Fanowska Fineasz i Ferb Wiki
Advertisement
Fanowska Fineasz i Ferb Wiki
Uwaga! Strona może zawierać treści nieodpowiednie dla Twojego wieku.
SzI1.png
Szkoła z internatem
 

Sezon pierwszy


Wyobrażacie sobie nasze życie, gdyby Fineasz i Ferb umarli? A co gorsza, nigdy byśmy ich nie spotkali?

— Izabela do Baljeet'a i Buforda


UR-icona.png
60px-UR-icona.png Strona stworzona specjalnie na
Użytkownikową Rywalizację .

Jest to zwykły odcinek Seboliii.

Opis

Gdy Fineasz i Ferb idą po lody do lodziarni G-Techu Izabela, Baljeet i Buford zastanawiają się co by było gdyby nigdy nie poznali Fineasza i Ferba. Tymczasem Heinz i Pepe świętują tysięczną walkę, ale zamiast tego Heinz i Pepe postanawiają zastanowić się, jak wyglądałoby ich życie, gdyby agentom przydzielono innych wrogów.

Jest to odcinek stworzony na Użytkownikową Rywalizację, gatunek: komedia.

Bohaterowie

Scenariusz

Fineasz: Przepraszam, ale musimy trochę zmienić scenę przed czołówką, tak jak nigdy nie było, bo kompletnie by nie pasowała do wymagań Użytkownikowej Rywalizacji, w której jest ten odcinek. Gatunek tego odcinka to komedia, droga FunnyFranky. No cóż, no to miłego czytania! Ach, właśnie, usuwamy czołówkę, bo może wtedy nie pasować do wymogów. Chwila... gdzie jest Pepe?

(W windopokoju Dundersztyca)

Dżingiel: Oto jest windopokój Dundersztyca!

(Przez drzwi od windy wchodzi Pepe)

Dundersztyc: Pepe Pan Dziobak! Spóźniłeś się!

(Na Pepe spada klatka)

Dundersztyc: Haha! Mam cię!

(Pepe wyciąga z kapelusz klucz i otwiera nim klatkę)

Dundersztyc: Ej, to nie fair!

(Pepe podchodzi do inatora i wciska przycisk autodestrukcji. Maszyna wybucha, a Pepe sobie idzie)

Dundersztyca: Pepe Panie Dziobaku! To była nasza najkrótsza misja! A wiedziałeś też, że tysięczna?

(Pepe, który już prawie wszedł do windy zatrzymuje się i podchodzi do Heinz'a)

Dundersztyc: Tak, tysięczna! A wyobrażasz sobie co by było gdybyśmy się nigdy nie poznali?

(W myślach Pepe. OBFS, przed Monogramem stoją Pepe i Agent Ś)

Monogram: Tak więc przydzielę wam teraz waszych wrogów. Hmmmm... agencie P, ty dostaniesz doktora Dunde...

(Do pokoju wchodzi Carl z kawą)

Carl: Majorze, przyniosłem panu kawę!

(Carl potyka się o agenta Ś)

Carl: AAAA!

(Carl wylewa kawę na Majora)

Monogram: Coś ty narobił, Carl! Będę musiał to uprać! Do kąta!

Carl: Ale...

Monogram: DO KĄTA!

(Carl ze spuszczoną głową staje w kącie)

Monogram: No. Wracając, agencie P, twoim wrogiem będzie doktor Deminutnik, a agent Ś dostanie doktora Dundersztyca!

(Tymczasem Fineasz, Ferb, Izabela, Baljeet i Buford siedzą w windopokoju Baljeeta i Buforda)

Fineasz: Hmmm... może pójdziemy z Ferbem po lody?

Baljeet: Okej. Ja chcę malinowe.

Izabela: A ja truskawkowe.

Buford: Byliście wy tam w ogóle? To lodziarnia G-Techu. Ja chcę smak luksusowej wanilii z wiórkami czekoladowo-orzechowymi z podwójną posypką owocowo-miętową z bitą śmietaną.

Fineasz: Eeeee... może sobie zapiszę.

(Fineasz wyciąga z kieszeni notes i długopis i zapisuje)

Fineasz: Dobra, idziemy.

(Fineasz i Ferb wchodzą do windy i zjeżdżają na dół)

Baljeet: Polska jest w Europie!

Buford: Kujon się znalazł.

(Myśli Pepe i Dundersztyca. Jakiś budynek w Danville, który

Dżingiel: Oto jest spółka zło doktora Deminutnika!

(Pepe wskakuje do budynku)

Doktor Deminutnik: A to kto?

Pepe: Trrrrr...

Doktor Deminutnik: Jakiś agent!? No cóż, chyba będę musiał złapać cię w pułapkę!

(Doktor wyciąga zza siebie maszynę i strzela nią w Pepe. Pepe zostaje uwięziony w żelatynie)

Doktor Deminutnik: Wiem, nie przygotowałem jakiejś specjalnej pułapki, bo nie spodziewałem się tajnego agenta. A oto i mój Żelatyno-retanor! To maszyna służąca do więzienia postrzelonych obiektów w żelatynie. A zresztą, poznałeś już jego działanie. A wykorzystam go do uwięzienia w żelatynie, mojego wroga, doktora Dundersztyca, który ma siedzibę w tej swojej spółce zło.

(Tymczasem w spółce zło)

Dżingiel: Oto jest spółka zło Dundersztyca!

(Przez drzwi robi dziurę Agent Ś)

Dundersztyc: Jakiś agent!? No cóż, chyba będę musiał złapać cię w pułapkę!

(Heinz wyciąga zza siebie maszynę i strzela nią w Agenta Ś. Agent Ś zostaje uwięziony w żelatynie)

Dundersztyc: Wiem, nie przygotowałem jakiejś specjalnej pułapki, bo nie spodziewałem się tajnego agenta. A oto i mój Żelatyno-inator! To maszyna służąca do więzienia postrzelonych obiektów w żelatynie. A zresztą, poznałeś już jego działanie. A wykorzystam go do uwięzienia w żelatynie, mojego wroga, doktora Deminutnika, który ma siedzibę w tej swojej spółce zło. Hmmm... mam jakieś dziwne deja vu.

(Obecnie. W windopokoju Baljeet'a i Buforda)

Izabela: Ej, gdzie są Fineasz i Ferb? Długo ich nie ma.

Baljeet: Może zadzwoń.

Izabela: Okej. Wejdę do łazienki.

(Izabela wchodzi do łazienki. Po dwóch minutach wychodzi)

Izabela (wychodzi z łazienki zapłakana): Dwie kreski...

Baljeet (wypluwa sok, który pił): ŻE CO!?

Izabela: Dzwoniłam do Fineasza i Ferba, a Fineasz powiedział, że Ferb miał wypadek i wtedy nas rozłączyło. Teraz mam dwie kreski i nie mogę się dodzwonić...

Buford: Ooo... a już mnie wystraszyłaś. Nie jestem gotowy na bycie ojcem.

Baljeet: Buford, ona na poważ... Chwila, że co?

Buford: Eeeem, nic, nic.

Baljeet: Dooobra... to było dziwne. Ale pewnie musi być jakieś tymczasowe zakłócenie sygnału.

Izabela: Ale się porządnie wystraszyłam! Wyobrażacie sobie nasze życie, gdyby Fineasz i Ferb umarli? A co gorsza, nigdy byśmy ich nie spotkali? Pamiętam, że jak mieliśmy 7 lat, to poznałam Fineasza zderzając się z nim na korytarzu. Walnęłam go tak mocno, że kark zsunął mu się do kolana. Zaprowadziłam go do pielęgniarki, a potem w ramach przeprosin odrobiłam za niego pracę domową. Narzuciła nam się rozmowa, i on przedstawił mi Ferba, a następnego dnia ja przedstawiłam im was. Ale... zastanawia mnie, jak wyglądałoby to, gdybyśmy się wtedy nie zderzyli na korytarzu.

(W głowie Izabeli. 7-letnia Izabela idzie korytarzem po szkole [podstawówce])

Dyrektor [nie jest nim Moranica, bo to inna szkoła]: Panno Izabelo!

(Izabela się zatrzymuje i odwraca, a tuż za nią przechodzi Fineasz)

Dyrektor: Otrzymałem informację od pani Grubbenpuppen, że ukradła pani koledze ołówek!

(Rzeczywistość)

Baljeet: Chwila, to ty mi wtedy ukradłaś ołówek!

Izabela: Nie o to tu chodzi!

Baljeet: Właśnie o to! Przez ciebie nie miałem czym pisać na lekcji! To była najgorsza lekcja w życiu, bo musiałem siedzieć bezczynnie!

Izabela: Może wróćmy do tej historii...

(W głowie Izabeli. 10-letni Baljeet i Buford siedzą w ogródku Izabeli pod drzewem. Do ogródka wchodzi Izabela)

Izabela: Co dzisiaj robicie... w moim ogrodzie!?

Baljeet: Bo ja wiem. Dzisiaj pierwszy dzień lata, najgorszej pory roku.

Buford: Ja słyszałem, że jacyś twoi sąsiedzi robią kolejkę górską.

Izabela: Ach, tak, jacyś Fineasz i Ferb. Ten pierwszy podobno ma trójkątną głowę, a drugi zielone włosy. Pewnie jakieś brzydkie i niedojrzałe dzieciaki.

(W ogródku Fineasza i Ferba. Ferb coś buduje, a Fineasz rozmawia z dostawcą)

Dostawca: Zamawiałeś trzysta gwoździ, pięćset desek, pierdyliard żelaznych rur i landrynkę. Czy ty nie jesteś na to za młody?

Fineasz: Tak, jak najbardziej.

(W ogródku Garcia-Shapiro)

Izabela: A wracając... co robicie w moim ogrodzie!? Nie zapraszałam was!

Baljeet: Ej, właśnie, Buford, co my tu robimy?

Buford: Bo ja wiem? Mnie się pytasz?

Baljeet: Hmmm... no racja.

(Tymczasem w wyobrażeniach Pepe i Dundersztyca. W spółce zło Dundersztyca. Dundersztyc stoi przy swoim inatorze. Po chwili zauważa "pędzącego" agenta Ś do innego inatora)

Dundersztyc: Och, agent Ś! Gdzie ty pędzisz? Ej, zostaw mój Teleporto-inator! Nadal nie ogarniam jak działa...

(Agent Ś odpala maszynę, która strzela gdzieś w spółkę zło doktora Deminutnika. Po chwili zamiast agenta Ś pojawia się agent P)

Dundersztyc: A co to za kolejny agent!? Pewnie nigdy bym się z nim nie związał... Jakby ktoś chciał zrobić serial o złym naukowcu i agencie dziobaku, to na pewno by nie wypalił!

(Rzeczywistość. Pepe patrzy się na Dundersztyca dziwnym spojrzeniem)

Dundersztyc: No co?

(Tymczasem w wyobrażeniach Izabeli, Baljeeta i Buforda. Izabela, Baljeet i Buford coś budują)

Izabela: Czemu to budujemy?

Baljeet: Taki scenariusz.

Izabela: Hmmm...

(Do ogródka wchodzi Irving)

Irving: Izabela? Baljeet? Buford? Oooo, macie przerąbane! Zaraz powiem waszym mamom!

(Rzeczywistość)

Izabela: Buford? Po co Irving?

Buford: U Fineasza i Ferba zawsze przyłapywała nas Fretka, więc w tej opowieści też ktoś musi!

Baljeet: Nie lepiej wstawić tu Stefę? To bardziej realne... choć nadal nierealne. Ale przynajmniej ktoś w jej wieku...

Buford: Eeeeem... okej.

(Z powrotem w wyobrażeniach. Zamiast Irving'a jest Stefa)

Stefa: Izabela? Baljeet? Buford? Oooo, macie przerąbane! Zaraz powiem waszym mamom!

(Stefa wbiega do domu i widzi jak Vivian, mama Baljeeta i Buforda grają w karty)

Mama Buforda: Kuku!

Vivian: Przecież gramy w makao...

Stefa: Proszę mam...

Mama Baljeet'a: Hmmm... widać, że jaka matka, taki syn.

Mama Buforda: Coś sugerujesz!?

Mama Baljeet'a: Eeee... nic, nic.

Mama Buforda: Nie, ja widzę, że coś jednak sugerujesz!

Stefa: Ekhem...

Mama Buforda: Widać ku*wa, że coś cały czas do mnie masz!

Mama Baljeet'a: Mam ci powiedzieć!?

Vivian: Drogie panie...

Mama Baljeet'a: Twój syn jest tak głupi, że gdy udawał psa, to wykopał dół i zakopał się w nim, a obok położył kość!

Mama Buforda: A twój syn jest takim kujonem, że... lepiej będzie dać wpie*dol.

Vivian: Panie, spokój!

(Mama Buforda zaczyna bić się z mamą Baljeet'a)

Vivian: Mam nadzieję, że ich synowie są bardziej rozwinięci.

(W ogrodzie. Izabela wkręca ostatnią śrubkę w dużym smoku)

Izabela: Skończone!

Baljeet: No, ja i Izabela to zrobiliśmy!

Buford: A ja to co!?

Baljeet: Ty tylko sok piłeś!

Buford: Bo jest za gorąco!

Baljeet: Bo jesteś za leniwy!

Buford: Jaaa... jaaa... zaraz ci coś powiem!

Baljeet: Ja też! Twoja mama jest tak głupia, że gdy udawała psa, to wykopała dół i zakopała się w nim, a obok położyła kość!

Buford: A twoja matka jest taką kujonką, że... lepiej będzie dać wpie*dol!

Izabela: Panowie, spokój!

(Buford zaczyna bić się z Baljeet'em)

(W spółce zło Dundersztyca)

Dundersztyc: Dziobak... co za idiota wymyślił, żeby zwierzęta były tajnymi agentami?

(Tymczasem w O.B.F.S-ie. Monogram siedzi w wannie w stroju królika)

Monogram: Carl, przynieś mi więcej żelków!

(W spółce zło Dundersztyca)

Dundersztyc: No nieważne, wcielę w życie mój ina...

(Na Dundersztyca rzuca się Pepe)

Dundersztyca: Ej, zostaw mnie, ty... jak masz na imię? Mogę ci mówić Zdzichu Panie Dziobaku?

(W ogrodzie. Buford i Baljeet dalej się biją)

Izabela: Chłopaki, spokój! Może wypróbujemy naszego latającego smoka?

(W domu. Vivian i Stefa patrzą się na bijące się mamy Baljeet'a i Buforda)

Stefa: Eeeem... Vivian, chodź ze mną.

Vivian: Mów do mnie proszę pani!

(Stefa bierze Vivian za rękę i biegnie z nią do ogrodu)

Stefa: No chodź, szybko!

(W spółce zło Dundersztyca. Dundersztyc bije się z Pepe)

Dundersztyc: Nie lubię cię, Zdzichu!

(Dundersztyc rzuca Pepe w inator. Inator włącza się i trafia gdzieś)

(W ogrodzie. Izabela, Baljeet i Buford idą w stronę smoka. Drzwi ogródka otwiera Stefa)

Stefa: Patrz!

(W smoka trafia inator Dundersztyca. Mechaniczny smok zamienia się miejscami z Pepe, któy od razu zdejmuje kapelusz. Do ogródka wchodzi Vivian)

Vivian: Taaa... wiele widzę. Dzieci, po co wam zwierzak sąsiadów? A z resztą, on cały czas gdzieś łazi. Odnieście go sąsiadom.

Stefa: Alee...

Vivian: Idź do domu!

(Vivian wraca do mamy Baljeet'a i Buforda. Stefa idzie do domu)

(W spółce zło Dundersztyca. Na balkonie jest wielki mechaniczny smok)

Dundersztyc: Co to coś tu robi? Może przywrócę to na miejsce. Hmmmm... to, co dotknie tego inatora zamienia się miejscami z tym, co trafi.

(Dundersztyc podchodzi do smoka i przesuwa go. Smok dotyka się przyciskiem z inatorem, z którego wystrzeliwuje promień)

(W ogrodzie)

Izabela: To dziobak sąsia...

(Nagle Pepe zamienia się ciałami z mechanicznym smokiem)

Baljeet: Ej, wrócił!

(Tymczasem przy drodze. Stefa idzie chodnikiem)

Stefa: Wrócił?

(Stefa patrzy się w stronę ogródka Flynn-Fletcherów i widzi tam kolejkę górską)

Stefa: Zrobili kolejkę? Oj, nie ten ogródek.

(Stefa spogląda się na ogródek Garcia-Shapiro i widzi tam mechanicznego smoka)

Stefa: Mam ich!

(Stefa biegnie do domu Garcia-Shapiro. Wbiega do kuchni i krzyczy. Vivian robi obiad)

Stefa: Mamo Izabeli! Mamo Baljeet'a! Mamo Buforda! Chwila... gdzie mama Baljeet'a i mama Buforda?

Vivian: Ach, kazałam im walczyć gdzie indziej, więc biją się w garażu... Flynn-Fletcherów.

Stefa: Musisz zobaczyć do ogródka, co zrobili Izabela, Baljeet i Buford!

Vivian: Co tym razem? Podniebne wyścigówki? Tor z przeszkodami dla kur?

Stefa: Nie, to mechaniczny smok!

Vivian (ironicznie): Wow, to takie straszne! Zionie ogniem i spali nam dom!

Stefa: Ech... po prostu chodź zobacz!

(Stefa bierze Vivian za rękę i z nią biegnie do ogródka)

(W ogórdku. Izabela, Baljeet i Buford siedzą na mechanicznym smoku)

Izabela: Zobaczmy, co ten smok potrafi!

(Mechaniczny smok odlatuje, a do ogródka wchodzi Stefa i Vivian)

Stefa: Ta-da!

Vivian: I co ja mam tu niby widzieć? Skoszony trawnik? Ach, Stefo, jesteś tak jak Fretka, ta z sąsiedztwa. Taka sama...

(Vivian wchodzi do domu)

Stefa: Ale... ale... chwila, to przecież smok! Musieli gdzieś polecieć! Znajdę ich!

(Gdzieś na niebie)

Izabela: Ale piękne widoki!

(Piosenka By zobaczyć piękny świat)

Izabela: Piękny świat mieni się kolorami,

Takie miasto powinno zwiedzać się parami,

Nieważne, że ktoś robi górską kolejkę,

Do smoka wszyscy ustawiają się w kolejkę,

Izabela, Baljeet i Buford: Oooo... by zobaczyć piękny świat!

By zobaczyć piękny świat!

Izabela: Możesz o centrum miasta też zahaczyć,

I drobniusieńkich ludzi z góry zobaczyć,

Zobaczysz wszystko, drogi bracie

Buford: Patrzcie, ktoś się właśnie zesrał w gacie!

Izabela, Baljeet i Buford: Oooo... by zobaczyć piękny świat!

By zobaczyć piękny świat!

(Koniec piosenki)

(W spółce zło Dundersztyca)

Dundersztyc: A wiesz co, Zdzichu, uwiężę cię w żelatynie!

(Dundersztyc podbiega do swojego inatora i próbuje nim strzelić w Pepe)

Dundersztyc: Nie ruszaj się, Zdzichu...

(Heinz strzela, a Pepe odskakuje w bok i wpada na dźwignię, a inator Dundersztyca trafia w telewizor, który zostaje uwięziony w żelatynie. Tymczasem otwiera się dach i z niego wylatuje balon na którym jest apartament Dundersztyca [tak jak w odcinku "Najleniwszy dzień w życiu"])

Dundersztyc: No, nie! Jak ja teraz obejrzę 4655069 odcinek "Mody na Sukces"!? Chwila, jesteśmy w balonie?

(Dom Garcia-Shapiro. Z domu wybiega Stefa trzymając w rękach śmietnik, w którym siedzi Vivian)

Stefa: Oni gdzieś latają po niebie!

Vivian: Nie musiałaś mnie wkładać do śmietnika!

Stefa: A, sorka.

(Stefa kładzie śmietnik na ziemi, a Vivian z niego wychodzi i czyści sobie tyłek)

Stefa: Tam, są, patrz!

Vivian: Nie widzę tak dobrze bez moich okularów.

Stefa: No przecież tam lecą! Nie widzisz?

Vivian: Nie. Przynieś moje okulary, które leżą na stole w jadalni.

(Stefa wbiega do domu)

(Na balonie Dundersztyca)

Dundersztyc: Nie ruszaj się, Zdzichu Panie Dziobaku! Muszę cię trafić!

(Dundersztyc próbuje trafić Pepe, jednak wystrzeliwuje dwa promienie, w stronę domu Garcia-Shapiro)

Dundersztyc: Trzy promienie. Ciekawe, gdzie trafią.

(Przed domem. Do Vivian podbiega Stefa z pudełkiem na okulary)

Stefa: Proszę!

(Vivian chce wziąć pudełko na okulary, jednak trafia w nie promień i zostają one uwięzione w żelatynie)

Vivian: Co się stało?

Stefa: Poczekaj!

(Stefa wyjada żelatynę wokół pudełka i wyjmuje okulary)

Stefa: Proszę!

(W okulary trafia promień i zostają one uwięzione w żelatynie)

Stefa: AAA!

(Stefa wyjada żelatynę i zakłada je na Vivian)

Stefa: Widzisz? Są...

(Ostatni promień trafia w Vivian, która zostaje uwięziona w żelatynie)

Stefa: No nie! Skąd bierze się ta żelatyna!?

(W balonie Dundersztyca)

Dundersztyc: Nie pokonasz mnie, Zdzichu Panie Dziobaku!

(Dundersztyc strzela promieniem inatora w krzesło)

Dundersztyc: No ej!

(Heinz ponownie strzela. Pepe rzuca się na bok, ale trafia w niego promień i zostaje uwięziony w żelatynie)

Dundersztyc: Ha! Nareszcie!

(Lecący Pepe w żelatynie trafia w Teleporto-inator, który wystrzeliwuje promień. Po chwili zamiast Pepe w żelatynie pojawia się agent Ś)

Dundersztyc: O, nie, agencie Ś! Nie ruszaj się! A z resztą, i tak jesteś wolny...

(Heinz podchodzi do Żelatyno-inatora i strzela nim w agenta Ś)

Dundersztyc: Hahaha! Tak! A teraz skoro już nic mnie nie powstrzyma, zemszczę się na doktorze Deminutniku i zawładnę nad Okręgiem Trzech Stanów!

(Przed domem Garcia-Shapiro. Stefa, już trochę grubsza, nadal je żelatynę)

Stefa: Chyba zaraz pęknie mi guzik od spodni.

(Po chwili Stefie wystrzeliwuje guzik i leci w stronę balonu Dundersztyca)

Stefa: Chyba już nigdy nie będę nosić rzeczy z guzikami.

(W balonie)

Dundersztyc: Co to tutaj leci? Czy to guzik? Ach, znając życie wleci w balon i go przebije.

(Guzik przelatuje obok balonu)

Dundersztyc: Haha! Teraz mnie nic nie powstrzyma!

(Dundersztyc podbiega do Żelatyno-inatora)

(Na mechanicznym smoku)

Izabela: Ej, jakaś usterka jest. Może się zatrzymamy.

Baljeet: Okej.

(Przed domem. Stefa nadal je żelatynę. Vivian już widać głowę)

Vivian: Nie musisz dojadać reszty. Możesz odkroić nożem.

Stefa: O, mamo Izabeli, spójrz ten smok tam lata!

(Smok zatrzymuje się za balonem Dundersztyca)

Vivian: Gdzie niby? Nie widzę go.

Stefa: Ale... ale... Może spróbuj się sama dojeść.

(Vivian schyla głowę w dół i próbuje dojeść żelatynę. Po chwili Vivian w żelatynie upada na trawę)

Stefa: Hej, patrz, znowu go widać!

Vivian: Nie mogę! Lekarz zakazał mi odchylać głowę do tyłu.

Stefa: To ja pójdę po nóż...

(W balonie)

Dundersztyc: No, to czas na tego dokto...

(Nagle ze spółki zło doktora Deminutnika wystrzeliwuje promień, który więzi w żelatynie spółkę zło Dundersztyca)

Dundersztyc: Ej, to nie fair... Teraz moja kolej!

(Niedaleko od balonu. Guzik Stefy trafia w ptaka, który od tego zdycha. Ptak leci w stronę balonu)

Dundersztyc: Niech ten Deminutnik pozna smak zem...

(Nagle coś przedziurawia balon, który zaczyna spadać)

Dundersztyc: Zgaduję, że to wina tego guzika. A niech cię guziku! A niech cię agencie Ś! A niech cię Zdzichu Panie Dziobaku!

(Balon rozbija się, ale wystrzeliwuje ostatni promień Żelatyno-inatora)

(Na mechanicznym smoku)

Izabela: Wracajmy do domu.

(W smoka trafia promień. Spada on do ogrodu Flynn-Fletcherów)

(W ogrodzie Flynn-Fletcherów. Fineasz i Ferb siedzą pod drzewem. Przychodzi Pepe)

Fineasz: O, tu jesteś Pepe.

(Do ogródka wbiega Fretka z Lindą)

Fretka: Ha! Patrz, mówiłam ci!

Linda: Co miałam niby widzieć?

Fineasz: Cześć, mamo!

Fretka: Ale... ale...

Linda: Chodź, pomożesz mi rozpakować zakupy.

(Fretka i Linda wychodzą z ogróka. Nagle przed Fineasza i Ferba spada mechaniczny smok. Przestraszeni Fineasz i Ferb odskakują do tyłu)

Fineasz: O Boże! Co to jest!? Tu ktoś jest, ratujmy ich!

(Fineasz i Ferb wyjadają żelatynę. Po chwili wychodzą z niej Izabela, Baljeet i Buford)

Buford: Mogliśmy zginąć!

Baljeet: Tak, a ja nie zrobiłbym przed śmiercią jednej rzeczy!

Izabela: Jakiej?

(Baljeet klęka przed Izabelą)

Izabela: O mój Boże!

Baljeet: Izabelo, czy wyjdziesz za mnie?

Izabela: Daruj sobie, nie musisz się pytać! Weźmy ślub jeszcze dzisiaj!

(Buford zakłada na Baljeet'a garnitur, a Ferb na Izabelę. Pomiędzy Izabelą i Baljeet'em staje Fineasz ubrany w garniturze)

Fineasz: Tak więc... czy ty, Baljeet'cie Tjindeerze, czy bierzesz tę oto Izabelę Garcia-Shapiro za żonę?

Baljeet: Tak, biorę!

Fineasz: A czy ty, Izabelo Garcia-Shapiro, czy bierzesz tego oto Baljeet'a Tjindeer'a za żo... znaczy się, męża?

Izabela: Tak, bior... chwila, moment...

(Rzeczywistość. Izabela daje Baljeet'owi z liścia)

Izabela: Baljeet, co ci strzeliło do głowy!?

Baljeet: Eee... ja... ten...

(W wyobrażeniach. Dundersztyc leży na gruncie, a obok niego pozostałości jego balonu. Dundersztyc wstaje)

Dundersztyc: Głupi agenci... na szczęście nie wiedzą, że mam ten oto W-Sekundę-Nad-Światem-Zapanuję-Inator!!! Muahahahaha!!!

(Dundersztyc włącza inator i zamienia cały świat w różne fabryki, itp. [jak w odcinku "Kwantowa opowieść])

Dundersztyc: Od teraz jestem władcą świa...

(Rzeczywistość. Pepe daje Dundersztycowi z liścia)

Dundersztyc: Eeeem... sory, rozpędziłem się.

(Napisy końcowe)

(U Izabela, Baljeet'a i Buforda. Do pokoju wchodzą Fineasz i Ferb z lodami)

Fineasz: Jesteśmy!

(Ucieszeni Izabela, Baljeet i Buford przytulają ich)

Baljeet: Wy żyjecie!

Izabela: Nigdy mnie więcej nie zostawiajcie!

Fineasz: Dobra, o co wam chodzi?

(Izabela, Baljeet i Buford puszczają chłopców)

Izabela: Eeee... bardzo się o was martwiliśmy! Podobno Ferb miał wypadek.

Fineasz: Tak, lód Buforda mu upadł na podłogę.

Buford: Co!? Oj, to będzie wpi**dol...

(Jakiś czas później. Izabela opowiada chłopcom historię)

Izabela: I wtedy rzuciłam Baljeet'a przed ołtarzem.

Fineasz: Wow, tak chyba faktycznie mogło być!

Ferb: Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Albert Einstein.

Fineasz: O co ci chodzi, Ferb?

Baljeet: Takie wymogi na Użytkownikową Rywalizację. Dlatego też Ferb nic nie mówił przez cały odcinek, bo zależy nam by mieć jak najwięcej punktów!

Izabela: Hmmm... Fineasz, więc mi wierzysz?

Fineasz: Dopuszczam do siebie myśl, że faktycznie tak mogło być.

KONIEC

Piosenki

Inne informacje

  • Jest to jedyny odcinek Seboliii bez czołówki.
Użytkownikowa rywalizacja
2013-2014
Pierwsza rywalizacja zapoczątkowana, wymyślona i poprowadzona przez Sebolęęę.
Zadanie 1
Utwórz bohaterkę.
Louis de VilliersPostać 3patryk3 | Betty DundersztycPostać Maksymilian.zieba.37 | Lili TiptonPostać NaluChan | Milly CosicPostać Złomek233 | Courtney Emilly BarlowPostać Fretki07 | Karen AndrewsPostać Martiz2000 | Charlotte SmithPostać Fanka Pepe
Zadanie 2
Wykonaj rysunek postaci z zadania pierwszego.
Louis i Heinz na baluPraca 3patryk3. Louis i Heinz na balu.png | Użytkownikowa rywalizacja BettyPraca Maksymilian.zieba.37. Użytkownikowa rywalizacja Betty.png | Lili Tipton z HeinzemPraca NaluChan. Lili Tipton z Heinzem.png | Courtney i Heinz na baluPraca Fretka07. Courtney i Heinz na balu.png | Karen i HeinzPraca Martiz2000. Karen i Heinz.jpg
Zadanie 3
Stwórz bohatera, który mógłby konkurować z postacią z zadania 1 w Bitwie na bohaterów
Jasmine de VilliersPostać 3patryk3. | Suzan Van OordPostać NaluChan. | Lindsay LongPostać Fretki07. | Olivia CharmsPostać Martiz2000.
Zadanie 4
Napisz piosenkę.
Nasze drzewoPraca 3Patryk3. | DrzewkoPraca NaluChan. | DrzewoPraca Martiz2000.
Zadanie 5
Stwórz odcinek, w którym pojawią się postacie z poprzednich zadań.
PrezentPraca 3Patryk3. | Prezent dla DundersztycaPraca NaluChan. | Nowy zegar, nieudana współpracaPraca Martiz2000.
Zadanie 6
Napisz odcinek, który przedstawi inną historię dziejącą się w tym samym czasie co ta w zadaniu 5.
Prezent (inna historia)Praca 3Patryk3. | Prezent dla Dundersztyca (Inna Historia)Praca NaluChan. | Nowy zegar, nieudana współpraca (inna historia)Praca Martiz2000.
Zadanie 7
Napisz odcinek wielkanocny, w którym wystąpi postać z zadania 3.
Wielkanocne ŚwiętaPraca 3Patryk3. | Króliczek WielkanocnyPraca NaluChan. | Malowane JajkaPraca Martiz2000.
Zadanie 8
Musisz stworzyć odcinek o podróży w drugim wymiarze raz trzecim.
Stwórz bohatera który będzie ojcem lub matką postaci z zadania 3.
Powrót do drugiego wymiaru; Wymiarowe zamieszaniePraca 3Patryk3. | Leonie Van OordPraca NaluChan.
Zadanie 9
Musisz stworzyć odcinek, który mógłby startować z odcinkiem z zadania 7 w bitwie odcinków!
brak
Zadanie 10
Zadania zwycięzców.
Romantyczna opowieśćPraca 3Patryk3. | Koniec ŚwiataPraca NaluChan.
2014-2015
Druga rywalizacja poprowadzona przez NaluChan.
Zadanie 1
Stwórz bohaterkę.
Avery CameronPraca Sebolaaa | DeDe ClarksPraca GrzywaPL. | Candace "Candy" SparklePraca Alis2002. | Sabrina CorduroyPraca 3Patryk3. | Celine ShackelfordPraca AgataTheNinja. | Jamie TaylorPraca FunnyFranky. | Kendl WilsonPraca Infernus2500. | Sophie AdventurePraca EkawekaDxC. | Jola PiwkoPraca Joasia200eAsia. | Frederika MoucheplaquePraca Maksymilian.zieba.37.
Zadanie 2
Napisz piosenkę.
Aż widzę miłość w jego oczachPraca Sebolaaa | Psycho-LovePraca GrzywaPL. | WyjdźPraca Alis2002. | Miłość czy zabójstwo?Praca 3Patryk3. | Irving!Praca AgataTheNinja. | Raz, dwa, trzy...Praca FunnyFranky. | Ach.. ta miłość!Praca Infernus2500. | Bo ja go kocham, a ją zabijęPraca EkawekaDxC. | Po co ją zabiłem?Praca Maksymilian.zieba.37.
Zadanie 3
Stwórz kuzynkę bohaterki z zadania 1.
Emily RosmellPraca Sebolaaa | Ozylia Ametyst ClarksPraca GrzywaPL. | Alice LovegoodPraca Alis2002. | Ewelina Cat-BluePraca 3Patryk3. | Ariana ShackelfordPraca AgataTheNinja. | Alma StevensonPraca FunnyFranky.| Louise WilsonPraca Infernus2500. | Amanda AdventurePraca EkawekaDxC. | Jasmine MoucheplaquePraca Maksymilian.zieba.37.
Zadanie 4
Napisz odcinek.
Kuzynka z niebiosPraca Alis2002. | Przyjazd kuzynkiPraca 3Patryk3. | Blondynka i jej wredna kuzynkaPraca AgataTheNinja. | Kuzynka z Innego WymiaruPraca FunnyFranky. | Tajemnicza kuzynkaPraca EkawekaDxC. | Przyjazd kuzynki z wielkim hukiemPraca Maksymilian.zieba.37.
Zadanie 5
Napisz opowiadanie o dzieciństwie postaci z zadania 3.
Przeszłość ArianyPraca AgataTheNinja. | PołudniePraca FunnyFranky. | Przemiana z człowieka w dziobaka, czyli dzieciństwo AmandyPraca EkawekaDxC.
Zadanie 6
Narysuj postać z zadania 3 i napisz wierszyk.
Plik:MałaSmutnaAriana.pngPraca AgataTheNinja.
MałaSmutnaAriana.png
Wierszyk:
Często marzyłam kiedy byłam mniejsza,
by szczęśliwym człowiekiem być,
lecz teraz mogę tylko o tym śnić.
Nigdy nie myślałam, że moich rodziców zabraknie.
Moja dusza nadal ich miłości łaknie,
lecz nigdy już jej nie dostanie.
Panie Boże czy to jakieś twoje celowe knowanie?
Czemu nie mogłeś zapobiec ich śmierci?
Czy to tak wiele?
Pocieszyć teraz mnie nie mogą,
nawet najlepsi przyjaciele.
Moje serce mocno krwawi.
Nie mogę się otrząsnąć.
Od dzisiaj nowe życie muszę rozpocząć.
Proszę powiedz, co ja teraz mam począć?
| Plik:Mała Alma.pngPraca FunnyFranky.
Mała Alma.png
Wierszyk:
Czar wokół was roztacza.
Jednym mrozi krew, innym serca rozpala.
Magiczna to broń, choć przyziemna sprawa.
Miłości się nie oprzesz, ona cię otacza.
| Plik:Ami.pngPraca EkawekaDxC.
Ami.png
Wierszyk:
"Stałem się panem świata  będąc niewolnikiem twoim.
Tyś panią mego cesarstwa
Ja żebrakiem ubogim.
Królowo
Powiernico
Ta jedyna
Sułtanko!"
Zadanie 7
Utwórz kolejną postać, tym razem chłopca.
Luke ThompsonPraca AgataTheNinja. | Scott ShinePraca FunnyFranky. | Jeremi RarityPraca EkawekaDxC.
Zadanie 8
Stwórz opowiadanie, które rozbawi do łez.
Bo ty jesteś zaczepista...Praca AgataTheNinja. | Niech to rzekotka drzewna!Praca FunnyFranky. | (Nie)zwykły dzień AmandyPraca EkawekaDxC.
Zadanie 9
Stwórz odcinek: smutny lub horror.
Emily - krwawa zabójczyniPraca AgataTheNinja. | Kęs smutkuPraca FunnyFranky.
Zadanie 10
Zadania zwycięzców.
W dwóch różnych wymiarachPraca AgataTheNinja. | Kajmakowy sokPraca FunnyFranky.
2015-2016
Trzecia rywalizacja poprowadzona przez funnyFranky, która zapoczątkowała nową formę UR.
Zadanie 1
Napisz odcinek pełnometrażowy.
W ostatniej chwiliPraca EkawekaDxC. | Władca czasuPraca 3Patryk3 | Co by było gdyby...Praca Sebolaaa | Same kłopotyPraca Infernus2500
Zadanie 2
Stwórz stronę bohatera, który będzie występować w większości zadań w Rywalizacji.
Murad YalabikPraca EkawekaDxC. | Stanley TwitterPraca 3Patryk3 | Aaron CreybenlyPraca Sebolaaa | Edward LeePraca Infernus2500 | Omar El-SaeidiPraca Sara124
Zadanie 3
Stwórz stronę serii i napisz jej pierwszy odcinek.
Elektryczność, Ekstrawagancki EgiptPraca EkawekaDxC. | Pokonując swoje lęki, Przerażający pająkPraca 3Patryk3 | Sto godzin, Spóźniony startPraca Sebolaaa | Sacrum, Srebrny sedesPraca Sara124
Zadanie 4
Napisz piosenkę.
Na bój!Praca EkawekaDxC. | WynalazekPraca 3Patryk3 | Nasz przekopatorPraca Sebolaaa | Wystarczy znaleźć drzwiPraca Sara124
Zadanie 5
Stwórz bohatera, który jest drugowymiarowym odpowiednikiem postaci z zadania 2.
Murad Yalabik (drugi wymiar)Praca EkawekaDxC. | Stanley Twitter (drugi wymiar)Praca 3Patryk3 | Aaron Creybenly (drugi wymiar)Praca Sebolaaa | Omar El-Saeidi (drugi wymiar)Praca Sara124
Zadanie 6
Napisz drugi odcinek swojej serii.
ApokalipsaPraca EkawekaDxC. | Tajemnicze wiryPraca 3Patryk3 | Tajemnica drugiego wymiaruPraca Sebolaaa | Zrujnowane marzeniaPraca Sara124
Zadanie 7
Stwórz dwa obrazy - logo serii i rysunek przedstawiający wymyślonych wcześniej bohaterów. Utwórz galerię obrazów.
Murad Yalabik/GaleriaPraca EkawekaDxC.200pxMurady.png | Stanley Twitter/GaleriaPraca 3Patryk3.Logo do serii.pngRazem.png | Galeria postaci Aaron Creybenly i Aaron Creybenly (drugi wymiar)Praca Sebolaaa.Sto godzin.pngAC1iAC(DW).png | Omar El-Saeidi/GaleriaPraca Sara124.Sacrum.pngOmarowie.png
Zadanie 8
Napisz ostatni odcinek swojej serii.
Ziemia ObiecanaPraca EkawekaDxC. | Na ratunek wymiarowiPraca 3Patryk3 | Bitwa o DanvillePraca Sebolaaa | Horyzont zdarzeńPraca Sara124
Zadanie 9
Napisz opowiadanie, które będzie crossoverem.
Piękna i FerbPraca EkawekaDxC. | HeinzladynPraca 3Patryk3 | Fineasz i Ferb: Star Wars IIPraca Sebolaaa
Zadanie 10
Zadania zwycięzców.
Największy sekretPraca EkawekaDxC. | Przeszłość, teraźniejszość, przyszłośćPraca Sebolaaa
2016-2017
Czwarta rywalizacja poprowadzona przez EkawekęDxC, z motywem przewodnim "drugie pokolenie".
Zadanie 1
Stwórz dwoje bohaterów.
James Tjinder, Devlin Van StommPraca 3patryk3. | Kelly Tjinder, Bruse Van StommPraca Sara124. | Camille Tjinder, Nathan Van StommPraca FunnyFranky. | Ash Tjinder, Juliet Van StommPraca Revillan.
Zadanie 2
Napisz historię pełnometrażową.
Wyznanie i śmierćPraca 3patryk3. | ZdjęciePraca Sara124. | Echo przeszłościPraca FunnyFranky. | Czy słyszałeś o białych krukach?Praca Revillan.
Zadanie 3
Stwórz stronę serii i napisz jej pierwszy odcinek.
Ser czy krakersy?, Zemsta w kibluPraca 3patryk3. | Letni sen: Asia jest super, Złoty sedesPraca Sara124. | Drobny szczegół, Harmonia relacjiPraca FunnyFranky. | Zachowaj spokój, Trawa i kamieniePraca Revillan.
Zadanie 4
Stwórz postać, należącą do innego uniwersum niż postacie z pierwszego zadania, jednak będącą w tym samym wieku.
Nilved Van StommPraca 3patryk3. | Baljeet Van StommPraca Sara124. | Gavin Van StommPraca FunnyFranky.
Zadanie 5
Napisz kolejny odcinek swojej serii, w którym pojawi się nowa postać.
To wina Xaviera!Praca 3patryk3. | Wszystko zaczęło się od kartkówkiPraca Sara124. | Grając pierwsze skrzypcePraca FunnyFranky.
Zadanie 6
Wykonaj grafikę.
Plik:Niespodziewany pocałunek.jpgPraca 3patryk3.
Niespodziewany pocałunek.jpg
| Plik:Pocałunek w rękę.pngPraca Sara124.
Pocałunek w rękę.png
| Plik:When it gets hard.pngPraca FunnyFranky.
When it gets hard.png
Zadanie 7
Napisz 3 odcinek swojej serii.
Czas to pieniądzPraca Sara124. | Na ratunek sytuacjiPraca FunnyFranky.
Zadanie 8
Napisz finałowy odcinek swojej serii.
Detektywów dwóchPraca Sara124. | Na skraju jutraPraca FunnyFranky.
Zadanie 9
Napisz piosenkę.
Tylko ty i jaPraca Sara124. | Pszczoły, ule i wosk!Praca FunnyFranky.
Zadanie 10
Zadania zwycięzców.
Ocean NiespokojnyPraca Sara124.
2017-2018
Piąta rywalizacja poprowadzona przez Sarę124, z motywem przewodnim "drugi wymiar".
Zadanie 1
Stwórz organizację, która będzie wspierać powrót Dundersztyca do władzy.
La RossaPraca EkawekaDxC. | Saturn H.O.M.E.Praca FunnyFranky. | URPraca 3Patryk3. | Enim satius crastinum (ESC)Praca Revillan. | KOC (Klub Obserwatorów Chmur)Praca Sebolaaa.
Zadanie 2
Stwórz stronę serii i napisz jej pierwszy odcinek.
Czerwone róże dla Neftydy, Żywa lalkaPraca EkawekaDxC. | Kalejdoskop zdarzeń, Nigdy więcej wojnyPraca FunnyFranky. | Kiedy Niemiec stał się Schmetterling'em, Kiedy Niemiec był nikimPraca 3Patryk3. | Nowe porządki, TestPraca Sebolaaa.
Zadanie 3
Stwórz stronę bohatera.
Logan Chaves (drugi wymiar)Praca EkawekaDxC. | Ian O'NeillPraca FunnyFranky. | Bastian ZechnasPraca 3Patryk3. | Muchran PatranaszwiliPraca Sebolaaa.
Zadanie 4
Napisz dwie piosenki propagandowe.
Lepszy świat, Jeszcze lepszy światPraca EkawekaDxC. | Niczym kwiat, Czas na piosenkęPraca FunnyFranky. | Obalenie, Obalenie obalecznościPraca 3Patryk3. | Nowy świat, Nowy gorszy światPraca Sebolaaa.
Zadanie 5
Utwórz stronę bohaterki.
Zoe HarveyPraca EkawekaDxC. | Tiff O'NeillPraca FunnyFranky. | Biane ZechnasPraca 3Patryk3. | Endzela PatranaszwiliPraca Sebolaaa.
Zadanie 6
Napisz drugi odcinek swojej serii.
Mysz? O, skoczek!Praca Sebolaaa.
Advertisement