FANDOM


Sierpniowy krajobraz na Ziemi i Diretio

No Screenshot 2
Autor: EkawekaDxC
Opublikowano: 08.10.2016
"Sierpniowy krajobraz na Ziemi i Diretio" ~ krótki one-short porównujący życie Loren na obu planetach.

Tekst pisany kursywą opowiada o jej życiu na rodzinnej planecie, natomiast ten zwyczajny, o życiu na Ziemii.

Bohaterowie

Opis

Czas mija, a życie Loren uległo ogromnej zmianie. Jako trzylatka nigdy nie spodziewałaby się, że mogłaby jeszcze być szczęśliwa. I chociaż wyszła na prostą, znalazła dom i miłość, to ślady przeszłości wciąż pozostają w niej żywe.

Fabuła

Bierze kubek herbaty w swoje zielone dłonie. Buford siada obok niej na parapecie, gdy ta spogląda na widok zachodzącego słońca za oknem. Ptaki przestają śpiewać, pozostawiając sierpniowy krajobraz w całkowitej ciszy. Cieszy ją to, ponieważ nie lubi hałasu.

Kolejny wybuch powalający na ziemię. Dziewczynka upadła na starszego brata, który z trudem podnosił się na równe nogi. To nie była bitwa, tylko niespodziewany atak wroga na Diretio. Ptaki przestawały śpiewać, jednak było niemożliwym pozostawienie sierpniowego krajobrazu w w ciszy.

- Nie bolą cię nogi? - pyta chłopak, obejmując ją w pasie. Przed chwilą wrócili z biegania po parku.
- Trochę.
Uśmiecha się lekko, popijając gorący napój. Lubi, gdy para wodna styka się z jej nosem. Van-Stomm doskonale o tym wie, dlatego tak często przygotowuje jej herbaty, kawy, czy kakaa.
- Może je rozmasuję? - proponuje, a ton jego głosu nabiera erotycznego podtekstu.

Siedmiolatek złapał ją za rękę, rzucając się do ucieczki. Trzylatka ledwo łapała oddech, nie potrafiąc biegać tak szybko. Nie mogła się jednak zatrzymać, gdyż zewsząd napływało wrogich żołnierzy.
- Jeremi, nie mam siły! - krzyknęła, gdy chłopiec przyśpieszył.
- Biegnij! - odkrzyknął, a w jego głosie słychać było strach.
Dopiero teraz zauważyła, że jego ręce pokryte były siniakami. Sama odczuwała krew spływającą z jej czoła, jednak nie miała czasu, by przystanąć i przyjrzeć się ranie.

Dwudziestolatka czuje dłonie mężczyzny na swoich stopach. Uśmiecha się, gdy ten przystępuje do ich rozmasowywania. Z tymi silnymi dłońmi idealnie pasuje na masażystę.
Słyszy oddech bratanicy z sąsiedniego pokoju. Zasnęła. Chociaż Loren uwielbia jej obecność, ma nadzieję, że nie obudzi się nagle i nie przyjdzie do pokoju cioci. Czuje bowiem, że ręce mężczyzny wędrują nieco wyżej.
Zdecydowanie nie ma nic przeciwko temu.

Znaleźli się za jednym z ocalałych murów. Wykończona dziewczynka usiadła na ziemi, próbując złapać oddech. Jeremi przykucnął naprzeciwko niej, zgarniając dłonią jej grzywkę. Nad prawą brwią znajdowała się dość poważna rana. Nieco brudna z której ciekła krew. Chłopiec patrzył na nią z przerażeniem, a ona wyczuła jego bezradność. Postanowiła więc, że nie da po sobie poznać, że bardzo boli.

Wzdycha z przyjemnością, gdy Buford całuje jej szyję. Obejmuje ukochanego, pozwalając by ta chwila trwała jak najdłużej. Ostatnie promienie słońca padają na jej uśmiechniętą twarz.

Powstrzymywała się od płaczu z bólu, gdy musiała wstać. Jeremi trzymał ją mocno za rękę, poważnie bojąc się o siostrę. Zdawali sobie jednak sprawę, że muszą iść dalej, by przeżyć.
Pierwsze kroki sprawiały, że jej twarz wykrzywiała się, jednak po czasie przyzwyczaiła się do bólu. Nie puszczała ręki starszego brata, bojąc się upadku oraz czując, że tylko z nim może czuć się bezpiecznie.

Zakochanych łączy namiętny pocałunek. Loren ściska jego policzki, przyciągając do siebie. Uwielbia jego bliskość, chce być przy nim przez cały czas.
Kładzie się na plecach, nie przerywając pocałunku. Pragnie czuć więcej jego dotyku, potrzebuje tego.
Potrzebuje go, bo może czuć się przy nim bezpiecznie.

Biegła tak szybko, jak tylko potrafiła. Jeremi co sekundę przyśpieszał, a ona obawiała się, że w końcu się przewróci. Wciąż więc ściskała jego dłoń, modląc się w duchu, by to wszystko już się skończyło.
I faktycznie, jednak nie tak, jakby tego chciała. Chłopiec pośpiesznie skoczył z nią do jakiegoś dołu, gdy otoczenie zaczęli kontrolować żołnierze.
Wszechobecny brud nie był aż tak zauważalny uwzględniając okoliczności. Poczuła jego dłoń na swoich ustach, gdy próbowała coś powiedzieć. On tylko syknął do jej ucha, by nic nie mówiła. Czuła, jak szybko biło mu serce. Jej oddech również mocno przyśpieszył. Jeremi odczuwając to, zabrał rękę z jej twarzy.

Zza okna słychać kropelki deszczu, uderzające w zewnętrzną część parapetu. Para jednak nie przejmuje się tym i delektuje się swoją obecnością.

Z nieba zaczął padać deszcz. Ona i jej brat robili się brudni od błota, a zimno stawało się coraz bardziej odczuwalne. Żołnierze nie opuścili miejsca pobytu. Jeden nawet spojrzał w dół, dostrzegając ukrywające się rodzeństwo.

Uwielbia swoje życie.

I znów przeklinała dzień w którym się urodziła.

t - b - eEkawekaDxC
Serie
Żyj i pozwól żyć
Nowe przyjaźnie | Pierwsza miłość, pierwsza nienawiść | Diretio
Bądźmy poważni
Wrześniowy bal | Sport to udręka | Poznaj wymiar Nyo | Kandydat do serca Stefy | Chwała Złemu Trio
Gloria i Slava
Prolog | Utopia | Wrak człowieka
Elektryczność
Ekstrawagancki Egipt | Apokalipsa | Ziemia Obiecana
Zakochany Ślązak
Ślązak w wielkim mieście
Niepowstrzymani
Wiadomość | Derpy roku | Tam, gdzie latają akumy | Dzieje Plaggi i Ed
Nasze królestwo
Hej krzyżaku! | Nadzieja dla dłużników | Przed obliczem śmierci po raz drugi | Nowe problemy | Kolacja z królem | Poradnik vs. miecz | Gastronomia i Świeżaki | Fandomowa gościnność
Pełnometrażowe
Twórczość własna
Zwykła historia miłosna | Rozkwitały pąki białych róż | O jeden kieliszek za daleko | Urodzinowe maliny | Największy sekret | Dwa światy, dwie płcie | Czekoladowa zdrada o posmaku krwi i siana | Tak bardzo cię nienawidzę | Sierpniowy krajobraz na Ziemi i Diretio | Rodzina doprowadzi cię kiedyś do grobu, lub na spotkania AA | Proczadzikowe konwersacje | W szponach fanonu | Malinki | Drogi Austrio | Challenge to miłość, challenge to nadzieja | Słowiańskie one-shorty | Citytalia | Zostań | A wygrała Portugalia! | Bella ciao Diretio | Proczadzikowa rocznica w wymiarze Nyo | Biały kot | Jarosław Kaczyński ratuje Gwiazdkę i Europę
Pisane z Sara124
Lemury, pistolet i proszek - czyli jak rozzłościć Stephanie | Ogórki, wesele i lekarz - czyli jak wytrącić Fretkę z równowagi | Miłość i krew - czyli jak przetrwać wojnę | Dwuwymiarowe zamieszanie | Nieobecność | Obecność | Strach | Granica wymiarów i wytrzymałości psychicznej]
Bohaterowie
Fineasz i Ferb
Pierwsze pokolenie
Hermiona Ulaniuk | Sophie Adventure | Loren Rarity | Scott Milton | Jeremi Rarity | Tatiana Milton | Amy Milton | Cassidy Monogram | Jully Aga | Jolie Martin | Romano Accardi | Tayler Stevenson | Colin McAdam | Charlie Flynn | Gabriella Flynn | Logan Chaves | Lucas Neumayer
Inne pokolenia
Lilith Rakastava | Crimson Monogram | Anette Wilson | Valmira Dziobak | Ridguś Pan Kot |
Drugi wymiar
Sophie Adventure | Logan Chaves
Miraculum
Pierwsze pokolenie
Edith Frasinati | Tomasz Płaszewski | Jeanne Cressey
Inne pokolenia
Zabb
Hetalia
Państwa
Kim Sang Hyeon
Miasta
Lesława Wasiluk | Władysław Gęsiorowski
Nasze królestwo
Pierwsze pokolenie
Królowa Paulina | Królewna Franciszka | Królewna Joanna | Wielki Mistrz Krzyżacki Sebastian | Lichwiarka Agata | Piratka Rebeca | Julian | Medyczka Aleksandra | Książę Trebor
Inne pokolenia
Królowa Radosława | Królowa Olena
Inne
Piosenki
Hymn Proczadzikowców | Przepis na proczadzikowe grzanki
Miejsca
Wymiar Nyo | Diretio | Pokój Taylerka | Królestwo Fandomu
Organizacje
Złe Trio | Proczadzikowcy | Sojusz Krwi | La Rossa
Rodziny
Rodzina Adventure | Rodzina Stevenson | Dynastia Fanowskich

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.