jolie!
Ty mi pomóż
Jolie Martin: O co chodzi?
Nicole Strong: Mam problem
Powiedziałam Bufordowi żeby zrobił mi loda
I on zaczął się śmiać
O co mu chodzi?
Jolie Martin: ...
Wiesz...
Nicole Strong: Bo mieliśmy lody w zamrażalce
I ja powiedziałam mu żeby zrobił mi loda
I on w śmiech
Rozumiesz coś z tego?
Jolie Martin: Oui
Bo widzisz
Jejku, jak by ci to...
Bo widzisz
Kiedy facet i dziewczyna
Albo facet i facet
Są sami
Nicole Strong: Dziewczyna dziewczynie już nie może zrobić loda?
Jolie Martin: No... no niezbyt
Nicole Strong: To dlaczego w lodziarniach pracują głównie kobiety?
Przecież one też robią lody
Jolie Martin: Nie o takie lody chodzi
Bo dziewczyna może zrobić loda
Ale nie innej dziewczynie
Nicole Strong: Nie rozumiem
Jolie Martin: Bo widzisz
Wiesz czym się różnią faceci od dziewczyn?
Nicole Strong: No wiem
Intelektem
Jolie Martin: ...
Nie.
Znaczy, też
Ale nie.
Chodzi o coś innego
Nicole Strong: Rozmiarem mięśni?
Jolie Martin: ...Nie.
Ale też
Chociaż w sumie różnie bywa
Ale nie
Taka podstawowa różnica z którą się rodzimy
Nicole Strong: To nie wiem
Weź mój jaśniej
Jolie Martin: Sprawdź w google
Nicole Strong: Nie
Nie ufam internetowi
Liczyłam, że ty mi wyjaśnisz
Jolie Martin: Ale nie wiem jak
Nicole Strong: Też nie wiesz o co chodzi z robieniem loda?
Jolie Martin: Nie.
Ja wiem
Nicole Strong: Robiłaś to kiedyś?
Jolie Martin: ...
Nicole Strong: Co?
To normalne pytanie
Ja wiele razy nakładałam lody do pucharków
Jolie Martin: Nicole, błagam cę.
Powiedz, że żartujesz.
Nicole Strong: Nie rozumiem cię
Ja się ciebie normalni pytam, a ty uważasz, że żartuję?
O co ci chodzi?
Jolie Martin: Przepraszam, to nie miało tak zabrzmieć
Jak by ci to wyjaśnić
Widziałaś kiedyś jak Buford się przebiera?
Nicole Strong: Raz
Jolie Martin: Nie wierzę, że to mówię
Zwróciłaś uwagę na jego
Emmm
Bokserki?
Nicole Strong: Nie
Jolie Martin: ...
Nicole Strong: Co mnie obchodzą jego gacie?
Jolie Martin: Bo widzisz
Jakbyś zwróciła uwagę
To byś zobaczyła
...Dobra, poddaję się
Nie mam sił
Nicole Strong: XDDDD
Dobra, nie kłopocz się XD
Wiem o co chodzi
Chciałam zobaczyć twoją reakcję
Herma miała rację, jesteś strasznie łatwowierna XDDDD
Jolie Martin: Czekaj
To Herma cię na mnie napuściła?
Nicole Strong: Najpierw wkręcałam ją
Jolie Martin: Przekaż jej, że jest martwa
Albo nie, czekaj

Sama jej to przekażę.

Konwersacja 3 - "Nicole, Taylerek: Lody again"

Tayler Stevenson: Wyjaśnisz mi o co chodzi?
Nicole Strong: Jak to co?
Nie masz loda do żucia
Nie martw się, na pewno gdzieś można zrobić operację
Tayler Stevenson: Za dużo piszesz Hermą
Serio
Nicole Strong: Nie
Ja zawsze taka byłam
Ale za słabo mnie znałeś XD
Tayler Stevenson:...
Nienawidzę ludzi.
Ale ty ją wkręcałaś z tym że nie wiesz co to robienie loda?
Nicole Strong: Nie
Serio nie wiem
Tayler Stevenson: ...
Nicole Strong: Bo to było tak
Ja mówię do Buforda żeby zrobił mi loda
A on w śmiech
O co mu chodziło?
Tayler Stevenson: No wiesz...
Jest noc
Albo dzień
Ale zazwyczaj noc
Ja wolę noc
Nicole Strong: Robisz lody w nocy?
Tayler Stevenson: Ja nie robię lodów
To mi je robią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nicole Strong: Są lodziarnie w których dowożą na noc lody?
Daj numer, ja też chcę!
Tayler Stevenson: Łap
+1 876 541 69
Nicole Strong: K, dzięki
...
Ty debilu.
To numer do burdelu!
Tayler Stevenson: Wiem
Nicole Strong: Ja miałam na głośniku!
Buford siedzi obok
Ja dzwonię
A tam
"Witaj kochanie, czy chcesz przenieść się do raju Sashy?"
Tayler Stevenson: XDDDDDDD
Jolie mnie ostrzegła na privie
Resztę Proczadzikowców też
Więc się nie fatyguj
Nicole Strong: Niech was szlag.
Tayler Stevenson: ¯\_ツ_/¯
Nicole Strong: Właściwie to skąd masz numer do burdelu?
Tayler Stevenson: Z internetu
Nicole Strong: Jak często odwiedzasz takie stronki?
Tayler Stevenson: Wiesz, nie mam dziewczyny
Nicole Strong: XDDDD
Nie wiem czy żartujesz, czy mówisz na poważnie
I nie chcę tego wiedzieć
Tayler Stevenson: Słusznie
Nicole Strong: Jak to jest żyć bez loda do żucia?
Tayler Stevenson: Ogranicz konfy z Hermą
Nicole Strong: Nie obiecuję
A właśnie
Zróbmy potrójną konfę <3
Tayler Stevenson: Na mnie nie licz
Nicole Strong: Za późno

Herma już się zgodziła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Konwersacja 4 - "Nicole, Herma, Taylerek: Shipam ją z kastratem"

*Hermiona Ulaniuk utworzył(a) konwersację Ludzie, którzy hejtują Taylerka*
*Hermiona Ulaniuk dodał(a) użytkownika Nicole Strong do konwersacji*

Nicole Strong: Wiedziałam, że ją zrobisz <3
Hermiona Ulaniuk: Wiem, jestem niesamowita <3
Nicole Strong:' A co to znaczy hejtują?
Hermiona Ulaniuk: Już mnie nie nabierzesz

*Hermiona Ulaniuk dodał(a) użytkownika Tayler Stevenson do konwersacji*

Tayler Stevenson: Hejka
Fajna nazwa
Hermiona Ulaniuk: Wiem
Nicole Strong: Raz wam cpś wkręciłam, a teraz nigdy nie uwierzycie jak czegoś nie rozumiem?
Hermiona Ulaniuk: Nom
Tayler Stevenson: Takie życie
Nicole Strong: ;;
Hermiona Ulaniuk: Dobra, bo mijamy się z celem grupy

*Hermiona Ulaniuk zmienił(a) pseudonim Nicole Strong na Nieogar*

Nieogar: E, może być

Hermiona Ulaniuk zmienił(a) pseudonim Tayler Stevenson na Kastrat*

Kastrat: Oryginalnie

Tayler Stevenson zmienił(a) pseudonim Hermiona Ulaniuk na Niebieska podróba*

Niebieska podróba: Ty za to nie jesteś oryginalny
Nieogar: Czekaj
To ty na naszej konfie ustawiłaś sobie Prawdziwa Niebieska
Bo ogólnie to jesteś Niebieska podróba? XDDDDD
Kastrat: PRAWDZIWA NIEBIESKA XDDDD
Serio? XD
Musisz kompleksy leczyć? XD
Niebieska podróba: A ty?
Panie niemamlodadożucia
Kastrat: Nigdy wam to się nie znudzi?
Nieogar: Nie, to piękne jest XD
Niebieska podróba: A najpiękniejsze jest to, że sam się przyznał <3
Nieogar: Tak <3
Niebieska podróba: Hej!
A może Taylerek jest dziewczyną, ale udaje faceta?
Nieogar: To ma sens!
Taylerku, przykro mi to mówić, ale jesteś deską XDDDD
Kastrat: Muszę zainwestować w push-upy
Niebieska podróba:' Zdecydowanie
Kastrat: Herma, jak już będziesz kupować sobie, to mi powiedz, pójdziemy razem
Nieogar: XDDDDDD
Jejku,muszę częściej siedzieć z wami na konfach XD
Kocham jak się ciśniecie XD
Kastrat: Spoko, ciebie też weźmiemy na zakupy
Nieogar: ....
Uważaj żebyś zaraz na prawdę nie był kastratem
Niebieska podróba: XDDDD
Nicole, za dużo do ucinania byś nie miała
Nieogar: Skąd wiesz?
Niebieska podróba: ...
Kastrat: ...
Nieogar: Czy ja o czymś nie wiem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niebieska podróba: Tak
Że masz niedojebanie mózgowe
Nieogar: Wasze wyparcie tylko podtrzymuje mnie w przekonaniu, że jeszcze będziecie razem
Kastrat: Fuj
Niebieska podróba: Nie jestem lesbijką
Nieogar: Pfff
Ja w to wierzę
Kto się czubi, ten się lubi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niebieska podróba: Ugh
Kolejna!
Kastrat: Z Ginny byś się dogadała
Ona też nas shipa
Nieogar: Chyba się z nią zapoznam
Ale to później
Lecę, Buford chce mnie gdzieś wyciągnąć, a mi się nie chce

Pa o/

Konwersacja 5 - "Hermiona i Jolie: Nienawidzę cię"

Jolie Martin: Herma do cholery
Hermiona Ulaniuk: Uuuu, ktoś tu używa ciężkich słów
Czyżbym powinna spodziewać się bagietkowego pogromu?
Jolie Martin: Z jakiej racji nasyłasz na mnie Nicole?
Hermiona Ulaniuk: XDDDD
Ty żartujesz teraz? XD
Jolie Martin: Nie.
Hermiona Ulaniuk: Uuu
Kropka nienawiści
Robi się poważnie

*Hermiona Ulaniuk zmienił(a) pseudonim użytkownika Jolie Martin na Wściekła biegietka*

Wściekła bagietka: Ja mówię poważnie
Hermiona Ulaniuk: No ja też
Przecież napisałam że robi się poważnie
Wściekła bagietka: Wiesz że nie ogarniam podtekstów ;___;
Hermiona Ulaniuk: Wiem
Dlatego napisałam Nicoli żeby napisała do ciebie
Logiczne raczej
Wściekła bagietka: Wiesz jak mi głupio było jak jej opisywałam robienie loda
Hermiona Ulaniuk: Wyobrażam to sobie XDDDDDD
Wściekła bagietka: I jeszcze jak zapytała czy już to robiłam ;_____;
Hermiona Ulaniuk: HAHAHAHAH XDDDDDD
A robiłaś?
Wściekła bagietka: HERMA!!!
Hermiona Ulaniuk: Twój pseudonim tak idealnie cię odzwierciedla <3
Wściekła bagietka: To nie jest śmieszne
Hermiona Ulaniuk: Gdyby nie było, to bym się nie śmiała, a się śmieję
Czyli jest śmieszne 8D
Wściekła bagietka: ...
Hermiona Ulaniuk: ty się wstydzisz rozmawiać o seksie?
O zgon, serio się wstydzisz XD
Jak dobrze to wiedzieć
Wściekła bagietka: Uważaj żebym cię nie bloknęła
Hermiona Ulaniuk: Wiesz, że skoro masz faceta, to prędzej czy później będziesz musiała to zrobić?
Hej, a chciałabyś zobaczyć Ferba nago?
Wściekła bagietka: A ty Taylerka?
Hermiona Ulaniuk: Tak
Wściekła bagietka: ...
Hermiona Ulaniuk: Mnie nie zgasisz w takich tematach
A ty naucz się cisnąć bekę ze spraw +18
Wściekła bagietka: Ale to typowy gimbusowy humor
Nie rozumiem co w tym śmiesznego
Hermiona Ulaniuk: Nooo
To zabawne
Że też nie zauważyłaś podtekstu w swoim pseudonimie
Wściekła bagietka: Czekaj...
Żesz.
Niech cię szlag.
Hermiona Ulaniuk: Chcesz to możemy się zemścić i będziemy wkręcać Nicole
Wściekła bagietka: Kuszące
A masz jakiś pomysł?
Hermiona Ulaniuk: Nie
Ale coś wymyślę

A jak wymyślę, to będzie śmiesznie

Konwersacja 6 - "Herma i Jolie: To wkręcanie nie ma końca"

Hermiona Ulaniuk: Wiesz co robić?
Wściekła bagietka: Nie
Hermiona Ulaniuk: Ehhh
Ja ci będę pisać na bieżąco co masz pisać Nicoli, a ty będziesz to pisać
Łapiesz?
Wściekła bagietka: Łapię
Ale wątpię żeby ona się nabrała
Hermiona Ulaniuk: Niby czemu?
Wściekła bagietka: Nie jest mną.
Hermiona Ulaniuk: Samokrytyczna jesteś
A teraz idź

Wściekła bagietka: Ehh

Konwersacja 7 - "Jolie i Nicole: Ale ja nie kłamię"

Jolie Martin: Nicole
Nicole Strong: Jolie
Jolie Martin: Hejka :D
Nicole Strong: Hej
Jolie Martin: Co taka nie w humorze?
Buford nie dał ci prezentu? ;;
Nie martw się, na świecie jest wielu lepszych facetów :"D
Nicole Strong: O czym ty mówisz?
Jolie Martin: No o dniu związków
Nicole Strong: E?
Jolie Martin: No wiesz, prezenty i takie tam
Nicole Strong: Nie ogarniam tych waszych świąt
Weź mi to wytłumacz
Jolie Martin: Dzień związków to taki dzień w którym facet daje swojej dziewczynie prezent
Tradycja mówi, że jeżeli da jej jakiś, nawet najmniejszy, to znaczy, że zchce być z nią na zawsze
A jeżeli nie, to albo nie jest pewny swoich uczuć, albo chce z nią zerwać
Ale to tylko tradycja
Nicole Strong: Żarty sobie ze mnie robisz
Jolie Martin: Zobacz sama

LINK

Konwersacja 8 - "Herma i Irving - Haker nie z tej ziemi"

Hermiona Ulaniuk: To ma działać
Irving Du Bois: Spokojnie, umiem projektować strony
Z resztą, sama zobacz LINK
Hermiona Ulaniuk: Ooo, niezły w tym jesteś
Ładny wystrój
Taki kiczowaty
Irving Du Bois: Dzięki, w końcu parodia walentynek
Właściwie, to po co wam to?
Hermiona Ulaniuk: Nie interesuj się
Irving Du Bois: Okej, ale pamiętaj o umowie
Hermiona Ulaniuk: Luz, Sophie nie zbliży się do ciebie przez tydzień
Irving Du Bois: Super
A i jeszcze jedno
Nie klikajcie w linki na stronie
To tylko ozdoba, a może rozwalić stronę

Hermiona Ulaniuk: K

Konwersacja 9 - "Nicole i Jolie: Tytuł zbędny"

Nicole Strong: Kurcze
Faktycznie ;;
Dzięki
Idę zrobić mu awanturę
Jolie Martin: To tylko tradycja, pewnie zapomniał
Nicole Strong: Ale swojej matce dał dzisiaj prezent!
Jolie Martin: O
To faktycznie

Nicole Strong: Zw

Konwersacja 10 - "Jolie i Herma: "To już prawie finał"

Wściekła bagietka: Udało się <3333
Hermiona Ulaniuk: Może i seksualnego podtekstu nie ma, ale przynajmniej się wkurzyła
Wściekłab bagietka: Myślisz, że się obrazi?
Hermiona Ulaniuk: Nie
Nie jest tobą
Wściekła bagietka: Racja

*Wściekła bagietka zmienił(a) pseudonim użytkownika Hermiona Ulaniuk na Geniusz*
Geniusz: Z grzeczności nie zaprzeczę

Konwersacja 11 - "Jolie i Nicole: "Nie mam głowy do tytułów"

Nicole Strong: Jolie
Buford mówi że nie ma takiego święta
I pokazał mi kalendarz i on też mówi że nie ma takiego święta
Jolie Martin: Wiem
WKRĘCIŁAM CIĘ!
HA!
Nicole Strong: Aha
Jolie Martin: Czekaj
JAK TO AHA?!
Nicole Strong: Moje wkręty były lepsze
Jolie Martin: Co? Wcale nie
Nicole Strong: Nie mogę pisać na messengerze, net mi siada
Zadzwonisz do mnie?
Jolie Martin: Nie mam twojego numeru
Nicole Strong: +1 876 541 69
Jolie Martin: Okej, już dzwonię
TO NUMER DO BURDELU!
Nicole Strong: Wiem
Mówiłam, że moje wkręty są lepsze
Jolie Martin: Skąd masz numer do burdelu?
Nicole Strong: Taylerek mi dał
Jolie Martin: Dobry żart
Nicole Strong: Serio!
Jolie Martin: Zapytałam go
Powiedział że to ty mu spamiłaś o jakieś lody
Nicole Strong: Masz screena
LINK
Jolie Martin: Pff, tak to i jak umiem screena podrobić
Nicole Strong: Ja serio nie odwiedzam takich miejsc!
Jolie Martin: Jasne, jasne
Nicole Strong: Serio ;;

Jolie Martin: Mnie nie musisz tego udowadniać

Konwersacja 11- "Taylerek i Herma: Wielki finał"

Niebieska podróba: Serio dałeś jej numer do burdelu?
Taylerek: Tak
Niebieska podróba: XDDDD
Geniuszu XD
Taylerek: Ale nie mów Jolie
Niech ją pomęczy

Niebieska podróba: Spoko, będę milczeć jak grób

Rozmowy Sophie i Scott'a

Konwersacja 1 - "Hitler"

Sophie Adventure: Hallo! ^^
Scott Douglas: Hallo
Znam cię?
Sophie Adventure: Nie
Ale Herma mówiła mi, że pisała z twoją koleżanką
Scott Douglas: Kim?
Sophie Adventure: Jakaś Lucia
Scott Douglas: A
Nie przyjaźnimy się
Sophie Adventure: Mniejsza
Słyszałam, że jesteś Austriakiem
Scott Douglas: Tak
A co?
Sophie Adventure: Ja też jestem Austriaczką <333
W 85%
A właściwie, to w 84%
W 1% jestem Węgierką
Scott Douglas: Piszesz do mnie żeby mi to powiedzieć?
Sophie Adventure: Nie
Podobno też crushujesz Hitlera <3333
Scott Douglas: ...
Sophie Adventure: Jest moim autorytetem <333
Scott Douglas: Serio?
Sophie Adventure: Tak
Imponuje mi tym, że nigdy się nie poddał
Nie chcieli go na jego wymarzone studia
Więc zajął się polityką
I odnalazł swoje przeznaczenie <3
Scott Douglas: Przeznaczenie mówisz?
Sophie Adventure: Nom
Szanuję go za to
Nawet książkę wydał
Scott Douglas: Ty teraz na poważnie mówisz?
Sophie Adventure: A czemu miałabym nie?
Fajnie, że znalazłam kogoś, kto też cruhshuje Hitlera <3
Scott Douglas: Kto ci powiedział, że go crushuje?
Sophie Adventure: Herma
A jej Lucia
Scott Douglas: To dużo wyjaśnia.
Sophie Adventure: Nie ma się czego wstydzić
Scott Douglas: ?
Sophie Adventure: Sporo ludzi crushuje Hitlera :3
Dołączyłam do takiej grupki na fejsie
Deutsche Nationalisten
Scott Douglas: ...
Sophie Adventure: Bardzo mili ludzie <3
Wbrew pozorom, są tam nie tylko Niemcy :3
Austriaków też tam się sporo znajdzie <3
Scott Douglas: Co masz z historii?
Sophie Adventure: 4, a co?
Scott Douglas: Nieźle jak na ciebie
Sophie Adventure: Co niby w tym dziwnego?! >(
Scott Douglas: Ależ nic....
Sophie Adventure: No
Chcesz iść ze mną na zlot fanów Hitlera? <3
Scott Douglas: Coś takiego istnieje?
Sophie Adventure: Jasne!
Będzie grał proczadzikowy zespół ^^
Scott Douglas: Jaki?
Sophie Adenture: Neonaziści <333
Scott Douglas: ...
Nie pisz do mnie nigdy więcej.
Z resztą, zablokuję cię.

Auf Wiedersehen.

Rozmowy Taylerka i Emily

Konwersacja 1 - "Milionerzy"

Emily Stevenson: TAYLER!!!
Tayler Stevenson: Co?
Emily Stevenson: Gdzie jesteś?
Tayler Stevenson: W szkole
A gdzie mam być?
Emily Stevenson: Ja w domu
Tayler Stevenson: A nie kończysz dzisiaj po 2?
Emily Stevenson: Może
Nie mów mamie
Ale słuchaj
Pamiętasz jak graliśmy w totka?
Tayler Stevenson: Tak
Nie chcieli nam sprzedać, więc wzięliśmy pełnoletniego kuzyna
Emily Steveson: Za to lubię familię z Waszyngtonu
No mniejsza
WYGRALIŚY!!!!!!!!
Tayler Stevenson: Co?
Emily Stevenson: SPRAWDZIŁAM NUMERKI
TRAFIONE!
Tayler Stevenson: ...
Żartujesz ze mnie?
Emily Stevenson: Nie
JESTEŚMY BOGACI
ZOSTAWIAMY TĄ WIOCHĘ, WRACAMY DO NY! <333
Tayler Stevenson: ...
Emily Stevenson: I KUPUJEMY DRUGI DOM WE LWOWIE!
Tayler Stevenson: NA CO DOM?
KUPUJEMY LWÓW!
Emily Stevenson: JEZU TAK
Tayler Stevenson: Ale serio wygraliśmy?
Emily Stevenson: No przecież w tej sprawie bym nie kłamała
Tayler Stevenson: Ej
Mówimy rodzicom?
Emily Stevenson: Porąbało?
Będzie trzeba sie z nimi podzielić
A pewnie wydadzą na głupoty
Zrobimy tak
Nie dadzą nam hajsu, bo jesteśmy nieletni
Więc bierzemy kuzyna
I w trójkę uciekamy z tej zabitej dechami wiochy
NOWY YORK <333
JAK JA TĘSKNIŁAM ZA NASZYM MIASTEM OMG <333
Tayler Stevenson: Coś mi się nie chce wierzyć
Podeślij mi screena z naszymi liczbami, sprawdzę w necie
Emily Stevenson: Pesymista z ciebie
Tayler Stevenson: Raczej realista
Wysyłaj
Emily Stevenson: Meh
K
LINK
Tayler Stevenson: K
Emily Stevenson: Hejj, a może nawiejemy przed wszystkimi ludźmi i w trójkę zamieszkamy w Londynie?
Też spoko myśl, nie?
I będziemy mieć zarąbisty apartament <3
A TA DURNA SZMATA Z MOJEJ KLASY BĘDZIE MI TYLKO ZAZDROŚCIĆ, HA!
Tayler Stevenson: Siostrzyczko
Emily Stevenson: Tak?
Tayler Stevenson: Jesteś idiotką
Zaznaczyliśmy zwycięskie cyfry
Ale one były zwycięskie w poprzednim losowaniu
Emily Stevenson: ...
Tayler Stevenson: Jesteśmy tak samo biedni jak byliśmy minutę temu
Emily Stevenson: Ale...
Ale NY...
Tayler Stevenson: Póki co, musimy mieszkać w danvilskiej wiosce
Ale patrz na pozytywy
Emily Stevenson: Jakie?
Tayler Stevenson: Nie wiem, myślałem że ty coś wymyślisz
Czyli zalet nie ma XD
Ciesz się wolnością w domu, masz chatę dla siebie
Emily Stevenson: Co mi to niby da?
Tayler Stevenson: Możesz zabić się w spokoju
A teraz lecę, bo niemiecki

Elo

Konwersacja 2 - "Tumblr boy"

Emily Stevenson: [LINK]
Tayler Stevenson: Co to?
Emily Stevenson: Powinieneś się tak ubierać
Tayler Stevenson: Powaliło cię?
Już i tak ludzie mówią, że jestem zniewieściały, nie potrzebuję tego pogarszać
Emily Stevenson: Wcale nie jest zniewieściałe!
Hmm
Dobra, może trochę
Ale musisz zmienić styl
Tayler Stevenson: Po co?
Emily Stevenson: Nie pozwolę żebyś został starym kawalerem
Bo boję się, że będziesz chciał ze mną mieszkać
A wątpię żeby mój mąż cię lubił
Tayler Stevenson: Skąd możesz to wiedzieć?
Emily Stevenson: Jestem przygotowana na każdą ewentualność
Ale nie martw się, moje dzieci będą cię lubić <3
Tayler Stevenson: Co za ulga
Emily Stevenson: No i chciałabym mieć fajną szwagierkę
I bratanków
Takich słodkich, uroczych bratanków
O, mógłbyś się ożenić z Jolie!
Ona jest urocza
I fajnie się z nią obgaduje ludzi
Tayler Stevenson: Mówiąc ludzi masz na myśli mnie?
Emily Stevenson: Emmm
Możliwe
Tayler Stevenson: Nie mam w planach żenienia się z Jolie
Widzę ją bardziej jako świadkową na moim prawdziwym ślubie
Emily Stevenson: Meh
No, tak czy inaczej, jak sobie do osiemnastki nie znajdziesz dziewczyny, to ja ci znajdę
Ale co do stylizacji, to ta na górze faktycznie nie pasuje
Nie widzę cię w czarnych kolorach
[LINK]
A co powiesz na to?
Tayler Stevenson: Lepsze
Emily Stevenson: Tayler
Przecież ty nie jesteś brzydki
Wystarczyłoby się za ciebie zabrać i miałbyś dziewczynę
Nie wmawiaj mi, że nie chcesz, bo chcesz
Ale bym cię odpicowała
Jejku
By cię rodzona matka nie poznała
Tayler Stevenson: Mówisz?
Emily Stevenson: Jasne
Ejj, wyżebraj od taty trochę hajsu
I chodźmy na zakupy
Nawet nie musisz ścinać włosów
Tayler Stevenson: To dobrze, kocham je
Ejj, ale jesteś pewna, że to konieczne?
Emily Stevenon: Do tego, żebyś nie umarł samotnie?
I to bardzo
Tayler Stevenson: A jesteś pewna, że się na tym znasz?
Emily Stevenson: Czy ja się źle ubieram?
Tayler Stevenson: Tak
Emily Stevenson: ...
To idź do mamy, ona na pewno ci pomoże
A nie, czekaj
Prędzej cię wyśmieje
Tayler Stevenson: Iks de, nie, potrzebuję pomocy
Emily Stevenson: Meh
Po prostu chcę w końcu kogoś wystylizować
Simsy mi się znudziły
Tayler Stevenson: Czyli mam być twoim simem?
Emily Stevenson: Tak
Tayler Stevenson: Trzeba było tak od razu
Tata w domu?
Emily Stevenson: Tak
Tayler Stevenson: To chodź, idziemy podbijać skpey B)
Emily Stevenson: YAY! <3
Tayler Stevenson: Ale uprzedzam, nie ubierzesz mnie w rurki

Emily Stevenson: Człowieku, ja chcę ci znaleźć żonę, a nie męża

Rozmowy Familii

Konwersacja 1 - "Kanał nad kanały"

*Nazz Jefferson utworzył(a) konwersację Familia*
*Nazz Jefferson dodał(a) użytkownika Sophie Adventure do konwersacji*

Nazz Jefferson: Ola sis :D
Sophie Adventure: Czołem sis :D
Czy ta konfa już przypadkiem istnieje?
Nazz Jefferson: Nie
Ta jest inna

*Nazz Jefferson dodał(a) użytkownika Cassidy Monogram do konwersacji*

Nazz Jefferson: Ola Cass :D
Cassidy Monogram: O, hej
Fajna konfa :"D
Sophie Adventure: Hejka <3

*Nazz Jefferson dodał(a) użytkownika Monty Monogram do konwersacji*

Cassidy Monogram: Pamiętacie jak mówiłam, że to fajna konfa?
ODWOŁUJĘ
Nazz Jefferson: ...
Monty Monogram: Już wiesz dlaczego mam myśli samobójcze.
Sophie Adventure: XD
Nazz Jefferson: Też iksdekowałam z tego sis
A potem pokapowałam się, że to nie miał być żart.
Sophie Adventure: ...
Nazz Jefferson: Nasza rodzina jest bardziej podzielona niż myślisz
Monty Monogram: Nazz
Nazz Jefferson: ?
Monty Monogram: Kto to?
Nazz Jefferson: Wiem, że masz problemy z Cass, ale to nie powód żebyś się jej nagle wyrzekał!
Cassidy Monogram: On mówi o Sophie
Nazz Jefferson: A
Monty, poznaj moją sis i naszą kuzynkę, Sophie! <3
Sis, poznaj naszego kuzyna, Monty'ego!
Sophie Adventure: Hejka! <3
Monty Monogram: Hejka
Nigdy o tobie nie słyszałem
Z jakiej racji jesteś z nami spokrewniona?
Nazz Jefferson: Czekajcie, ja to rozrysuję
[LINK]
Monty Monogram: Wow, nieźle
Nigdy nie słyszałem o tej dalszej rodzinie
Nazz Jefferson: Mówiąc "dalszej" masz na myśli...
Monty Monogram: Tata zawsze mówił, że Trudi i Henryk mieli tylko jedno dziecko
Sophie Adventure: Serio?!
Cassidy Monogram: Serio, awet ja nie wiedziałam
Sama się dowiedziałam
Okzało się, że wystarczyło cioci zapytać
Ale za dużo też nie opowiadała
Znaczy i tak samo opowiadanie zajęło jej dobrą godzinę
Ale jak zapytałam czemu nie utrzymujemy kontaktów, to urwała i zmieniła szybko temat
Monty Monogram: Sophie, ty może wiesz czemu?
Sophie Adventure: Nie znam szczegółów
Tata powiedział, że po prostu się pokłócili
W szczegóły też nie za bardzo chciał wnikać
Monty Monogram: A mamy pytałaś?
Sophie Adventure: Emmm
Z nią tak jakby też nie utrzymuję kontaktów
Casssidy Monogram: Nie martw się, jak widać zrywanie kontaktów przez byle głupoty jest genetyczne
Nazz Jefferson: XD
Sophie Adventure: XD
Nazz Jefferson: Monty, masz może George'a przy sobie?
Monty Monogram: Ano
Siedzę u cioci
Której nie ma
Uwielbiam dla niej pracować - ona wychodzi, ja siedzę w jej domu, zjadam jej jedzenie, oglądam jej telewizję, udaję, że pilnuję jej dziecka i dostaję za to hajs XD
A płaci dobrze <3
Nazz Jefferson: Szczęściarzu ;;
Tak, czy inaczej, pozdrów go ode mnie <3
Sophie Adventure: I ode mnie też <3
Cassidy Monogram: Nazz, przekaż monty'emu, żeby ode mnie też
Nazz Jefferson: Monty, Cass każe przekazać żebyś od niej też
Monty Monogram: Widzę przecież
Sophie Adventure: Hej, chodźmy gdzieś wszyscy razem! <3
Nzz Jefferson: Sis
Najpierw musimy sprawić, żeby Cass przestała dokuczać Monty'emu
I żeby on przestał się jej bać
Monty Monogram: Wcale się jej nie boję
Nazz Jefferson: Jak widzisz sis, małymi kroczkami
Sophie Adventure: Ehhh
Monty Monogram: Hej
Sophie Adventure: Już idziesz?
Monty Monogram: GDZIE JEST GEORGE?!
Cassidy Moogram: Zgubiłeś go?
Ale kanał
Nazz Jefferson: Ciocia cię zabije
Cassidy Monogram: Pomogę jej
Monty Monogram: Fałszywy alarm
Znalazłem
W łazience był
Sophie Adventure: XDDDDD
Nazz Jefferson: Panie i panowie

Opiekunka roku!

Rozmowy Sophie i Taylerka

Konwersacja 1 - "Korepetycje"

Sophie Adventure: Hej Taylerku!
Jak nauka niemieckiego? :"D
Tayler Stevenson: Beznadziejnie
Sophie Adventure: :/
Tayler Stevenson: Nie dość, że słówka mi się mylą, to gramatyka leży
Nienawidzę swojego życia
Sophie Adventure: Hej, z gramatyką mogę ci pomóc!
Tayler Stevenson: Serio?
Sophie Adventure: Jasne!
Niemiecki jest fajny <3
Z moją pomocą będziesz biegle mówił!
Zacznijmy od początku
Z czym masz problemy?
Tayler Stevenson: Ze wszystkim
Sophie Adventure: Nie może być aż tak źle
Tayler Stevenson: Uwierz, może
Sophie Adventure: Budować proste zdania na pewno umiesz
Tayler Stevenson: No właśnie nie bardzo
Sophie Adventure: Jakiś ty samokrytyczny
Przetłumacz "kocham jazdę konną"
Tayler Stevenson: ...
Ty mi to specjalnie?
Sophie Adventure: O, już zapomniałam jak cię wtedy staranowały XDDDD
To było zabawne
Tayler Stevenson: Wcale nie, leżałem w szpitalu z trzy miesiące
Sophie Adventure: Tak, ale jak już wyszedłeś, to była kupa śmiechu! :D
Tayler Stevenson: Daj mi jakieś inne zdanie
Sophie Adventure: "Kocham Sophie"
Tayler Stevenson: ...
Sophie Adventure: Spoko, to tylko zdanie
Przecież wiem, że się we mnie nie zadurzyłeś XD
To byłoby głupie
Tayler Stevenson: Skupmy się na nieieckim
Sophie Adventure: Tak właśnie pomyślałam
Gdybym jakimś cudem za ciebie wyszła, to miałabym inicjały SS
Hahhaha, wyobraziłam nas sobie jako parę XD
Tayler Stevenson: Możemy wrócić do niemieckiego?
Sophie Adventure: Z reszta, o czym ja myślę, przecież jesteś gejem, więc
Tayler Stevenson: Niemiecki.
Sophie Adventure: A, racja!
Umiesz je?
Tayler Stevenson: Nie właśnie
Sophie Adventure: Eh :/
To proste, jak po naszemu
Ich liebe Sophie
Bo dajesz "kocham" i "Sophie"
To nie jest trudne
Chyba, że nie umiesz w słownictwo
Ale to wtedy jesteś debilem
Jedziemy dalej!
Obecnie mamy odmianę czasowników
Musisz nauczyć się odmiany "jestem"
Na pamięć się da, a jak to napiszesz, to dostaniesz 1+ z karkówki
Ogólnie, to kluczem do sukcesu są końcówki
Chyba
Nawet nie wiem, idzie mi to instynktownie
[LINK ]
Ogarnij to
O, liczebniki niedawno mieliśmy
Okej, pamiętaj
Liczebniki główne są nieodmienne.
Poza eins
Bo odmienia się jako liczebnik nieokreślony
Np. "ich habe eine Schwester" - "mam jedną siostrę"
"nur ein Schüler hat diesen Test bestanden." - "tylko jeden uczeń zdał ten test
I inne
O i pamiętaj
Przed liczebnikami głównymi nie ma rodzajnika
NIGDY
Ale są zaimki dzierżawcze i wskazujące
Tayler Stevenson: Fantastycznie
A co to?
Sophie Adventure: Nie wiem
Ale są i masz o tym pamiętać
O i żeby mieć cyferki 11-19 dodajesz końcówkę zehn
Np. fünf to 5
Ale jak dodasz zehn
To masz 15
Ale są też wyjątki
Tayler Stevenson: Czemu w tym języku jest tyle wyjątków? ;_;
Sophie Adventure: Nie wiem
Ale trzeba się ich nauczyć na pamięć
Powinny być w podręczniku
Cyferki 20-99 się robią jak dodajesz końcówkę zig
Chyba że są wyjątki
To wtedy nie
O i jak robisz np. 21
To najpierw piszesz 1
Potem und
Potem dwa
I dodajesz zig
A sto to hundert
A jak chcesz powiedzieć np. 200
To piszesz zwei (czyli dwa po niemiecku) i dodajesz hundert
Chyba, że są wyjątki
Tayler Stevenson: ...
Sophie Adventure: Żartowałam, tu akurat nie ma wyjątków
Tayler Stevenson: Weź mnie tak nie strasz
Prawie na zawał nie marłem
Sophie Adventure: XDDD
Przejdźmy do przyimków!
Tayler Stevenson: Sophie
Sophie Adventure: ??
Tayler Stevenson: Ile trzeba na 2?
Sophie Adventure: U naszej germanistki?
Wszystko
Tayler Stevenson: ;_____;
Przecież ja nie zdam
Sophie Adventure: Skąd takie negatywne nastawienie?
Tayler Stevenson: Bo jestem za głupi żeby to ogarnąć
Sophie Adventure: E tam!
Jesteś jedną z najmądrzejszych osób jakie znam!
Masz świetne oceny!
Tayler Stevenson: Tak.
Z plastyki.
Sophie Adventure: Liczy się!
Gdyby nie to, że robisz za mnie wszystkie prace, to miałabym ledwie 2 <3
Tayler Stevenson: A wiesz co jest najlepsze?
Za swoje prace dostaję 4+ i jeszcze nauczycielka się czepia że mogło być lepiej, że perspektywa nie taka, że cieniowanie złe, etc
A twoje robię dokładnie tak samo i dostajesz 6
Sophie Adventure: Może oceniają też urodę?
Tayler Stevenson: Pewnie tak
Jestem przegrywem
Sophie Adventure: Ojtam zaraz przegrywem!
To, że jakiś koleś cię sfriendzonował nic nie znaczy!
Nie był ciebie wart!
Tayler Stevenson: Jej, dzięki
Sophie Adventure: I masz też dobre oceny z historii!
Tayler Stevenson: Bo wystarczy wykuć kilka dat i zapomnieć
Sophie Adventure: Widzisz, podobnie jest z niemieckim!
Musisz wykuć pareset regułek
Ale o nich nie zapominać
I będziesz mógł czytać świetne niemieckie książki takie jak Mein Kampf! <3
Tayler Stevenson: Marne szanse
Wierzysz we mnie bardziej niż ja w siebie
Sophie Adventure: Wierzę w ciebie w każdej dziedzinie twojego życia! <3
Wierzę, że w końcu nauczysz się niemieckiego!
Nie jesteś w końcu głupi <3333
Tayler Stevenson: jej
To chyba najmilsze co mi ktoś kiedykolwiek powiedział
Sophie Adventure: Chyba odnalazłam swoje powołanie
Będę psychologiem!
I będę leczyć w ludzi z depresją <3333
Takich jak ty <333
Tayler Stevenson: Ale ja nie mam depresji
Sophie Adventure: Sprawię, że ten świat będzie lepszy <3333
Tayler Stevenson: Hej, a jak się buduje pytania w niemieckim?
Sophie Adventure: Hę?
Napisz do kogoś innego, ja tu przeznaczenie odnalazłam!
Ten tego
Ppowodzenia ci życzę
Ale z twoim poziomem wiedzy, to chyba napiszę do twojej mamy żeby trzymała rozpuszczalnik z dala od ciebie
I wszelkie ostre narzędzia
I sznurki
Nitki w sumie też
Trzymaj się :*
I pamiętaj!

WIERZĘ W CIEBIE!

Rozmowa Lilith i Jolie

Konwersacja 1 - "Dwie strony"

Lilith Rakastava: Hejka!
Jolie Martin: Hej?
Znamy się?
Lilith Rakastava: No tak
Jakoś tak prawie od zawsze
Znaczy, dla ciebie od zawsze, dla mnie to mały urywek
No to ja!
Jolie Martin: Lilith?
Lilith Rakastava: No ba, że ja!
Nie poznałaś po imieniu i nazwisku?
Jolie Martin: Nie poznałam po avku
Kto to?
Lilith Rakastava: Taka jedna co zmarła niedawno
Nie miała fejsa, więc wzięłam jej avka
Jolie Martin: Po co ci fejs?
Lilith Rakastva: Jestem ponad wami wszystkimi, nie mogę odbiegać od technologii
Zwłaszcza, że jako jedyna wiem kiedy wynajdą latające samochody
Jolie Martin:' Oooo, kiedy? :"D
Lilith Rakstava: Nie dożyjesz
Jolie Martn: :/
Lilith Rakastava: Nie ogarniam fenomenu fejsa
Chciałabym zrobić więcej selfie tej dziewczyny żeby dostać lajki
Ale pochowali ją tydzień temu, zdążyło napadać i troszkę obrosła mchem :/
To nie da mi fejmu, nie?
Jolie Martin: Niezbyt
Lilith, napisałaś do mnie w jakimś konkretnym celu?
Lilith Rakastava: Nie, a czemu bym miała?
...
Ah, no tak.
Jestem śmiercią, więc nie mogę już sobie pogadać
Dzięki.
Jolie Martin: Przepraszam
Nie chciałam cię urazić
Nie obrażaj się
Lilith Rakastava: Meh
Dobra, wybaczam
Co u ciebie?
Jolie Martin: Przyjmujesz może zamówienia na zabijanie?
Lilith Rakastava: Tak
Jolie Martin: ...
Serio?
Lilith Rakastava: W Meksyku proszą mnie o to dość często
Kto cię wkurzył?
Jolie Martin: Złe trio
Lilith Rakastava: Trzy osoby?
Uuu, kochana, to trochę dużo
A co ci zrobiły?
Jolie Martin: Doprowadzają mnie do załamania nerwowego
Lilith Rakastava: Przykre
Ale wiesz
Życie za życie
A ty chcesz aż trójki
Jolie Martin: To nie
Nie są tego warte
Lilith Rakastava: Dobry wybór (y)
Tak btw
Lucyfer cię pozdrawia
Jolie Martin: Oooo, kochany <3
Też go pozdrów <3
Co u niego?
Lilith Rakastava: Jakoś leci, ale zaniedbał robotę i teraz potępieni szwędają się po całych zaświatach
Btw, Hitler też cię pozdrawia
Jolie Martin: Emmm
Dzięki
On mnie zna?
Lilith Rakastava: Tu wszyscy wszystkich znają
Zaświaty to taka wieś
Meh, zaraz zmarli zaczną się gromadzić i wysyłać pozdrowienia
Pozdrów Sophie i Nazz od jakiegoś kolesia w mundurze SS
I Taylera
Od jakiś ludzi
Nie znam ich
Zaraz będę musiała przekazywać pozdrowienia od pra pra pra pra pra pra pra pra dziadków
Przenoszę się
Jolie Martin: Użeranie się ze zmarłymi musi być męczące
Lilith Rakastava: A żebyś wiedziała
Słuchaj tę akcję
Ostatnio przeprowadzałam na "drugą stronę" całą grupę
Sporą grupę
Zginęli w wypadku samolotowym
Jeden uparcie twierdził, że wcale nie zginęli, a ta brzoza to spisek jakiś
Nie kurde, wcale nie zginąłeś, ja tu dla beki jestem
Jolie Martin: XD
Współczuję
Lilith Rakastava: To i tak nic przy tym jk się ten Gruzin burzył
Czasem się czuję jakbym ja miała obowiązek ich przeprowadzać
Obiecałam sobie, że następnym razem nie będę się cackać, tylko problemową duszę od razu wrzucę do siarki
Jolie Martin: I słusznie
Lilth Rakstava: Zw, znowu ktoś umarł
Popisz sobie z Hitlerem
Jolie Martin: Nie trzeba, mogę poczekać
Lilith Rakastava: Hallo
Tu Adolf :3
Jolie Martin: Cześć.
Nie pisz do mnie.
Lilith Rakastava: Nawet po śmierci nikt nie chce ze mną pisać
Nie oceniaj, też nie miałem w życiu łatwo!
Jakbyś się czuła, gdyby nie przyjęli cię do wymarzonej uczelnii?!
Jolie Martin: Z pewnością byłoby mi przykro, ale nie mściłabym się na reszcie świata
Lilith Rakstava: Tak, tak
Hej, masz przy sobie gdzieś tą twoją kumpelkę z Austrii?
Chciałbym z nią popisać :D
Jolie Martin: Skąd znasz Sophie?
Lilith Rakastava: Znam wszystkie swoje fangirlsy
Lilith powiedziała, że póki Lucek nie spali mojej duszy w siarce, to mam dostęp do świata
Ale nie mogę wychodzić
Niestety :/
Jolie Martin: Dziwnie mi się z tobą pisze
Lilith Rakastva: jj
Jolie Martin: Lilith?
Lilith Rakastava: Tak
Jak się z nim pisało?
Jolie Martin: Okropnie
Lilith Rakstava: Ta, ciężki z niego człowiek
Dobra kochana, ja lecę
Trzymaj się :*

Jolie Martin: Ty też, powodzenia ^^

Rozmowy Klasy II Biol-Geo

Konwersacja 1 - "Petycja"

*Vanessa Dundersztyc utworzył(a) konwersację Klasa II Biol-Geo*
Vanessa Dundersztyc dodał(a) użytkownika Scott Milton do konwersacji*

Scott Milton: ???
Vanessa Dundersztyc: Pododawaj resztę
Scott Milton: Ok

*Scott Milton dodał(a) użytkownika Jeremi Rarity do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Scott Shine do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Jeremiasz Jonson do konwersacji*
*Vanessa Dundersztyc dodał(a) użytkownika Monty Monogram do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Nicolette Rickson do konwersacji*
*Vanessa Dundersztyc dodał(a) użytkownika Olivier Jenkins do konwersacji*
*Vanessa Dundersztyc dodał(a) użytkownika Coltrane Fabulous do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Fretka Flynn do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Stefa Hirano do konwersacji*
*Scott Milton dodał(a) użytkownika Johny Evans do konwersacji*
*Vanessa Dundersztyc dodał(a) użytkownika Fatma Yalabik do konwersacji*

Scott Milton: To chyba wszyscy
Vanessa Dundersztyc: Załamujesz mnie

*Vanessa Dundersztyc dodał(a) użytkownika Tatiana Milton do konwersacji*

Scott Milton: A, fakt
Zapomniałem
Tatiana Milton: Dzięki.
Scott Shine: O co chodzi?
Vanessa Dundersztyc: Pomyślałam, że wypadałoby coś zrobić z matmą
I co byście powiedzieli na petycję?
Jeremi Rarity: W sprawie zmiany nauczyciela?
Vanessa Dundersztyc: Tak
Jeremi Rarity: Jestem za
Scott Milton: Ja też
Chce mi wystawić kosę, bo nie zaliczyłem stereometrii
Vanessa Dundersztyc: A reszta?
Monty Monogram: To chyba pierwszy raz jak zgadzam się z Miltonem
Nie zdam jak ta baba nie zniknie
Nicolette Rickson: Ja też
Jak brała do odpowiedzi, to aż wróciła mi wiara w Boga i zaczęłam układać własne modlitwy
I pomogło, bo mnie nie wzięła XD
Chyba pomyślę nad zakonem
Scott Milton: XD
Vanessa Dundersztyc: Super
Ktoś coś?
Tatiana Milton: Pragnę przypomnieć, że nikt nam nie zmieni nauczyciela bo tak
Scott Milton: Wiedziałem, żeby jej tu nie dodawać
Vanessa Dundersztyc: No, "bo tak" to nam nie zmienią, ale skoro większość boi się chodzić na lekcje, to chyba coś znaczy, nie?
Poza tym, ona chce z nas zrobić mat-fizów, chociaż w tej klasie tylko dwie osoby ogarniają matmę
Jeremi Rarity: A i tak robi mi problemy chociaż wychodzi mi 3
Bo jak sama twierdzi, nie może wystawić 3 komuś, kto ma jedną kosę z pracy klasowej
Więc jak o mnie chodzi, to jestem chętny i na petycje i na jakieś ciche morderstwo
Vanessa Dundersztyc: Podoba mi się twoje podejście
Tatiana Milton: Na mnie nie liczcie
Vanessa Dundersztyc: ...
Scott, współczuję, że musisz z nią żyć
Dobra, a reszta? Ktoś byłby chętny do podpisania?
Scott Milton: Ja
Jeremi Rarity: Ja
Nicolette Rickson: Ja
Monty Monogram: Ja
Vanessa Dundersztyc: 5 osób
A reszta?
Jeremiasz Jonson: A co jak nam nie przyjmą petycji, matematyczka się dowie i będzie jeszcze gorzej?
Fretka Flynn: Urządzi nam wtedy prawdziwe piekło
Vanessa Dundersztyc: Obawiam się, że gorzej, niż jest teraz już nie będzie
Scott Shine: Nigdy nie wiadomo
Vanessa Dundersztyc: I ty przeciwko mnie?
Scott Shine: Sorki, ale wolę zdać na 2, niż w ogóle
Vanessa Dundersztyc: Dobra
Reszta klasy nawet nie ma odwagi żeby odpisać
Johny, a y?
Johny Evans: I tak nam nie zmienią
Vanessa Dundersztyc: Jasne, że nie zmienią
Jak będziemy tylko siedzieć i płakać
Reszta rozumiem ma wywalone czy zdamy czy nie XDDD
W takim razie przyszedł czas na plan B
Jeremi, jesteś chętny na morderstwo?
Jeremi Rarity: Super
Scott Milton: Zabijecie matematyczkę?
Vanessa Dundersztyc: Lepiej przenieśmy się na priv
Scott Milton: Czekajcie
Moje dwa crushe mają pisać na privie beze mnie?!
Nicolette Rickson: Crushujesz ich?
Przecież chodzimy
Scott Milton: Emm
Wiesz
Bo ich crushuję tak w stylu fangirl
Jak ty Biebera
Nicolette Rickson: A, to wybaczam
Kocham cię Scotti!
Scott Milton: Ja ciebie też kocham Niki!
Monty Monogram: Nie uważacie, że konfa klasowa nie jest najlepszym miejscem na ślinienie się?
Scott Milton: Lol, to idealne miejsce

Żebyś mógł czytać XD

Rozmowy Scottów

Konwersacja 1 - "Zdjęcie w tle"

Scott Shine: Hej Scott
Scott Milton: Priviet Pięknoimienny
Jak tam życie?
Scott Shine: Spoko całkiem
Widzę, że zdjęcie w tle zmieniłeś
Scott Milton: Ano
Dzisiaj byłem z Jeremim na kebabie
I pomyślałem sobie
Wyglądam świetnie!
Potem spojrzałem na niego I pomyślałem
Też wygląda świetnie!
(no homo)
Scott Shine: Jasne jasne
Scott Milton: Więc uznałem, że to idealna okazja do zrobienia zdjęcia w tle
Scott Shine: Kumam
Scott Milton: Coś nie tak?
Scott Shine: Nie, wszystko super
Scott Milton: Na pewno?
Nie zmieniłem wcześniejszego zdjęcia przez ciebie jak o to ci chodzi :V
Scott Shine: Wiem przecież
Miałeś nasze wspólne zdjęcie w tle przez jakiś rok
Masz prawo zmienić
PS. Ładnie ci w tuszu do rzęs
Scott Milton: Jakim tuszu?
Scott Shine: Tym który masz na sobie
Scott Milton: Kurde
Aż tak widać?
Scott Shine: Nie na pierwszy rzut oka
No i nauczyłem się odróżniać kiedy masz makijaż a kiedy nie
Ale spoko, większość chyba nie zauważa
Po prostu mam dobre oko
Scott Milton: Kk
Scott Shine: Na naszym wspólnym zdjęciu nie miałeś makijażu
Scott Milton: I?
Scott Shine: Nic, nic
Tak tylko zauważyłem
Scott Milton: Jesteś zazdrosny, czy jak? XD
Kocham was wszystkich tak samo!
Co prawda Jeremiego trochę bardziej
Ale nie musisz brać tego do siebie
Z nim czasem dzielę łóżko
Scott Shine: Co?
Scott Milton: Miałem niby o tym nie mówić
Ale nie że coś
Po prostu lubię z nim spać
Scott Shine: Ok, chyba rozumiem
Scott Milton: Ale nie bądź zazdrosny
Scott Shine: Nie jestem
Scott Milton: Przez całą gimbazę miałem profilówkę z tobą
Scott Shine: To było straszne trochę
Ale na swój sposób kochane
Scott Milton: Nom <3
Ooo, mam pomysł!
ZRÓBMY NOCOWANKO U MNIE
Scott Shine: To twojego ojca nie ma?
Scott Milton: Nie ma
Scott Shine: Kuszące
Ale sorki, nie
Mam plany
Scott Milton: Co może być lepszego od nocowanka u mnie?
Scott Shine: Kolega mnie zaprosił
Będziemy oglądać filmy i takie tam
Scott Milton: Napisałem do Jeremiasza, powiedział że do mnie wpadnie
Scott Shine: Nie mówię o nim
Scott Milton: To ty masz jeszcze jakiś znajomych poza nami?
Scott Shine: I to całkiem sporo
I miałbym jeszcze więcej, gdybyś nie wtrącał się w każdą moją rozmowę z ludźmi
Scott Milton: Taaa, wkręcaj mnie w poczucie winy
W takim razie z kim będziesz oglądał te filmy?
Scott Shine: Z Montym
Scott Milton: ...
Scott Shine: Scott?
Jej, to cud, że mnie nie zablokowałeś
Scott?
Scott
Scott
Scott
Ej, żyjesz?
Weź odpisz
Zaczynam się martwić
Ej
Scott
ODBIERZ TEN TELEFON
Scott Milton: Jestem
Uspokój się
Scott Shine: Boże, już myślałem że przeze mnie podciąłeś sobie żyły
Scott Milton: Bez przesady
Scott Shine: Jesteś wrażliwy, nie dziw mi się
Pamiętam jak się rozpłakałeś oglądając Anię z Zielonego Wzgórza
Scott Milton: Kiedy to było
Scott Shine: Wczoraj
Scott Milton: Nieważne
Możesz robić co chcesz
Jak lecisz na dwa fronty, to spoko
Scott Shine: Dwa fronty?
Scott, my nie chodzimy
Scott Milton: ZDRADA IMIENNIKA JEST GORSZA OD ZDRADY PARTNERA
A poza tym
Wyjątkowo obrzydliwe kłamstwo mój drogi
Scott Shine: Co?
Scott Milton: To z Montym
Nie idziesz dzisiaj do niego
Scott Shine: Skąd ta myśl?
Scott Milton: Czekaj sekundkę
Ok, już
Zajrzałem za jego okno, pakuje się właśnie
Scott Shine: Jak to zajrzałeś za jego okno?
Scott Milton: No normalnie
Przeskoczyłem przez jego płot
Wdrapałem się po ścianie
I podsłuchiwałem
Jedzie dzisiaj do dziadków i wróci w poniedziałek
Scott Shine: Że też na wf nie jesteś taki aktywny
Scott Milton: Poświęcam się jedynie dla ważnych kwestii
Scott Shine: Jestem dla ciebie ważną kwestią? :"D
Scott Milton: Jasne, że tak!
Łączy nas nie tylko imię
Ale i wspólna historia
Pamiętam jak się poznaliśmy
Jako jedyny się nie śmiałeś gdy mówiłem łamanym angielskim <3
Scott Shine: Oooo, pamiętam!
Twój rosyjski był uroczy
I to wtrącanie da, nawet gdy nauczycielka się denerwowała <3
To ci w sumie zostało
Scott Milton: Da <3
I potem jak wyjechałem do Rosji na dwa lata
Gdybym nie miał z tobą kontaktu, to bym zapomniał angielskiego
A nawet nie wiedziałem czy wrócę do Stanów
Scott Shine: Pamiętam
Smutno było bez ciebie
Cicho trochę
Ale jak wróciłeś, to nie mogłeś się ode mnie odkleić, to było urocze <3
Sorki za kłamstwo
Scott Milton: Spoko
Sorki za to, że włamując się do Monogramów miałem perukę przypominającą twoje włosy i ubrania podobne do twoich
Scott Shine: Po co?
Scott Milton: No wiesz, mają kamery, ale słabe i mało wyłapują
Ale spoko, jak coś to wpłacę za ciebie kaucję
Scott Shine: Okeeej
Nocowanko dalej aktualne?
Scott Milton: Jasne! <3
Przyjdzie cała Armia Czerwona, zrobimy sobie zdjęcie i ustawię je jako nowe zdjęcie w tle <3
Scott Shine: W sumie to czemu nazywamy się Armia Czerwona?
Scott Milton: Monogram raz nas tak nazwał i się przyjęło
Scott Shine: Czyli to on nazwał naszą grupkę
Scott Milton: Nom
Ale to nic
Lubię kolor czerwony <3
Dobra, ja się zwijam
Widzimy się dzisiaj
Papapappapapapapappa ;*

Scott Shine: Do dzisiaj ^^

Konwersacja Colina i Nazz

Konwersacja 1 - "Urodziny Sophie"

Colin McAdam: Cześć Nazz :D
Nazz Jefferson: TY!
Czego chcesz?! >(
Colin McAdam: Wciąż nie rozumiem co takiego ci zrobiłem
Ale nie po to piszę
Mam sprawę
Nazz Jefferson: Niby jaką?
Colin McAdam: Zbliżają się urodziny Sophie
Na pewno coś szykujesz
Chciałem zapytać czy mógłbym jakoś pomóc
Przynieść coś, wpaść coś ogarnąć...
Na przyjęciach dużego formatu zawsze jest dużo pracy, a jestem przekonany, że dla swojej sis nie planujesz niczego skromnego
Nazz Jefferson: Oczywiście, że nie
Ale nie potrzebujemy twojej pomocy
Od pracy fizycznej mamy Taylerka i Hermę
Od logistyki mnie i Jolie
Od ładnego wystroju Ginny
I mnie w sumie też
Mam dwa etaty
Więc cię nie potrzebujemy
Colin McAdam: Oh, okej
Ale jakby coś, to daj znać
Nazz Jefferson: I po co ci to w ogóle?
Nawet się nie przyjaźnimy
Colin McAdam: Ale z Sophie się lubię
Na moje urodziny bym ją zaprosił, więc pomyślałem, że mógłbym pomóc przy jej
Nazz Jefferson: Nie oszukasz mnie!
Sis nie jest głupia, mówiłam jej o tobie
Colin McAdam: Więc najwyraźniej cię nie posłuchała, bo ze mną rozmawia
Nazz Jefferson: Próbujesz pokłócić mnie z sis?!
Nie uda ci się
Nasza więź jest silniejsza od twoich kłamstw
Chociaż jest też opcja, że nie skojarzyła, że Colin o którym mówię to ty
Kocham ją, ale czasami wolno kojarzy
To oczywiście nic nie zmienia
Wykorzystujesz dobre serce mojej sis, ale ja nie dam się nabrać!
Colin McAdam: Okej, spoko
Nie to nie
Nazz Jefferson: I pewnie chciałeś się tylko najeść za darmo
Colin McAdam: To jedna z korzyści, ale poboczna
Obyłbym się i bez
Nazz Jefferson: Hm, cóż, Herma w sumie przychodzi tylko po to
Ale to nic
I nie waż się pisać do Jolie!
Wykorzystasz tylko to, że ona nie umie odmawiać
Colin McAdam: Wow, świetnie ci idzie rola obrońcy grupy
Nazz Jefferson: Hę?
Colin McAdam: Znasz najsłabsze strony swoich ludzi i nie pozwalasz by ktoś je wykorzystał
Nazz Jefferson: Nie da się ukryć
Jestem w tym niezła
Colin McAdam: Jeśli mogę wiedzieć, ile osób zapraszasz?
Nazz Jefferson: Tylko proczadzikowcy
Colin McAdam: A, rozumiem
Skromnie trochę
Nazz Jefferson: Nie
Nasza niewielka grupa wystarczy, by impreza była nieziemska
Gdy zrobiliśmy Ginny urodziny, to mówili o nich na Dominikanie
Colin McAdam: Serio?
Nazz Jefferson: I tam też nie mamy już wstępu :/
Colin McAdam: Byłem tam i nie masz czego żałować, w gruncie rzeczy nie ma tam nic wartego uwagi
Nazz Jefferson: Tak myślałam
Ale to była gruba impreza
Colin McAdam: Pomyśl jak gruba by była, gdybyś rozniosła ją na całe Danville
Chociaż, z drugiej strony, to jeszcze by was deportowali
Nazz Jefferson: Hmmm
Deportacja oznacza WSPÓLNĄ WYCIECZKĘ <3
Nazz Jefferson: Już wiem
Zrobię imprezę na całe Danville!
Zaproszę wszystkich
Prawie
Poza ZT oczywiście
I poza tobą
Colin McAdam: Jeżeli to tak gruba impreza, to nawet nie zauważysz, jak się wkradnę
Nazz Jefferson: Nie uda ci się, mamy świetną ochronę
Colin McAdam: Herma z widłami to żadna ochrona
Nazz Jefferson: I tak nie masz szans
Colin McAdam: Potraktuję to jak wyzwanie
Co powiesz na zakład?
Jeżeli mi się uda, powiesz mi w końcu co ci zrobiłem, że tak mnie nie lubisz
Nazz Jefferson: Okej
Ale jak nie, to dalej będziesz się domyślać
Colin McAdam: Okej
Ale uprzedzam
Zwiedziłem prawie cały świat
Byłem w krajach o sporym poziomie reżimu

Więc musisz wiedzieć, że w nielegalnym przekraczaniu granicy jestem absolutnym mistrzem B)

Inne informacje

  • 25 konwersacja Proczadzikowców nie jest nawiązaniem do "Bądźmy poważni".
  • Jeżeli nie ustałeś/aś na baczność przy konwersacji 28 to wiedz, że siski mają cię na celowniku.
  • Tłumaczenie piosenki z 34 konwersacji Proczadzikowców można znaleźć tutaj: [3]
  • Drzewo genealogiczne z 1 konwersacji Familii zostało wykonane przez FunnyFranky. Nie jestem do końca pewna, czy mogę, ale nie było cię na czacie, ale jak mogę, to fajnie, a jak nie, to się zdejmie.
t - b - eEkawekaDxC
Serie
Żyj i pozwól żyć
Nowe przyjaźnie | Pierwsza miłość, pierwsza nienawiść | Diretio
Bądźmy poważni
Wrześniowy bal | Sport to udręka | Poznaj wymiar Nyo | Kandydat do serca Stefy | Chwała Złemu Trio
Gloria i Slava
Prolog | Utopia | Wrak człowieka
Elektryczność
Ekstrawagancki Egipt | Apokalipsa | Ziemia Obiecana
Zakochany Ślązak
Ślązak w wielkim mieście
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają akumy | Dzieje Plaggi i Ed
Nasze królestwo
Hej krzyżaku! | Nadzieja dla dłużników | Przed obliczem śmierci po raz drugi | Nowe problemy | Kolacja z królem | Poradnik vs. miecz | Gastronomia i Świeżaki | Fandomowa gościnność
Pełnometrażowe
Twórczość własna
Zwykła historia miłosna | Rozkwitały pąki białych róż | O jeden kieliszek za daleko | Urodzinowe maliny | Największy sekret | Dwa światy, dwie płcie | Czekoladowa zdrada o posmaku krwi i siana | Tak bardzo cię nienawidzę | Sierpniowy krajobraz na Ziemi i Diretio | Rodzina doprowadzi cię kiedyś do grobu, lub na spotkania AA | Proczadzikowe konwersacje | W szponach fanonu | Malinki | Drogi Austrio | Challenge to miłość, challenge to nadzieja | Słowiańskie one-shorty | Citytalia | Zostań | A wygrała Portugalia! | Bella ciao Diretio | Proczadzikowa rocznica w wymiarze Nyo | Biały kot | Jarosław Kaczyński ratuje Gwiazdkę i Europę
Pisane z Sara124
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę | Dwuwymiarowe zamieszanie | Nieobecność | Obecność | Strach | Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej]
Bohaterowie
Fineasz i Ferb
Pierwsze pokolenie
Hermiona Ulaniuk | Sophie Adventure | Loren Rarity | Scott Milton | Jeremi Rarity | Tatiana Milton | Amy Milton | Cassidy Monogram | Jully Aga | Jolie Martin | Romano Accardi | Tayler Stevenson | Colin McAdam | Charlie Flynn | Gabriella Flynn | Logan Chaves | Lucas Neumayer
Inne pokolenia
Lilith Rakastava | Crimson Monogram | Anette Wilson | Valmira Dziobak | Ridguś Pan Kot |
Drugi wymiar
Sophie Adventure | Logan Chaves
Miraculum
Pierwsze pokolenie
Edith Frasinati | Tomasz Płaszewski | Jeanne Cressey
Inne pokolenia
Zabb
Hetalia
Państwa
Kim Sang Hyeon
Miasta
Lesława Wasiluk | Władysław Gęsiorowski
Nasze królestwo
Pierwsze pokolenie
Królowa Paulina | Królewna Franciszka | Królewna Joanna | Wielki Mistrz Krzyżacki Sebastian | Lichwiarka Agata | Piratka Rebeca | Julian | Medyczka Aleksandra | Książę Trebor
Inne pokolenia
Królowa Radosława | Królowa Olena
Inne
Piosenki
Hymn Proczadzikowców | Przepis na proczadzikowe grzanki
Miejsca
Wymiar Nyo | Diretio | Pokój Taylerka | Królestwo Fandomu
Organizacje
Złe Trio | Proczadzikowcy | Sojusz Krwi | La Rossa
Rodziny
Rodzina Adventure | Rodzina Stevenson | Dynastia Fanowskich
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.